Gość: :(((((((((((((((((
IP: *.chello.pl
03.02.05, 11:54
Podjelam decyzje ze rozchodze sie ze swoim facetem.Koncze dlugoletni zwiazek:
((Kocham go i to tak strasznie boli ale robie to z szacunku do samej siebie
Mam dosyc tego jak mnie traktuje!!!przestal liczyc sie z moimi uczuciami z
moim zdaniem i robi sobie co chce a ja mam to zaakceptowac i jemu sie wydaje
ze zawsze tak bedzie
a ja chce byc z kim kto bedzie mnie szanowal i bedzie wobec mnie lojalny
boje sie ze jednak nie wytrwam i ze nie naucze sie zyc sama:(((
czym mam sie zajac zeby sie nie zalamac?help