Dodaj do ulubionych

(b)o IV.....................................szkwał

29.05.02, 07:32
mam nadzieję, że was nie podtopiło. prąd włączyli? :)

dzisiaj jest giełdowy ranek. będzie też jakieśtam popołudnie. oby.
Obserwuj wątek
    • Gość: gucio Re: (b)o IV.....................................szkwał IP: 194.181.183.* 29.05.02, 08:29
      kwis,

      swit ledwie a ty juz w necie? wielki brat jest pod wrazeniem.
      dziendobry,
      g

      ps. wiem z dobrych zriodel, ze popoludnia dzisiaj nie bedzie. tylko psst

      kwik napisał(a):

      > mam nadzieję, że was nie podtopiło. prąd włączyli? :)
      >
      > dzisiaj jest giełdowy ranek. będzie też jakieśtam popołudnie. oby.

      • kwik czesc gutek 29.05.02, 09:12
        7.30 to świt? świt był o 5.45:)

        ps. ja poproszę 1/2 porcji tego popołudnia. potrzebuję.


        • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 09:24
          czesc kwik,

          dzisiaj popoludnia nie bedzie tylko bedzie od razu wieczor. sama zobaczysz. nie
          moge ci wiele dac, nie moge ci wiele dac bo sam taratataaam

          kwik napisał(a):

          > 7.30 to świt? świt był o 5.45:)
          >
          > ps. ja poproszę 1/2 porcji tego popołudnia. potrzebuję.
          >
          >

          • agick Re: czesc wiara... 29.05.02, 09:28
            wpadam wczoraj wieczorem do bagna i co widzę..? no właśnie, co ja widzę -
            jakieś ludzie nie polskie, mafia latynoska, ukraińska blondynka... a królik z
            kreskówek disneya to co, pies...?

            ściema, ściema - popołudnia nie będzie - w nocy je zalało..
            • kwik Re: czesc wiara... 29.05.02, 09:34
              cześć kochana. widzę, że proszeczek już przestał działać. mam tu dla Ciebie
              drugi:)

              • agick Re: czesc wiara... 29.05.02, 09:42
                dawaj, dawaj..... muszę jakoś prztrwać do 14:00.... a potem na mazury...!
                • kwik Re: czesc wiara... 29.05.02, 09:43
                  jezu, nie mów mi tego ..

                  • Gość: gucio Re: czesc wiara... IP: 194.181.183.* 29.05.02, 09:47
                    a co, kwis nie jedzie na mazury? przeciez wszyscy jada na mazury. nie sie kwis
                    nie zarywa w warszawie tylko wskakuje w beemke i biegusiem do szczytna scigac sie
                    z guciem na rowerach.

                    kwik napisał(a):

                    > jezu, nie mów mi tego ..
                    >

                    • kwik Re: czesc wiara... 29.05.02, 09:52
                      do szczytna? u ha aha ahaha. w szczytnie mam swój poligon, a nie rowery.

                      • Gość: gucio Re: czesc wiara... IP: 194.181.183.* 29.05.02, 09:53
                        to ty z policji? a nie szkola tam was na rowerach?
                        kwik napisał(a):

                        > do szczytna? u ha aha ahaha. w szczytnie mam swój poligon, a nie rowery.
                        >

                        • kwik Re: czesc wiara... 29.05.02, 09:55

                          nie, nie z policji:) gutek, nie podpuszczaj, bo ci zrobie takie szkolenie ...:)

                          > to ty z policji? a nie szkola tam was na rowerach?
                          • Gość: gucio Re: czesc wiara... IP: 194.181.183.* 29.05.02, 09:56
                            nie obiecuj... u mnie czy u ciebie?

                            kwik napisał(a):

                            >
                            > nie, nie z policji:) gutek, nie podpuszczaj, bo ci zrobie takie szkolenie ...:)
                            >
                            > > to ty z policji? a nie szkola tam was na rowerach?

                            • kwik Re: czesc wiara... 29.05.02, 09:59
                              u mnie...w Berdyczowie. zapraszam.

                              > nie obiecuj... u mnie czy u ciebie?
                              • Gość: gucio Re: czesc wiara... IP: 194.181.183.* 29.05.02, 10:02
                                ok. any time from now - jak mowia w nigerii:)

                                kwik napisał(a):

                                > u mnie...w Berdyczowie. zapraszam.
                                >
                                > > nie obiecuj... u mnie czy u ciebie?

                                • kwik Re: czesc wiara... 29.05.02, 10:11
                                  Gość portalu: gucio napisał(a):

                                  > ok. any time from now - jak mowia w nigerii:)

                                  no to się dogadaliśmy:))) tak mówią też w nibylandii, słyszałeś?
                                  • Gość: gucio Re: czesc wiara... IP: 194.181.183.* 29.05.02, 10:24
                                    nie wiem, nie bylem.

                                    kwik napisał(a):

                                    > Gość portalu: gucio napisał(a):
                                    >
                                    > > ok. any time from now - jak mowia w nigerii:)
                                    >
                                    > no to się dogadaliśmy:))) tak mówią też w nibylandii, słyszałeś?

                                    • kwik Re: czesc wiara... 29.05.02, 10:31
                                      wszystko przed tobą.

                                      > > Gość portalu: gucio napisał(a):
              • agick Re: czesc wiara... 29.05.02, 10:05
                ile ja mam [cenzura][cenzura] [cenzura] .... !!!!
                no i muszę nurkować...

                Dawać te proszki....!!!!!!!
                • kwik Re: czesc wiara... 29.05.02, 10:06
                  masz całą fiolkę, tylko się nie struj, bo kto mi opowie o mazurach!
                  • agick Re: ze smutkiem zawiadamiam, że.... 29.05.02, 10:11
                    muszę zrobić coś czego się nie robi czyli over&out......
                    ale myślą oraz dużym palcem u lewej nogi będę w bagnie....
          • kwik Re: czesc gutek 29.05.02, 09:31
            ale ja mam już wypełniony terminarz na popołudnie. i jak to będzie wyglądało
            (albo właściwie nie będzie wyglądało). jak ja się ludziom pokażę jutro. jestem
            skończona.

            nie dokazuj, miły nie dokazuj, przecież... tam tam tararaaaaaaaaaaaaaa ram:)))

            • kasiulek Dzien lepszy 29.05.02, 09:35
              czego zycze:))))
            • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 09:36
              to klapa kwisiu. spotkania z popoludnia muszisz sobie przestawic na wieczor.
              tylko min nocy nie zarywaj!

              naprawde jaka jestes nie wie nikt ta ti tu tatatata...

              kwik napisał(a):

              > ale ja mam już wypełniony terminarz na popołudnie. i jak to będzie wyglądało
              > (albo właściwie nie będzie wyglądało). jak ja się ludziom pokażę jutro. jestem
              > skończona.
              >
              > nie dokazuj, miły nie dokazuj, przecież... tam tam tararaaaaaaaaaaaaaa ram:)))
              >

              • kwik Re: czesc gutek 29.05.02, 09:40
                nie ma takiej możliwości. oni nie funkcjonują wieczorem. ich powietrzny statek
                odlatuje o 17.59. a od czego jest noc? od zarywania przecież.

                ta da da ta da tu tu tu i co z tego dziś masz ... pa pa re tu tu tu
                • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 09:48
                  ? przeciez juz spiewalem, ze niewiele mam.

                  kwik napisał(a):

                  > nie ma takiej możliwości. oni nie funkcjonują wieczorem. ich powietrzny statek
                  > odlatuje o 17.59. a od czego jest noc? od zarywania przecież.
                  >
                  > ta da da ta da tu tu tu i co z tego dziś masz ... pa pa re tu tu tu

                  • kwik Re: czesc gutek 29.05.02, 10:02
                    zaintonuj coś wesołego, bo żal me serce ściska (te, które oddałam, ściślej rzecz
                    biorąć).

                    • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 10:04
                      niestety nie moge. mam podly nastroj. pamietasz byla jesien tarataratara

                      kwik napisał(a):

                      > zaintonuj coś wesołego, bo żal me serce ściska (te, które oddałam, ściślej rzec
                      > z
                      > biorąć).
                      >

                      • kwik Re: czesc gutek 29.05.02, 10:07

                        > niestety nie moge. mam podly nastroj. pamietasz byla jesien tarataratara

                        gutek, czemu można przypisać taki sentymentalny nastrój? gdzie Ty wczoraj byłeś,
                        co ?
                        • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 10:24
                          ach mowie ci kwis. troche jestem egeszmege. bylem wczoraj w szpilce i dokladnie o
                          18:03 weszla ona. usiadla przy stokliku obok bezwsydnie wywalajac te swoje
                          superkonczyny dolne, spojrzala na mie i bylo po mnie. a potem przyszedl lysol i
                          ja zabral. polej, kurka wodna.

                          kwik napisał(a):

                          >
                          > > niestety nie moge. mam podly nastroj. pamietasz byla jesien tarataratara
                          >
                          > gutek, czemu można przypisać taki sentymentalny nastrój? gdzie Ty wczoraj byłeś
                          > ,
                          > co ?

                          • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 10:26
                            to byłam ja !!!!!
                            wczoraj w szpilce gapił się na mnie jakiś gość i coś mamrotał pod nosem -
                            kolanka, egeszemege, ten tego tam......

                            a łysy to mój eeeee..yyyy....nie było żadnego łysego.
                            • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 10:31
                              dzik, nie sciemniaj. mialas sie wziac za p(cenzura):)

                              agick napisał(a):

                              > to byłam ja !!!!!
                              > wczoraj w szpilce gapił się na mnie jakiś gość i coś mamrotał pod nosem -
                              > kolanka, egeszemege, ten tego tam......
                              >
                              > a łysy to mój eeeee..yyyy....nie było żadnego łysego.

                              • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 10:35
                                jaki dzik...???

                                a z tą no, p,p.. p ra.. pra [cenzura] to wiesz jak jest - nie zajć, nie
                                ucieknie... mam problemy z koncentracją....
                                nie wierzysz, że to byłam ja...???

                                • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 10:37
                                  agick,

                                  wez sobie noe rob jaj z pogrzebu. tu cierpi czlowiek!

                                  agick napisał(a):

                                  > jaki dzik...???
                                  >
                                  > a z tą no, p,p.. p ra.. pra [cenzura] to wiesz jak jest - nie zajć, nie
                                  > ucieknie... mam problemy z koncentracją....
                                  > nie wierzysz, że to byłam ja...???
                                  >

                                  • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 10:46
                                    gutek, gutek... człowieku małej wiary... właśnie przechodzi taka okazja koło nosa
                                    bo chciałam powiedzieć, że nawet twarzowy jesteś... do mnie twarzowy oczywiście -
                                    pasujesz do mojego koloru włosów....
                                    ale wiesz - nie to nie...łaski bez.... amor latino do mnie na priv napsał, że
                                    jestem świetna i tak dalej... glen mnie wczoraj przytulał.... ale wiesz, ja
                                    jestem patriotką, ja z polakiem chciałam - jak ta wanda co nie poszła za
                                    niemca...ale skoro nie to nie....

                                    już nie patrotka.
                                    • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 10:51
                                      agick,

                                      nie rob sobie jaj z pogrzebu, co? bardzo cie prosze. a moze ty to ta, ktora
                                      siedziala przy oknie, jadla makaron (penne), pila redbulla i puszczala mi
                                      znaczace spojrzenia?

                                      agick napisał(a):

                                      > gutek, gutek... człowieku małej wiary... właśnie przechodzi taka okazja koło no
                                      > sa
                                      > bo chciałam powiedzieć, że nawet twarzowy jesteś... do mnie twarzowy oczywiście
                                      > -
                                      > pasujesz do mojego koloru włosów....
                                      > ale wiesz - nie to nie...łaski bez.... amor latino do mnie na priv napsał, że
                                      > jestem świetna i tak dalej... glen mnie wczoraj przytulał.... ale wiesz, ja
                                      > jestem patriotką, ja z polakiem chciałam - jak ta wanda co nie poszła za
                                      > niemca...ale skoro nie to nie....
                                      >
                                      > już nie patrotka.

                                      • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 10:55
                                        myślałam, że napiszesz, że puszczała ale coś innego niż spojżenia....:))
                                        ale nie - to nie byłam ja...
                                        pogrzeb powiadasz... a gdzie ja mam pogrzebać...?
                                        • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 10:58
                                          jesli to rzeczywiscie bylas ty to pogrzeb w torebce i daj wizytowke:)

                                          agick napisał(a):

                                          > myślałam, że napiszesz, że puszczała ale coś innego niż spojżenia....:))
                                          > ale nie - to nie byłam ja...
                                          > pogrzeb powiadasz... a gdzie ja mam pogrzebać...?

                                          • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 11:01
                                            pogrzebałam i mogę Ci dać:
                                            - pilnik do paznokci
                                            - chujsteczki
                                            - szminkę
                                            - dwa cukierki
                                            - kosmetyczkę
                                            - pusty portfel
                                            - zdjęcie psa koleżanki
                                            - okulary przeciwsłoneczne
                                            - wyładowaną komórę
                                            - otwieracz do butelek...
                                            wizytówek nie namierzyłam.
                                            co wybierasz..?
                                            • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 11:03
                                              no jakto co? czoywiscie otwieracz

                                              agick napisał(a):

                                              > pogrzebałam i mogę Ci dać:
                                              > - pilnik do paznokci
                                              > - chujsteczki
                                              > - szminkę
                                              > - dwa cukierki
                                              > - kosmetyczkę
                                              > - pusty portfel
                                              > - zdjęcie psa koleżanki
                                              > - okulary przeciwsłoneczne
                                              > - wyładowaną komórę
                                              > - otwieracz do butelek...
                                              > wizytówek nie namierzyłam.
                                              > co wybierasz..?

                                              • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 11:05
                                                zawsze zabierasz mi najfajniesze rzeczy - ja się tak nie bawię...
                                                • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 11:12
                                                  agick, zabieranie ci najfajniejszych rzeczy mamy jeszcze przed soba:)

                                                  agick napisał(a):

                                                  > zawsze zabierasz mi najfajniesze rzeczy - ja się tak nie bawię...

                                                  • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 11:16
                                                    (cholera.... a już myślałam, że odwróciłam jego uwagę od kosmetyczki)
                                                    naprawdę gutku...?
                                                  • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 11:18
                                                    naprawde:)

                                                    agick napisał(a):

                                                    > (cholera.... a już myślałam, że odwróciłam jego uwagę od kosmetyczki)
                                                    > naprawdę gutku...?

                                                  • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 11:23
                                                    detale:
                                                    jak
                                                    kiedy
                                                    gdzie
                                                    powód
                                                    sposób
                                                    ......
                                                  • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 11:29
                                                    nie wiem jeszcze. musze sie troche zastanowic nad "powod", "sposob" i "....".
                                                    zaskozylas mnie rzeczowoym podejsciem do tematu:) i co ja teraz biedny zrobie?
                                                    musze stanac na wysokosci zadania bo mnie glen obsmieje. uff,


                                                    agick napisał(a):

                                                    > detale:
                                                    > jak
                                                    > kiedy
                                                    > gdzie
                                                    > powód
                                                    > sposób
                                                    > ......

                                                  • glen.medeiros Re: czesc gutek 29.05.02, 11:38
                                                    glen nie obśmieje, co najwyżej może doradzić, po latynoskiej znajomości.

                                                  • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 11:43
                                                    a tak tak, doradz. to jak?

                                                    glen.medeiros napisał(a):

                                                    > glen nie obśmieje, co najwyżej może doradzić, po latynoskiej znajomości.
                                                    >

                                                  • glen.medeiros Re: czesc gutek 29.05.02, 11:45
                                                    powód: dobry jak każdy inny
                                                    sposób: każdy jest dobry
                                                  • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 11:47
                                                    aha. a "...."?

                                                    glen.medeiros napisał(a):

                                                    > powód: dobry jak każdy inny
                                                    > sposób: każdy jest dobry

                                                  • glen.medeiros Re: czesc gutek 29.05.02, 11:49
                                                    ja mam cię uczyć? no przeciez "...." to trzeba normalnie "....", a nie "------"

                                                  • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 11:47
                                                    glen.... Ty powaznie jesteś latynos..?
                                                  • glen.medeiros Re: czesc gutek 29.05.02, 11:50
                                                    dla Ciebie mogę być kimkolwiek zechcesz...:)

                                                  • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 11:55
                                                    ojejku..
                                                    a możesz być przez chwilę waldkiem goszczem z adama i ewy...?
                                                    on taką miał piękną dykcję......:)
                                                  • glen.medeiros Re: czesc gutek 29.05.02, 11:56
                                                    przybywam z daleka, jeszcze nie wiem kim jest waldek goszcz ale jeśli ładnie
                                                    poprosisz....:)
                                                  • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 11:51
                                                    a skad. gdyby onn byl prawdziwy latynos to na twoje rzeczowe pytanie "..."
                                                    odpowiedzial by "xxxxx"

                                                    agick napisał(a):

                                                    > glen.... Ty powaznie jesteś latynos..?

                                                  • glen.medeiros Re: czesc gutek 29.05.02, 11:58
                                                    i tu wpadłeś bo nie "xxxxx" tylko "YYYY".
                                                  • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 11:46
                                                    glen - Ty nie bdż taki mądry.... to nie są zajęcia grupowe...:)
                                                  • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 11:49
                                                    niebojsa agick. glen to tylko konsultant. oni zawsze doradza ci cos co juz wiesz
                                                    a potem zrujnuja finansowo.

                                                    ps. zadnych zajec w grupach. chyba zeby...

                                                    agick napisał(a):

                                                    > glen - Ty nie bdż taki mądry.... to nie są zajęcia grupowe...:)

                                                  • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 11:53
                                                    żeby co...?
                                                    gutek, ja Cię nie poznaję....
                                                  • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 11:56
                                                    no co? gutka nie znasz? szkoda.

                                                    agick napisał(a):

                                                    > żeby co...?
                                                    > gutek, ja Cię nie poznaję....

                                                  • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 12:01
                                                    gutek - nie poznaję boś odmienion...
                                                    a znać znam.
                                                  • amor_latino Re: czesc gutek 29.05.02, 12:32
                                                    a gdziez ja tam odmieniony. troche za egeszmege po wczorajszym i tyle. przejdzie
                                                    mi jak jeszcze troche pochlipie albo zastosuje terapie walka.


                                                    agick napisał(a):

                                                    > gutek - nie poznaję boś odmienion...
                                                    > a znać znam.

                                                  • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 11:46
                                                    no i z kim ja muszę pracować..? amatorzy...
                          • kwik Re: czesc gutek 29.05.02, 10:33
                            to co, dzisiaj jesteś u fryzjera?
                            :)
                            • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 10:34
                              az tak mnie nie egeszmege:) wlosy rzecz swieta u 35 latka.

                              kwik napisał(a):

                              > to co, dzisiaj jesteś u fryzjera?
                              > :)

                              • kwik Re: czesc gutek 29.05.02, 10:35
                                uff, to teraz polewam. co pan sobie życzy, rozumiem, że nie sawiniona i kawę?

                                • agick Re: halo.. 29.05.02, 10:36
                                  a państwo co, na rybach..?
                                  ja też proszę..
                                  • kwik Re: halo.. 29.05.02, 10:37
                                    z której ręki? :))
                                    • agick Re: halo.. 29.05.02, 10:47
                                      bez takich - z tej dużej butli poproszę....
                                • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 10:39
                                  no oczywiscie. jak mozna czerwone wytrawne z kawa? z rana to poprosze lampke
                                  chardoney. i chusteczke do oceirania lez.

                                  kwik napisał(a):

                                  > uff, to teraz polewam. co pan sobie życzy, rozumiem, że nie sawiniona i kawę?
                                  >

                                  • kwik Re: czesc gutek 29.05.02, 10:40
                                    Gość portalu: gucio napisał(a):

                                    > no oczywiscie. jak mozna czerwone wytrawne z kawa? z rana to poprosze lampke
                                    > chardoney. i chusteczke do oceirania lez.

                                    w stanie wyższej konieczności można. masz lampkę, abażur i chusteczkę haftowaną,
                                    co ma cztery rogi. i nie rozczulaj się chłopie, jesteś macho latino, czy nie?
                                  • glen.medeiros Re: czesc gutek 29.05.02, 10:44
                                    gutek, napijmy się i ponarzekajmy sobie. po męsku.
                                    • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 10:46
                                      och tak. co te kobiety wiedza o prawdziwej milosci... tylko jedno im w glowie
                                      (wiadomo co).
                                      chlip chlip

                                      glen.medeiros napisał(a):

                                      > gutek, napijmy się i ponarzekajmy sobie. po męsku.

                                      • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 10:49
                                        gutku... właśnie napisałą do mnie taka jedna - że kocha Cię skrycie ale nie ma
                                        śmiałości... chcesz zdjęcie..?
                                        • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 10:52
                                          aha. slij na amor_latino to ja pociesze.

                                          g

                                          agick napisał(a):

                                          > gutku... właśnie napisałą do mnie taka jedna - że kocha Cię skrycie ale nie ma
                                          > śmiałości... chcesz zdjęcie..?

                                      • glen.medeiros Re: czesc gutek 29.05.02, 10:49
                                        gutek, no nie poznaję cię normalnie, tego kwiatu pół świata. no, weź się w garść,
                                        przeciez nie będę cię głaskał w tym pubie.

                                        • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 10:52
                                          glen, a może by mu tak syrop na kaszel dać..? pomóc nie pomoże ale i nie
                                          zaszkodzi... wmówimy mu, że to lek na porost włosów i męską urodę...
                                          co Ty na to..?
                                          proponuję ten z babki (w końcu to babka) lancetowatej (brzmi jak szczupła).....
                                          • Gość: gucio Re: czesc gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 10:54
                                            moze byc syrop byle by mial jakies procenty.

                                            agick napisał(a):

                                            > glen, a może by mu tak syrop na kaszel dać..? pomóc nie pomoże ale i nie
                                            > zaszkodzi... wmówimy mu, że to lek na porost włosów i męską urodę...
                                            > co Ty na to..?
                                            > proponuję ten z babki (w końcu to babka) lancetowatej (brzmi jak szczupła).....

                                            • agick Re: czesc gutek 29.05.02, 10:56
                                              glen, dolej do syrop wody przemysławki w koszyczku....
                                              i wstrząśnij, nie mieszaj... i jeszcze oliwka...
                                              no pychota.
                                          • glen.medeiros agick 29.05.02, 10:54
                                            kobieto, to są poważne męskie problemy, a ty z syropem na kaszel wyjeżdżasz... no
                                            nie moge z tymi ......

                                            :)

                                            • gero1 Re: agick 29.05.02, 10:57
                                              Nie tylko mnie wczoraj przeznaczenie ominęło.
                                              • agick Re: agick 29.05.02, 10:58
                                                a co, też coś przegapiłeś...?
                                                • gero1 Re: agick 29.05.02, 11:01
                                                  agick napisał(a):

                                                  > a co, też coś przegapiłeś...?

                                                  Nie ja przegapiłem, jeszcze w życiu nie przegapiłem przeznaczenia, to
                                                  przeznaczenie mnie przegapiło.
                                                  A miało byc tak fajnie wywiady te sprawy.

                                                  • agick Re: agick 29.05.02, 11:06
                                                    syropu na porost włosów...?
                                            • agick Re: agick 29.05.02, 10:57
                                              glen, syropku..??
                                              włosy ładnie rosną i mężniejesz to tu to tam...
                                              zobacz jak gutek ładnie pije swooją porcję...
                                              • glen.medeiros Re: agick 29.05.02, 10:58
                                                nie moge normalnie, idę się zalać...
                                                • agick Re: glen... 29.05.02, 11:02
                                                  proponuję zalew zegrzyński - blisko, łatwy dojazd, w sam raz do zalania...
    • suzume metro wczoraj zalało 29.05.02, 10:05
      ale szybko odpompowali i ja się nie załapałam na próbę generalną potopu :(
      zawsze, jak jest coś fajnego, to mnie tam nie ma :(((

      dzień dobry (?)
      • kwik Re: metro wczoraj zalało 29.05.02, 10:13
        su, możemy dziś powtórzyć? deal? :)
        witam z rana
    • kwik Re: (b)o IV.....................................szkwał 29.05.02, 11:01
      jest piękny dzień. i popołudnie będzie, gutek nie ma racji.

      • agick Re: (b)o IV.....................................szkwał 29.05.02, 11:08
        kwik... przestań się patrzeć na fototapetę w pokoju szefa..
        słoneczne popołudnie wyjechało do vegas pograć na jednorękim bandycie - sama
        widzaiłam na lotnisku....
        • kwik agick 29.05.02, 11:15
          :)))))))) mój szef nie ma pokoju. to są aniołki charliego:))


          • agick Re: agick 29.05.02, 11:18
            dobra, dobra... patrzysz się na tę fototapetę i Ci się lęgną różne teorie...
            słońca nie ma i dziś nie będzie - jest na gościnnych występach w Bułgarii...
            • kwik Re: agick 29.05.02, 11:20
              że niby moje słońce w Bułgarii..agick, chyba ja wiem, gdzie jest moje słońce.
              tutaj, obok mnie. i do Bułgarii się nie wybiera.
              • agick Re: agick 29.05.02, 11:23
                jesteś pewna, że to nie klon...?
                • kwik Re: agick 29.05.02, 11:26
                  nie, dąb:)
                  • agick Re: agick 29.05.02, 11:39
                    tu ja oka, tu ja oka....
                    zrozmiałam - over.
    • Gość: Mia Re: (b)o IV.....................................szkwał IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 29.05.02, 11:28
      rany boskie i czyje popadnie, kompa mi oddali! Hurra! Do pracy rodacy, kobiety
      na traktory, niech żyje rewolucja!!!
      • Gość: gucio kolezanko IP: 194.181.183.* 29.05.02, 11:30
        kolezanka raczy zauwazyc, ze tu sie pewnych slow nie uzywa, m.in. p[...]

        Gość portalu: Mia napisał(a):

        > rany boskie i czyje popadnie, kompa mi oddali! Hurra! Do pracy rodacy, kobiety
        > na traktory, niech żyje rewolucja!!!

        • Gość: Mia Re: kolezanko IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 29.05.02, 11:34
          okornie rzepraszam, oniosło mnie...!
          • Gość: gucio Re: kolezanko IP: 194.181.183.* 29.05.02, 11:41
            ok. wybaczone. prosze sie zglosic do kpt. kwika na przeszkolenie z
            wysykoprocentowej broni chemicznej i ogladania slonca.
            g
            ps. prosze uwazac na wasie. dobrze radze

            Gość portalu: Mia napisał(a):

            > okornie rzepraszam, oniosło mnie...!

          • agick Re: kolezanko 29.05.02, 11:43
            droga maju gutek Ci do końca nie wytłumaczył..
            chodzi o wszystkie słowa związane z p...pra..c....cc...o...m [tfuj !!]
            i takie y=tam pochodne..
            to jest porządne bagno i tutaj się nie p[cenzura] tylko śpi, tańcz, śpiewa pije
            calvadosa i prowadzi długie rozmowy zupełnie bez sęsu... (sęs sprzedajemy za
            rogiem, po 12 zeta za kilogram}....no.
            • Gość: gucio Re: kolezanko IP: 194.181.183.* 29.05.02, 11:45
              kolazanko maju,

              droga agick jednak cie troche wprowadzila w blad. tutaj sie rozmawia z sensem
              tylko, ze troche innym.

              pzdr,

              agick napisał(a):

              > droga maju gutek Ci do końca nie wytłumaczył..
              > chodzi o wszystkie słowa związane z p...pra..c....cc...o...m [tfuj !!]
              > i takie y=tam pochodne..
              > to jest porządne bagno i tutaj się nie p[cenzura] tylko śpi, tańcz, śpiewa pije
              >
              > calvadosa i prowadzi długie rozmowy zupełnie bez sęsu... (sęs sprzedajemy za
              > rogiem, po 12 zeta za kilogram}....no.

              • agick Re: kolezanko 29.05.02, 11:50
                koleżanko maju,

                nie słuchaj trutnia gutka bo on jest opóźniony...
                nikt nie chciał kupić jego sęsu i dlatego tak teraz gada...
                jego sęs jest kompletnie bez sęsu - nawet tego innego..

                poruszona agick
            • Gość: Mia Re: kolezanko IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 29.05.02, 11:52
              Uch, wiem, poniosło mnie... a potem mnie dopadły wyrzuty sumienia... choć w
              zasadzie sumienie u mnie zanikło jako narząd nieuzywany...

              Ale żeby porządną Mię od pszczółek wyzywać, to już przesada!
              • Gość: gucio Re: kolezanko IP: 194.181.183.* 29.05.02, 11:55
                mia mio, przepraszam za te pszczolke ale mnie sie dzisiaj wszystko myli bo jestem
                troche egeszmege po takiej jednej szpilce. a agick nie ma racji bo to tylko ona
                nie rozumie innego sensu. bez sensu.

                Gość portalu: Mia napisał(a):

                > Uch, wiem, poniosło mnie... a potem mnie dopadły wyrzuty sumienia... choć w
                > zasadzie sumienie u mnie zanikło jako narząd nieuzywany...
                >
                > Ale żeby porządną Mię od pszczółek wyzywać, to już przesada!

                • Gość: Mia Re: kolezanko IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 29.05.02, 11:57
                  co tylko dowodzi zależności, że jak kupisz skrzypce, to ci prąd wyłączą...

                  zimno mi, ide na jakąś herbatkę... nisko - psiakrew - elektryczną...
                • agick Re: kolezanko 29.05.02, 11:57
                  ja też przepraszam za tę maję ale tak jakoś się złożyła, była wojna, było ciężko,
                  sama rozumiesz - a jak nnie to my i tak wszystko fersztejen.
                  a jeśli chodzi o gutka to nie mogę się zgodzić z pokrętnym gutkowym
                  stwierdzeniem, że to ja nie rozumiem...
                  agick na prezydenta...!
                  gutek na leppera...!
                  • Gość: Mia Re: kolezanko IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 29.05.02, 12:08
                    ...Mia na wakacje i wcale nie na traktory! Hurra!
                    • kwik Re: kolezanko 29.05.02, 12:13
                      jakie wakacje? jakie wakacje, ja się pytam
                      koszary czekają:)

                      • agick Re: kolezanko 29.05.02, 12:18
                        i dzień słonia...!
                      • Gość: Mia Re: kolezanko IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 29.05.02, 12:18
                        Nie bede!
                        Żadne takie!

                        na wakacje długie, słoneczne, w wyjątkowo apetycznym towarzystwie najchętniej,
                        skoro już moge wybierać...

                        Towarzystwa tak apetycznego, żebyu się zgodziła z nim na koszary, to ja jeszcze
                        nie widziałam...

                        choc może ilośc w jakoś przechodzi?

                        Zakałapućkałam się..
                        • kwik Re: kolezanko 29.05.02, 12:20
                          > Towarzystwa tak apetycznego, żebyu się zgodziła z nim na koszary, to ja jeszcze
                          >
                          > nie widziałam...

                          mia, jest tu na stanie amor latino ... a latino, sama wiesz...
                          • Gość: Mia Re: kolezanko IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 29.05.02, 12:26
                            Oj ja jestem obrzydliwie wybredna...

                            (ale ten kolega z sąsiedniego pokoju, to mniam, mniam... tak bym sie z nim
                            skoszarował, że mamma mia! tylko sza! nikomu nie mówić...)
                            • kwik Re: kolezanko 29.05.02, 12:27
                              wiesz, przekonywać Cię nie będę, ale zobacz sama ...


                              ps. scenicznym szeptem: gutek kamon!
                              • amor_latino Re: kolezanko 29.05.02, 12:29
                                siii siniorina,

                                slysze, zem potrzebny na gwalt.

                                kwik napisał(a):

                                > wiesz, przekonywać Cię nie będę, ale zobacz sama ...
                                >
                                >
                                > ps. scenicznym szeptem: gutek kamon!

                                • kwik mia 29.05.02, 13:00
                                  no i jak? towar prima sort, co nie?


                                  ps. amor, zaprezentuj się lepiej, bo chyba ma jakieś obiekcje...:)
                                  • Gość: Mia Re: mia IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 29.05.02, 13:21
                                    Ugh... hrrr... chiiii!!! Ojojojoj!
                                    A jak się nie ten... tego... nie dam skoszarować, to grzech będzie straszny? :)
                                    • kwik Re: mia 29.05.02, 13:27
                                      nie ma czegoś takiego, jak "nie dać się skoszarować", nie ma.
                                      amor nie pasuje? a może glen medeiros byłby całkiem w porządku?
                                      zobacz jacy jesteśmy dobrzy: masz nawet możliwość wyboru (w wojsku jej nie ma,
                                      doceń to).
                        • rashomon Wycieli mi... 29.05.02, 12:30
                          ... kubek smakowy (nie frasujcie się drogie panie i panowie)
                          mogli na przykład wyciąć opuszki palców
                          abo co....

                          Rozszyfrowałem doktora
                          nazywał się Nowosad

                          i tak sobie myślę że to potomek markiza de Sade!!!!!!!
                          ale przeprowadził się i zmienił nazwisko.....

                          teraz jest nowo-czesnym sadystą
                          europejskim
                          i daje znieczulenie

                          ale właśnie przestało działać i nie pytajcie
                          co to oznacza dla waszego interlokutora

                          ~~~~~~~~~~

                          (to powyżej, to są rybki, które mi pływają przed oczami, wiecie, takie zwariowane
                          gupiki...)


                          jak chcecie się ustrzec- nie gryźcie kubków smakowych!!!!
                          nawet dla jaj
                          ...

                          bo was przerosną
                          i warga opada....



                          Gość portalu: Mia napisał(a):

                          > na wakacje długie, słoneczne, w wyjątkowo apetycznym towarzystwie najchętniej,
                          > skoro już moge wybierać...

                          cholera
                          jak są nowe ładne dziewczyny to ja zawsze nie-apetyczną facjatę prezentuję...
                          • kwik Re: Wycieli mi... 29.05.02, 13:03
                            no proszę, też sie szlaja nie wiadomo gdzie, ale przynajmniej wiadomo po co!


                            > Rozszyfrowałem doktora
                            > nazywał się Nowosad

                            albo jakiś nowoczesny sąd, oczy miał piwne jak barbara?

                            haben sie modern kubek? :)

                            • rashomon pierwszorzędne cięcie 29.05.02, 13:14
                              kwik napisał(a):

                              > albo jakiś nowoczesny sąd, oczy miał piwne jak barbara?
                              nie wiem jakie miał oczy i czy był w ogóle człowiekiem
                              bo założyli mi maskę na twarz
                              i pracowali z pilnikiem i palnikiem

                              dobrze że nie zrobili mi jesieni średniowiecza...
                              :)))))


                              > haben sie modern kubek? :)

                              ma się dobrze
                              tylko zaraził całą głowę swym cudownym bólem...

                              i chyba wycieli mi na trochę poczucie humoru
                              :(((
                              • kwik Re: pierwszorzędne cięcie 29.05.02, 13:17
                                > dobrze że nie zrobili mi jesieni średniowiecza...
                                > :)))))

                                albo nie daj boże operacji "mandragora"

                                > i chyba wycieli mi na trochę poczucie humoru
                                > :(((

                                może odrośnie
                                albo jak wątroba zregeneruje
                                zupa regeneracyjna z wkładką
                                brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

                                co tam panie w polityce?
                                • rashomon Polityczna zagrywka 29.05.02, 13:21
                                  kwik napisał(a):
                                  >
                                  > co tam panie w polityce?

                                  cięcia pani
                                  budżetowe

                                  człowiek przygryza wargi bo mu nie w smak ten cały harmider
                                  a tu

                                  takie niesmaczne
                                  gry na górze

                                  aż się nóż
                                  w kieszeni otwiera

                                  na premiera
                                  • kwik ewakuacja/asekuracja 29.05.02, 13:25
                                    czyli nici z igłą (tańcowała igła z nitką)?
                                    a niech ich czort i Rappaport!
                                    pochłonie
                                    jamochłony jedne


                                    • rashomon loty 29.05.02, 13:35
                                      jamochłony wszystko pochłoną
                                      ale nie mówmy już o jedzeniu...


                                      pójdę

                                      najpierw publicznie
                                      potem prywatnie

                                      wszystko nabiera kolorów

                                      oprócz cholernego kubka

                                      one day
                                      we gonna get so high

                                      p
                                      a
                                      p
                                      a
                          • agick Re: Wycieli mi... 29.05.02, 13:54
                            raszu, raszu..... ręce precz od łapek jak herbatniki elfa, który orze jak może...
                            drużyna koszykówki cała zakręcona - ale fajnie, że cały czas jesteś na liście..
                            • kwik agick 29.05.02, 14:03
                              uuuuu.....mazury...............uuuuuu....
                              :)



                              • agick Re: kwik !!!!! 29.05.02, 14:12
                                zaraz, zaraz... la la la.... tu tu tu... nie ważne, że leje.... nie ważne, że
                                zimno....
                                zaraz spadam do domu i jedziemy a mazury..... na koniki..... ale się cieszę !!!!
                                • kwik agocck!!! 29.05.02, 14:21
                                  > zaraz spadam do domu i jedziemy a mazury..... na koniki..... ale się cieszę !!!
                                  > !

                                  toś mnie pocieszyła! :)))))))))))))))))))
                                  baw się dobrze i wypij za moje zdrowie (marne, bo marne, ale jest).
                                  • agick Re: agocck!!! 29.05.02, 14:23
                                    będę żłopać ni tylko pić.... i to prosto z butli - za kapitana kwika, co się
                                    burzy nie bał...!

                                    a Ty co - long weekend znów w stolicy..?
                                    • kwik Re: agocck!!! 29.05.02, 14:29
                                      > będę żłopać ni tylko pić.... i to prosto z butli - za kapitana kwika, co się
                                      > burzy nie bał...!
                                      wzniosę toast w kierunku rynu za agicka + koszykarzy:)

                                      > a Ty co - long weekend znów w stolicy..?
                                      to jest to co tygrysy lubią najbardziej...no, prawie....:)
                                      • agick Re:kłik.. 29.05.02, 14:40
                                        no ślicznie dziękuję - ja + koszykarze...
                                        dygam i nóżką zamaitam po wykładzinie....ałć... rymsnęłam w ścianę..

                                        Ty masz karę za nie ładne zachowanie, że drugi long weekend siedziesz w big
                                        city..? jak chcesz, napiszę Ci usprawiedliwienie do słońca i dyrekcji w pr
                                        [cenzura]...
                                        • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 14:42
                                          > no ślicznie dziękuję - ja + koszykarze...
                                          > dygam i nóżką zamaitam po wykładzinie....ałć... rymsnęłam w ścianę..

                                          proszeczek? :)))))

                                          > Ty masz karę za nie ładne zachowanie, że drugi long weekend siedziesz w big
                                          > city..? jak chcesz, napiszę Ci usprawiedliwienie do słońca i dyrekcji w pr
                                          > [cenzura]...

                                          powiem Ci w sekrecie, że to nie kara, to nagroda....:)
                                          • agick Re:kłik.. 29.05.02, 14:59
                                            nic nie fersztejen - nagroda...?
                                            już nie mogę proszeczków więcej bo widzę myszki na biurku.... wiesz co robią..?
                                            tańczą hip hopa... zgroza.
                                            • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 15:01
                                              > nic nie fersztejen - nagroda...?

                                              wszystko zależy od punktu widzenia i siedzenia. tylko tyle moge tu powiedzieć.

                                              > już nie mogę proszeczków więcej bo widzę myszki na biurku.... wiesz co robią..?
                                              > tańczą hip hopa... zgroza.

                                              psst. to ja, agick, nie myszki:))))))))))))))
                                              • agick Re:kłik.. 29.05.02, 15:11
                                                nic więcej nie powiem, o nic wiecej nie zapytam - pracować musi ktoś by na koniku
                                                mógł jeździć inny ktoś...

                                                kwik - podciągnij te spodnie bo Ci wiszą... i nie mów mi, że to traki niski
                                                krok....
                                                a ta druga myszka to kto..?
                                                • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 15:13
                                                  już widzisz podwójnie? :))))))))))))))))))) oj przyda ci się ten łykend, oj
                                                  przyda.
                                                  • agick Re:kłik.. 29.05.02, 15:16
                                                    no co ja na to poradzę, że mnie wykorzystują i muszę ciężko p[cenzura]...?
                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 15:19
                                                    > no co ja na to poradzę, że mnie wykorzystują i muszę ciężko p[cenzura]...?

                                                    nie daj się złym mocom! :)) może jakiś urok rzucić?
                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 15:26
                                                    ty juz kwisiu wiecej nikogo nie zauroczaj, ok? no

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > > no co ja na to poradzę, że mnie wykorzystują i muszę ciężko p[cenzura]...?
                                                    >
                                                    > nie daj się złym mocom! :)) może jakiś urok rzucić?

                                                  • kwik gucior, serce Ty moje 29.05.02, 15:28
                                                    znasz kogoś nieszczęśliwego z tego powodu?
                                                    :)
                                                  • Gość: gucio Re: gucior, serce Ty moje IP: 194.181.183.* 29.05.02, 15:30
                                                    psst to tajemnica. tzn. nasza slodka tajemnica:)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > znasz kogoś nieszczęśliwego z tego powodu?
                                                    > :)

                                                  • kwik gutek 29.05.02, 15:33
                                                    ok, nikomu nie powiem. na mnie możesz liczyć, w końcu co kpt. to kpt.
                                                    tajemnice wojskowe nie są jej obce.
                                                    ps. jak tam egeszmege, przeszło?
                                                  • Gość: gucio Re: gutek IP: 194.181.183.* 29.05.02, 15:35
                                                    troche przeszlo. ale nie bede chodzil do szpilki przez najblizsze 3 tygodnie bo
                                                    juz nie chce tych koszmarow wewnetrznych wiecej przezywac

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > ok, nikomu nie powiem. na mnie możesz liczyć, w końcu co kpt. to kpt.
                                                    > tajemnice wojskowe nie są jej obce.
                                                    > ps. jak tam egeszmege, przeszło?

                                                  • kwik Re: gutek 29.05.02, 15:37
                                                    przerzucisz się do szpulki? i znowu te nici.....
                                                    koszmary wewnętrzne wzbogacają gutek, będziesz miał co wnukom opowiadać
                                                    :))

                                                  • agick Re:kłik.. 29.05.02, 15:36
                                                    kwisiu - ja tam ich chromolę... zaraz idę do domu i mam wszystko w nosie......
                                                    tylko muszę skończyć jakieś super urgent sprawy i już mnie nie ma... korki
                                                    straszne...
                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 15:38
                                                    agick napisał(a):

                                                    > kwisiu - ja tam ich chromolę... zaraz idę do domu i mam wszystko w nosie......
                                                    > tylko muszę skończyć jakieś super urgent sprawy i już mnie nie ma... korki
                                                    > straszne...

                                                    chodnikiem agick, co Twoja ropucha się nie zmieści? :))))
                                                  • agick Re:kłik.. 29.05.02, 16:04
                                                    nie wiem - ale sprawdzę to... w poniedziałek dam znać ile ofiar...
                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 16:06
                                                    agick napisał(a):

                                                    > nie wiem - ale sprawdzę to... w poniedziałek dam znać ile ofiar...

                                                    jedź, daj znać jak już dojedziesz do domu:)))
                                                    baw się dobrze. ściskam
                                                  • agick Re:kłik.. 29.05.02, 16:16
                                                    oki over&out z bagna for now...
                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 16:18
                                                    agick napisał(a):

                                                    > oki over&out z bagna for now...

                                                    przyjmuję pozycję horyzontalną, okopuję się i barykaduję. krótkofalówka w
                                                    pogotowiu.czekam na sygnal:))
                                                  • agick Re:kłik.. 29.05.02, 16:32
                                                    bez odbioru...

                                                    out, kurka out jak gutek powiedział...:)
                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 16:23
                                                    jezuu, jaki over and out??? ile razy mam mowic wojsku jak pracowac z radiem? ty
                                                    sobie tu bedziesz over and outowala minutami a tam moze jakis zolnierz wzywac
                                                    mayday mayday albo sanitariuszka marusia moze wzywac dowodztwo w sprawie
                                                    niecierpiacej zwloki.

                                                    out. kurka wodna
                                                    out!

                                                    agick napisał(a):

                                                    > oki over&out z bagna for now...

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 16:25
                                                    gutek, frustracja na urodę szkodzi. zachów się. byle jak ale się zachów!
                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 16:31
                                                    sorry kwisiu ponioslo mnie, ale widzisz z kim ja tu musze pracowac? co sie stanie
                                                    jam mnie nastepnym razem strajkujace pielegniarki zaatakuja w alejach
                                                    ujazdowskich i bede wzywal mayday mayday a agick sobie bedzie overoutowala, kurka
                                                    wodna.

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > gutek, frustracja na urodę szkodzi. zachów się. byle jak ale się zachów!

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 16:33
                                                    chyba jakieś klepki mi się poprzestawiały albo nie kojarzę, od kiedy gutek
                                                    wzywasz mayday mayday w czasie ataku pielęgniarek?

                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 16:34
                                                    no moze to rzeczywiscie nie byl najlepszy przyklad:)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > chyba jakieś klepki mi się poprzestawiały albo nie kojarzę, od kiedy gutek
                                                    > wzywasz mayday mayday w czasie ataku pielęgniarek?
                                                    >

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 16:36
                                                    masz jeszcze jakiś celniejszy? :)
                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 16:41
                                                    to moze ten? a jak bede chcial przeradiowac wam dane na temat zrzutu plynow
                                                    bojowych i nie zdaze bo bukos wszystko w miedzyczasie wypije?

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > masz jeszcze jakiś celniejszy? :)

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 16:43

                                                    a to dobry przykład, dobry. a bukosia to z dala od zapasów trzymaj. czy on
                                                    trenuje wrestling?

                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 16:48
                                                    a skad mam wiedziec? w zyciu czlowieka nie widzialem na oczy. ale chyba nie. jak
                                                    by trenowal to by byl bramkarzem w dicho (pieniadze i seks - sama wiesz co go
                                                    kreci) a jest chyba ksiegowym (pieniadze innych a o seksie nawet nie wspomne).

                                                    kwik napisał(a):

                                                    >
                                                    > a to dobry przykład, dobry. a bukosia to z dala od zapasów trzymaj. czy on
                                                    > trenuje wrestling?
                                                    >

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 16:55
                                                    może dorabia sobie po godzinach?
                                                    a w banku przecież jest full seksu, gutek nie wiedziałeś? TY?

                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 16:58
                                                    kwisiek, w banku to sa pieniadze. nie mieszajmy pieniedzy z seksem bo to nie po
                                                    bozemu:)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > może dorabia sobie po godzinach?
                                                    > a w banku przecież jest full seksu, gutek nie wiedziałeś? TY?
                                                    >

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 16:59
                                                    a od kiedy jesteś taki pobożny? :))))))))

                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:02
                                                    od... czekaj niech sie zastanowie. nooo... od 5:45 moze (nie sorry, od 6:20)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > a od kiedy jesteś taki pobożny? :))))))))
                                                    >

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 17:04
                                                    byłeś na porannej mszy? :)

                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:17
                                                    zadajesz niedyskretne pytania:) moge tylko powiedziec, ze z msza mialo to dwie
                                                    wspolne cechy: czas trwania i podniesienie:)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > byłeś na porannej mszy? :)
                                                    >

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 17:20
                                                    chyba nie tylko to.jeszcze:...idźcie do domu ofiara spełniona". masz krótką
                                                    pamięć?

                                                    > zadajesz niedyskretne pytania:) moge tylko powiedziec, ze z msza mialo to dwie
                                                    > wspolne cechy: czas trwania i podniesienie:)
                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:22
                                                    nie. tak sie dzentelmen nie zachowyje. wrecz przeciwnie. bylo przekazanie znaku
                                                    pokoju (nr 8)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > chyba nie tylko to.jeszcze:...idźcie do domu ofiara spełniona". masz krótką
                                                    > pamięć?
                                                    >
                                                    > > zadajesz niedyskretne pytania:) moge tylko powiedziec, ze z msza mialo to
                                                    > dwie
                                                    > > wspolne cechy: czas trwania i podniesienie:)

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 17:24
                                                    a nie przyszło Ci do głowy, że to Ty jesteś ofiarą?

                                                    ps. żałujesz za grzechy?

                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:30
                                                    a co, w ksiedza sie zabawiasz? chcesz mnie wyspowiadac?

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > a nie przyszło Ci do głowy, że to Ty jesteś ofiarą?
                                                    >
                                                    > ps. żałujesz za grzechy?
                                                    >

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 17:31
                                                    wyspowiadać, nie, skądże znowu. raczej puścić na drogę krzyżową:))

                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:33
                                                    wiedzialem. wszystkie kobiety sa takie. zrobiles swoje i krzyzyk na droge.
                                                    lamiesz mi serce, kwisiu


                                                    kwik napisał(a):

                                                    > wyspowiadać, nie, skądże znowu. raczej puścić na drogę krzyżową:))
                                                    >

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 17:37
                                                    ile droga krzyżowa ma stacji? :))
                                                    to Ty wbijasz szpilę w moje serce, którego w dodatku już nie mam
                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:45
                                                    ja szpile? masz na mysli male egeszmege w realu? przeciez real sie nie liczy. my
                                                    nie istniejemy w realu. my zdies emigranty:)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > ile droga krzyżowa ma stacji? :))
                                                    > to Ty wbijasz szpilę w moje serce, którego w dodatku już nie mam

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 17:48
                                                    gutek, nie ucz kpt. z reala wolę real madryt.
                                                    szpila pojawiła się niefortunnie.

                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:50
                                                    kurde nie badz taka bo wprowadzasz mnie w zaklopotanie. a chodzilo ci o ta szpile
                                                    ze szpilki? (przestan mi ja przypominac)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > gutek, nie ucz kpt. z reala wolę real madryt.
                                                    > szpila pojawiła się niefortunnie.
                                                    >

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 17:54
                                                    nie, nie chodziło mi o szpile na szpilkach w szpilce.

                                                    chodziło mi o przysłowiową szpilę wbijaną w wirtualne serce krwawiące.

                                                    ps. pozazdrościłam Ci cierpienia :))

                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:56
                                                    to ja juz nic nie rozumiem... a dlaczegoz to serduszko raczy krwawic? przez
                                                    gustava? to chyba niemozliwe.

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > nie, nie chodziło mi o szpile na szpilkach w szpilce.
                                                    >
                                                    > chodziło mi o przysłowiową szpilę wbijaną w wirtualne serce krwawiące.
                                                    >
                                                    > ps. pozazdrościłam Ci cierpienia :))
                                                    >

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 18:01
                                                    > to ja juz nic nie rozumiem... a dlaczegoz to serduszko raczy krwawic? przez
                                                    > gustava? to chyba niemozliwe.

                                                    (szeptem: gutek, kurczę, może byś się politował nad rozedrganą duszą kobiecą
                                                    trochę. oj tak, bez przyczyny). no pokaż na co cię stać.:)

                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 18:05
                                                    politowac sie? czyli mam polewac?:)
                                                    ps. no dobra. zartowale, przytul sie do meznej piersi (nie rycz bo koszule
                                                    poplamisz tuszem)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > > to ja juz nic nie rozumiem... a dlaczegoz to serduszko raczy krwawic? prze
                                                    > z
                                                    > > gustava? to chyba niemozliwe.
                                                    >
                                                    > (szeptem: gutek, kurczę, może byś się politował nad rozedrganą duszą kobiecą
                                                    > trochę. oj tak, bez przyczyny). no pokaż na co cię stać.:)
                                                    >

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 18:08
                                                    > ps. no dobra. zartowale, przytul sie do meznej piersi (nie rycz bo koszule
                                                    > poplamisz tuszem)

                                                    to sobie upierzesz, cholero jedna! :) a gdzie ta mężna pierś? tak mi źle tak mi
                                                    źle tak mi szaro...na nikogo nie można liczyć, normalnie:)
                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 18:12
                                                    no jakto gdzie mezna piers? o tuu przeciez!
                                                    .. kazdy dzien ciagnie sie jak makaron...

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > > ps. no dobra. zartowale, przytul sie do meznej piersi (nie rycz bo koszule
                                                    >
                                                    > > poplamisz tuszem)
                                                    >
                                                    > to sobie upierzesz, cholero jedna! :) a gdzie ta mężna pierś? tak mi źle tak mi
                                                    >
                                                    > źle tak mi szaro...na nikogo nie można liczyć, normalnie:)

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 18:14
                                                    to jest chyba kurza pierś a nie mężna? myslisz, że jak było winko to już
                                                    niedowidzę... wykorzystać i porzucić..wszyscy faceci to...
                                                    :)
                                                  • Gość: gucio Re:kłik.. IP: 194.181.183.* 29.05.02, 18:15
                                                    obrazasz mie kobieto to ide sobie, o;(

                                                    dowidzenia panstwu.

                                                    zly gucio

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > to jest chyba kurza pierś a nie mężna? myslisz, że jak było winko to już
                                                    > niedowidzę... wykorzystać i porzucić..wszyscy faceci to...
                                                    > :)

                                                  • kwik Re:kłik.. 29.05.02, 18:17
                                                    gutek, nie nerwujsia. to jakieś zaćmienie było. oczywiście, już się przytulam do
                                                    tej mężnej piersi.

                                                    pozdrawiam
                                                    ps. i nie złam nogi ze złości.

    • suzume dobra, to co mnie ominęło? (n/t) 29.05.02, 15:47
      • kwik nie wiem, bo niby skąd? :))))(n/t) 29.05.02, 15:56
        suzume napisał(a):


        • agick Re: gdzie byłaś bagienna alibabko..? n/txt 29.05.02, 16:06
          • suzume może "ale babko"? 29.05.02, 16:20
            "zakwita raz, tylko raz biały kwiat,
            przez jedną noc pachnie tak - ach!"
            • kwik Re: może 29.05.02, 16:22
              jej chodziło o rondo babka, chyba. :)

              • suzume Re: może 29.05.02, 16:25
                kwik napisał(a):

                > jej chodziło o rondo babka, chyba. :)
                >

                albo o babkę lancetowatą :)
                • kwik Re: może 29.05.02, 16:26
                  > albo o babkę lancetowatą :)
                  ale to właśnie było grane, agick robila za sanitariuszke leczac chlopow
                  syropem....
                  • suzume Re: może 29.05.02, 16:28
                    kwik napisał(a):

                    > > albo o babkę lancetowatą :)
                    > ale to właśnie było grane, agick robila za sanitariuszke leczac chlopow
                    > syropem....

                    i babką z bakaliami

                    • kwik Re: może 29.05.02, 16:29
                      hmmmm. to chyba rzeczywiście mnie coś ominęło:))

                      babką z bakaliami....
                      • suzume Re: może 29.05.02, 16:31
                        kwik napisał(a):

                        > hmmmm. to chyba rzeczywiście mnie coś ominęło:))
                        >
                        > babką z bakaliami....


                        i babkami z piasku
                        • kwik Re: może 29.05.02, 16:34
                          su kochana, a co Ty dzisiaj serwujesz?
                          :))
                          • suzume Re: może 29.05.02, 16:36
                            kwik napisał(a):

                            > su kochana, a co Ty dzisiaj serwujesz?
                            > :))

                            nic
                            dzisiaj żyjemy ogniem i mieczem

                            • kwik Re: może 29.05.02, 16:37
                              a wołodyjowski suflet odgrzewa...:)
                              • suzume Re: może 29.05.02, 16:51
                                kwik napisał(a):

                                > a wołodyjowski suflet odgrzewa...:)


                                nieee, suflet to odgrzewa pan zagłoba, zwracając się do niego "mów mi wuju"
                                • kwik Re: może 29.05.02, 16:56
                                  > > a wołodyjowski suflet odgrzewa...:)
                                  > nieee, suflet to odgrzewa pan zagłoba, zwracając się do niego "mów mi wuju"
                                  a kmicic im polewa... i tak duch w narodzie nie ginie:)
        • suzume Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 16:21
          a skąd mam wiedzieć "niby skąd"? :)
          • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 16:28
            no stamtąd przecież:)

            • suzume Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 16:29
              kwik napisał(a):

              > no stamtąd przecież:)

              nie, no stamtąd to sie wie zupełnie inne rzeczy ;)

              • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 16:30
                > nie, no stamtąd to sie wie zupełnie inne rzeczy ;)
                samo się wie? :)

                • suzume Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 16:32
                  kwik napisał(a):

                  > > nie, no stamtąd to sie wie zupełnie inne rzeczy ;)
                  > samo się wie? :)
                  >
                  sie wie

                  ps: a co z obiecanką? metro zalane?
                  • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 16:36
                    > ps: a co z obiecanką? metro zalane?

                    kochana, czekalam studencki kwandrans (ten od bukowskiego 17 minutowego), brak
                    sygnału od Ciebie. dywersja przełożona na inny termin, niech zerknę do
                    kalendarza......
                    jutro chyba nie, niech ludziska zdążą na procesję, co?
                    • Gość: gero Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) IP: *.mcps.com 29.05.02, 16:40
                      zgodnie z tradycją , pod koniec dnia sie melduję
                      • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 16:41


                        gero, broń przygotowana? do ataku!
                        • gero1 Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 16:45
                          kwik napisał(a):

                          >
                          >
                          > gero, broń przygotowana? do ataku!
                          zapomniałem się zalogować kurka wodna, mauzera też zapomniałem i ataku
                          wyznaczonym na dzisiaj tez zapomniałem. Jakos takos funkcjonuje na pół gwizdka.

                          • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 16:53
                            > zapomniałem się zalogować kurka wodna, mauzera też zapomniałem i ataku
                            > wyznaczonym na dzisiaj tez zapomniałem. Jakos takos funkcjonuje na pół gwizdka
                            > .

                            to leć na ojcowiznę, wykop mauzera i zgłaszaj się tu szybko z musztardówkami. pól-
                            gwizdka? gero, nie poznaję.. to co, napijemy się?

                            ps. i nigdy więcej nie wspominaj o Bródnie:)

                            • gero1 Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 16:57
                              Nie będę, chociaż problem nazewnictwa mieszkanki Bródna nie został rozwiązany.

                              Doświadczyłem altruizmu szefostwa, dostałem bilet na Pata, niestety pojedyńczy.
                              • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:02
                                > Nie będę, chociaż problem nazewnictwa mieszkanki Bródna nie został rozwiązany.
                                >
                                > Doświadczyłem altruizmu szefostwa, dostałem bilet na Pata, niestety pojedyńczy


                                Problem może zostać rozwiązany, jeżeli chcesz. Jestem z zielonego i solonego.
                                Niestety mój szef nie dał mi biletu na Pata. nawet pojedynczego. włączę sobie cd.
                                i poprasuję trochę.

                                • gero1 Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:07
                                  kwik napisał(a):

                                  > > Nie będę, chociaż problem nazewnictwa mieszkanki Bródna nie został rozwią
                                  > zany.
                                  > >
                                  > > Doświadczyłem altruizmu szefostwa, dostałem bilet na Pata, niestety pojed
                                  > yńczy
                                  >
                                  >
                                  > Problem może zostać rozwiązany, jeżeli chcesz. Jestem z zielonego i solonego.
                                  > Niestety mój szef nie dał mi biletu na Pata. nawet pojedynczego. włączę sobie c
                                  > d.
                                  > i poprasuję trochę.

                                  W oryginale była inna przyprawa, to mieszkamy, ze tak powiem po biegunie, czyli
                                  po przeciwnej stronie.
                                  A który kompakt sobie włączysz?

                                  • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:11
                                    Włączę ale nie Pata. Do prasowania się nie nadaje kompletnie. Do żelazka pasuje
                                    np. Ewa Bem, Hanna Banaszak albo RHChP.


                                    • gero1 Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:14
                                      kwik napisał(a):

                                      > Włączę ale nie Pata. Do prasowania się nie nadaje kompletnie. Do żelazka pasuje
                                      >
                                      > np. Ewa Bem, Hanna Banaszak albo RHChP.

                                      do żelazka pasuje "ironic", spiewa taka jedna, co sie z samochodu wychyla


                                      • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:17
                                        > do żelazka pasuje "ironic", spiewa taka jedna, co sie z samochodu wychyla
                                        >
                                        >
                                        a skąd Ty możesz wiedzieć co pasuje do żelazka? prasujesz?
                                        • gero1 Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:23
                                          kwik napisał(a):

                                          > > do żelazka pasuje "ironic", spiewa taka jedna, co sie z samochodu wychyla
                                          >
                                          > >
                                          > >
                                          > a skąd Ty możesz wiedzieć co pasuje do żelazka? prasujesz?

                                          Prowadzę jednoosobowe gospodarstwo domowe, którego jestem głową, wiec znam sie
                                          i na tym.

                                          • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:26
                                            Odpowiedź nieprecyzyjna. Znać się, a prasować, to dwie zupełnie inne rzeczy.
                                            A czego słuchasz przy prasowaniu?

                                            • gero1 Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:28
                                              kwik napisał(a):

                                              > Odpowiedź nieprecyzyjna. Znać się, a prasować, to dwie zupełnie inne rzeczy.
                                              > A czego słuchasz przy prasowaniu?
                                              >
                                              Najczęsciej salonu politycznego trójki,

                                              • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:30
                                                > Najczęsciej salonu politycznego trójki,
                                                czyli masz poprzepalane rękawy w koszulach?

                                                • gero1 Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:33
                                                  kwik napisał(a):

                                                  > > Najczęsciej salonu politycznego trójki,
                                                  > czyli masz poprzepalane rękawy w koszulach?

                                                  wszystko piko belo. O prasowaniu rękawów był tu niedawno ciekawy wątek, który z
                                                  uwagą przeczytałem. Nie mam niestety takiego dinga do prasowania rękawów, więc
                                                  moje są z immanuelem.

                                                  • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:40
                                                    > uwagą przeczytałem. Nie mam niestety takiego dinga do prasowania rękawów, więc
                                                    > moje są z immanuelem.

                                                    grunt to niezła kątownia albo kantownia. albo kantyna. a już sama nie wiem co.
                                                    może podpowiesz kpt?

                                                  • gero1 Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:43
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > > uwagą przeczytałem. Nie mam niestety takiego dinga do prasowania rękawów,
                                                    > więc
                                                    > > moje są z immanuelem.
                                                    >
                                                    > grunt to niezła kątownia albo kantownia. albo kantyna. a już sama nie wiem co.
                                                    > może podpowiesz kpt?

                                                    ten wihajster.

                                                  • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:46
                                                    > ten wihajster.

                                                    zwichrowany ster? burza była wczoraj. gero zalany się ostał na swoim biegunie?

                                                  • gero1 Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:52
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > > ten wihajster.
                                                    >
                                                    > zwichrowany ster? burza była wczoraj. gero zalany się ostał na swoim biegunie?

                                                    Kwiku tą pasjonującą dyskusję dokończymy w poniedziałek, teraz spadam, muszę sie
                                                    przebrać przed koncertem, aby nie wyglądać jak szpiser. Miłego prasowania.

                                                  • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:56
                                                    baw się dobrze. i rozprasuj kanty w tea-szercie. żebyś nie przyniósł wstydu kpt.
                                                    pozdrawiam

                    • suzume Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 16:52
                      kwik napisał(a):

                      > jutro chyba nie, niech ludziska zdążą na procesję, co?


                      a co? pierwsza ursynowka procesja metrem?
                      • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 16:58
                        > a co? pierwsza ursynowka procesja metrem?

                        ale ty niesiesz monstrancję:) gutka przebierzemy w rajstopki (białe obowiązkowo)
                        i będzie sypał płatkami róż he he he

                        • Gość: gucio Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:01
                          he he... a moze popiolem, co?

                          kwik napisał(a):

                          > > a co? pierwsza ursynowka procesja metrem?
                          >
                          > ale ty niesiesz monstrancję:) gutka przebierzemy w rajstopki (białe obowiązkowo
                          > )
                          > i będzie sypał płatkami róż he he he
                          >

                          • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:03
                            chyba święta Ci się pomyliły. a tak się zarzekał, że pobożny i w ogóle:)))
                            a diamenty zostaw w spokoju.

                            Gość portalu: gucio napisał(a):

                            > he he... a moze popiolem, co?
                            • suzume Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:07
                              tylko wianuszka nie dostanie, hihi

                              > > he he... a moze popiolem, co?

                              popiołem to się gutek może posypywać dla pokuty...

                              • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:13
                                suzume napisał(a):

                                > tylko wianuszka nie dostanie, hihi

                                a dlaczegóż by nie?

                                > popiołem to się gutek może posypywać dla pokuty...
                                może jeszcze chcialabys włosiennicę mu włożyć na grzbiet, su nie badź już taka...
                                no

                                • suzume Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:17
                                  kwik napisał(a):

                                  > a dlaczegóż by nie?

                                  a co? ciągle jest dziewicą???

                                  > może jeszcze chcialabys włosiennicę mu włożyć na grzbiet, su nie badź już taka.

                                  nie... kolczugę na gołe ciałko :)
                                  > no
                                  >

                                  • Gość: gucio Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:20
                                    najmilejsza, no wiesz co? niewinnego gucia dziewica w kolczuge? to jak ja bede
                                    zbieral kwiatki na lace dla najmilejszej?
                                  • kwik Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:21
                                    nie wiem, czy to kara, czy nagroda:)
                                    może on się wypowie
                                    • Gość: gucio Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:23
                                      nie wypowie sie:)

                                      kwik napisał(a):

                                      > nie wiem, czy to kara, czy nagroda:)
                                      > może on się wypowie

                                      • suzume Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:26
                                        kara czy nagroda? - a to już jak gucio woli

                                        kwiatki dla su zbierane przez gucia na łące? - srutututu...
                                        • Gość: gucio Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:31
                                          a dlaczegoz to najmilejsza srutututu?

                                          suzume napisał(a):

                                          > kara czy nagroda? - a to już jak gucio woli
                                          >
                                          > kwiatki dla su zbierane przez gucia na łące? - srutututu...

                                          • suzume Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:32
                                            Gość portalu: gucio napisał(a):

                                            > a dlaczegoz to najmilejsza srutututu?

                                            doświadczenie z guciem mi podpowiada
                                            • Gość: gucio Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:36
                                              najmilejsza raczy wyciagac pochopne i jakze mylne wnioski niezasluzenie
                                              oskarzajac gucia o srutututu. ze wspanialych 10 miesiecy narzeczenstwa
                                              najmilejsza raczy pamietac tylko jeden nieprzyjemny incydent. och, jakie to
                                              typowe dla prawdziwej kobiety:)

                                              suzume napisał(a):

                                              > Gość portalu: gucio napisał(a):
                                              >
                                              > > a dlaczegoz to najmilejsza srutututu?
                                              >
                                              > doświadczenie z guciem mi podpowiada

                                              • suzume Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) 29.05.02, 17:40
                                                > najmilejsza raczy wyciagac pochopne i jakze mylne wnioski niezasluzenie
                                                > oskarzajac gucia o srutututu.

                                                a czy ja gucia o coś oskarżam? tak sobie podążam wolnymi skojarzeniami..

                                                > ze wspanialych 10 miesiecy narzeczenstwa
                                                > najmilejsza raczy pamietac tylko jeden nieprzyjemny incydent.

                                                1?

                                                > och, jakie to
                                                > typowe dla prawdziwej kobiety:)

                                                wątpiłeś w stuprocentowość najmilejszej???

                                                do poniedziałku, su
                                                • Gość: gucio Re: nie wiem, bo niby skąd? :)))) IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:43
                                                  do poiedzialku. baw sie dobrze i przemysl to co wiesz.
                                                  g

                                                  suzume napisał(a):

                                                  > > najmilejsza raczy wyciagac pochopne i jakze mylne wnioski niezasluzenie
                                                  > > oskarzajac gucia o srutututu.
                                                  >
                                                  > a czy ja gucia o coś oskarżam? tak sobie podążam wolnymi skojarzeniami..
                                                  >
                                                  > > ze wspanialych 10 miesiecy narzeczenstwa
                                                  > > najmilejsza raczy pamietac tylko jeden nieprzyjemny incydent.
                                                  >
                                                  > 1?
                                                  >
                                                  > > och, jakie to
                                                  > > typowe dla prawdziwej kobiety:)
                                                  >
                                                  > wątpiłeś w stuprocentowość najmilejszej???
                                                  >
                                                  > do poniedziałku, su

                                              • wasia Gutek, doigrasz się... (n/txt) 29.05.02, 17:49
                                                • Gość: gucio tylko obiecujesz a potem zmykasz z komand(n/txt) IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:51
                                                  wasia napisał(a):


                                                  • wasia Gdybyś Gutek był mundurowy, to może... ;)) (n/txt) 29.05.02, 17:54

                                                  • Gość: gucio ale przeciez ja mam mundur admiralski??;)) (n/txt) IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:56
                                                    wasia napisał(a):

                                                    >

                                                  • wasia Do munduru trzeba jeszcze mieć warunki :P (n/txt) 29.05.02, 18:00
                                                    Gość portalu: gucio napisał(a):

                                                    > wasia napisał(a):
                                                    >
                                                    > >
                                                    >

                                                  • Gość: gucio najwazniejszy jest wezyk na apoletach :P (n/txt) IP: 194.181.183.* 29.05.02, 18:06
                                                    wasia napisał(a):

                                                    > Gość portalu: gucio napisał(a):
                                                    >
                                                    > > wasia napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > >
                                                    > >
                                                    >

                                                  • wasia e tam wężyk... żaden z ciebie mundurowy :P (n/txt) 29.05.02, 18:16
                                                    Gość portalu: gucio napisał(a):

                                                    > wasia napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: gucio napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > wasia napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > >
                                                    > > >
                                                    > >
                                                    >

                                    • wasia Karanie Gucia... 29.05.02, 17:35
                                      kwik napisał(a):

                                      > nie wiem, czy to kara, czy nagroda:)
                                      > może on się wypowie

                                      Kwiś, oczywiście, że nagroda. Gutek może na to nie wygląda, ale masochosta jest
                                      jak cię patrzy. Wiem, bo wypróbowałam i niedługo chyba nadejdzie czas na
                                      powtórzenie doświadczenia ;-))))

                                      pzdr, blondina :P
                                      • Gość: gucio Re: Karanie Gucia... IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:36
                                        wasia, poczekaj. miotle zostawilas!!!

                                        wasia napisał(a):

                                        > kwik napisał(a):
                                        >
                                        > > nie wiem, czy to kara, czy nagroda:)
                                        > > może on się wypowie
                                        >
                                        > Kwiś, oczywiście, że nagroda. Gutek może na to nie wygląda, ale masochosta jest
                                        >
                                        > jak cię patrzy. Wiem, bo wypróbowałam i niedługo chyba nadejdzie czas na
                                        > powtórzenie doświadczenia ;-))))
                                        >
                                        > pzdr, blondina :P

                                        • wasia To nie moja miotła, ja mam tylko pejcz ;))) (n/t) 29.05.02, 17:43
                                          • Gość: gucio strutututu;))) (n/t) IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:45
                                            wasia napisał(a):


                                            • Gość: gucio majtki z drutu? ;))) (n/t) IP: 194.181.183.* 29.05.02, 17:46
                                              Gość portalu: gucio napisał(a):

                                              > wasia napisał(a):
                                              >
                                              >

    • suzume żegnam do poniedziałku - zazdrośćcie :))))) (n/t) 29.05.02, 17:35
    • Gość: renia Wy to normalnie nienormalnie jestescie IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 29.05.02, 18:23
      Kto to widzial takie dlugie watki ciagnac i to pewnie same goopoty ( nie
      czytalam, bo kto by to przeczytal, jesli nie jest w waszym bagnie, ale czuje,
      ze same goooopoty ;))) haha. Szczerze podziwiam wytrwalosc Serdecznosci, renia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka