Dodaj do ulubionych

(b)o dzisiaj .....................................

03.06.02, 08:59
mam dla wszystkich medale. do odznaczenia wystąp!

miłego dnia życzy kapitan:)
Obserwuj wątek
    • agick Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 09:06
      melduję się na wezwanie kapitanie kwik...
      konie ujeżdżone, za zdrowie wypite, dieta od dziś...
      houk.
      • kwik Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 09:13
        witaj! komary nie pocięły za bardzo? kpt zapomniała dorzucić parę skrzynek
        off'a :)

        • suzume ja oczywiście 03.06.02, 09:20
          natychmiast wypinam moją kształtną pierś, w której bije mężne serce

          dziń dybry

          su
          • kwik Re: ja oczywiście 03.06.02, 09:23
            medal za dobre samopoczucie, su:)))

            witam

            • suzume Re: ja oczywiście 03.06.02, 09:30
              kwik napisał(a):

              > medal za dobre samopoczucie, su:)))
              >
              > witam

              a co mi tam. :)
              pogoda ładna to i samopoczucie nie szwankuje :)))
              • kwik Re: ja oczywiście 03.06.02, 09:34
                nie wiedziałam, że to takie proste...:)))
                • suzume Re: ja oczywiście 03.06.02, 09:50
                  kwik napisał(a):

                  > nie wiedziałam, że to takie proste...:)))

                  jak spirala dna :)

                  • kwik Re: ja oczywiście 03.06.02, 09:57
                    od dna też trzeba umieć się odbić:)
                    • suzume Re: ja oczywiście 03.06.02, 10:22
                      i dlatego ma kształt spręzyny :)
                      hopla
                      • kwik Re: ja oczywiście 03.06.02, 10:24
                        widzę, że koleżanka przyjaźni się z Siergiejem Bubką:)))
                        • suzume dementi 03.06.02, 10:36
                          kwik napisał(a):

                          > widzę, że koleżanka przyjaźni się z Siergiejem Bubką:)))

                          nie przyjaźnię się z bubkami :)

        • agick Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 09:26
          pocięły france ja cholera...
          był jakiś wylęg nie kontrolowany... cięły przez bryczesy i nogi mam w cętki..
          • kwik Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 09:29
            lampart? yyyyyyyyhhh kpt zwija żagle:)
            • ellen Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 09:34
              Ja też poproszę medal! Za odważne zwleczenie się z łóżka dzisiejszego ranka i
              wtargnięcie do MZA gdzie ludzki ścisk panował.
              • kwik Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 09:36
                dla Ciebie Ellen to mam jeszcze zaległy medal za konwersację nt.
                terakoty:))))))))))

                • ellen Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 09:42
                  O, to obciąż mnie medalami równo po obu stronach!
                  • kwik Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 09:45
                    grunt to prawidlowe zanurzenie:)

                • gero1 Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 09:42
                  co tam Strzygo nowego
                  • kwik Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 09:46
                    same nowości:))))))))))))))))
                    pobawiłam się trochę z immanuelami:)
                    jak pat? słyszałam, że trochę kiepsko.
            • agick Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 09:46
              a medal za poświęcenie i picie zdrowia przy ognisku chociąz wiatr..??
              kpt kwik - pierś do medalu wypięta jak należy...
              • kwik Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 09:47
                A JA JESTEM CIEKAWA KIEDY KTOŚ WPADNIE na pomysł i przyzna mi medal? gdzie mój
                przełożony się podział?

                • gero1 Re: kwik 03.06.02, 09:54
                  Słyszałłaś pewnie od takich, którym byłoby źle, gdyby im ktoś tyłek miodem
                  smarował.
                  Pat poruszył każdą struną mojej duszy.
                  • kwik gero 03.06.02, 09:59
                    pewnie masz rację (a nie krytycy:). ja za to poruszałam się przy secret story.

                    ps. jesteś strunowcem?
                    • gero1 kwik 03.06.02, 10:19
                      z definicji jestem strunowcem tak jak ryba albo inny gad.


                      • kwik Re: kwik 03.06.02, 10:19
                        gadów nie cierpię. organicznie.

                        • gero1 Re: kwik 03.06.02, 10:43
                          kwik napisał(a):

                          > gadów nie cierpię. organicznie.

                          Rzecz gustu, ale zeszliśmy od tematu. Na czym to ostatnio staneliśmy? Chyba na
                          tym, co kto słucha przy prasowaniu.
                          Otóż dziś przy prasowaniu leciał Roger Waters a potem REM I losing my religion.
                          • kwik gero 03.06.02, 10:50
                            ja dziś nie prasowałam. ale obudziłam się przy Jeffie Buckley'u, znasz?

                            • gero1 Re: gero 03.06.02, 11:06
                              kwik napisał(a):

                              > ja dziś nie prasowałam. ale obudziłam się przy Jeffie Buckley'u, znasz?

                              Je n'en connais pas la fin tra la la la la bęc


                              • kwik Re: gero 03.06.02, 11:16
                                nie potłucz się i nie spadaj z wysokości. tak radzi kpt, a kpt wie co mówi (albo
                                mówi co wie).


                                • kwik Re: gero 03.06.02, 11:18
                                  nie przeszło wszystko, cholera. wolę grace i koncert w olimpii. to jest dopiero
                                  ruszanie strunami zmysłów!
                                  • gero1 Re: gero 03.06.02, 12:11
                                    nie jestem zaznajomiony z cala kariera tej jednostki wykonawczej, ale w
                                    spawiach brzdekania na harfie duszy zgaszam swoje propozycje;
                                    1. a. man (polubiłem po filmie magnolia)
                                    2. b.b king
                                    i pat, czyli impas.
                                    • kwik Re: gero 03.06.02, 12:59
                                      generalnie gero duszę mą porusza muzyka. konkrety zmieniają się co jakiś czas.
                                      aktualnie na topie (rewelacyjne podczas przytulania się do podłogi - to mój
                                      ulubiony sposób słuchania):
                                      1. buckley
                                      2. vera bila
                                      3. ours



                                      > i pat, czyli impas.
                                      im pas, a tamtym talię?

                                      • gero1 kwik 03.06.02, 13:31
                                        a przyłapał was kiedys ktoś in fragranti?
                                        ja zdecydowanie wole wyłożyć sie w fotelu, nalac sobie winka, jesli mam, jesli
                                        nie mam może być herbata, tą na ogół mam. Potem znalezć punkt zawieszenia wzroku,
                                        a widoki również mam, bo mieszkam na 13 piętrze no i tak sobie siedziec w błogim
                                        stanie nicnierobienia.
                                        • kwik Re: kwik 03.06.02, 13:48
                                          mówię o słuchaniu muzyki a nie frangrantowaniu.
                                          leżenie na podłodze nie przeszkadza w rozbrajaniu wysokoprocentowej broni
                                          chemicznej. wzroku nie zawieszam, bo go wyłączam.
                                          ewentualnie słuchawki + taniec. to też lubię.


                                          • gero1 Re: kwik 03.06.02, 14:19
                                            kwik napisał(a):

                                            > mówię o słuchaniu muzyki a nie frangrantowaniu.
                                            > leżenie na podłodze nie przeszkadza w rozbrajaniu wysokoprocentowej broni
                                            > chemicznej. wzroku nie zawieszam, bo go wyłączam.
                                            > ewentualnie słuchawki + taniec. to też lubię.

                                            Moze i nie przeszkadza ale i nie pomaga. Ja tez wyłączam jak już mi się znudzi
                                            zawieszanie go to tu to tam. Sluchawek nie posiadam, bo nie musze. Zapuszczam
                                            zwykle z dedykacja, najczesciej dla gero udany lub nieudany dzien.
                                            • kwik Re: kwik 03.06.02, 14:25
                                              widzę, że gero ma zapędy konferansjersko-wodzirejskie:)
                                              składasz sobie życzenia "nieudanego dnia" ???? to mi się wcale nie podoba. tego
                                              nie ma w regulaminie.

                                              • gero1 Re: kwik 03.06.02, 14:33
                                                Nie kazdy lew to lew salonowy, nie mam zapedów. Dedykacja jest na osłodę. A
                                                życzyc sobie też trzeba wiedzieć co, bo los kiedy drwi z człowieka, spełnia jego
                                                życzenia.
                                                • kwik Re: kwik 03.06.02, 14:39
                                                  w takim razie tobie moge życzyć "nie spełnienia marzeń"? wreszcie ktoś to
                                                  zrozumie.

                                                  a jak sytuacja na poligonie? bez zmian czy są jakieś pomyślne dla strzelca
                                                  rokowania?
                                                  ps. oglądałeś "winę woltera"?
                                                  • gero1 Re: kwik 03.06.02, 14:52
                                                    jakie rokowania, to kapitan rokuje (nadzieje na przykład). Strzelec jest od tego,
                                                    aby strzelał (celnie). Ujał to pewien generał napoleoński:
                                                    zołnierze ich jest 2000 a nas setka, a wiec szanse są fifty fifty, grunt to
                                                    celnie strzelać.
                                                    Winy woltera nie widziałem, za to optymizm czyli Kandyda.
                                                  • kwik Re: kwik 03.06.02, 15:03
                                                    to strzelec wspominał kiedyś o nienormowanym zaleganiu poligonu i głębokim
                                                    poważaniu starszyzny. chciałam być po prostu miła. jak to kpt. ma w zwyczaju i
                                                    regulaminie (tylko nikt w to nie wierzy, nawet strzelec, pora umierać).


                                                  • gero1 Re: kwik 03.06.02, 15:17
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > to strzelec wspominał kiedyś o nienormowanym zaleganiu poligonu i głębokim
                                                    > poważaniu starszyzny. chciałam być po prostu miła. jak to kpt. ma w zwyczaju i
                                                    > regulaminie (tylko nikt w to nie wierzy, nawet strzelec, pora umierać).
                                                    >
                                                    a tak zgadza się, jestem wolny strzelec, mogę strzelac w sposób nienormowany byle
                                                    do celu. Starszyzna nie jest taka zla, na jutro na przykład ogłosiła rozejm na
                                                    czas trwania meczu. A za okazaną kurtuazje dziękuję. Dobro okazane z czystosci
                                                    serca wraca do okaziciela. Tak mówia.

                                                  • kwik Re: kwik 03.06.02, 15:21
                                                    > a tak zgadza się, jestem wolny strzelec, mogę strzelac w sposób nienormowany by
                                                    > le
                                                    > do celu. Starszyzna nie jest taka zla, na jutro na przykład ogłosiła rozejm na
                                                    > czas trwania meczu. A za okazaną kurtuazje dziękuję. Dobro okazane z czystosci
                                                    > serca wraca do okaziciela. Tak mówia.

                                                    przeważnie tylko mówią. ale w wojsku nie ma czasu na rozczulanie się nad swym
                                                    żywotem marnym. to może o meczu: jaki wynik strzelec typuje?

                                                  • gero1 Re: kwik 03.06.02, 15:32
                                                    skosni sie zawzieli, sa ambitni, ale Polska to tez nie w kij dmuchał,
                                                    2:1 dla Polski.
                                                  • kwik Re: kwik 03.06.02, 15:43
                                                    gero1 napisał(a):

                                                    > skosni sie zawzieli, sa ambitni, ale Polska to tez nie w kij dmuchał,
                                                    > 2:1 dla Polski.

                                                    marzenia, marzenia..te duże i te maleńkie..
                                                    mimo mego oddania sprawie, powiem nieśmiało, że tak, 2:1 ale nie dla nas.
                                                    raczej spodziewam się porażki. może przegrana podziała na nich mobilizująco?
                                                  • gero1 Re: kwik 03.06.02, 15:55
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > gero1 napisał(a):
                                                    >
                                                    > > skosni sie zawzieli, sa ambitni, ale Polska to tez nie w kij dmuchał,
                                                    > > 2:1 dla Polski.
                                                    >
                                                    > marzenia, marzenia..te duże i te maleńkie..
                                                    > mimo mego oddania sprawie, powiem nieśmiało, że tak, 2:1 ale nie dla nas.
                                                    > raczej spodziewam się porażki. może przegrana podziała na nich mobilizująco?

                                                    Takich działań mobilizujących i wyciągania wniosków było aż naddto. Na
                                                    mistrzowstwa jedzie sie po to, aby wygrać. nie siej defeszyzmu

                                                  • kwik Re: kwik 03.06.02, 16:12
                                                    > Takich działań mobilizujących i wyciągania wniosków było aż naddto. Na
                                                    > mistrzowstwa jedzie sie po to, aby wygrać.

                                                    masz rację, gero. ale i tak nie wierzę.

                                                    > nie siej defeszyzmu
                                                    na pewno tego mam nie siać? :)))) rozumiem, że masz "sz" na klawiaturze,
                                                    zamiast "t".

                                                  • gero1 Re: kwik 03.06.02, 16:18
                                                    Defetyzmu :) Purystko językowa, proszę mi tu nie antycypować:)
                                                  • kwik Re: kwik 03.06.02, 16:22
                                                    ja? skądże znowu1
                                                    zaczęłam się tylko zastanawiać czy zajmujesz się zawodowo modą i nie lubisz stylu
                                                    retro? :))))
                                                  • gero1 Re: kwik 03.06.02, 16:37
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > ja? skądże znowu1
                                                    > zaczęłam się tylko zastanawiać czy zajmujesz się zawodowo modą i nie lubisz sty
                                                    > lu
                                                    > retro? :))))

                                                    nie zajmuję sie modą, ani zawodowo, ani prywatnie, chociaż modelką prywatnie nie
                                                    wzgardzę. (byle nie taką z "wysokich obcasów").
                                                    Styl metro, to taki bordowy garniturek z niebieska koszulą i czapeczka z
                                                    daszkiem, nie bardzo do mnie przemawia.
                                                  • kwik Re: kwik 03.06.02, 16:51
                                                    no to kpt. życzy ci powodzenia.

                                                    metro, retro, swetro
                                                  • gero1 Re: kwik 03.06.02, 17:00
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > no to kpt. życzy ci powodzenia.
                                                    >
                                                    > metro, retro, swetro

                                                    Na powodzenie nie narzekam, chociaz od przybytku głowa nie boli. Wzajemnie



                                                  • kwik Re: kwik 03.06.02, 17:11
                                                    kpt zarządza tymczasową ewakuację z płonącego wieżowca. pozdrawiam
                • agick Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 09:55
                  kwik, a kto jest Twój przełożony..?

                  jak chcesz to Ci dam medal za wybitne zasługi na rzecz bagna.....
                  bierzesz..? jeszcze ciepły..
                  • kwik Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 10:01

                    od Ciebie biorę. a przełożonego będę usilnie szukać:)

                    • agick Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 10:30
                      bierz....

                      na razie out....
                      dopadł mnie szef...
                    • suzume Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 10:32
                      kwik napisał(a):

                      >
                      > od Ciebie biorę. a przełożonego będę usilnie szukać:)

                      a na cholerę Ci przełożony?
                      lepiej sama się udekoruj, albo ogłoś dzień kwika, a my Ci przyniesiemy kwiatki i
                      laurki
                      • kwik Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 10:42
                        i może jeszcze paprotkę mam sobie na głowie postawić i przykryć się zielonym
                        suknem, niedoczekanie...
                        :)
                        • suzume o to przykrywanie 03.06.02, 10:49
                          to zapytaj chłopaków - jak ich znam, to wolą wersję nieprzykrytą ;)
                          • kwik Re: o to przykrywanie 03.06.02, 10:54


                            nie będę się spierać, ale chyba wolą inną :)
                            • suzume Re: o to przykrywanie 03.06.02, 10:58
                              kwik napisał(a):

                              > nie będę się spierać, ale chyba wolą inną :)

                              na skromność się zebrało?

                              • kwik Re: o to przykrywanie 03.06.02, 11:00
                                chodziło o oczywistość (a właściwie jej brak), a nie wstydliwość:)


                                • suzume Re: o to przykrywanie 03.06.02, 11:02
                                  kwik napisał(a):

                                  > chodziło o oczywistość (a właściwie jej brak), a nie wstydliwość:)
                                  >

                                  to też mówię...
                                  poza tym, zapytaj chłopaków, bo nie obraź się, ale ja to bym wolała np.
                                  bukowskiego bez sukna ;)
                                  • kwik Re: o to przykrywanie 03.06.02, 11:03
                                    w jego imieniu nie będę się przecież obrażać:)
                                    może zapytaj się jego?
                                    :)))
                                    • suzume Re: o to przykrywanie 03.06.02, 11:20
                                      kwik napisał(a):

                                      > w jego imieniu nie będę się przecież obrażać:)
                                      > może zapytaj się jego?
                                      > :)))

                                      a co ja się będę czarlsa pytać - ma być bez sukna. paprotkę może mieć
                                      • kwik Re: o to przykrywanie 03.06.02, 11:21
                                        a może jeszcze zatańczy? np. na suknie:)
                                        • suzume Re: o to przykrywanie 03.06.02, 11:34
                                          kwik napisał(a):

                                          > a może jeszcze zatańczy? np. na suknie:)

                                          a ta rurka koło sabmarina, to niby dla kogo była instalowana? :)))

                                          • kwik Re: o to przykrywanie 03.06.02, 11:43
                                            upojony i tańczący na suknie, eeeeee. od razu spadłby ze schodów:))
                                            • suzume Re: o to przykrywanie 03.06.02, 11:46
                                              dlatego koło rurki nie ma schodów - za to jest barierka :)
                                              • kwik Re: o to przykrywanie 03.06.02, 11:47
                                                suzume napisał(a):

                                                > dlatego koło rurki nie ma schodów - za to jest barierka :)

                                                ani słowa o barierce. źle mi się kojarzy:)
                                                • suzume Re: o to przykrywanie 03.06.02, 11:53
                                                  kwik napisał(a):

                                                  > ani słowa o barierce. źle mi się kojarzy:)


                                                  to może ogrodzenie?
                                                  • kwik Re: o to przykrywanie 03.06.02, 11:54
                                                    > to może ogrodzenie?

                                                    mam złe przeczucia. chcesz urządzić wybieg?:)
                                                  • suzume Re: o to przykrywanie 03.06.02, 12:01
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > mam złe przeczucia. chcesz urządzić wybieg?:)

                                                    kojec - dla jego własnego dobra... :)

                                                  • kwik Re: o to przykrywanie 03.06.02, 12:03

                                                    > kojot w kojcu? mozna jakiś filmik zmontować...:)

                                                  • suzume Re: o to przykrywanie 03.06.02, 12:10
                                                    kwik napisał(a):

                                                    >
                                                    > > kojot w kojcu? mozna jakiś filmik zmontować...:)

                                                    taaa i jeszcze strusia pędziwiatra tam dorzucić :)
                                                  • kwik Re: o to przykrywanie 03.06.02, 12:50
                                                    i pankracego, żeby placki smażył:)
                                                  • suzume Re: o to przykrywanie 03.06.02, 13:01
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > i pankracego, żeby placki smażył:)

                                                    dla pani babci sąsiadki...
                                                  • kwik Re: o to przykrywanie 03.06.02, 13:03
                                                    to w drugiej turze, najpierw dla nas, bo jesteśmy GŁODNI!!!

                                                  • suzume Re: o to przykrywanie 03.06.02, 13:10
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > to w drugiej turze, najpierw dla nas, bo jesteśmy GŁODNI!!!

                                                    a stać Was na chleb, czy pozostają już tylko ciastka?
                                                  • kwik Re: o to przykrywanie 03.06.02, 13:11
                                                    > a stać Was na chleb, czy pozostają już tylko ciastka?

                                                    one na razie leżą.
                                                  • suzume Re: o to przykrywanie 03.06.02, 13:16
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > one na razie leżą.

                                                    odłogiem?

    • ydorius Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 12:04

      Jako element anarchistyczny odmawiam przyjęcia medalu. Chętnie za to przyjmę
      ekwiwalent w postaci prawnych środków płatniczych.

      .y.
      • kwik Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 12:05
        a po co anarchiście prawne środki płatnicze?

        witam!
        • ydorius Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 12:12

          Dzień dobry.
          Potrzebne mi są na prowadzenie działań resocjalizacyjnych, w ramach których
          będę powoli odchodził od anarchii i przesuwał się w stronę kapitalizmu. Bedzie
          to o tyle korzystne, że społeczeństwu ubędzie jeden kontestator a przybędzie
          apologeta (to dwie osoby do przodu), zaś ja mam zamiar w ramach tychże działań
          postawić sobie willę i kupić merca.

          A dlaczego pytasz?
          .y.
          • wasia Ydorius, już Cię nieistnienie nie boli?? ;) (n/t) 03.06.02, 12:40
            • ydorius przeciskam @ przez http:// (n/txt) 03.06.02, 13:00
          • kwik Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 12:48
            zmieniasz orientację, jak widzę. to może i ja zmienię, a co mi tam:)



            • wasia Kwiś, będziesz kobiety wyrywać?? mam się bać? (nt) 03.06.02, 12:55
              • kwik waska 03.06.02, 13:02
                a co ty taka strachliwa?

                • wasia Tylko bronię mojej cnoty ;-)))))) n/txt) 03.06.02, 13:04
                  • kwik WAŚKA 03.06.02, 13:06
                    myślałby kto...:))

                    • wasia Kwiś, nie wierzysz w moją cnotę?? 03.06.02, 13:07
                      W sumie mam imię po świętej i do tego dziewicy, to zobowiązuje ;-))))

                      pzdr, (w)asia :P
                      • kwik nie, no skądże znowu ale 03.06.02, 13:09
                        cnoty się nie dziedziczy z imieniem, waśka. jak tam komandor? :)
                        • wasia komandor też czysty :P (n/txt) 03.06.02, 13:12
                          • suzume WASIA 03.06.02, 13:21
                            ale to po orleańskiej czy po nowoorleańskiej?
                            • kwik Re: WASIA 03.06.02, 13:23
                              wasia, mnie interesuje twoje adiutanckie oddanie. po wojskowemu.
                              na przepustce masz wolną rękę. hmm.

                              • wasia Jestem oddana, jak trzeba ;)))) 03.06.02, 13:55
                                Ale jak się raz oddam, to już nie będę dziewicą, niezależnie, czy orleańską, czy
                                nie... :-((((

                                pzdr, wasia
                                • kwik i tak trzymaj! ;)))) (ntxt) 03.06.02, 14:05
                      • ydorius Re: Kwiś, nie wierzysz w moją cnotę?? 03.06.02, 13:14
                        wasia napisał(a):

                        > W sumie mam imię po świętej i do tego dziewicy, to zobowiązuje ;-))))

                        Ja tam mam imię po ewangeliście i nie czuję się do niczego zobowiązany. :-)))

                        > pzdr, (w)asia :P

                        Ładne imię.
                        .y.
            • ydorius Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 13:04

              Kwik, w ten sposób do niczego nie dojdziemy.
              Jak Ty przestaniesz dawać (kasę, oczywiście), to skąd ja będę brać? I wszystko
              zostanie po staremu. Nie. Jedyną szansą jest to, ze ja się zacznę zmieniać,
              dojdę (w sensie kapitalistycznym) do czegoś, a potem pociągnę Cię za sobą. Co
              ty na to? Umowa stoi?

              Chyba, że piszesz o innych orientacjach. W takim razie nie. Wolę pozostać
              hetero i nigdzie nie pisałem, że jest inaczej (skąd pani to ma? to nie moje
              pismo! ktoś podrobił podpis!)

              .y.
              • kwik Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 13:08
                ydorius napisał(a):

                >
                > a potem pociągnę Cię za sobą. Co
                > ty na to? Umowa stoi?

                ale gdzie? do czyszczenia tego merola, którego się dorobisz?

                > Chyba, że piszesz o innych orientacjach. W takim razie nie. Wolę pozostać
                > hetero i nigdzie nie pisałem, że jest inaczej (skąd pani to ma? to nie moje
                > pismo! ktoś podrobił podpis!)

                już my wszystko wiemy. mamy na to dowody, papiery i świadków.
                • ydorius Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 13:16

                  Nic nie macie. To bluff. blef. blif.

                  Czyszczenie merola? A po co? Będzie brudny.
                  No co ty, kupimy Ci drugą połowę Białowieży, co Ty na to?

                  nowobogack.y.
                  • kwik Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 13:25
                    > No co ty, kupimy Ci drugą połowę Białowieży, co Ty na to?

                    a konkretnie którą macie na myśli, współprezesie nowobogacky?


                    • ydorius Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 13:34

                      tę ładniejszą. Po białoruskiej stronie.

                      :-))

                      .y.
                      • kwik Re: (b)o dzisiaj ..................................... 03.06.02, 13:44
                        chcesz mnie zesłać?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka