Dodaj do ulubionych

GLAMOUR - sprostowanie

26.02.05, 20:00
Kolezanka kupila dzisoaj Glamour - ok, dolaczyli "Tanczac w ciemnosciach",
zreszta niewazne.

Czytamy.

Rubryka: SEKS, temat: "Wszystkie najlepsze i najgorsze momenty kobiet w
seksie" - ok.

Wypowiedz Katarzyny, 29 lat, historyka sztuki (cyt.):

"Prosto z imprezy, upojeni alkoholem, trafiamy pierwszy raz do lozka. i
slysze taki zestaw:
- No co ty, Matka Teresa jestes?
- No co ty, dziewica jestes?
- Co ty, dziewczynka z piatej klasy?
- No nie boj sie, on nie gryzie!"

W zwiazku z powyzszym zamieszczam ten oto link a watku "Glupie teksty waszych
bylych i obecnych facetow:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=15547242&a=15631861
i zainteresowanym chcialabym powiedziec, ze ani nie mam na imie Katarzyna,
ani nie mam 29 lat, ani nie jestem historykiem sztuki.

Sprostowanie wysylam takze Szanownej Redakcji Magazynu.

:-)
Obserwuj wątek
    • ruda_szczurka Re: GLAMOUR - sprostowanie 26.02.05, 20:27
      a to swinie!
      ;)
      • scorpionica Re: GLAMOUR - sprostowanie 26.02.05, 20:38
        wyslalam majla do Sz. Redakcji, a takze zmaiescilam analogiczny post na forum
        Sz. Magazynu.
        Poki co zero odzewu ;-)

        Przyznaje, ze jak przeczytalam wypowiedz Katarzyny, to malo z krzesla nie
        spadlam :-)
        • Gość: marta uparta Re: GLAMOUR - sprostowanie IP: *.iscnet.pl 26.02.05, 21:02
          tak czy siak - jestes slawna!
    • magdzie Re: GLAMOUR - sprostowanie 26.02.05, 21:05
      niech ktos na to poszuka paragrafow...jak bede miala chwilke to sie za te wezme...
      za to dostaje sie odszkodowanko, tak samo jak za podrobione wpisy na listach
      kandydujacych polutykow...
      hańba!!!;D ale GLAMOUR nie czytam...
    • agniecha75 nikogo nie bronię, ale 28.02.05, 08:58
      Żeby była jasność, nikogo nie bronię .... ale ... już dawno temu stwierdziałam,
      że niektóre wątki z forum kobiecego są świetną bazą do napisania książki o
      współczesnych kobietach. I szczerze ... nie znalazłam czasu, żeby nad nimi
      usiaść. Co poniektóre mam ściagnięte na kompa i czekają :)

      Radakcji GLAMOURA, albo researcherom, też pewnie to przyszło do głowy. Szkoda
      tylko, że jak już cytują, to nie podejmą próby skontaktowania sie wcześniej z
      autorką postu (w Twoim przypadku, to nie jest problem, piszesz zalogowana) albo
      przynajmniej nie podają źródła.

      Generalnie, nie dziwi mnie pomysł, to się stosuje, czasem nawet jawnie m.in na
      tym forum (bo nawet szerokie grono koleżanek redaktorek może nie mieć ciekawych
      doświadczeń godnych szpalt w magazynie). Dziwi jedynie brak konsekwencji w
      cytowaniu ...

      Pzdr,
      Aga
    • pierozek_monika Re: GLAMOUR - sprostowanie 28.02.05, 09:04
      a gdzie biedni dziennikarze mają szukać natchnienia jak nie na forum :)))
      poza tym wiesz, taki "historyk sztuki, lat 29" to ładnie brzmi, i tak bardzo
      zgodnie z duchem pisma - gazetka udaje, że właśnie takie ma czytelniczki, a nie
      jakieś pospolite sprzedawczynie, kwiaciarki, monterki, licealistki.... ;))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka