Dodaj do ulubionych

moj 7 letni syn chce nosic kolczyki

29.05.02, 13:47
moj 7 letni syn chce nosic kolczyki,nie wiem czy mam sie zgodzic,on mowi ze w
jego klasie jeden chlopiec ma kolczyk
Obserwuj wątek
    • Gość: Angelos Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: 157.25.121.* 29.05.02, 13:50
      Tylko nie w uchu to pedalskie. Niech nosi w brwii.
    • matrek Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 29.05.02, 13:52
      A gdyby chciał dawac sobie w żyłę, bo kolega z klasy daje, też byś zastanawiała
      się, czy wyrazić zgodę ? Daj spokój.
      • Gość: yo Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.02, 14:09
        sprawdzona regula czym bardziej zabraniasz tym bardziej zakazany owoc smakuje -
        w koncu i tak swoje zrobi wczesniej czy pozniej. Co do zyly to zanim poslucha
        kolegow powinien miec na ten temat wyrobione swoje zdanie. To z kolei powinien
        wyniesc z domu, od opiekunow. Czym wiecej rodzice rozmawiaja otwarcie ze
        swoimi dziecmi, dajac im poczucie swobody tym wieksza szansa, ze malolat czuje
        ze zawsze moze przyjsc do starych i otwarcie z nimi gadac na rozne tematy.
        Wiekszosc "starych" troche sie zagubila w dzisiejszym zyciu. Na pierwszym
        miejscu stawia sie robienie kasy, kariery itd itp. Poprzez ciagla walke z
        szara codziennoscia zaniedbuje sie dzieciaki. Te staja sie zagubione, jak nie
        maja kasy to cos ukradna, jak maja jej pod dostatkiem ida na calego.
        • matrek Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 29.05.02, 14:19
          W zasadzie zgadzam się z Tobą, choc z takiej postawy juz tylko krok
          do ... "wychowania bezstresowego". A ta idea, u nas jeszcze do bardzo nie dawna
          lansowana przez niektórych, na zachodzie skompromitowała sie do tego stopnia,
          że ichnie poradniki dla rodzcow, wprost ją odradzają.
      • toetoe Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 02.06.02, 09:25
        A co ma piernik do wietraka?
    • kellyblue Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 29.05.02, 13:58
      ale on chce w uchu
      • Gość: Angelos Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: 157.25.121.* 29.05.02, 14:00
        kellyblue napisał(a):

        > ale on chce w uchu


        Widocznie przyszedł czas na porozmawianie o homoseksualiźmie. Powiedź mu że tylko
        pedały noszą kolczyki w uchu i wytłumacz mu (o ile jeszcze nie wie) co to jest
        homo. Odechce mu się tego kolczyka.

        • Gość: yo Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.02, 14:13
          skad u Ciebie sie wziely takie stereotypowe poglady? Jakie homo? Zastanow sie
          co piszesz. Bo jak ktos rzeczywiscie wezmie sobie to do serca to moze sie
          okazac, ze polowa kobiet zyje z pedalami.
          • Gość: Angelos Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: 157.25.121.* 29.05.02, 14:24
            Gość portalu: yo napisał(a):

            > skad u Ciebie sie wziely takie stereotypowe poglady? Jakie homo? Zastanow sie
            > co piszesz. Bo jak ktos rzeczywiscie wezmie sobie to do serca to moze sie
            > okazac, ze polowa kobiet zyje z pedalami.

            Może żyje.

          • Gość: droppie Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.speed.planet.nl 29.05.02, 17:49
            Gość portalu: yo napisał(a):

            > skad u Ciebie sie wziely takie stereotypowe poglady? Jakie homo? Zastanow sie
            > co piszesz. Bo jak ktos rzeczywiscie wezmie sobie to do serca to moze sie
            > okazac, ze polowa kobiet zyje z pedalami.

            tez sie zgadzam..co za fłupota..kto dal taka nalepke mezczyznom,ktorzy nosza
            kolczyki,ze to homo..to tak samo jak brew,sutek,czy pepek..czesc ciala,gdzie
            wiekszosc ludzi nosi kolczyki,to co mezczyzni tez nie moga uzywac kosmetykow,bo
            beda homo,bo homo to uzywaja...dajcie sie naspokoj..wedlug mnie to i tak twoj syn
            predzej czy pozniej zrobi swoje,a jak juz zostalo tu powiedziane,zakazany owoc
            najlepiej smakuje...wiec porozmawiaj z nim i zobaczysz jak on to traktuje,czy to
            dla niego powazne czy napraaaawde tego chce..czemu niby sie sprzeciwiac,kzywdy
            tym nikomu nierobi...ja niby mam 2 corki,ale im kolczyki zrobilismy jak mialy 6
            miesiecy,i tez masz ludz ktorzy sie temu sprzeciwiaja,,my nie wiec tzrobilismy to
            co my uwazamy za najlepsze...powodzenia z synem i pozdrowienia..
    • kellyblue Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 29.05.02, 16:10
      ale to nie jest odpowiedz na moje pytanie
      • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 29.05.02, 16:30
        kellyblue napisał(a):

        > ale to nie jest odpowiedz na moje pytanie

        to byla bardzo dobra odpowiedz.Ale prosze inna-niech zrobi sobie odrazu w
        penisie,jezyku,sutkach i gdzies tam jeszcze.Widac mamusia na wszystko
        pozwala.Wspolczucia ,bo zapowiada sie niezbyt mila przyszlosc.

        • Gość: sagan Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.desy.de 29.05.02, 16:39
          Gość portalu: Monia napisał(a):

          > kellyblue napisał(a):

          > to byla bardzo dobra odpowiedz.Ale prosze inna-niech
          > zrobi sobie odrazu w penisie,jezyku,sutkach i gdzies
          > tam jeszcze.Widac mamusia na wszystko
          > pozwala.Wspolczucia ,bo zapowiada sie niezbyt mila
          > przyszlosc.

          no przeciez wlasnie o to chodzi, ze on nie chce wszedzie,
          a tylko w uchu i mama, najwyrazniej, nie na wszystko mu
          pozwala, skoro ma watpliwosci i zadaje takie pytanie na
          forum!!!

          skad taka agresja u Ciebie?
          Tobie mama nie pozwolila?...


          • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 29.05.02, 18:22
            Gość portalu: sagan napisał(a):

            > no przeciez wlasnie o to chodzi, ze on nie chce wszedzie,

            no tak ,a za rok inny kolega zrobi sobie kolczyk w innym niz ucho miejscu i synek
            tez bedzie chcial

            > a tylko w uchu i mama, najwyrazniej, nie na wszystko mu
            > pozwala, skoro ma watpliwosci i zadaje takie pytanie na
            > forum!!!

            heh ,ale wytlumaczenie ze homoseksualisci nosza kolczyki w uszach nie ejst dla
            niej wystarzajace ,wiec ciekawi mnie jakiego argumentu trzeba by uzyc.

            >
            > skad taka agresja u Ciebie?

            nie lubie dzieci ktorym sie wszystko pozwala i maja co chca od rodzicow ,to nie
            wychowawcze

            > Tobie mama nie pozwolila?...

            90% dziewczynek w mojej podstawowce (ktora skonczylam juz jakis czas temu)mialo
            kolczyki w uszach.Ja nie mialam,moja mama nigdy czegos takiego mi nie
            proponowala,uwazala ze jak bede starsza i bede chciala kolczyki to sobie zrobie
            dziury.Ja w podstawowce kompletnie nie myslalam o tym zeby sobie robic.Teraz mam
            sporo dziurek i nie tylko w uszach.Dzieci w kolczykach wygladaja smiesznie,wrecz
            glupio.


            • Gość: sagan Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.desy.de 29.05.02, 18:30
              Gość portalu: Monia napisał(a):

              > Gość portalu: sagan napisał(a):
              >
              > no tak ,a za rok inny kolega zrobi sobie kolczyk w
              > innym niz ucho miejscu i synek tez bedzie chcial

              a skad taki wnioske???
              ja zrozumialam, ze argument o koledze byl po to, zeby
              pozwolenie dostac, a sama chec na kolczyk wziela sie od
              syna, a nie z nasladowania kolegi


              > heh ,ale wytlumaczenie ze homoseksualisci nosza
              > kolczyki w uszach nie ejst dla niej wystarzajace ,wiec
              > ciekawi mnie jakiego argumentu trzeba by uzyc.

              a niby dlaczego glupi argument mialby byc
              wystarczajacy??? mnie on tez zupelnie nie przekonuje.
              to tak naprawde wcale nie jest argument, tylko
              powtarzanie stereotypow...
              ze ja nie przekonuje, oznacza, ze ona jest madra kobieta
              :)
              a poza tym, ona sie nie pytala: dlaczego moj syn NIE
              POWINIEN miec kolczyka, tylko czy mu pozwolic, czy nie

              > nie lubie dzieci ktorym sie wszystko pozwala i maja co
              > chca od rodzicow ,to nie wychowawcze

              kolczyk to "pozwalanie na wszystko"???
              przeciez to w zasadzie glupotka
              skad wiesz, jak Kellyblue wychowuje swojego syna???

              • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 29.05.02, 20:43
                Gość portalu: sagan napisał(a):

                > a skad taki wnioske???
                > ja zrozumialam, ze argument o koledze byl po to, zeby
                > pozwolenie dostac, a sama chec na kolczyk wziela sie od
                > syna, a nie z nasladowania kolegi

                to tylko przypuszczenia

                > a niby dlaczego glupi argument mialby byc
                > wystarczajacy???

                no wlasnie interesuje mnie jaki by ja przekonal
                mysle ze zaden.Napisala na forum bo szukala poparcia.

                > a poza tym, ona sie nie pytala: dlaczego moj syn NIE
                > POWINIEN miec kolczyka, tylko czy mu pozwolic, czy nie

                no wlasnie

                > kolczyk to "pozwalanie na wszystko"???

                albo pierwszy krok do tego ,albo mama pozwala dzieciakowi na bardzo wiele

                > przeciez to w zasadzie glupotka
                > skad wiesz, jak Kellyblue wychowuje swojego syna???

                nie wiem ,bo cos sie nie udziela juz :-)Chcialabym to uslyszec ,dlatego sie
                wypowiadam.


        • Gość: droppie Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.speed.planet.nl 29.05.02, 17:53
          Gość portalu: Monia napisał(a):

          > kellyblue napisał(a):
          >
          > > ale to nie jest odpowiedz na moje pytanie
          >
          > to byla bardzo dobra odpowiedz.Ale prosze inna-niech zrobi sobie odrazu w
          > penisie,jezyku,sutkach i gdzies tam jeszcze.Widac mamusia na wszystko
          > pozwala.Wspolczucia ,bo zapowiada sie niezbyt mila przyszlosc.
          >

          co ma kolczyk do przyszlosci..wezcie sie w garc z tym pesemizmem..a ilu to ludzi
          robi szalone rzeczy w mlodosci,a pozniej sa tacy powazni,pozakladaja rodziny,maja
          prace..wiec co w tym zlego,moze nawet wydawac sie lepiej teraz niz jak bedzie
          mial 20 pare latek,do tego czasu moze mu juz sie ten kolczyk znudzi..kto wie co
          bedzie za 5 czy 10 lat...
          • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 29.05.02, 18:26
            Gość portalu: droppie napisał(a):

            > co ma kolczyk do przyszlosci..

            to ze jesli teraz dzieciak ma tkaie pomysly(zajął by sie ukladaniem puzzli
            naprzyklad) to jakie bedzie mial za 5-10 lat.

            wezcie sie w garc z tym pesemizmem.

            to raczej realizm

            .a ilu to ludz
            > i
            > robi szalone rzeczy w mlodosci,a pozniej sa tacy powazni,pozakladaja rodziny,ma
            > ja
            > prace..

            ja nie mam nic przeciwko robieniu szalonych rzeczy a nawet wbrew innym w
            mlodosci ,ale to dzieciak 7 letni.On nie mysli ze cos tam jest szalone tylko chce
            miec kolczyk bo kolega ma ,nie chce byc gorszy,mysli ze wtedy bedzie 'cool'i
            modny.

            • Gość: sagan Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.desy.de 29.05.02, 19:07
              Gość portalu: Monia napisał(a):

              > Gość portalu: droppie napisał(a):
              >
              > > co ma kolczyk do przyszlosci..
              >
              > to ze jesli teraz dzieciak ma tkaie pomysly(zajął by
              > sie ukladaniem puzzli naprzyklad) to jakie bedzie mial
              > za 5-10 lat.

              moment, moment!
              przeciez jak chce puzzli, to tez ma poprzewracane w
              glowie [ewentualnie dupie]!!! czyz nie?...
              • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 29.05.02, 20:29
                Gość portalu: sagan napisał(a):

                > moment, moment!
                > przeciez jak chce puzzli, to tez ma poprzewracane w
                > glowie [ewentualnie dupie]!!! czyz nie?...

                nie widzisz roznicy pomeidzy przekuwaniem uszu a ukladaniem puzzli?to wspolczuje
                i eot.

    • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 29.05.02, 16:25
      kellyblue napisał(a):

      > moj 7 letni syn chce nosic kolczyki,nie wiem czy mam sie zgodzic,on mowi ze w
      > jego klasie jeden chlopiec ma kolczyk

      Boże,teraz to dzieciom sie w dupach przewraca.Po co mu kolczyk ? Za mlody jest na
      takie rzeczy.Pozatym co z tego ze jakis dzieciak z jego klasy ma?Jak ktos ma to
      on tez??

      • Gość: sagan Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.desy.de 29.05.02, 16:30
        Gość portalu: Monia napisał(a):

        > Boże,teraz to dzieciom sie w dupach przewraca.Po co mu
        > kolczyk ? Za mlody jest na takie rzeczy.Pozatym co z
        > tego ze jakis dzieciak z jego klasy ma?Jak ktos ma to
        > on tez??

        czy kazdy kto mial w szkole kolczyk ma poprzewracane w
        glowie [o dupie nawet nie wspomne]??? coz takiego
        fatalnego jest w tym nieszczesnym kolczyku? chyba lepiej,
        ze chce kolczyk niz np. co roku nowy rower?

        uwazam, ze jesli szkola nie wyraza obiekcji [bo czasami
        tak], a Tobie, Kellyblue, kolczyk w uchu syna nie
        przeszkadza, to mu pozwol :) bedzie sie chwalil, ze ma
        fajowa mame, a jak mu sie znudzi, to takie dziurki w
        uszach same zarastaja, zwlaszcza w mlodych uszkach :)

        i przypadkiem nie sluchaj tych bzdur o
        homoseksualistach!!! o stereotypach bylo juz tutaj kilka
        razy...

        pozdrawiam i odwagi dla syna :) to nie boli [wiem po
        sobie], ale dzieci takie rzeczy wyolbrzymiaja...

        • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 29.05.02, 18:29
          Gość portalu: sagan napisał(a):

          >
          > czy kazdy kto mial w szkole kolczyk ma poprzewracane w
          > glowie [o dupie nawet nie wspomne]???

          a miales?

          coz takiego
          > fatalnego jest w tym nieszczesnym kolczyku? chyba lepiej,
          > ze chce kolczyk niz np. co roku nowy rower?

          nie ma roznicy co chce,wszystko to zachciewajki ktore rodzice spelniaja.

          >
          > uwazam, ze jesli szkola nie wyraza obiekcji [bo czasami
          > tak], a Tobie, Kellyblue, kolczyk w uchu syna nie
          > przeszkadza, to mu pozwol :) bedzie sie chwalil, ze ma
          > fajowa mame, a jak mu sie znudzi, to takie dziurki w
          > uszach same zarastaja, zwlaszcza w mlodych uszkach :)

          wlasnie, co mnie obchodzi cudze dziecko:-) niech mama robi co chce,sama odpowiada
          za to co z niego wyrosnie,i sama bedzie musiala sie z nim meczyc jesli popelni
          bledy.

          > pozdrawiam i odwagi dla syna :) to nie boli [wiem po
          > sobie], ale dzieci takie rzeczy wyolbrzymiaja...

          ech


          • Gość: dodo Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: 209.226.65.* 29.05.02, 18:49
            kompletnie nie rozumiem postawy osoby podpisujacej sie monia - czy uwazasz, ze
            wszystko, co dzieci chca od rodzicow procz chleba, mleka, ksiazek do szkoly,
            praktycznych ubran, edukacyjnych puzzles i ewentualnie raz na jakis czas
            buziaka na dobranoc, to niezdrowe zachcianki?
            naprawde uwazasz, ze kompletnie spartanskie wychowanie z domieszka pruskiej
            dyscypliny to jest ten najlepszy sposob na ksztaltowanie odpowiedzialnych,
            interesujacych ludzi pelnych indywidualizmu, kreatywnosci i radosci zycia?
            smiem watpic...
            co zas do kolczyka u 7-latka - moim podstawowym problemem byloby bezpieczenstwo
            w szkole. jakze latwo jest zahaczyc taki kolczyk w czasie roznych gier podczas
            przerw czy wychowania fizycznego.
            obawialabym sie, ze to sie moze przytrafic - nawet najmniejsze koleczko moze
            byc przez kogos niechcacy pociagniete. wedlug mnie, kolczyki zarowno u chlopcow
            jak i u dziewczynek, to raczej zbyteczne elementy w szkole. sama zreszta
            pamietam, ze "za moich czasow" kazano nam zdejmowac wszelka bizuterie na w-f
            wlasnie z obawy, ze cos sie moze gdzies zaczepic itd. a 7-letni chlopcy do
            najbardziej ostroznych nie naleza :-)
            gdyby moj syn chcial kolczyk w tak mlodym wieku, to bylyby moje obiekcje.
            • Gość: sagan Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.desy.de 29.05.02, 19:05
              Dodo, dziekuje za bardzo ladny post :)

              pozdrawiam serdecznie :)
            • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 29.05.02, 20:36
              Gość portalu: dodo napisał(a):

              > kompletnie nie rozumiem postawy osoby podpisujacej sie monia - czy uwazasz, ze
              > wszystko, co dzieci chca od rodzicow procz chleba, mleka, ksiazek do szkoly,
              > praktycznych ubran, edukacyjnych puzzles i ewentualnie raz na jakis czas
              > buziaka na dobranoc, to niezdrowe zachcianki?

              to co wymieniles nie kazde dziecko dostaje ,pozatym zaspokojenie tych potrzeb to
              wystarczajaca rzecz.Reszta to owszem-zachcianki , nic co jest jakos potrzebne
              dziecku.Wychowujac dziecko trzeba troche myslec o swoim ,jego i ludzi ktorzy beda
              go otaczac/otaczaja-dobrze.

              > naprawde uwazasz, ze kompletnie spartanskie wychowanie z domieszka pruskiej
              > dyscypliny

              ja nic nie wpsominalam o zadnej pruskiej dyscyplinie
              pozatym zaspokojone potrzeb(materialnych) dziecka
              typu:jedzenie,ksiazki,ubranie,zabawki(edukacyjne jak sam wspomniales),jest
              wystarczajace i absolutnie nie spartanskie.Chyba nie wiesz co to oznacza
              kompletnie.

              to jest ten najlepszy sposob na ksztaltowanie odpowiedzialnych,
              > interesujacych ludzi pelnych indywidualizmu, kreatywnosci i radosci zycia?

              owszem


              • Gość: dodo Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: 209.226.65.* 29.05.02, 21:40
                to juz pozostalo tylko jedno pytanie - ile dzieci i w jakim wieku ma monia?
                • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 29.05.02, 22:20
                  Gość portalu: dodo napisał(a):

                  > to juz pozostalo tylko jedno pytanie - ile dzieci i w jakim wieku ma monia?

                  widze ze nie wiesz co juz pisac heh to najlepiej zapytac ile mam dzieci bo pewnie
                  zadnego i sie wymądrzam .I owszem nie mam dzieci jeszcze ,mam 21 lat dopiero,ale
                  mysle sporo o dzieciach i obserwuje dzieci i to jak sa wychowywane(nie tylko
                  przez rodzicow).



                  • Gość: droppie Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.speed.planet.nl 29.05.02, 22:39
                    Gość portalu: Monia napisał(a):

                    > Gość portalu: dodo napisał(a):
                    >
                    > > to juz pozostalo tylko jedno pytanie - ile dzieci i w jakim wieku ma monia
                    > ?
                    >
                    > widze ze nie wiesz co juz pisac heh to najlepiej zapytac ile mam dzieci bo pewn
                    > ie
                    > zadnego i sie wymądrzam .I owszem nie mam dzieci jeszcze ,mam 21 lat dopiero,al
                    > e
                    > mysle sporo o dzieciach i obserwuje dzieci i to jak sa wychowywane(nie tylko
                    > przez rodzicow).
                    >
                    >
                    to ty sie dopiero nauczylas...21 lat i dziecko,ja mam dwoje i mam 22 lata..obie
                    corki byly planowane,zadne wpadki,wiec zadnych tu glupstw nie robilam,a moje
                    corki maja juz kolczyki,i co w takim razie jestem wyrodna matka,to raczej bym to
                    powiedzialaa o tobie ,zabraniac bedziesz wszystkiego,bo tak jest
                    lepiej,bzdura,daj dziecku zyc takim zyciem,zeby bylo szczesliwe,a co w tym zlego
                    rozpieszczac dzieci,raz sie je ma i nie wiesz co bedzie jutro...jak
                    oddychaja,jedza i te inne naturalne sprawy zyciwe,to juz wystarczy im?
                    • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 29.05.02, 23:17
                      Gość portalu: droppie napisał(a):

                      > to ty sie dopiero nauczylas...

                      no czego??

                      21 lat i dziecko,ja mam dwoje i mam 22 lata..

                      wcale mnie nie dziwi,mam kolezanki ktore maja juz kilku letnie dzieci a sa w moim
                      wieku.Kwestia priorytetow i losu.

                      obie
                      >
                      > corki byly planowane,zadne wpadki

                      ale czy ja mowie ze wpadlas,przeciez cie nie osadzam ,nie osadzam takze twoich
                      metod wychowywania ani twoich dzieci

                      ,wiec zadnych tu glupstw nie robilam,a moje
                      > corki maja juz kolczyki

                      Ze jestes matka nie czyni cie to wszechwiedzaca ,nieomylna i autorytetem.Wiec to
                      co masz ty i twoje corki to wasza sprawa.

                      ,i co w takim razie jestem wyrodna matka

                      po pierwsze :chyba moge byc przeciwna przedziurawianiu dzieci,po drugie - jeszcze
                      raz powtarzam ze nie oceniam Twoich metod wychowawczych.po trzecie-nie widzisz
                      roznicy miedzy kolczykami u dziewczynki a u chlopca (malych)?bo ja widze i to
                      zasadnicza.

                      ,to raczej bym t
                      > o
                      > powiedzialaa o tobie

                      tylko ze ja nie jestem matka

                      ,zabraniac bedziesz wszystkiego

                      chcesz to mozemy porozmawiac o tym jak zamierzam wychowywac dziecko,ale napewno
                      nie bede zabraniala WSZYSTKIEGO


                      ,bo tak jest
                      > lepiej,bzdura,daj dziecku zyc takim zyciem,zeby bylo szczesliwe,

                      heh chyba jestes szalona.Dziecko by mi na glowe wlazlo ,a pozniej by wszysktich
                      wkolo dreczylo bo byloby rozpieszczone i nauczone ze ma wszystko co chce
                      obojetnie w jaki sposob osiagniete.
                      Mowie teraz o malych dzieciach ,a nie o mlodziezy.Przeciez nie traktuje sie caly
                      czas dziecka w taki sam sposob(przyanjmniej ja nie zmaierzam)

                      a co w tym zleg
                      > o
                      > rozpieszczac dzieci

                      to dosyc szeroki temat i wiele zlych skutkow rozpieszczania dzieci,zadnego
                      dobrego.Dziecko rozpieszcza sie (powinno sie)do maximum do 2 roku zycia.

                      ,raz sie je ma i nie wiesz co bedzie jutro...

                      no ja nie zmaierzam sie takim czyms kierowac w przypadku wychowywania dzieci(w
                      innych kwestiach sie kieruje ,ale czlowiek to za duza odpowiedzialnosc).

                      jak
                      > oddychaja,jedza i te inne naturalne sprawy zyciwe,to juz wystarczy im?

                      nie rozumiem tego zdania

                  • Gość: droppie Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.speed.planet.nl 29.05.02, 22:40
                    Gość portalu: Monia napisał(a):

                    > Gość portalu: dodo napisał(a):
                    >
                    > > to juz pozostalo tylko jedno pytanie - ile dzieci i w jakim wieku ma monia
                    > ?
                    >
                    > widze ze nie wiesz co juz pisac heh to najlepiej zapytac ile mam dzieci bo pewn
                    > ie
                    > zadnego i sie wymądrzam .I owszem nie mam dzieci jeszcze ,mam 21 lat dopiero,al
                    > e
                    > mysle sporo o dzieciach i obserwuje dzieci i to jak sa wychowywane(nie tylko
                    > przez rodzicow).
                    >
                    >
                    a takie pytanie kto je wychowuje w takim razie?

                    • Gość: droppie Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.speed.planet.nl 29.05.02, 22:49
                      ja rozumiem,ze jest wiele dzieci na tym swieci,ktore nie maga sobie pozwolic na
                      luks jakie maj inne dzieci..ale to nie jest powod aby zabronic wszystkiego
                      tym ,ktorzy maj ta szanse...zastanow sie poczekaj pare lat jak ci dziecko
                      podrosnie...i dopiero sie wypowiedz,ty sama ledwie sama odroslas od pepka...i
                      wydaje ,wydaje,powtarzam,ci sie,ze wiesz lepiej,pomylka..moze za pare lat
                      bedzie lepiej..powodzenia zycze..tobie i twoim dzieciom..
                      • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 29.05.02, 23:27
                        Gość portalu: droppie napisał(a):

                        > ja rozumiem,ze jest wiele dzieci na tym swieci,ktore nie maga sobie pozwolic na
                        >
                        > luks jakie maj inne dzieci..

                        tak

                        ale to nie jest powod aby zabronic wszystkiego
                        > tym ,ktorzy maj ta szanse...

                        chyba sie nie zrozumialysmy.Czy ja gdzies napisalam ze mam zamiar zabraniac
                        dziecku wszystkiego?Czy napisalam ze potepiam takie cos?nie.

                        zastanow sie poczekaj pare lat jak ci dziecko
                        > podrosnie...

                        wlasnie,mysle o tym juz teraz i z tad moje zdanie na ten temat.

                        i dopiero sie wypowiedz

                        wole zapobiegac niz leczyc.Nie mam zamiaru byc wykorzystywana przez wlasne
                        dziecko bo sama je tak wychowalam,nie mam zamiaru ogladac jak wykorzystuje innych
                        w osiaganiu wlasnych celow ,bo jak mialo kilka lat ja dawalam mu wszystko i mialo
                        co tylko zachcialo.Nie chce zeby bylo rozpieszczonym bachorem tylko dobrym
                        dzieckiem i clzowiekiem.Nie stawiajacym na rzeczy materialne tylko cos wiecej.

                        ,ty sama ledwie sama odroslas od pepka...

                        heh ty rowniez w takim badz razie

                        i
                        > wydaje ,wydaje,powtarzam,ci sie,ze wiesz lepiej


                        co wydaje mi sie ze wiem lepiej?

                        ,pomylka..moze za pare lat
                        > bedzie lepiej..powodzenia zycze..tobie i twoim dzieciom..

                        a co ty taka 'wszechwiedzaca' mama.Masz 22 lata sama jestes jeszcze dzieckiem a
                        oceniasz mnie.Dziekuje, mam nadzieje ze ja i moje nienarodzone dziecko/dzieci
                        bedziemy mile sobie zyli.

                        Zawsze sie tak denerwujesz gdy ktos mowi cos innego niz chcialabys uslyszec i ci
                        nie cukruje?

                        • Gość: droppie Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.speed.planet.nl 30.05.02, 10:05
                          wiek nie czyni czlowieka dzieckiem,to ze chcesz wycowac swe dziecko jak
                          najlepiej to bardzo dobrze,ale robiac mu tylko reguly w zyciu,moze miec inny
                          rozwoj zdarzen w jego zyciu,przez to ze ty mu nie pozwolilas,bedzie robil
                          rzeczy ,ktorych nie mogl pod skrzydelkami mamusi...to zawsze moja droga zalezy
                          jaki charakter dziecko ma,kiedy rodzice,wychowuja zle ,nie znaczy ze dziecko
                          tez takie bedzie,ja znam takie przypadki ludzi,ktorych rodzice to dno,i tacy sa
                          wciaz,a dzieci wyrosly na dobrych ludzi,wiec nie tylko reguly rodzicow
                          ksztalca,to podstawa,bo chce sie dobre dziecko,ale nigdy nie wykreujesz
                          perfekcjonisty...to nie istnieje...kazdy robi bledy,przez cale zycie...tak sie
                          uczymy byc dobrym,a niektorzy zlym...to nie znaczy jednak,ze kolczyk u 7-latka
                          czyni go gorszym..a jego matke, niedobra matka...
                          • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 30.05.02, 12:39
                            Gość portalu: droppie napisał(a):

                            > wiek nie czyni czlowieka dzieckiem,to ze chcesz wycowac swe dziecko jak
                            > najlepiej to bardzo dobrze,ale robiac mu tylko reguly w zyciu

                            i znowu zle rozumujesz to co pisze,nie mam zamiaru robic TYLKO regul w zyciu
                            dziecka i nigdzie tego nie napisalam

                            ,moze miec inny
                            > rozwoj zdarzen w jego zyciu,przez to ze ty mu nie pozwolilas,bedzie robil
                            > rzeczy ,ktorych nie mogl pod skrzydelkami mamusi...

                            nie zamierzam mojego dziecka trzymac pod kloszem ,ale poki jest dzieckiem a nie
                            mlodym czlowiekiem to ja mu bede pokazywala swiat i uczyla go jak zyc
                            najlepiej.Pozniej moze popelniac swoje wlasne bledy ,prosze bardzo,musi samo
                            uczyc sie zyc takze.Ale 7 letnie dziecko to tylko dziecko i nie moze popelniac
                            swoich bledow,bo nie umie kompletnie zyc jeszcze,dopiero bada.

                            to zawsze moja droga zalezy
                            > jaki charakter dziecko ma,kiedy rodzice,wychowuja zle ,nie znaczy ze dziecko
                            > tez takie bedzie,ja znam takie przypadki ludzi,ktorych rodzice to dno,i tacy sa
                            >
                            > wciaz,a dzieci wyrosly na dobrych ludzi

                            no dobrze ,wyjatki potwierdzaja regule.To ze zli rodzice nie wychowujacy dziecka
                            wcale ,nie znaczy ze ja mam tez tak robic bo wyrosnie z niego co ma wyrosnac,bo
                            to nie jest 100 procentowa prawda.

                            ,wiec nie tylko reguly rodzicow
                            > ksztalca

                            tak i napisalam Ci ze nie tylko rodzice ksztalca

                            ,to podstawa,bo chce sie dobre dziecko,ale nigdy nie wykreujesz
                            > perfekcjonisty...to nie istnieje...

                            nie zamierzam zrobic z dziecka idealu
                            chyba cos nie tak mnie rozumiesz

                            kazdy robi bledy,przez cale zycie...tak sie
                            > uczymy byc dobrym,a niektorzy zlym...to nie znaczy jednak,ze kolczyk u 7-latka
                            > czyni go gorszym..a jego matke, niedobra matka...

                            wszystko zalezy od punktu widzenia

                        • Gość: droppie Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.speed.planet.nl 30.05.02, 10:09
                          Gość portalu: Monia napisał(a):
                          <Zawsze sie tak denerwujesz gdy ktos mowi cos innego niz chcialabys uslyszec i ci
                          nie cukruje?

                          a kto tu sie denerwuje,debata to wypowiadanie sie na temat,czy to podobnie do
                          twego zdania,ale czasami bywa odwrotnie..moje zdanie mija sie z twoim,nie znaczy
                          to,ze sie denerwuje...ja rozumiem i szanuje twe zdanie..ale ja mam inne,i mam
                          przeciez prawo do wypowiedzenia sie ...czyż nie?
                        • Gość: droppie Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.speed.planet.nl 30.05.02, 10:20
                          Gość portalu: Monia napisał(a):
                          > wole zapobiegac niz leczyc.Nie mam zamiaru byc wykorzystywana przez wlasne
                          dziecko bo sama je tak wychowalam,nie mam zamiaru ogladac jak wykorzystuje
                          innych w osiaganiu wlasnych celow ,bo jak mialo kilka lat ja dawalam mu
                          wszystko i mialo co tylko zachcialo.Nie chce zeby bylo rozpieszczonym bachorem
                          tylko dobrym dzieckiem i clzowiekiem.Nie stawiajacym na rzeczy materialne tylko
                          cos wiecej.


                          rozpieszczanie ,moze byc na rozna sposoby,nie tylko złe,jesli chcesz dac dziecku
                          tego czego tobie nie bylo mozna to źle?nie wydaje mi sie...rozpieszczanie ma
                          swoje plusy i minusy,jak wszystko prawie w zyciu...i czemu nie rozpieszczac swego
                          dziecka,co w tym zlego,naki i reguly pozostaja w zyciu ,wychowanie obok
                          rozpieszczania,to przeciez fajnie jest dac dziecku i uszczesliwiac je,bez
                          przesady oczywiscie,kazdy musi znavc granice,nie mozna do tego doprowadzic,zeby
                          dziecko tylko chcialo,ale niespodzianki prawie kazdy lubi,dziecko nie moze
                          wchodzic rodzicom na glowe,ale przeciez jesli mozesz to dasz dziecku wszystko co
                          w twej mocy..kolczyk to nie jest zle rozpieszczanie,ale moment w zyciu chlopca
                          kiedy chce byc wiekszy niz jest,rozwoju sie nie zatrzyma..ale mozna je polepszac
                          innymi sposobami ,a nie tylko zabranianiem,wyglad czlowieka nie swiadczy o jego
                          charakterze,wiec co zlego w tym kolczyku,przeciez nie czyni to go przestepca...





                          • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 30.05.02, 12:48
                            Gość portalu: droppie napisał(a):

                            > rozpieszczanie ,moze byc na rozna sposoby,nie tylko złe

                            rozpieszczanie dziecka zawsze ma zle skutki:-)

                            ,jesli chcesz dac dzieck
                            > u
                            > tego czego tobie nie bylo mozna to źle?

                            zalezy co to jest

                            nie wydaje mi sie...rozpieszczanie ma
                            > swoje plusy i minusy,jak wszystko prawie w zyciu...

                            no to jakie plusy ma rozpieszczanie dziecka oprocz przyjemnosci?niesie jakies
                            pozytywne skutki w przyszlosci???niewydaje mi sie.

                            i czemu nie rozpieszczac swe
                            > go
                            > dziecka

                            jesli chcesz rozpieszczac dziecka ja Ci tego nie bronie.Widzialam nie jedno
                            rozpieszczone i nie jest to to czego bym chciala.Trzeba sie liczyc ze z dziecka
                            wyrosnie osoba dorosla i to czego nauczysz je w dziecinstwie(bo dziecinstwo
                            odgrywa w dalszym zyciu ogromna role)bedzie sie odzwierciedlalo w jego zyciu
                            dorosly.To nie zwierzatko ktore rozpieszczone nikomu nie zaszkodzi.

                            ,co w tym zlego,naki i reguly pozostaja w zyciu ,wychowanie obok
                            > rozpieszczania,to przeciez fajnie jest dac dziecku i uszczesliwiac je,bez
                            > przesady oczywiscie,kazdy musi znavc granice,nie mozna do tego doprowadzic,zeby
                            >
                            > dziecko tylko chcialo,ale niespodzianki prawie kazdy lubi,dziecko nie moze
                            > wchodzic rodzicom na glowe,ale przeciez jesli mozesz to dasz dziecku wszystko c
                            > o
                            > w twej mocy..

                            oczywiscie

                            kolczyk to nie jest zle rozpieszczanie,ale moment w zyciu chlopca
                            > kiedy chce byc wiekszy niz jest,rozwoju sie nie zatrzyma..

                            a mzoe sprawdza na ile mama mu pozwoli.Pozatym po co mu kolczyk?Zapewne
                            nauczycielom sie to nie spodoba a po co sobie na poczatku szkoly psuc sprawe.

                            ale mozna je polepsza
                            > c
                            > innymi sposobami ,a nie tylko zabranianiem,

                            ja nie mowie zeby tylko zabraniac:-)

                            wyglad czlowieka nie swiadczy o jego
                            >
                            > charakterze

                            swiadczy o jego sposobie patrzenia na wiele spraw...Po wygladzie mozna
                            wywnioskowac wiele rzeczy.

                            ,wiec co zlego w tym kolczyku,przeciez nie czyni to go przestepca...

                            a skad ci sie pojawila taka mysl?;-)czyzby kolczyk kojazyl ci sie z przestepcami
                            heh...
                    • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 29.05.02, 23:20

                      to jak sa wychowywane(nie tyl
                      > ko
                      > > przez rodzicow).
                      > >
                      > >
                      > a takie pytanie kto je wychowuje w takim razie?

                      oprocz rodzicow? srodowisko,rowiesnicy,szkola,bajki,zabawa...

                      • Gość: dodo eh, dziewczyny :-) IP: 209.226.65.* 30.05.02, 14:55
                        dziewczyny kochane - monia i droppie - zycze wam obu duzo radosci i pociechy
                        z dzieci, ktore juz sa i ktore beda. jak we wszystkim w zyciu, teorie sa fajne,
                        praktyka bywa rozna.
                        moj 24-letni syn wyprowadza sie jutro na swoje, moja 18-letnia corka wyjedzie
                        we wrzesniu na studia na drugi koniec kraju (a ja mieszkam w drugim co do
                        wielkosci kraju na swiecie - jesli chodzi o powierzchnie :-)), zostanie w domu
                        tylko moj 16-latek, ktory tez juz ma wiele teorii do sprawdzenia choc na
                        praktyke bedzie musial jeszcze chwile poczekac.
                        moje dzieci sa moja duma i radoscia, sa fajnymi ludzmi, z ktorymi milo jest
                        byc, potrafia bec zdyscyplinowane i rozsadne, potrafia sie lenic i marudzic -
                        jak kazdy, wy nie?
                        wasi rodzice tez pewnie tak o was mysla i ciesza sie, ze potraficie bronic
                        wlasnego zdania, ze macie wizje wlasnej przyszlosci, ze obserwujecie swiat
                        krytycznie. to jest to, o co chodzi w wychowaniu. a osiaga sie to roznymi
                        srodkami - pokazujac, dajac, pozwalajac, zabraniajac, zachecajac, namawiajac,
                        odmawiajac, godzac sie, nie godzac, pieszczac i karzac-to sa lata pracy, prob
                        i bledow, doswiadczen na zywych organizmach ;-)
                        a kolczyk w uchu? to naprawde drobiazg w obliczu lat pracy jakie wklada sie
                        w wychowanie dziecka...
                        milego wiosennego weekendu wam zycze :-)
                        • Gość: sagan Re: eh, dziewczyny :-) IP: *.desy.de 30.05.02, 14:59
                          Gość portalu: dodo napisał(a):


                          > milego wiosennego weekendu wam zycze :-)

                          Tobie tez, Dodo :)
                          dobrze sie czyta Twoje posty!

                          i gratuluje wychowania fajnych ludzi :)
                          zazdroszcze - w pozytywnym tego slowa znaczeniu
                          sama bede sie tez starala :)


    • kellyblue Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 01.06.02, 18:53
      syn wcale nie nasladuje kolegi ,on juz od pewnego czasu prosi mnie o zgode
      na noszenie kolczykow,mnie chodzi o to czy chlopcy w ogole powinni nosic
      kolczyki , albo czy syn nie powinien jeszcze z tym poczekac
      • raisa Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 01.06.02, 20:06

        Pozwolenie dziecku na drobne przyjemnosci nie robi z niego potwora:-))
        Pamietam jak ja marzylam o kolczyku(rowniez dlatego,ze kolezanka miala-7lat to
        dla niektorych wiek,w ktorym chce sie byc podobnym do przyjaciolki)i fakt,ze
        mama mi pozwolila przebic ucho,nie zrobil ze mnie rozpieszczonego bachora.


      • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 01.06.02, 21:44
        kellyblue napisał(a):

        mnie chodzi o to czy chlopcy w ogole powinni nosic
        > kolczyki

        a dziewczynki powinny???

        , albo czy syn nie powinien jeszcze z tym poczekac

        oczywiscie ze powinien
        a pozatym czy tu nie zaszla jakas pomylka w pisaniu?on ma 7 czy 17 lat?bo jesli
        naprawde 7 to zadziwiajacy jest ten swiat.

        • toetoe Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 02.06.02, 09:29
          Akceleracja :))
          Jeden maly kolczyk w uchu a tyle krzyku!!!
        • .klamka. Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 02.06.02, 12:12
          Gość portalu: Monia napisał(a):


          > a pozatym czy tu nie zaszla jakas pomylka w pisaniu?on ma 7 czy 17 lat?bo jesli
          >
          > naprawde 7 to zadziwiajacy jest ten swiat.

          monia, jakby syn mial 17, to z pewnoscia o zgode by nie pytal;)))


          • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 02.06.02, 17:19
            .klamka. napisał(a):

            > monia, jakby syn mial 17, to z pewnoscia o zgode by nie pytal;)))

            no to by mial problemik mały,jesli bylby moim synem.
            • Gość: droppie Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.speed.planet.nl 03.06.02, 11:07
              Gość portalu: Monia napisał(a):

              > .klamka. napisał(a):
              >
              > > monia, jakby syn mial 17, to z pewnoscia o zgode by nie pytal;)))
              >
              > no to by mial problemik mały,jesli bylby moim synem.

              oj oj..monia ..a ty swoje..dalej debatujesz na temat kolczyka...a takie pytanko
              co bys zrobila 17-latkowi..o wiem wiem..pokazalabys,ze to ty jestes szefem,a
              pozniej zbilabyz na kwasne jabluszko..tak..no bo nie wyobrazam sobie,ze jestes w
              satnie jeszcze cos wskurac z taki 17-latkiem..to wiek bycia przyjacielem..zreszta
              cale zycie powinno sie byz przyjacielem dziecka....a za pozno na problemy
              robienie...bez obrazy monia..ale juz kazdy zna twoja opinie na temat tego
              loczyka..wiec daj szanse na wypowiedz innych ludz i idz napastuj innych z ich
              problemami...
              • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 03.06.02, 11:47
                Gość portalu: droppie napisał(a):

                > oj oj..monia ..a ty swoje..dalej debatujesz na temat kolczyka...

                o tym jest temat ;-)

                a takie pytanko
                >
                > co bys zrobila 17-latkowi..o wiem wiem..pokazalabys,ze to ty jestes szefem

                jasne ,bo bylabym.Kazalabym mu zdjąć kolczyk

                ,a
                > pozniej zbilabyz na kwasne jabluszko..

                nie mam zamiaru bic dzieci

                bo nie wyobrazam sobie,ze jestes
                > w
                > satnie jeszcze cos wskurac z taki 17-latkiem..to wiek bycia przyjacielem..zresz
                > ta
                > cale zycie powinno sie byz przyjacielem dziecka....

                nie sadze zeby to wyszlo komus na dobre.Nie mozna sie przyjaznic z
                rodzicem ,mozna sie rozumiec czy cos takiego.

                a za pozno na problemy
                > robienie...bez obrazy monia..

                a kto powiedzial ze bym dopuscila do takiej sytuacji??

                ale juz kazdy zna twoja opinie na temat tego
                > loczyka..wiec daj szanse na wypowiedz innych ludz

                a czy ja komus zabraniam sie wypowiadac ?:-)

                i idz napastuj innych z ich
                > problemami...

                hehe
                niezle

                • raisa Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 04.06.02, 18:37
                  napisalas,ze kazalabys mu wyjac kolczyk(to wyglada jak atak,a nie jest,po
                  prostu za szybko wcisnelam na 'odpowiedz' zmaiast odpowiedz cytujac:-)).
                  moja kolezanka jak miala 17lat to miala cale ucho zakolczykowane i perelke w
                  nosia i mamusia faktycznie kazala jej wyciagac i myslala,ze w ten sposob ladnei
                  ychowuje dziecko,a te zakazy sprawialy,ze kumepela po prostu wyszkolila sie w
                  kombinatorstwie;-)i na klatce przed pojsciem do skzoly-wszystko
                  zakladala,nosila calydzien i zdejmowala w domu.
                  i mam wrazenie ,ze wielu ludzi w podobnym wieku,kiedy czuja,ze maja cos do
                  powiedzenia,zwlaszcza w kwestii wlasnego wygladu beda sie buntowac przeciwko
                  takim dziwnym zakazom.
                  • Gość: monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 04.06.02, 19:09
                    raisa napisał(a):

                    > moja kolezanka jak miala 17lat to miala cale ucho zakolczykowane i perelke w
                    > nosia i mamusia faktycznie kazala jej wyciagac i myslala,ze w ten sposob ladnei
                    >
                    > ychowuje dziecko

                    ja widze zasadnicza roznice pomiedzy dziewczyna a chlopakiem i metodami
                    wychowywania ich

                    ,a te zakazy sprawialy,ze kumepela po prostu wyszkolila sie w
                    > kombinatorstwie;-)i na klatce przed pojsciem do skzoly-wszystko
                    > zakladala,nosila calydzien i zdejmowala w domu.

                    wybitnie glupia ,ja bym sie tak nietajniaczyła ,niechcialoby mi się
                    btw.jak mialam 17 lat to też sobie przekłułam uszy w kilku miejscach ,tam dwie
                    czy 10 dziur nie robi roznicy

                    > i mam wrazenie ,ze wielu ludzi w podobnym wieku,kiedy czuja,ze maja cos do
                    > powiedzenia,zwlaszcza w kwestii wlasnego wygladu beda sie buntowac przeciwko
                    > takim dziwnym zakazom.

                    teraz rozmawiamy o prawie doroslych lduziach czy dalej o kilkuletnich i ich
                    zachciewajkach?

                    • raisa Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 04.06.02, 19:18
                      >
                      > teraz rozmawiamy o prawie doroslych lduziach czy dalej o kilkuletnich i ich
                      > zachciewajkach?

                      no,ja po prostu przyczepilam sie do twojego txt z poprzednego posta:-)
                      --->
                      a takie pytanko
                      >
                      > co bys zrobila 17-latkowi..o wiem wiem..pokazalabys,ze to ty jestes szefem

                      jasne ,bo bylabym.Kazalabym mu zdjąć kolczyk



                      kazalabys zdjac=nie podobalo by ci sie,chlopak mial by swiadomosc,ze bylyby
                      przykre konsekwencje gdybys go widziala z kolczykiem=staralby sie to przed toba
                      ukryc,nie rezygnujac z niego

                      a poza tym moi koledzy tez mieli podobne 'problemy' z mamami.W dodatku w
                      podstawowce(nieco wiecej niz 7 chyba,na pewno nie w tych ostatnich klasach)-
                      nosili takie zlote koleczka,a przed domem zdejmowali.to jeszcze gorzej,ze od
                      najwczesnejszych lat takiego kombinowania sie ucza i braku szacunku dla mamy
                      ale przyznam szczerze,ze u chlopaka koleczko zlote w uchu wyglada dosc oblesnie(u
                      doroslych,nie mowiac juz w ogole o takich dzieciaczkach).
                      Tak wiec ze wzgledow czysto estetycznych ja bym sie nie zgodzila,ale wciaz nie
                      uwazam,ze pozwolenie na kolcyzk zrobi z siedmiolatka rozpieszczonego bachorka.
                      pozdrawiam



                      • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 04.06.02, 19:31
                        raisa napisał(a):

                        > kazalabys zdjac=nie podobalo by ci sie,chlopak mial by swiadomosc,ze bylyby
                        > przykre konsekwencje gdybys go widziala z kolczykiem=staralby sie to przed toba
                        >
                        > ukryc,nie rezygnujac z niego

                        załózmy ze chcialby ukryć.To gdzie by w tym kolczyku chodził?do ubikacji tylko?;-)

                        >
                        > a poza tym moi koledzy tez mieli podobne 'problemy' z mamami.W dodatku w
                        > podstawowce(nieco wiecej niz 7 chyba,na pewno nie w tych ostatnich klasach)-
                        > nosili takie zlote koleczka,a przed domem zdejmowali.to jeszcze gorzej,ze od
                        > najwczesnejszych lat takiego kombinowania sie ucza

                        szkoła uczy kombinowania wiec nie sądze ze da sie tego uniknąć

                        i braku szacunku dla mamy

                        nikt nie lubi swojej mamy/rodzicow w okresie dojrzewania :-)

                        > ale przyznam szczerze,ze u chlopaka koleczko zlote w uchu wyglada dosc oblesnie
                        > (u
                        > doroslych,nie mowiac juz w ogole o takich dzieciaczkach).

                        u dziecka (chlopca)i srebrny (jak dla mnie)wygląda obleśnie

                        > Tak wiec ze wzgledow czysto estetycznych ja bym sie nie zgodzila,ale wciaz nie
                        > uwazam,ze pozwolenie na kolcyzk zrobi z siedmiolatka rozpieszczonego bachorka.

                        no nie zrobi bo nim już jest :-)
                        • raisa Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 04.06.02, 20:33

                          >
                          > załózmy ze chcialby ukryć.To gdzie by w tym kolczyku chodził?do ubikacji tylko?
                          > ;-)


                          -podalam juz przyklad mojej kolezanki-w szkole,gdzie mlody czlowiek spedza pol
                          dnia,w domu u kolegi.

                          >
                          > nikt nie lubi swojej mamy/rodzicow w okresie dojrzewania :-)


                          -->no,ja nie mialam nic przeciwko.ale moze to dlatego,ze moja mama potrafila ze
                          mna rozmawiac,a nie dawac tylko bezmyslne zakazy.kiedy chcialam sobie zrobic
                          kolczyk w pepku,otwarcie oznajmila ze jej sie to nie podoba,ale przynajmniej
                          interesowalo ja,dlaczego ja chce to zrobic.Ja ja po tej rozmowie szanowalam
                          jeszcze bardziej,a ona wciaz miala do mnie zaufanie.jak ktos wczesniej napisal
                          przyjazn pomiedzy dzieckiem a rodizcem(oparta na zdrowych zasadach oczywiscie)
                          jest mozliwa.
                          >
                          > > ale przyznam szczerze,ze u chlopaka koleczko zlote w uchu wyglada dosc obl
                          > esnie
                          > > (u
                          > > doroslych,nie mowiac juz w ogole o takich dzieciaczkach).
                          >
                          > u dziecka (chlopca)i srebrny (jak dla mnie)wygląda obleśnie

                          no,ja akurat zrocilam uwage tylko na zlote,srebrny tez pewnei nie wygladalby
                          zaciekawie.
                          >
                          > > Tak wiec ze wzgledow czysto estetycznych ja bym sie nie zgodzila,ale wciaz
                          > nie
                          > > uwazam,ze pozwolenie na kolcyzk zrobi z siedmiolatka rozpieszczonego bacho
                          > rka.
                          >
                          > no nie zrobi bo nim już jest :-)

                          na jakiej podstawie to wywnioskowalas?dziecko idzie do mamy i pyta sie czy moze
                          zrobic sobie kolczyk w uchu.
                          Czy takie pytanie swiadczy o tym,ze jest rozpieszczonym bachorem?

                          • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 04.06.02, 22:48
                            raisa napisał(a):

                            >
                            > -podalam juz przyklad mojej kolezanki-w szkole

                            napewno pani w szkole powiedzialaby mi ze dziecko ma kolczyk ,a jesli nie to i
                            tak by sie wydalo

                            ,w domu u kolegi.

                            tam go nikt nie widzi:-)

                            > -->no,ja nie mialam nic przeciwko.ale moze to dlatego,ze moja mama potrafila
                            > ze
                            > mna rozmawiac,a nie dawac tylko bezmyslne zakazy.kiedy chcialam sobie zrobic
                            > kolczyk w pepku,otwarcie oznajmila ze jej sie to nie podoba,ale przynajmniej
                            > interesowalo ja,dlaczego ja chce to zrobic.Ja ja po tej rozmowie szanowalam
                            > jeszcze bardziej,a ona wciaz miala do mnie zaufanie.jak ktos wczesniej napisal
                            > przyjazn pomiedzy dzieckiem a rodizcem(oparta na zdrowych zasadach oczywiscie)
                            > jest mozliwa.

                            jedni maja tak jak ty inni inaczej

                            > na jakiej podstawie to wywnioskowalas?dziecko idzie do mamy i pyta sie czy moze
                            >
                            > zrobic sobie kolczyk w uchu.
                            > Czy takie pytanie swiadczy o tym,ze jest rozpieszczonym bachorem?

                            a skad wiesz ze spytal mame?moze poprostu oznajmil ze chce kolczyk
                            A w ogole co to za pomysly...

                            • raisa Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 04.06.02, 23:02
                              Gość portalu: Monia napisał(a):

                              >
                              > napewno pani w szkole powiedzialaby mi ze dziecko ma kolczyk ,a jesli nie to i
                              > tak by sie wydalo


                              ----u moich kolegow sie nie wydalo,zreszta dlaczego mialo by sie wydac?nie
                              wiem,moze teraz sa inne zwyczaje,ale jak ja chodzilam do podstawowki to
                              nauczycielki nie lecialy z kazda nowoscia u dziecka do rodzicow:-))a pamietam,ze
                              jeden chlopec przyznal sie na lekcji,ze mama o tym nie wie i nie ponosil zadnych
                              konsekwencji
                              >
                              > ,w domu u kolegi.
                              >
                              > tam go nikt nie widzi:-)


                              --->no jak,to??przeciez widzi go
                              a)kolega(!!!),
                              b)mlodszy brat kolegi(przed ktorym dzieki kolczykowi ma wrazenie,ze wyglada
                              jeszcze powazniej i grozniej;-)),
                              c)starszy brat(maluch czuje sie blizej tego starszego niedoscignionego brata
                              kolegi,ktoremu chce zaimponowac),
                              d)siostry kolegi(to juz w ogole)
                              >
                              >
                              > jedni maja tak jak ty inni inaczej


                              ---no tak,ale relacja miedzy dzieckiem a rodzicem zalezy chyba w glownej mierze
                              od rodzica(jako tego doswiadczonego,doroslego,znajacego zycia i majacego
                              przygotowac malucha do zycia )?i moim zdaniem rozmowa,a nie zakazy buduja ta
                              wiez.moj przypadek nie jest odosobniony.
                              >

                              > A w ogole co to za pomysly...
                              >

                              ------pomysl jak kazdy inny:-))))))

                              Zreszta,z calym szacunkiem dla Twojej Osoby(zero ironii) mam wrazemie,ze
                              ta 'dyskusja' nie poprowadzi do zadnych konstruktywnych wnioskow(a o to chyba w
                              rozmowie chodzi),ja nie dostalam argumentow,ktore by mnie przekonaly,

                              dlaczego dziecko ,ktore pyta matke(lub nawet jej oznajmia,ze chce kolczyk-chwala
                              bogu,ze sie z nia dzieli swoimi 'marzeniami')jest wg ciebie rozpieszcoznym
                              bachorem,moje posty tez tobie chyba ne poszerzyly spojrzenia na ta poniekad
                              banalna sytuacje,ktora zostala sporwadzona do rangi niewiadomo czego.
                              a dziecko chce kolczyk i tyle.


                              • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 04.06.02, 23:21
                                raisa napisał(a):

                                > ----u moich kolegow sie nie wydalo,zreszta dlaczego mialo by sie wydac?nie
                                > wiem,moze teraz sa inne zwyczaje,ale jak ja chodzilam do podstawowki to
                                > nauczycielki nie lecialy z kazda nowoscia u dziecka do rodzicow:-))

                                teraz z tego co mi wiadomo ,lecą

                                a pamietam,z
                                > e
                                > jeden chlopec przyznal sie na lekcji,ze mama o tym nie wie i nie ponosil zadnyc
                                > h
                                > konsekwencji

                                wlasnie tak uczy szkola
                                kicha totalna
                                nauczyciele wiedza kto bierze narkotyki i tez nic nie robią

                                > --->no jak,to??przeciez widzi go
                                > a)kolega(!!!),
                                > b)mlodszy brat kolegi(przed ktorym dzieki kolczykowi ma wrazenie,ze wyglada
                                > jeszcze powazniej i grozniej;-)),
                                > c)starszy brat(maluch czuje sie blizej tego starszego niedoscignionego brata
                                > kolegi,ktoremu chce zaimponowac),
                                > d)siostry kolegi(to juz w ogole)

                                wsumie nie interesują mnie cudze dzieci
                                mam nadzieje ze z tym kolczykiem by sie wydalo jednak ,a gdybac nie mma ochoty i
                                nie lubie

                                > ---no tak,ale relacja miedzy dzieckiem a rodzicem zalezy chyba w glownej mierze
                                >
                                > od rodzica

                                no tak

                                (jako tego doswiadczonego,doroslego,znajacego zycia i majacego
                                > przygotowac malucha do zycia )

                                no tak ,ale przeciez wiemy ze nie zawsze tak jest

                                ?i moim zdaniem rozmowa,a nie zakazy buduja ta
                                > wiez.

                                ale dziecko nie zawsze chce cie sluchac:-)rozne sa dzieci i rozni rodzice

                                ja nie dostalam argumentow,ktore by mnie przekonaly,
                                >
                                > dlaczego dziecko ,ktore pyta matke(lub nawet jej oznajmia,ze chce kolczyk-chwal
                                > a
                                > bogu,ze sie z nia dzieli swoimi 'marzeniami')jest wg ciebie rozpieszcoznym
                                > bachorem

                                takie mam odczucie poprostu ,a jakie moge podac argumenty?na dzieciach az tak
                                dobrze sie nie znam,nie mam a gdybać nie chce

                                • Gość: droppie Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.speed.planet.nl 05.06.02, 10:56
                                  a ty dalej sie przekomarzasz monia,21 lat i wszystkie rozumy pozjadala,ah,tak
                                  tez bywa z ludzmi,ale co do wypowiedzi na wybrany temat a przyczepiania nalepki
                                  matce i dziecku i tym bardziej negatywnej to cios ponizej pasa,kultury to cie
                                  nikt nie nauczyl,nie mowa juz o zrozumieniu i akceptowaniu ludzi jakimi sa,i
                                  dzieci zarowno...zastanow sie i nie denerwuj,to nie atakowanie siebie
                                  nawzajem,lecz wypowiadanie sie na ten temat,debata,a nie pyskowanie,tego cie
                                  rodzice tez nie nauczyli,spokojnie z nerwami,tu nie chodzi aby kogos ponizac za
                                  jego poglady,ale zeby sie nimi dzielic..
                                  • Gość: Monia Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 05.06.02, 11:24
                                    Gość portalu: droppie napisał(a):

                                    > a ty dalej sie przekomarzasz monia

                                    no coż poradze - lubie :-)

                                    ,21 lat i wszystkie rozumy pozjadala

                                    o dziekuje za komplement

                                    kultury to cie
                                    > nikt nie nauczyl

                                    a kto mialby miec nauczyc skoro nikt jej nie ma?
                                    pozatym nie zachowuje sie ani nie wypowiadam niekulturalnie tu

                                    ,nie mowa juz o zrozumieniu i akceptowaniu ludzi jakimi sa

                                    jestem bardzo tolerancyjna i tu mowie tylko co uwazam na temat kolczyka w uchu u
                                    dziecka ,naszczescie nie jest to moje dziecko wiec nie moj problem
                                    i tym milym akcentem koncze rozprawiać o tym

                                    a nie pyskowanie

                                    a gdzie ty tu widzsz pyskowki?bo ja nie widze

                                    ,tego cie
                                    > rodzice tez nie nauczyli

                                    no cóż ,nie wszystko sie udaje poprzez wychowanie ,niektore cechy sie dziedziczy
                                    lub nabywa z czasem

                                    ,spokojnie z nerwami,tu nie chodzi aby kogos ponizac za
                                    >
                                    > jego poglady,ale zeby sie nimi dzielic..

                                    tak tak wlasnie to widze z Twojej strony..
                                    ech

                                    • Gość: droppie Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.speed.planet.nl 06.06.02, 10:00
                                      właśnie Monia...ech...
    • kellyblue Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 07.06.02, 17:55
      Monia , czy Ty nie przesadzasz ?
      • Gość: droppie Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki IP: *.speed.planet.nl 07.06.02, 22:17
        kellyblue napisał(a):

        > Monia , czy Ty nie przesadzasz ?

        oj chyba tak,ale nie zapominajmy,ze to jej zdanie..i nic nie ma w zwiazku w
        podjeciu twojej decyzji,to juz od ciebie zalezy,i musisz zawsze wierzyc,ze twa
        decyzja jest najlepsza,to ty jestes jego mama,a nie Monia,a Monia niech wychowuje
        dzieci po swojemu i niech zobaczy jak to jest w ogole majac dzieci ...
    • cashoggi urwij gnojowi ucho z tym kolczukiem 08.06.02, 06:40
      • termit2 Re: urwij gnojowi ucho z tym kolczukiem 08.06.02, 18:40
        mimo wszystko noszenie kolczykow przez chlopcow w takim wieku nie jest zbyt
        czeste , chyba ze sie myle?
    • termit2 Re: moj 7 letni syn chce nosic kolczyki 12.06.02, 20:58
      i czy w ogole to wypada u chlopakow ....???
      • wasz_psychiatra jesli w uszach to nie widze problemu n/txt 12.06.02, 23:25
        • termit2 Re: jesli w uszach to nie widze problemu n/txt 13.06.02, 19:50
          a Ty bys pozwolil swojemu synowi ?????


          • wasz_psychiatra termit 13.06.02, 19:56
            Termit pooddychaj gleboko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka