listek_a 17.02.05, 13:11 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=20702276 jakos mi sie wydaje, ze umialabys sie odgryzc w takiej sytuacji:))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lena_zet Re: odgryźć? 17.02.05, 13:18 odgryźć to ja bym odgryzła, ale nie powiem co hehe.Tak poważnie to tej kobitce nic nie idzie doradzić, bo jest przecież taka kulturalna i dobrze wychowana.Jakby była trochę bardziej "na luzie" to napewno doradziłabym jej vice versę, czyli szmacenie go w towarzystwie innych ludzi.Gośc dobrze wie na czym stoi i jakie cielątko ma za żonę, więc robi to co robi.Straszne (o ile to nie jest prowokacja). Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: odgryźć? 17.02.05, 13:20 ja bym mu powiedziala tak: gdybys kochanie nie byl impotentem, to bylabym lepsza:) Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: odgryźć? 17.02.05, 13:21 a na powaznie: spie..labym od takiego "meza" gdzie pieprz i wanilia rosnie. Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: odgryźć? 17.02.05, 13:22 Macie racje kobity:)))No madre jestescie no:)))no!! Odpowiedz Link Zgłoś