aise_ 10.06.02, 09:36 czy ten tydzień musi się tak qrna wlec? a te nasze patałachy znów grają i jak znam życie znów przegram dychę (a gucio jeszcze poprzednich długów nie odzyskał) witam poniedziałkowo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kwik Re: (b)ez słońca, (b)ez końca... 10.06.02, 09:40 nie kracz, aise. dzisiaj wygrywamy. witam Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ Re: (b)ez słońca, (b)ez końca... 10.06.02, 09:45 ja nie kraczę ja jezdem realistka dzisiaj bo poprzednio byłam optymistką i co z tego mam? wiszę guciowi wagon storczyków, 26 kolibrów i dwie kolacje... Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 co wy tu gadacie jak mi sie snilo, 10.06.02, 09:46 ze niemcy zbombardowali moja wies... ide sobie glowna ulica mojej wsi (przy ktorej mieszkam zreszta... przy glownej ulicy... no... rozumicie...) slneczny dzien... a tu leca niemieckie bombowce i zrzucaja bomby... i w tym snie schowalem sie za koldra (moze za pierzyna) i to mi uratowalo zycie... no bez sensu bez sensu... poza tym nic erotycznego mi sie nie snilo... Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ bukkee 10.06.02, 09:51 to była zapowiedz tego co portugalczycy z nami zrobia dzisiaj i kolejny dychacz fiuuuuuuuuuuuu... tylko, ze zadna kołdra juz nie pomoze... Odpowiedz Link Zgłoś
kwik co prawda mi sie to nie snilo ale 10.06.02, 09:57 schyłek lata, zapyziały bar trzeciej kategorii, jakaś 2, 3 nad ranem. barman oparł się o kontuar. przy barze siedzi kobieta w czerwonej sukience. na drugim stopniu podestu siedzi facet i śpiewa: is w woman? poza tym podobał mi się także d. scott parsley. hood: smakowity kąsek; trzaski, stukanie, porysowane i przelatujące dźwięki, dym i mgła. zgadzam się z you show no emotions (intro!) poza tym the winter i i can't find my brittleyouth. Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re: a mnie się śniło, że... 10.06.02, 10:03 mój szef mnie przepytywał.... a ponieważ jest narodowoci tej, która nam dziś dokopie, to zrozumncie mój dramat życiowy.... a tak wogóle to jestem tu inkoguto i tak jakby mnie tu nie było..... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek dobry... 10.06.02, 10:26 deszcz pada... zimno jest... obudzilam sie sama... taki lajf... Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re: dobry, dobry... 10.06.02, 10:31 no w końcu ktoś się odezwał... czy wszyscy śpią ja się pytam...??? biegam o bagnie, śpiewam piosenki a tu qrka nic - cisza. kasiulku - a gdzie współspacz..? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek agick 10.06.02, 10:38 wspolspacz znowu daleko... za 2 tygi sie znow zobaczymy, buuuuuuuuu... ja chce juz!!!! chyba sie pomodle, zeby bezowi przegrali... Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 be... bezowi???? 10.06.02, 10:43 no nie ja nie moge... no normalnie rasistki... i co to za wspolspacz??? co? j arozumiem ze jestem li tylko wirtualny... ale normalnie... mogalbys mnie oszczedzic... cierpie... co do meczu... przegralismy z pingpongami...z bezowymi tez przegramy... Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re: be... bezowi !!! 10.06.02, 10:49 dokładnie tak - beżowi, beżaczki, przybrudzeni... nie wychodzi inaczej... no ewenualnie - moralesy.. żadne rasistki - polskie chłopaki to polskie chłopaki.. nawet jak mają taki bezmyślny wyraz twarzy jak krzynówek....:)) Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re: kasiulku.. 10.06.02, 10:44 nie tylko się módl ale zaklinaj..!! a współspacz wróci to Cię ... (jak słowa piosenki szekin stiwensa mówią...:-) puszczasz samego na tak długo..? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek wspolspacz 10.06.02, 10:49 bukosiu: wybacz... on nie wirtualny... agick: ech, no takie zycie... w zasadzie to wspolspacz jest na miejscu, to ja jestem wyjechana... Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re: wspolspacz 10.06.02, 10:53 kasiulku - Ty wracaj z tego wyjechania bo Ci współspacz się rozbisurmani dopiero będzie kłopot... wpsółspacz jako własność prywatna wymaga stałego i czujnego (jak ważka) nadzoru...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 d. scott. costam...??? 10.06.02, 10:45 hu is? you show no emotionas at all... jakies takie mantryczne jest... chodzi za mna... dlugo juz chodzi... ja wlasnei sciagam white stripes... za oceanem oszaleli na ich punkcie... Odpowiedz Link Zgłoś
kwik nie costamcostam 10.06.02, 11:27 > hu is? tylko ośmy utwór z lampchopa; taki przyjemny bujany (paradoksalnie, bo imho klimatycznie odbiega od reszty kompozycji). > you show no emotionas at all... jakies takie mantryczne jest... chodzi za > mna... dlugo juz chodzi... ano jest. przedziwny wokal jak dla mnie. a no-mana slyszales - flowermouth? [thx to y.:)] Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 returning jesus 10.06.02, 11:33 by no-man... nic innego nie znam... powiem ze dobre, ale nie bardzo dobre... troche zbyt senne... czasami lubie taka muze posluchac.. ale to tylko czasami... teraz przez wekend coldplaya zarzynalem... a ze to tytul to nie skumalem, bo plytki jeszcze nie mam... czeka w kolejce... posluchuje z mp3 ino... Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: returning jesus 10.06.02, 12:59 Returning jesus jest najsłabszą pozycją. niestety. wszystkie piosnki brzmią rzeczywiście sennie i nie da się ukryć, że podobnie do siebie. Mieli kilka bardziej udanych płyt, ech. dzień dobry, .y. P.S. Buk, słuchaj, w sprawie zielonej czarodziejki... Nie byłeś na zagranicznych wojażach, co? Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 y. nie. nie bylem... 10.06.02, 13:04 wczoraj mialem byc, bo mam VAT do zwrotu i konczy mi sie termin... ale nie moglem... a zycie tak mi si euklada ze moge wyskoczyc tylko w wniedziele... a niedziel jak latwo policzyc... itd... ale: pod koniec czerwca bede na ursynowie. prawopodobnie w najblizsza niedziele bede tam gzdie chcialbys zebym w koncu byl... czy bylbys w stanie odebrac towar sroda 26 czerwca ursynow ok. 10-12? z gory mowie ze moglibysmy sobie powiedziec tylko czesc - czesc... bede przelotem... w wawie bede najdluzej 1-1,5 h. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius cześć cześć. 10.06.02, 13:17 no szczur... Ja Cię molestuję od dłuższego czasu o ten ABS, więc jak mógłym nie odebrać..? 26 czerwca... to trzy dni po dniu ojca, tak..? No to powinienem wyczeźwieć do tego czasu (sam rozumiesz, to mój pierwszy, hep...). Nagram Ci coś w podzięce, chcesz? Mogę nagrać przerzut marihuany zza wschodniej granicy, albo nagrać ukrytą kamerą sfingoway zakup 1015 sztuk pirackiej wersji Warcrafta III... Ja dużo mogę nagrać... Koledzy nazywają mnie Supermarket... Nie, Spożywczy... Nie, Spożywczy już siedzi... To może jednak Supermarket... dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 no to sie umoiwmy na transakcje 10.06.02, 13:37 wiesz... gdzies w jakims publicznym miejscu... przyjdz sam... beta delat gamma... zakresl mi tylko przedzial cenowy... bo o il epamietam to wiedzialem tez kiedys jakies co kolo 1000 KCZ (ponad 100 pln) kosztwoaly... i ile optymalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: no to sie umoiwmy na transakcje 10.06.02, 13:44 matko święta! takie drogie to są za drogie... Ja tam kupowałem po 220 i to były wszystkie pieniądze... Tak jak rzekłem swego czasu. Najfajniej by było, gdyby był w takiej ciemnej zieleni i bez napisów, że wyprali go ze wszystkich toksyn (to jak, jak przypuszczam, papierosy beznikotynowe - oszuści!). Ale jakby był a) za drogi b) niedostępny to dobry jest także Fruko Schulz... Taaa... To wtedy dwie duze (o ile uda Ci się to przemycić, rzecz jasna...) dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 fruko szulz... 10.06.02, 13:48 noted. y. dajmi naljelpiej numer fona... to jak bede na miejscu i bede mial watpliowsci to zadzwonie do ciebie... no bo tak to widzisz... kupilbym bym 3 flakony po 100 i co? na prwia wmi wrzuc... abo jak... Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re:????????????!!!!!!!!!!! 10.06.02, 10:23 CZY TO BAGNO ŚPI...?!?! HALO, HALO.... wstawać, nie spać, mobilizować się przed 13:30..... na próbę - Kto wygra mecz..? Polska ! Kto wygra mecz..?!? Polska, Polska, Polska !!! Do boju, do boju do boju biało czerwoni ! nawet jak bredzę, i nawet jak nam beżaki dokopią walczyć trzeba.. aise - słonko wyjszło nad warszawą...:) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume a ja jak po ogień - dzień dobry bardzo wszystkim 10.06.02, 11:41 pozdrawiam radośnie, chociaż w poniedziałek może to wyglądać na ironię. a wcale tak nie jest. uprzejmie donoszę, że snów nie miałam, tzn. może śnił mi się bukowski, ale jako, że go nigdy nie widziałam, to ciężko mi określić. w końcu sperman i robin hood też biegali w rajtuzach bardzo Was lubię (wiwat twa!) su Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 suzuem jak chcesz, 10.06.02, 11:43 to moge ci wyslac zdjecie (jak kaska pozwoli... puszczam w niepamiec tego wspolspacza..), to zobaczysz zy to ja ci sie snielem... goraco bylo co? Odpowiedz Link Zgłoś
suzume no pewnie, że chcę 10.06.02, 11:47 już myślałam, że nie spytasz > goraco bylo co? no mowa! Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 no to niech jeszcze kaska pozwoli... 10.06.02, 11:49 ale wysle ci takie nago... bo jak bym ci wyslal z gor na przyklad to mogalbys mnie nie poznac... co nie...? ale wystawisz mi referencje? Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 nieee... nooo.. kaska... 10.06.02, 11:55 pzreciez ci przysiegalem wirtualnie wiernosc... i... yyyy... no i costam jeszcze... a ja nie rzucam slow na wiatr... bez twojego pozwolenia to ja nie wysle su moich nagich zdjec... moje nagie to moge wysylac tylko tobiue... kcesz? Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 dobra... wysylam... 10.06.02, 12:04 z plazy w juracie... pojechalismy tam paczka... tak wiuesz, na dziewczyny... od lewej. ja to jestem ten usmiechniety.. w trzecim rzedzie... te dwie dziewczyny obok mnie... to wlasciwie dsam nie wiem... znaczy no nie pamietam po prostu... wiesz jak to jest... slonce plaza... przykro mi su... kaska nie pozwala... trzeb aznowu poczekac az do hondurasu pojedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
suzume acha i jeszcze kwik 10.06.02, 11:43 dzięki za @ - jeśli odbiło Ci tego, który był załączony do pozdrowień, to go dostałam (brzmi skomplikowanie...) pozdroffka su Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: acha i jeszcze su 10.06.02, 11:44 odbilo z komentarzem, ze twoja bramka byla zamknieta. witam. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: acha i jeszcze su 10.06.02, 11:48 kwik napisał(a): > odbilo z komentarzem, ze twoja bramka byla zamknieta. > > witam. kłódę powiesili? ps: co za melancholia, kwisiu? Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: acha i jeszcze su 10.06.02, 11:51 > kłódę powiesili? no, nie dało rady przepiłować. > ps: co za melancholia, kwisiu? to wszystko przez muzyke, która polecił charlee. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: acha i jeszcze su 10.06.02, 11:53 > to wszystko przez muzyke, która polecił charlee. ten to zawsze namiesza... a jaką music Ci polecił ten latawiec? Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 no kwik... to jeszcze mialem ci polecic... 10.06.02, 11:53 pare ksiazek... ale chyba raczej nie... bo wiesz... ja jestem tak wesolym czlowiekiem, ze nie slucham nie czytam wesolych ksiazek... celem rownowagi zachowania... wiec jajusz nic nikomu nie bede polecal... chyba ze ktos zapyta... rzeklem. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik maszu tu 5 worków ziemi i łopatę 10.06.02, 12:00 i nie jęczeć mi tu. bedzie ok, zrozumiano? Odpowiedz Link Zgłoś
wasia Czy pani kapitan uważa, że 10.06.02, 12:06 (1) wygramy z Portugalią 3-0, a potem i z USA, też 3-0 (2) jak kocha, to wróci (3) od piątku nowy weekend?? pzdr, wasia Odpowiedz Link Zgłoś
kwik kapitan uważa, że 10.06.02, 12:07 wasia napisał(a): > (1) wygramy z Portugalią 3-0, a potem i z USA, też 3-0 tak, a jak nie to co? nic. > (2) jak kocha, to wróci nie uciekal wiec nie ma mowy o powrocie. po prostu jest. prawda? > (3) od piątku nowy weekend?? nie zakładam niczego innego. no i co? Odpowiedz Link Zgłoś
wasia adiutant polemizuje 10.06.02, 12:18 kwik napisał(a): > > (1) wygramy z Portugalią 3-0, a potem i z USA, też 3-0 > > tak, a jak nie to co? nic. Jak to nic? Tragedia narodowa, ja idę na Belweder, rozpoczynam zamieszki (Lepper wtedy na Żeraniu szkolił mnie *osobiście* ;-))) > > (2) jak kocha, to wróci > > nie uciekal wiec nie ma mowy o powrocie. po prostu jest. prawda? Może i nie uciekał, ale czy jest, tego nie byłabym taka pewna... ok, przesadzam, ale znasz mój problem... :-(( > > (3) od piątku nowy weekend?? > > nie zakładam niczego innego. Z tym zgadzam się całkowicie :-))) Ale z drugiej strony mogłam w piątek nie brać aspiryny i nie pić herbatki z wkładem, to może byłabym dzisiaj chora i weekend byłby wdłuższy... :-((( pzdr, wasia Odpowiedz Link Zgłoś
agick dół..? w górę, w górę...! razem..!! ojej.. n/t 10.06.02, 12:08 wasia napisał(a): Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ wróciłam,. jezdem 10.06.02, 13:40 mecz trwa - patałachy latają jak przegrają znów to nie wiem jak sie guciowi wypłacę a ja mam dołka... Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: wróciłam,. jezdem 10.06.02, 13:45 aise_ napisał(a): > a ja mam dołka... why? dd, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ su / ygrek 10.06.02, 13:51 po pierwsze primo: nie tak łatwo wyleźć z dołka jak sie już weń wlezie po drugie primo: ćiśnienie, pr[ocenzurowano] zar[ocenzurowano po trzecie primo: su teraz ja mam takiego patafiana za ścianą - pożyczysz mi nessie, to go poszczuję... po czwarte primo: totalny brak weekendu po piąte primo: brak erspektyw na weekend mam qrna jeszcze wyliczać? niech mnie ktoś przytuli.... Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 hono tu aise... 10.06.02, 13:53 no hono... ja to kto cie przytli?? a bukowski??? (etetowy przytulacz fajnych lasek z tego forum... i nie tylko...) no juz juz... no gdzi ete kolanka... no gdzie... aaaaaa... tu sie schowaly... no juz juz... Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ dzieki bookee 10.06.02, 14:00 wiedziałam, ze mogę na ciebie liczyć... moje kolanka czy=ują sie usatysfakcjonowane. jeszcze tylko moglbys jakies wsparcie psychiczne zapewnić... poza tym pamiętasz, że ja też kiedyś reflektowałam na absynthum... da rade jakoś to przeprowadzić? Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 a skad ty jestes moja droga??? 10.06.02, 14:02 da sie wszytsko... jak to sie mowi... jak sie da to sie da... zartuje oczywiscie... prosze o szczegoly? ile za ile? kiedy? czy ubierzesz ponczochy ew.* golf bez rekawow... ew. ewentualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ mogie ten golf bez rekawow jak chcesz... 10.06.02, 14:07 a jezdem z tej samej wsi co ygrek... da sie? Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 no wlasciowie toby sie dalo... 10.06.02, 14:10 jak juz bede dl ay. wizol to i tobie bym mogl... kwestia odbioru... jakos tak przez y.? abo jak? bo ja bede mial chwilke tylko... i tylko ma ursynowie... ew. jeszcze galeria mokotow... powiem wprost ze na jezdzenie po wawie nie bede mial wogoel czasu... bo nie wiem gdzi ety w tej wsi mieszkasz... Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ no galeria mokotow to jest to! 10.06.02, 14:12 ja tam bardzo blisko stacjonuje... rewelacja wręcz by była... no... Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 no to daj mi zamowienie na skrzynke i jakis 10.06.02, 14:14 namiar... przy okazji to jakies ociekajace seksem zdjecie... abo co... Odpowiedz Link Zgłoś
suzume aise 10.06.02, 13:59 nessie Twój - tylko nie pozwól mu patafiana zeżreć, żeby się zwierzątko nie struło (wystaczy jak zagryzie i sponiewiera, co?). podgrzewacz do smoły nadany kurierem - w drodze. ps: co z tymi łykendami? Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ suzume 10.06.02, 14:05 z tymi łykendami to jest tak, ze ich chwilowo niet szukałam, szukałam i nie znalazłam i jeszcze przez 2 tygodnie pono nie znajdę i gdzie sprawiedliwość ja sie pytam??????? i jeszcze patałachy dały sobie gola wkopać... nie bój sie - nessie nie dam skrzywdzić patafiana wystarczy trochę sponiewierać i nadgryźć (dopilnuję, żeby wypluł to potem) a później go potraktuję zawartościa bagażnika... a ty dzisiaj kwitnąca jak ta stokrotka o swicie... Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: suzume 10.06.02, 14:09 aise_ napisał(a): > z tymi łykendami to jest tak, ze ich chwilowo niet > szukałam, szukałam i nie znalazłam no to co oni sobie, qrna, w kulki lecą? > patafiana wystarczy trochę sponiewierać i nadgryźć (dopilnuję, żeby wypluł to > potem) a później go potraktuję zawartościa bagażnika... tylko nie kop pana, bo się spocisz :))) > a ty dzisiaj kwitnąca jak ta stokrotka o swicie... a tak jakoś, jak na mnie, to mam zupełnie dobry humor :) Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ Re: suzume 10.06.02, 14:15 > no to co oni sobie, qrna, w kulki lecą? nawet nie w kulki tylko wręcz w kręgle grają, no! > tylko nie kop pana, bo się spocisz :))) a, nie! mam dobry antyperspirant, do tego celu specjalnie:) > a tak jakoś, jak na mnie, to mam zupełnie dobry humor :) u ciebie łykend był rozumiem... czy może jakieś specjalne powody?... Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: suzume 10.06.02, 14:21 > nawet nie w kulki tylko wręcz w kręgle grają, no! ćwoki jedne > a, nie! mam dobry antyperspirant, do tego celu specjalnie:) aaa, no to w porządeczku > u ciebie łykend był rozumiem... > czy może jakieś specjalne powody?... był :) innych powodów brak - tak mi się jakoś samo porobiło... Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ Re: suzume 10.06.02, 14:30 to jak Ty to robisz, że Ci sie tak samo robi?:) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: suzume 10.06.02, 14:37 aise_ napisał(a): > to jak Ty to robisz, że Ci sie tak samo robi?:) nie mam pojęcia - wzięło i mi dziś tak urosło, albo co :))) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: suzume 10.06.02, 15:05 aise_ napisał(a): > tak samo z siebie czy czymś podlewałas:))))? wodą z bagna, oczywiście :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ Re: suzume 10.06.02, 15:42 z bagna woda werwy doda?:) nessie sie tez nachłeptał? bo chodzi o to, żeby go litośc nad patafianem nie chwyciła... Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: suzume 10.06.02, 16:08 > z bagna woda werwy doda?:) nooo > nessie sie tez nachłeptał? bo chodzi o to, żeby go litośc nad patafianem nie > chwyciła... co Ty? on jest specjalnie na patafianów szczuty :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ Re: suzume 10.06.02, 16:12 a to inna rzecz... ale jakieś cos na odtrucie to masz w apteczce? bo ja nie wiem czy to tałatajstwo nie jest trujące... Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: suzume 10.06.02, 16:15 > ale jakieś cos na odtrucie to masz w apteczce? bo ja nie wiem czy to > tałatajstwo nie jest trujące... damy mu węgla i patafian pójdzie z dymem :) Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ Re: suzume 10.06.02, 16:22 fakt, przeciez juz niejednego patafiana capnął... takie nessie to jednak fajne jest... Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: suzume 10.06.02, 16:26 > fakt, przeciez juz niejednego patafiana capnął... > > takie nessie to jednak fajne jest... i jakie ekonomiczne w eksploatacji - żre patafianów, whiskasy i marchewkę z wody Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ Re: suzume 10.06.02, 16:33 no, a jakie wytrzymałe... stada patafianów zeżre i nic mu nie bedzie... a nie wiesz czy ono przypadkiem nie ma jakiegos brata, siostry, żony, kochanka albo innego krewnego? bo ja tez bym se pohodowała... nie zamierzasz jakiejś hodowli otworzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: suzume 10.06.02, 16:43 > a nie wiesz czy ono przypadkiem nie ma jakiegos brata, siostry, żony, kochanka > albo innego krewnego? > bo ja tez bym se pohodowała... nie mam pojęcia, ale można by toto z czymś skrzyżować... Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: suzume 10.06.02, 17:32 aise_ napisał(a): > z Draculą? > fajne by wyszło... i będzie drassie Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: su / ygrek 10.06.02, 14:04 aise_ napisał(a): > po pierwsze primo: nie tak łatwo wyleźć z dołka jak sie już weń wlezie to prawda. > po drugie primo: ćiśnienie, pr[ocenzurowano] zar[ocenzurowano Łatwo mi mówić, ale nie przejmuj się za bardzo. To jest tak, ze najpierw jest pr i zar, a później jest tylko lepiej. No mówię przecież... > po trzecie primo: su teraz ja mam takiego patafiana za ścianą - pożyczysz mi > nessie, to go poszczuję... Patafiany zazwyczaj swoją patafianowością tuszują swoja jałową egzystencję. Nawet flory jelitowej nie mają. Książek taki nie poczyta, muzyki nie posłucha... Siedzi i marudzi, albo chodzi i marudzi albo marudzi i marudzi, albo coś takiego krna wymyśli, że nic, tylko go pochlastać. No bo nie siebie przecież... > po czwarte primo: totalny brak weekendu > po piąte primo: brak erspektyw na weekend Ani trochę? Może choć ociupinę. Poza tym, zawsze można do pracy przemycić trochę czegoś (mogę nagrać; ja dużo rzeczy mogę nagrać, właśnie nagrywam absynt od buka...), licząc na to, że nikogo nie będzie... I pracę sobie uprzyjemnić, plwając na przepisy BHP (tylko uważaj, żeby żadna kamera tego nie zarejestrowała). > mam qrna jeszcze wyliczać? Nie, to wystarczy. > niech mnie ktoś przytuli.... Jak buk cię wypuści i przypadkowo jeszcze będziesz (pół)żywa, to platonicznie Cię mogę przytulić. Ze zrozumieniem. dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek NO I CO???????????????????????? 10.06.02, 14:06 PRZEGRYWAMY!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 uffffff... kurna kaska... ale mnie przestraszylas. 10.06.02, 14:08 jak zobaczylem: NO I CO?????? to normalnie myslslaem ze to do mnie.. ze niby swoj czas mitręzę na zaloty i rozne takie lapania za kolana... ale tak wlasciwie to co ja sie boje??? przeciez ja tu nic nikogo... od dawna juz... a aise... to wiesz... bo zemdlala... wlasnie ja podnoslilem... jak wszlas.. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek e tam... 10.06.02, 14:13 nie mam dzis humoru... pogoda do d... nasi przegrywaja... sama w domu jestem... do niczego... Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 kurna kaska... 10.06.02, 14:16 ja to bym cie zlapal za kolanko... ale nie wiem jak sie zachowac... bo ty tam masz (tak wyszlo dzisiaj) wspolspacza gdzies tam... wiec ja niechce rozbijac zwiazku... bo wiesz... (zreszta zapytaj dziewczyn) ja jak zlapie za kolanko... to normalni einnego juz nie chca... Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ ygrek 10.06.02, 14:22 bukos juz mnie puscil jak tylko kasiulka zobaczyl, wiec juz mozesz mnie przytulic wirtualno-platonicznie tak na marginesie to tez sie umawiam na zieloną czarodziejkę... podasz potem (jak juz ją dostane) przepisy na te etcetera, etcetera absinthum... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek bukowski 10.06.02, 14:24 to ja tez chce to zielone, co aise i y. schlam sie przynajmniej i lepiej mi bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: właśnie ygrek 10.06.02, 14:30 jak będzie do czego ich użyć (buk, jak wspomniałem, cały Wolny Świat Ci patrzy na ręce), to podam. Ostatnio znalazłem na dysku zachowane, te, co kiedyś je tu pisałem... dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: właśnie ygrek 10.06.02, 14:34 pomykasz beemką? :-)) dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: właśnie ygrek 10.06.02, 14:36 > pomykasz beemką? tak, beemką w.(r)c.:))) jeszcze kolego miły powiedz jaki trzeba kupić, żeby się nie nabrać. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: właśnie ygrek 10.06.02, 14:46 próbowałem do tej pory dwóch (BTW, resztka tego drugiego zalega u mnie w zamrażalniku... jest go mizernie mało). Te pierwzy to był wspomniany wyżej Fruko Schulz, który był niczego sobie (po odpowiednim przygotowaniu). Miał 60 volt (to niedużo, jak na absynt), ale, jak się później dowiedziałem, był wyprany z tego, co najbardziej szkodlwe, czyli do dupy z takim interesm (że się tak poetycko wyrażę). Ogólna ocena: 4. Drugi był synowany jakimś nazwiskiem, o wiem: Hill's absinth. Był mocniejszy (70 percent), i podobny do FS kolorystycznie (nie budząca zaufania fosforyzująca zieleń). Podobnie jak ten pierwszy był odtoksynowany (czyli znów kiepsko), no i był (niestety, to chyba przez tą moc) gorszy. Ogólna ocena: 3. Oprócz tego widziałem w sieci takie ciemnozielone, które przywodziły na myśl klasyczne, trujące absynty, wywołujące halucynacje i tak dalej. Jeden z nich nawet się nazywał Original Absinth. No, taki byłby najlepszy. Ale: nie wiem ile kosztuje (tamte na pewno są tanie), nie wiem, jak sa dostępne, no i nie wiem, czy toto jest dobre (czytaj: odpowiednio nasycone tujonem). To tyle, jeżeli hodzi o dobrowolne podtruwanie. Jak buk przywiezie, i Ty przywieziesz, to może zrobimy avante'garde'ovą imprezkę połączoną z konsumpcją? dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: właśnie ygrek 10.06.02, 15:13 nie ma sprawy. mi raczej nic nie pęknie także możecie obstawiać.:) DZIEŃ DOBRY!!! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: właśnie ygrek 10.06.02, 15:18 Kto myśli, że Kwikowi nic nie pęknie (obstawiamy, obstawiamy! Płacę 1 do 20!) dzień dobry!!!! (cieszę się, że się cieszysz, choć już ponoć 2:2) .y. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: ygrek 10.06.02, 14:31 zaczynam powoli podejrzewać, że: a) zatrzymają mu ten kontener na granicy b) pęknie mu kręgosłup od przerzutu w plecaku 78 litrów zielonego szaleństwa... dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ ygrek - czarli jest wytrzymały 10.06.02, 14:57 o kręgosłup bym sie nie obawiała... gorzej ze służbami granicznymi ja myślę, że go zgarną... Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: ygrek - czarli jest wytrzymały 10.06.02, 15:06 Robimy zakłady???? dalej, dalej!! kto myśli, że bukowi coś pęknie? (płacimy 1 do 10, to znaczy, dajesz nam 10 złotych, a my oddajemy Ci 1, jeżeli pęknie, zaś przegrywasz, jeżeli nie pęknie). kto myśli, że zatrzymają go na granicy? (1 do 20) kto myśli, że co innego? (1 do 5) dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ ygreku - robimy zakłady! 10.06.02, 15:39 ja właśnie wygrałam bo niepatriotycznie (nauczona poprzednią klęską) postawiłam na 4:0... ja tak sobie żartowałam tylko, a tu proszę! mogę dalej stawiać bo w tej chwili opływam w gotowkę a i nastrój mi się poprawił... to na co stawiamy? ja stawiam na to,że bukoś sie nie złamie fizycznie ale, że się nieco ugnie przed celnikami... Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: (b)ez słońca, (b)ez końca... 10.06.02, 14:40 zaczynamy druga połówkę. :)) odmeldowuje sie na chwile )??) Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Su, przywołuję Cię do porządku... 10.06.02, 15:09 pod groźbą wykluczenia. :-))))) dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume ale ja chciałam się złośliwie ucieszyć 10.06.02, 15:12 przepraszam dzień dobry :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek Co zrobic z bydlakami z mojej pracy? 10.06.02, 15:14 Kibicuja, chamy wredne prostackie, Portugalii i caly czas sie podsmiewaj ze mnie!!!! Nienawidze ich!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kwik jaki mundial, jaki mundial? 10.06.02, 15:15 a to nie grała legia z górnikiem zabrze? :) DZIEN DOBRY!!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius no jak to? 10.06.02, 15:16 Masz nie nie interesować, a nie złośliwie wyśmiewać. Rozmiesz, jesteś ponad to. (o mamo, chyba będę Ci musiał jeszcze trochę powykładać. Poczekamy na Małysza, wtedy potrenujemy) :-)))))) dzień dobry... .y. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik myślę 10.06.02, 15:18 że na boisku brakowało Korzeniowskiego. umie chłopak biegać. dzień dobry... Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: dzien DOBRY?????????????? 10.06.02, 15:22 zaczałem mówić "dzień dobry", zanim zaczął się mecz. Nie widzę powodu, by zmieniać zdanie, tym bardziej, że generalnie uprawiam "tumiwisizm". :-))))) dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 kaska... niemcom powiedz... 10.06.02, 15:23 ze i takj przegrali wojne... a nawet dwie... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek Oni w ogole sa do niczego 10.06.02, 15:32 Ci Niemcy. Krotko z przodu, dlugo z tylu. I nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume ygrek - ok 10.06.02, 15:35 > Masz nie nie interesować, a nie złośliwie wyśmiewać. Rozmiesz, jesteś ponad to. ponad co? ponad m[cenzura]? jaki m[cenzura]? ja nic nie wiem o żadnym m[cenzura]. ja tam wogóle w pracy jezdem i nie mam czasu na żadne takie, ponad które mam być, więc i tak jestem ponad nie :))) > (o mamo, chyba będę Ci musiał jeszcze trochę powykładać. Poczekamy na Małysza, > wtedy potrenujemy) to ten, co zwyciężył w "rzut beretem poland open"? Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: A tak w ogole 10.06.02, 15:51 tak jest. a tak w ogóle to nie gadaj, tylko wiosłuj :-)) dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ słusznie kwiku 10.06.02, 15:51 tylko zdrowie mozesz miec wszystko, ale jak zdrowia nie będziesz mieć to tak jakbyś nic nie miała Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 a milosc??? 10.06.02, 15:53 ile osob tak naprawde na swiece przezylo/przezywa milosc??? no ile? no...? Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: a milosc??? 10.06.02, 15:57 bukowski27 napisał(a): > ile osob tak naprawde na swiece przezylo/przezywa milosc??? no ile? no...? mało, bo najczęściej to złudzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ no miłość też 10.06.02, 15:59 ale zdrowie jednak jest najważniejsze no powiedz jak tu kochać kiedy w krzyżu łupie? Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ no bukoś 10.06.02, 16:07 ale jak oboje w krzyżu łupie to co wtedy? no mówie, że zdrowie najwazniejsze.... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek Re: a milosc??? 10.06.02, 16:01 bukowski27 napisał(a): > ile osob tak naprawde na swiece przezylo/przezywa milosc??? no ile? no...? JA!!!!!!!!!!!!! I TO TERAZ!!!! :))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: a milosc??? 10.06.02, 16:07 Okazało się, że masz jakieś portugalskie korzenie po mieczu? :-)) Koleżanka chyba prezentuje rozchwianie emocjonalne. Jeszcze przed chwilą rozpacz, teraz zaś skrajne szczęście... Nono... dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek nie, nie:))))))))))) 10.06.02, 16:12 o mundialu juz zapomnialam, co mnie patalachy obchodza!:))) najwazniejsza jest MILOSC!!!! i zdrowie:))) dzien dobry:)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ kasiulek 10.06.02, 16:14 patałachy patałachami miłośc miłoscią ale zdrowie nic tylko zdrowie jest najważniejsze bez zdrowia nawet wszystkie skarby świata będą niczym... dzień dobry Odpowiedz Link Zgłoś
kwik miłość 10.06.02, 16:17 jest ważna. ale nie najważniejsza. zdrowie się liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius no i... 10.06.02, 16:17 wiosłowanie. Nie zapominajmy o wiosłowaniu. :-) dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ Re: no i... 10.06.02, 16:20 wiosłowanie też ale jednak grunt to zdrowie bez zdrowia to nawet jak masz na tym świecie wszystko to jakbyś nic nie miał... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek no to... 10.06.02, 16:23 wszystkim: NA ZDROWIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius tak, tak... 10.06.02, 16:24 i na odwrót też (powiedział ydorius gwałtownie - potakująco - kiwając głową). dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
aise_ Re: tak, tak... 10.06.02, 16:30 tylko zdrowie tylko zdrowie.... dzień dobry Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: słusznie aise/ y 10.06.02, 15:54 aise - :) ydorius: czterech pchało ośmiu niosło? jakie wiosłuj, nie będe spływała na południe tylko pomykała d.d Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: słusznie aise/ y 10.06.02, 15:56 a to na południe płyna jakieś rzeki? :-))) mówię: nie gadaj, tylko wiosłuj :-)))) dzień dobry, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume wiecie, co? 10.06.02, 16:00 jest takie powiedzenie "dużo zdrowia, bo na rozum już za późno" no i w tym kontekście to ja nie wiem, nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: wiecie, co? 10.06.02, 16:09 kwik napisał(a): > nie kokietuj.wiesz. > :) a co se mam nie pokokietować? nie wiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: wiecie, co? 10.06.02, 16:11 > a co se mam nie pokokietować? no jak musisz:) > nie wiem :) akurat:) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: wiecie, co? 10.06.02, 16:13 kwik napisał(a): > > a co se mam nie pokokietować? > no jak musisz:) no nie chcem, ale muszem :) taki imperatyw poniedziałkowy :) > > nie wiem :) > akurat:) no akurat nie wiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: wiecie, co? 10.06.02, 16:16 > no nie chcem, ale muszem :) taki imperatyw poniedziałkowy :) ciekawe co będzie dalej:) > no akurat nie wiem :) i tak nie wierzę, wiesz przecież:) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: wiecie, co? 10.06.02, 16:27 > ciekawe co będzie dalej:) baśnie z 1000 i 1 nocy > i tak nie wierzę, wiesz przecież:) tu nie ma co nie wierzyć, chwilowo to jest aksjomat Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: wiecie, co? 10.06.02, 16:30 > > ciekawe co będzie dalej:) > baśnie z 1000 i 1 nocy mam mało czasu :) > > i tak nie wierzę, wiesz przecież:) > tu nie ma co nie wierzyć, chwilowo to jest aksjomat w coś trzeba wierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: wiecie, co? 10.06.02, 16:42 kwik napisał(a): > mam mało czasu całe życie to mało czasu? ;) > w coś trzeba wierzyć nie, no pewnie, równie dobrze można w ufo Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: wiecie, co? 10.06.02, 16:52 > całe życie to mało czasu? ;) za mało. masz jakieś drugie do odstąpienia? :) > nie, no pewnie, równie dobrze można w ufo nie, w ufo nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: wiecie, co? 10.06.02, 17:33 > za mało. masz jakieś drugie do odstąpienia? jak Ci mało to trzeba było zostać kotem - 9 żyć gwarantowane :) > nie, w ufo nie można. a to why? Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: wiecie, co? 10.06.02, 17:36 > > za mało. masz jakieś drugie do odstąpienia? > jak Ci mało to trzeba było zostać kotem - 9 żyć gwarantowane :) nie lubie kotow. i kto mnie wtedy lubiłby? :) > > nie, w ufo nie można. > a to why? bo są ważniejsze rzeczy na świecie niż ufo :))) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: wiecie, co? 10.06.02, 17:42 kwik napisał(a): > nie lubie kotow. i kto mnie wtedy lubiłby? > :) eee tam, kotów nie da się nie lubić > > a to why? > bo są ważniejsze rzeczy na świecie niż ufo > :))) np? Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: wiecie, co? 10.06.02, 17:43 > eee tam, kotów nie da się nie lubić jestem tego najlepszym przykładem. > > bo są ważniejsze rzeczy na świecie niż ufo > > :))) zdrowie psychiczne? :) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: wiecie, co? 10.06.02, 17:53 > jestem tego najlepszym przykładem. tak Ci się tylko wydaje ;) > zdrowie psychiczne? > :) stwierdzasz czy sugerujesz? i co Ty tak ostatnio o tym zdrowiu, zwłaszcza psychicznym? Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: wiecie, co? 10.06.02, 17:56 > > jestem tego najlepszym przykładem. > tak Ci się tylko wydaje ;) tak po prostu jest.:) > > zdrowie psychiczne? > > :) > stwierdzasz czy sugerujesz? > i co Ty tak ostatnio o tym zdrowiu, zwłaszcza psychicznym? bo to podstawa:) dzieki su. muszę się wylogować (ważne sprawy kapitańskie). do następnego razu (albo dwóch:)) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: wiecie, co? 10.06.02, 17:59 kwik napisał(a): > tak po prostu jest.:) oki > bo to podstawa:) podstawa to dokładne przeżuwanie :) > dzieki su. muszę się wylogować (ważne sprawy kapitańskie). do następnego razu > (albo dwóch:)) pa, kwisiu, sija Odpowiedz Link Zgłoś