edzia-fredzia 02.02.05, 12:24 prosze o wpisy :))))... Wszystkie w ciazy i w szczesliwych zwiazkach :)))... Ja rzadko teraz bywam na forum i jestem do tyl z NEWS-ami - a poza tym SZCZESCIEM NALEZY SIE DZIELIC :) Grubaska 20 - GRATULACJJJJJJJE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lena_zet Re: a ja mogę się wpisać? 02.02.05, 12:26 jeszcze nie wiem na 100%, ale może... Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: a ja mogę się wpisać? 02.02.05, 12:28 :) na to ja trzymam kciuki :) Odpowiedz Link Zgłoś
rachela180 Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 12:27 Ja! W burzliwym, namiętnym i szczęśliwym związku (ciąża na razie nie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasica Re: SZCZESLIWE KOBITKI... IP: *.ecofis.de 02.02.05, 12:30 slub w lecie. wszystko pod kontrola. jest dobrze, bedzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 12:30 Nie jestem w ciąży, ale w szczęśliwym związku jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 15:07 hej Edzia..czasem jak zagladalam na to forum, mialam parokrotna okazje Cie czytac, ja; szczesliwy-właściewie rokujacy na przyszłosc związek.:))) dzieci: brak:( pozdrawiam szczesciary i nietylko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: hola Edzia :-) IP: *.crowley.pl 02.02.05, 12:31 To i ja się wpiszę. Bez ciąży, ale w sumie w fajnym związku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: hola Edzia :-) IP: *.crowley.pl 02.02.05, 13:00 a co u Ciebie nińa? szczęśliwa? Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: hola Edzia :-) 02.02.05, 13:05 Ja zawsze :)))... No chyba, ze glodna jestem - to wtedy juz nie ;)))... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: hola Edzia :-) IP: *.crowley.pl 02.02.05, 13:19 Święta prawda - jak Polak głodny to zły :-) A to "zawsze" mnie ucieszyło. Fajnie wiedzieć, że są jeszcze kobitki, które zamiast szukać problemów na siłę, potrafią byc szczęśliwe i zadowolone :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Listek co to okres się zbliża.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 12:38 czy nie wiesz co kupic chłopu na walentynki;-))))))))))))))))))) )))))))? Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: Listek co to okres się zbliża.. 02.02.05, 13:06 po okresie hehe. A z chlopem nie obchodzimy walentyn. w ten dzien mamy 1 rocznice, wiec wiesz mm co bedzie sie dzialo;)?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Listek co to okres się zbliża.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 13:52 no tak rozumiem,dobrej zabawy:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec forum sie zmienia w szybkim tempie 02.02.05, 12:34 obecnie jestem liderem i ojcem duchownym tego miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: forum sie zmienia w szybkim tempie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 12:36 a nie pogięło cię;-)))))))))))))))))? Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec Re: forum sie zmienia w szybkim tempie 02.02.05, 12:37 znaczy sie jestem ciagle w miare odpowiedni i nie zgiety:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: forum sie zmienia w szybkim tempie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 12:41 a mnie się przez moment wydawało ze tak;-))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
truskawka75 Re: forum sie zmienia w szybkim tempie 02.02.05, 12:38 Ja w szczęśliwym związku z supermałżonkiem. Za to kariera zawodowa w proszku. Dziecka brak z powodu pustyni finansowej. Ja też chcę dzidziusia! Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: forum sie zmienia w szybkim tempie 02.02.05, 12:42 Jak kariera w proszku to teraz supermalzonek musi Cie pocieszac - a to tez fajne (lepsze od pracy czasami ;)))...) :))))... Odpowiedz Link Zgłoś
truskawka75 Re: forum sie zmienia w szybkim tempie 02.02.05, 12:46 Tak tylko ja mam pracę, ale kijową, a supermałżonek obecnie nie. Ale szuka zaciekle. Jak znajdzie (a jest bliziuteńko) to sobie zrobimy dziecko i basta. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: forum sie zmienia w szybkim tempie 02.02.05, 12:47 I bedzie mala truskaweczka :))))... Odpowiedz Link Zgłoś
truskawka75 Re: forum sie zmienia w szybkim tempie 02.02.05, 12:38 Chyba ojcem duchowym, co boski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: SZCZESLIWE KOBITKI... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 12:37 wpisuję się ale bez ciąży:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 12:38 W sobotę nie kwalifikowałabym sie za Chiny Ludowe, dzisiaj chyba.... już tak, ale na jak długo???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smarty Re: SZCZESLIWE KOBITKI... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 12:38 Ale kobieta nie powinna być szczęśliwa, bo szczęście jej przewraca w głowie i psuje morale, nie wiedziałaś o tym? Wyjaśnienie dla słabszych: to nie jest moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: moi - zamiast ludzkiego dziecka - psie - też 02.02.05, 13:10 Dziecko jest dziecko :) Tylko dobrze wychowaj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja wychowujemy wychowujemy :))) 02.02.05, 13:45 mamy ksiazki specjalne. na razie umie siadac. :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 13:09 ija! i ja! choc jeszcze nie ciezarowka... Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 13:13 Ja tez nie ciezarowka - ale ogolnie happy :)))... Z ciaza mi sie nasunelo bo otwieram forum a tam fasolka u grubaski :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 13:16 uf! to mnie uspokoilas, bom juz zadrzala, ze jestem zdyskwalifikowana. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 13:21 Hehehehe... A mi ternim waznosci mija niedlugo - a ja ciagle nie ciezarna :))))... hihihihihi... Odpowiedz Link Zgłoś
truskawka75 Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 13:27 NO to tak jak mi, już zaczynam mieć obsesję. A życie dalej jakoś nieuporządkowane. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 13:31 Czyli jak ja jestem 76 to w przyszlym roku bede miec obsesje? qrD ale bada jaja, jak zaczne na facetow napadac w celu zaciazenia ;))))... Odpowiedz Link Zgłoś
truskawka75 Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 13:39 No nie, na facetów to ja nie napadam. Ale tak sobie czasem myślę i to już zupełnie poważnie, że jak już będę miała sytuację uporządkowaną, to mogę mieć jakieś problemy z zajściem w ciążę. Tyle się o tym kurde słyszy, że się człowiek zaczyna lękać. Chlip. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 13:42 O sobie pisalam - jako, ze nie mam wspolmalzonka - to bede na obcych napadac :)))... I opisza mnie w prasie lokalnej ;))))... Odpowiedz Link Zgłoś
grubaska20 Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 13:46 :))) dziekuję, dziekuję edziku:) nie masz pojecia rybko jaka jeste,m szczęśliwa!!!!:) mordka mi sie cieszy jak dziecku :))) Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: SZCZESLIWE KOBITKI... 02.02.05, 13:55 :))))... Zycze, zebys juz zawsze taka HAPPY byla :)))... Odpowiedz Link Zgłoś
truskawka75 Re: melduję się! n/t 02.02.05, 14:00 Sousie, gdzie ty się szlajasz, coś cię ostatnio nie widać. Pracujesz na plakietkę "Pracownik miesiąca" czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: melduję się! n/t 02.02.05, 15:15 he he, coś tak jakby :))) Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia :)))))... Calusy dla malenstwa :-***... 02.02.05, 14:04 :)))... Ty to teraz najszczesliwsza :))).. Odpowiedz Link Zgłoś
truskawka75 Re: :)))))... Calusy dla malenstwa :-***... 02.02.05, 14:06 Aaaaaa, jesteś bratku, my się już z trzydziechą umawiamy na te zapasy w kisielku truskawkowym. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
grubaska20 Re: :)))))... Calusy dla malenstwa :-***... 02.02.05, 14:09 oż wy rubaszne lubieznice! hehe:) no mi to już ch6ba nie wolno takich sportów uprawiać hehe:) ale moze chociaz pozwolicie popatrzeć..?:);) Odpowiedz Link Zgłoś
truskawka75 do grubaski 02.02.05, 14:17 Popatrzeć i pojeść kisielek dla wzmocnienia formy. A ja będę Fredzi kocówę robić, bo jest niepoprawna kokieta. Jakaś mi się cholewcia niewiarygodna wydaje ta twoja ciąża. Ale wiesz, że tak ze trzy tygodnie temu to mi się śniłaś. Ty, może ja jestem jakaś wiedźma. Odpowiedz Link Zgłoś
grubaska20 Re: do grubaski 02.02.05, 14:24 hehe:) niewiarygodna ciąża.. dobre!heheh:) ale no żart, śniłam sie?:) opowiedz jak mnie sobie wyobraziłaś :)) Odpowiedz Link Zgłoś
truskawka75 Re: do grubaski 02.02.05, 15:00 NO śniło mi się, że szłaś po ulicy w płaszczyku takim rozpiętym, włosy jasne, kręcone, takie jakieś półdługie i rozwiane. I takie miałaś dołki w policzkach od uśmiechu i nosek zadarty. I wygladałaś jak bohaterki z powieści Musierowicz na jej oryginalnych ilustracjach. Bardzo przyjaźnie wyglądałaś. Acha, no i miałaś szalik różowy długi wielki, taki melanżowy, różowy, trochę z białym. Bo ja chyba kojarzę ten szalik z Orseya. A w ogóle to chyba mi się trochę nałożyłaś z Edzią Fredzią, bo to jedyna dziewucha z forum, której zdjęcie widziałam. Więc byłaś chyba taką kombinacją Fredzi i szaliczka. Ale to ty byłaś, bo miałam takie wewnętrzne przekonanie. Odpowiedz Link Zgłoś
grubaska20 Re: do grubaski 02.02.05, 15:25 hehe:)))) no trochę mało trafiony opis ;) ciemne włoski, raczej długie, niebieskie oczka, 164centymetry śniadej karnacji, uśmiech najpiękniejszy na świecie hehe:) wszystkimi białymi ząbkami, a mam ich wiele;)i oto ja hehe:) moge puścić jakąś foteczkę:) tyko maila poproszę:) a szaliczek jest puchaty i świetnie sie sprawdza:) ale mogłam to być ja, bo uśmiecham sie często, nawet do własnych myśli:) Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: :)))))... Calusy dla malenstwa :-***... 02.02.05, 15:16 dziękuję za całusy!!!!! :)))) ja mam osobiście zniżki nastroju, ale to pewnie hormony... Odpowiedz Link Zgłoś