Partner ma opory przed seksem oralnym

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 08:14
Przede mną miał wiele kobiet, ale dopiero ze mną tego spróbował.
Wcześniej - mówi - Bardzo go to krępowało, bo wg. niego kobieta czuje się w ten sposób poniżana, a on nie chce nikogo poniżać.
Kilka razy ja próbowałam mu to robić i twierdził, że to sprawia mu przyjemność.
Ostatnio powiedział, że już tego nie chce, że ma opory, że nie i koniec.
Nie chcę nalegać, tym bardziej, że nie wiem, czy byłam w tym dobra - nigdy nie osiągnął orgazmu w moich ustach, ja nie potrafiłam długo wytrzymać lizania.
Ale chciałabym, żeby miał do mnie zaufanie. On mi to robi fantastycznie - sprawia mi przyjemność pocierając język o łechtaczkę - często tak osiągam orgazm (dużo częsciej niż podczas normalnej penetracji)
Mam to zostawić, czy w jakiś sposób przekonac go, żeby się na mnie otworzył???
    • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 08:51
      To raczej ty mas z problem z tym, nie on.
      • lena_zet Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 08:58
        dlaczego ona?przecież to on nie chce!
    • Gość: verte Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 08:57
      Nie umiesz obciągać i tyle.
      • pimpek_sadelko Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 09:01
        Gość portalu: verte napisał(a):

        > Nie umiesz obciągać i tyle.

        udziel lekci. pokaz jak Ty fachowo obciagasz:P
    • Gość: Konwalka Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 09:08
      To jest poważna sprawa.

      Chcecie - to mnie uczcie.
      Chcecie - to miejcie zdanie, że to moja wina.

      dziękuję wszystkim, którzy stanęli w mojej obronie.

      Ale pomóżcie, proszę!!!

      • lena_zet Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 09:10
        no, ale jak mam cipo móc?mam mu obciągnąć?
        • Gość: reni Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 16:35
          Re: Partner ma opory przed seksem oralnym
          Autor: lena_zet
          Data: 15.03.2005 09:10

          + dodaj do ulubionych wątków

          skasujcie post

          + odpowiedz
          no, ale jak mam cipo móc?mam mu obciągnąć?


          Pani Leno ale Z Pani STRASZNE ZERO
      • pimpek_sadelko Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 09:11
        daj mu czas, jesli nawet sie nie zdecyduje to nie martw sie. wazne, zeby z
        seksu dwoje ludzi mialo przyjemnosc, a jak ja osiagna to ich sprawa.jesli facet
        ma przyjemnosc jak sie kochacie to nie musi byc seksu oralnego, uszczesliwianie
        na sile ma odwrotny skutek od zamierzonego.
        • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 09:19
          Sama piszesz, ze nalegac nie chcesz, wiec w czym ten problem? On
          przeciez tego nie wymaga, raczej odwrotnie - nie chce. Zastanawia mnie
          jedynie dlaczego tego nie lubi. Moge sadzic, ze nie zadawalasz go
          swoja umiejetnoscia, dlatego tez i orgazmu osiagnac nie moze. Moge sie
          oczywiscie mylic. Kazdy facet jest ponoc inny.
          • pimpek_sadelko Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 09:22
            Gość portalu: .................. napisał(a):

            Moge sadzic, ze nie zadawalasz go
            > swoja umiejetnoscia, dlatego tez i orgazmu osiagnac nie moze. Moge
            sie
            > oczywiscie mylic. Kazdy facet jest ponoc inny.
            a moze po prostu tego nie lubi a umiejetnosci kolezanki tu nic nie dadza. w
            poscie autorki zauwazylam, ze facet nie lubi jak kobieta to robi, bo czuje
            wtedy, ze ja poniza. moze to uszanowac? jesli uszanowac to przestance do
            cholery dziewczynie wytykac, ze cos robi zle, to chwyt ponizej pasa! ups. zle
            dobralam przyklad z chwytem:)
            • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 09:31
              Widzisz, ani ja, ani tez on, nie poniza tutaj dziewczyny (pomimo iz
              ja wypowiadam sie "glosno") Otoz zauwaz, ze on powiedzial na poczatku,
              ze jemu to sprawia przyjemnosc. Dlaczego zmienil zdanie, jak myslisz?
              • Gość: marta uparta Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.iscnet.pl 15.03.05, 09:35
                moze tak tylko powiedzial, zeby jej nie bylo przykro. A potem stwierdzil ze na
                dluzsza mete codziennego oralu nie wytrzyma:)))) swoja droga dziwny facet,
                skoro ona pierwsza mu to robi, to nie majac porównania z innymi, nie wie czy
                ona jest dobra w tym czy kiepska.
                Skoro wbranai sie rzed tym, to raczej to opory psychiczne.
                • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 09:42
                  Wlasnie, nie wiadomo. Moze jego opory, moze jej. Wydaje mi sie, ze
                  poprostu zle mu robi stad tez zrezygnowal, chociaz musze powiedziec, zeby
                  mu zalezalo mocno na dziewczynie i tez seksie oralnym z nia, nigdy by tego
                  nie zrobil. Pewnie jej sklamal z tym pierwszym swoim seksem oralnym,
                  choc moge sie mylic. Sadze tak, dlatego ze dla niej to robi i to z
                  przyjemnoscia, czyli facet nie jest w pierwszej klasie nauki. A skoro w
                  niej nie jest - musiala po NIEGO siegnac tez ktoras wczesniej przed nia.
                  • pimpek_sadelko Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 09:45
                    oj kropeczki......
                    jaki z Ciebie znawca ludzi. dlaczego zakladac, ze facet klamie? ze jak mowi"ze
                    nie lubi to mamy myslec ze lubi tylko nie tak? pie..nie o szopenie a szopen
                    nie zyje!
                    • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 09:52
                      Wiesz, nie mozna tutaj sprowadzac rozmowy do terminow kategorycznych. Ja
                      jedynie spekuluje tutaj z tym jego klamaniem, podobnie pewnie jak ty z
                      jego prawdomownoscia. Faktem niesety jest, ze on powiedzial,ze to lubi,
                      a pozniej (po przysludze dziewczyny, z co ja tylko mozna cenic) zmienil
                      zdanie. Jak myslisz, dlaczego zmienil?
                      • pimpek_sadelko Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 09:56
                        moze stwierdzil, ze jak juz gadac to szczerze, bo pozniej ciezko klamstwo
                        odkrecic?
                        • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 10:03
                          Mozesz tu tez miec racje, chociaz z doswiadczenia wiem, ze oral jest
                          przyjemnoscia i rezygnowac z niego za CHINY LUDOWE bym nie chcial. Z
                          pewnoscia sa rozni faceci, byc moze on jest inny niz ja.
      • rachela180 Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 10:10
        Niczym się nie przejmuj. Przecież to może być tylko elementem gry miłosnej,
        wstępem, elementem gry wstępnej... ufffff, jest tyle możliwości :)))))))) seks
        ma być przyjemnością, a nie zawodami czy egzaminem. Nie musisz koniecznie być
        mistrzynią od razu ;)))) powolutku wszystkiego się nauczysz :))))
        • rachela180 Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 10:13
          A, a jesli on uważa że Cię w ten sposób poniża - może wytłumacz mu że to jest
          przyjemne też dla ciebie? Jeśli jest :))))) wiele kobiet naprawdę to lubi, usta
          w końcu są wrażliwe :D
        • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 10:19
          Zgadzam sie z toba w tym co rzeklas, jednak nauka w tym przypadku nie
          tylko z nia jest zwiazana. Nauczyciel umyl rece, a to............jego
          strata!
          • rachela180 Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 10:20
            drogi kopeczku, ja w listopadzie jajecznicę po raz pierwszy zrobiłam, a dziś
            indyk w orzechach i inne takie :)))))))))))
            • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 10:25
              Z pamiecia u ciebie jest dobrze rachelko. Z dowcipem rowniez.
            • rachela180 Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 10:29
              Miało być - KROPECZKU :)
              • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 10:44
                Skoro juz zabralas moje wszystkie duze litery(komputer ma tez swoje
                ograniczenia) kierujac je pod moj adres,musisz wiec pozostac w moim
                skromnym, serdecznym, malym i jakze rzeczywistym wizerunku cennej
                kobiety.Cennej, nie z racji duzych liter, lecz osobistego respektu, na
                ktory nie mniej soba zaslugujesz.
                • rachela180 Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 12:12
                  Uj! Czuję się doceniona :))))))))))))))))))))))))))
                  • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 12:38
                    To bylo moim zaszczytem, zreszta mocno zapoznionym, docenic ciebie.
                    Przyjemnosc wiec jest po mojej stronie.
                    • rachela180 Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 12:41
                      :D ojej, zarumieniłam się. Dzięki za dobre słowo :) teraz zwarta i gotowa idę
                      na wojnę z zkaraluchem :D
                      • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 12:54
                        Nie mecz go tam mocno. On tez stworzenie jest, co z ziemi zyje. A do
                        ciebie sie wkradl, bo pewnie sie zakochal w tobie.
                        • rachela180 Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 12:55
                          Ale on nie jest sam. Przyprowadził żonę i z setkę dzieci.
                          • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 13:02
                            Co sie przejmujesz jego karaluchowa zona. Popsikaj ja jak wczesniej
                            pisalas, a z nim mozesz sobie flirty prowadzic. Mam nadzieje, ze po
                            katach nie bedzie sie kryl. A dzieci tez rozejda sie po chalupie zawsze
                            bedac ci do towarzystwa.
                            • rachela180 Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 13:08
                              Ale oni uprawiali seks na mojej podłodze! Poza tym łażące zwierzęta są
                              błeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!
                              • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 13:21
                                Tak zaraz "na mojej" podlodze. Oni uwazaja ze zrobili to na swojej
                                podlodze. Zreszta, sa w koncu cywilizowani. Seksu pewnie od ciebie sie
                                nauczyli, dlatego tez potrafia go zrobic wspolnie w twoim mieszkaniu.
                                Im to nie przeszkadza. Dlaczego tobie? Muchozolu szkoda. Zostaw go na
                                jakies komary, czy inna zaraze.
                                • rachela180 Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 13:31
                                  Ja ich właśnie tak traktuję! jak zarazę błeeeeeeeeee
    • Gość: Konwalka Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 09:29
      Faceci, może powieci mi, jak "lubicie" gdy się Wam to robi???
      Ja przeważnie brałam lekko do ust, czasem przytrzymywałam reką - robiłam ruchy góra - dół
      Ręką pozwala mi dotykać...
      Pimpek, masz rację - dziekuję - Może on potrzebuje czasu. Ale jeśli by kiedyś chciał do tego wrócić, to chciałabym robić to dobrze.
      A seks sprawia nam obojgu dużą przyjemność :)))
      • pimpek_sadelko Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 09:31
        jesli macie oboje duza przyjemnosc to olej ten oral:-)
        znam wiele kobiet, ktore by ci zazdroscily, ze nie musisz tego robic:-)))))))))
    • Gość: krysica Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: 62.29.136.* 15.03.05, 09:36
      Szczerze, to powiem ci, że pierwszy raz słyszę o facecie który nie lubi seksu
      oralnego
      • pimpek_sadelko Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 09:39
        Gość portalu: krysica napisał(a):

        > Szczerze, to powiem ci, że pierwszy raz słyszę o facecie który nie lubi seksu
        > oralnego
        bo faceci nie szczekaja na lewo i prawo co lubia w seksie, chyba ze wejda na
        jakies forum i przypomni im sie, ze juz zapomnieli jak dupa kobiety wyglada:)
        wtedy zaczynaja sie przechwalac i czasami napisza co naprawde lubia;)
        • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 09:45
          Naprawde to dupa jest wazniejsza, ale usta tez sa mile.
        • Gość: krysica Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: 62.29.136.* 15.03.05, 09:49
          No to ja jakaś głupia jestem bo wydawało mi się, że oprócz seksu z dwoma
          pannami, faceci lubią oral...
          • pimpek_sadelko Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 09:50
            Gość portalu: krysica napisał(a):

            > No to ja jakaś głupia jestem bo wydawało mi się, że oprócz seksu z dwoma
            > pannami, faceci lubią oral...

            oralB, to taka szczoteczka do zebow;)
            • Gość: krysica Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: 62.29.136.* 15.03.05, 09:56
              Wersje elektryczne też bywają...
            • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 09:58
              Moze zacznij uwazniej czytac lub domyslac sie w niektorych sprawach.
              Kiedy pisalem o waznosci dupy, nie wykluczalem oralu.Pisalem zreszta o
              sobie. Ty zapewne wiesz wiecej o facetach jako kobieta w tym wzgledzie
              niz ja, bo ja nim jestem.Moje wiec wypowiedzi sa "pojedyncze"
    • Gość: mm Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 10:10
      Moze go pogryzłaś,w zwodzie faceci maja bardzo czuły łepek;-) a on moze nie
      umie tobie tego powiedziec,zeby np cie nie zranic,jak długo sie znacie?
      Spróbuj z nim porozmawiac,zapytac dokładnie o co chodzi,powiedz ze nie czujesz
      sie ponizona.....moze on nie umie rozmawiac o seksie,moze ma jakies dziwne
      doswiadczenia skoro mowi ze to jest ponizenie dla kobiety.Ja tam lubie byc
      ponizana i poniżać w ten sposób:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: krysica Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: 62.29.136.* 15.03.05, 10:21
        Zęby trzeba wyjąć przed...
        • pimpek_sadelko Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 12:13
          Gość portalu: krysica napisał(a):

          > Zęby trzeba wyjąć przed...

          :D a jak sie ma implanty?:)
      • Gość: .................. Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 10:21
        I taka pozostan! To juz dar z niebios!
        • Gość: krysica Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: 62.29.136.* 15.03.05, 10:23
          To znaczy jaka? I w ogóle kto...
        • Gość: mm Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 10:26
          ?????????????????????
    • seksuolog Zrodla pogladu 15.03.05, 10:23
      Gość portalu: Konwalka napisał(a):

      > Przede mną miał wiele kobiet, ale dopiero ze mną tego spróbował.
      > Wcześniej - mówi - Bardzo go to krępowało, bo wg. niego kobieta czuje się w
      > ten sposób poniżana, a on nie chce nikogo poniżać.
      >....
      > Mam to zostawić, czy w jakiś sposób przekonac go, żeby się na mnie otworzył???

      Nalezaloby najpierw sprobowac wyjasnic zrodlo takiego pogladu partnera.
      Oczywiscie partner musial sie w jakis sposob zetknac z takim pogladem
      tak ze zostal on trwale zakodowany. Najczesciej taki proces nastepuje
      w sytuacjach z duzym napieciem emocjonalnym. Na przyklad partner zaproponowal
      oral jakiejs poprzedniej partnerce a ona zrobila mu kosmiczna awanture ze chce
      ja ponizac i traktowac jak "te" kobiety i zerwala z nim zwiazek. Albo uslyszal
      od jakiegos autorytetu (np. duchownego) ze oral jest najohydniejsza forma
      ponizania kobiet. Albo zobaczyl np. w dziecinstwie oral co bylo duzym
      wstrzasem.

      Po wyjasnieniu zrodel tego pogladu mozna zastanowic sie nad forma terapii.
      Oral jest forma pieszczoty, czasem wrecz niezbedna do pobudzenia

      Trzeba tu dodac ze nie mozna traktowac tej sprawy jak jakis powazny problem.
      Dla ciebie jest tez bardzo pozytywny aspekt ze partner stara sie okazywac
      szacunek i szanowac twoja godnosc, nawet z przesada.

      Byloby o wiele gorzej w ukladzie przeciwnym ktory zdarza sie czesto gdy
      partnerzy naogladaja sie pornoli i wywieraja presje na partnerki by zachowywaly
      sie podobnie. Jest to oczywiscie nie do zaakceptowania bo seks pod przymusem
      to kompletny bezsens. Presja na modele seksu z pornoli swiadczy o redukcji
      strony emocjonalnej w zwiazku gdyz nie bierze sie pod uwage odczuc partnera.
      • Gość: mm Re: Zrodla pogladu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 10:27
        bardzo madry gość:DDD
      • Gość: .................. Re: Zrodla pogladu IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 10:32
        No tak seksuolog, niby mozna sie z toba zgodzic, ale jak mam
        wytlumaczyc fakt, ze facet mowi ze lubi, a pozniej (juz po) mowi ze nie
        lubi? Uprzedzenia w tym przypadku raczej nie maja racji bytu, czyz nie?
        • seksuolog Co pasuje 15.03.05, 11:14
          Gość portalu: .................. napisał(a):

          > No tak seksuolog, niby mozna sie z toba zgodzic, ale jak mam
          > wytlumaczyc fakt, ze facet mowi ze lubi, a pozniej (juz po) mowi ze
          >nie lubi? Uprzedzenia w tym przypadku raczej nie maja racji bytu, czyz
          > nie?

          Bez informacji tego sie nie da wyjasnic. Czy mowi dlaczego nie lubi?
          Na przyklad nie lubi bo mowi ze tradycyjnie po rzeszowsku po czuje sie lepiej.
          Albo lubi glebokie pocalunki w usta z jezyczkiem i slinka w trakcie.

          Trzeba wziac pod uwage ze nie wszystko wszystkim najpasuje.
      • Gość: krysica Re: Zrodla pogladu IP: 62.29.136.* 15.03.05, 10:32
        Zgadzam, się z tym co piszesz.
        Czy seksuolodzy mają problemy z seksem?
        • seksuolog Seks seksuologow 15.03.05, 11:09
          Gość portalu: krysica napisał(a):

          > Zgadzam, się z tym co piszesz.
          > Czy seksuolodzy mają problemy z seksem?

          A czy dentysci maja problemy z zebami?
          Pewnie ze maja. Ale fachowcy zazwyczaj bardziej
          dbaja o profilaktyke i dobre nawyki uzywania.
          Przez to nie dopuszczaja do podstawowych lub glupich
          zaniedban.
          • Gość: .................. Re: Seks seksuologow IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 11:18
            Czyli moge myslec, ze ludzie ktorzy maja problemy z seksem, zaniedbali
            go? Wina jest tylko i wylacznie ich wlasna? Nie zdobyli sie na
            profilaktyke(cokolwiek to slowo ma znaczyc w tym przypadku)?
            • Gość: A Re: Seks seksuologow IP: *.ds5.tuniv.szczecin.pl 15.03.05, 11:49
              byłam kiedyś w zwiazku z chłopakiem który nie akceptował seksu oralnego-
              przynajmniej na poczatku tak mówił.Było to tak że ja wcześniej miałam już
              chłopaka z którym uprawialiśmy seks oralny.A mój nowy chłopak nie był z rzadną
              dziewczyną jeszcze i gdy mu powiedziałam że my tzn.ja z byłym to robiliśmy -to
              on powiedział że tamtego zabije,jak on mógł mi to zrobić itp.że to jest
              poniżenie dla kobiety i że mnie nie szanował.Trochę się tym zdziwiłam bo ja
              odczuwałam to zupełnie w inny sposób.A on uwazał że to zniewaga dla kobiety i
              on mnie nigdy tak nie potraktuje.
              Gdy zaczęlismy uprawiac seks on niechętnie mi robił w ogóle minete.Pewnego dnia
              ja postanowilam go wypróbować i zrobiam mu loda-wcale sie nie bronił i było to
              dla nie go nieziemskie uczucie.A więc jego wcześniejsze zapewnienia poszły w
              las.Hehe
              Ale wiem dlaczego on tak twierdził że to dla kobiety poniżenie.Bo on mial
              wyidealizowany obraz miłości-takiej platonicznej bardziej.I myslał że tylko
              ku.. robią lody,dlatego nie chciał aby to robić.
              • seksuolog Platoniczne lody 15.03.05, 12:10
                Gość portalu: A napisał(a):

                > Ale wiem dlaczego on tak twierdził że to dla kobiety poniżenie.Bo on mial
                > wyidealizowany obraz miłości-takiej platonicznej bardziej.I myslał że tylko
                > ku.. robią lody,dlatego nie chciał aby to robić.

                Ten poglad zostal skads nabyty, pewnie zaslyszany lub przeczytany gdzies.
                A to z kolei jest dosc czesto spotykane z tego powodu ze partnerzy staraja sie
                zmusic partnerki do zachowan z pornoli a nikt nie lubi byc zmuszany do czegos.
                Wiec partnerki narzekaja wtedy.

                Czesc kobiet ma tez utrwalony wzorzec ze porzadne kobiety "takich" rzeczy nie
                robia. A jak sie przekonaja ze robia to i tak zostaje cos z tego wzorca np.
                oral tak, ale nie z polyczkiem bo to jest be.
                • rachela180 Re: Platoniczne lody 15.03.05, 12:14
                  Nie, po prostu niedobre jest :)
                  • seksuolog Dietetyczne lody 15.03.05, 12:17
                    rachela180 napisała:

                    > Nie, po prostu niedobre jest :)

                    To zalezy od diety.
                    • rachela180 Re: Dietetyczne lody 15.03.05, 12:19
                      TAAAAAAAAAAK????? Poprosze wobec tego o szczegóły, bo tego nie wiedziałam? (tak
                      to jest jak się to robi dopiero od roku ;))
                • Gość: smarty Re: Platoniczne lody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 13:44
                  Chyba nie trzeba mieć żadnego utwalonego wzorca, bleeeeeeeeeeee,
                  fujjjjjjjjjjjjjjjjjjj
            • seksuolog Skojarzenia 15.03.05, 12:15
              Gość portalu: .................. napisał(a):

              > Czyli moge myslec, ze ludzie ktorzy maja problemy z seksem,
              >zaniedbali go?

              Abolutnie nie, dentystom tez sie zeby psuja, nie? Ale jakby na leczenie
              zglosil sie dentysta z 10 zepsutymi zebami to bylo baaardzo dziwne, co?
              Bo dentysta to chyba powinien dbac o profilaktyke zebow?

              >Wina jest tylko i wylacznie ich wlasna? Nie zdobyli sie na
              > profilaktyke(cokolwiek to slowo ma znaczyc w tym przypadku)?

              Nieraz ludzie maja problemy ktore mozna okreslic jako podstawowe.
              Na przyklad na tym watku tlucze sie temat o facecie ktory uwazal
              ze oral=ponizenie kobiety. Bylo to oczywiscie nabyte skojarzenie.
              Zaden fachowiec nie bedzie mial takiego skojarzenia, right?
              • Gość: .................. Re: Skojarzenia IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 12:32
                Tutaj jednak chodzi o cos innego. Ponizenie kobiety moglbym rozumiec w
                jego wydaniu, czyli tym, kiedy to on nie prosi ja o to, gdzyz uwaza
                ze kiedy ona zrobi mu loda, to sie ponizy w jego oczach. Tu jest
                odwrotna strona monety -to ona sama chce sie "ponizyc". Uwazam, ze
                niepozwalajac jej na to, on ja tymsamym poniza. To tak jakby mocno
                wyglodzonemu np. odmowic jedzenia, tlumaczac to tym, ze jedzenie moze mu
                zaszkodzic, moze umrzec od przejedzenia.
          • Gość: krysica Re: Seks seksuologow IP: 62.29.136.* 15.03.05, 12:32
            No właśnie - profilaktyka. Tylko co zrobić jeśli nie ma na kim ćwiczyć?
            • Gość: .................. Re: Seks seksuologow IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 12:42
              Chetni zawsze sie znajda do cwiczenia. W ostatecznosci (a moze nie w
              ostatecznosci) mozna zawsze nabyc jakis wibratorek
              • rachela180 Re: Seks seksuologow 15.03.05, 12:47
                a ja dalej nie wiem co z tą dietą :(
                • seksuolog Glod tego 15.03.05, 14:11
                  rachela180 napisała:

                  > a ja dalej nie wiem co z tą dietą :(

                  Wyglodzona jestes? Jogurt nie wystarczy?
                  • rachela180 Re: Glod tego 15.03.05, 14:12
                    Ja pytałam o dietę dla niego!!!!!
                    • seksuolog Dla niego dla mnie 15.03.05, 14:22
                      rachela180 napisała:

                      > Ja pytałam o dietę dla niego!!!!!

                      Pytalas o diete dla niego zeby tobie smakowalo, nie?:)
                      • rachela180 Re: Dla niego dla mnie 15.03.05, 14:23
                        No pytam i czekam na odpowiedz. Nie wiedziałam że jest taka zależność, jam
                        młode dziewczę.
                        • seksuolog Spoko 15.03.05, 14:29
                          rachela180 napisała:

                          > No pytam i czekam na odpowiedz. Nie wiedziałam że jest taka zależność, jam
                          > młode dziewczę.

                          Uswiadomimy cie ale ucz sie dziewcze cierpliwosci bos zbyt napalona na te
                          sprawy. Jak tam nauka, lekcje odrobione?
                          • rachela180 Re: Spoko 15.03.05, 14:31
                            Juz nie chodzę do szkoły, tylko pracuje ciężko za psie grosze.
                            • seksuolog Masz recepte 15.03.05, 14:42
                              rachela180 napisała:

                              > Juz nie chodzę do szkoły, tylko pracuje ciężko za psie grosze.

                              No to nalezy ci sie nagroda. Nie wolno palic, pic, jesc duzo miesa,
                              tluszczow czyli lekka dieta i do tego... Ananasy. Ananasy maja
                              bardzo pozytywny wplyw.
                              • rachela180 Re: Masz recepte 15.03.05, 14:48
                                Mhm. Z piciem sie nie da. Doktorek zalecił czerwone wino na serducho
              • Gość: krysica Re: Seks seksuologow IP: 62.29.136.* 15.03.05, 12:51
                Musiałby być bardzo naturalny ( w dotyku )
                • Gość: .................. Re: Seks seksuologow IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.03.05, 12:56
                  Najwidoczniej dla niej jest naturalny. Ona z nim nie ma problemu.
    • ivonkaa do seksuologa 15.03.05, 13:22
      a co jezeli partner ma opory zeby mnie usatsfakcjonowac w ten sposob?
      • seksuolog do ivonkii 15.03.05, 14:09
        ivonkaa napisała:

        > a co jezeli partner ma opory zeby mnie usatsfakcjonowac w ten sposob?

        A jak uzasadnia te opory?
        Dlaczego tego chcesz?
        Czy wywierasz presje na niego?
        Czy nie masz satysfakcji bez tego?
        • ivonkaa Re: do ivonkii 15.03.05, 14:30
          - nie lubi. nigdy nie lubił
          - bo mnie to wprowadza w klimat.
          - często się o to kłócimy. nie lubię rutyny.
          - zazwyczaj nie.
          • seksuolog Nie lubi bo... 15.03.05, 14:45
            ivonkaa napisała:

            > - nie lubi. nigdy nie lubił
            > - bo mnie to wprowadza w klimat.
            > - często się o to kłócimy. nie lubię rutyny.
            > - zazwyczaj nie.

            W porzadku, trzeba ustalic ostatnia rzecz: Czy uzasadnia DLACZEGO nie lubi?
            Mowi: nie lubię tego bo.... czy tez nie lubie bo nie lubie?

            • ivonkaa Re: Nie lubi bo... 15.03.05, 14:56
              dokładnie tak.
              nie bo nie.
              koniec dyskusji.
              płacz.
              • seksuolog Nie bo nie 15.03.05, 15:22
                ivonkaa napisała:

                > dokładnie tak.
                > nie bo nie.
                > koniec dyskusji.
                > płacz.

                No tak, czyli problem nie jest lekki. Sa trzy mozliwosci: 1. partner
                jest zamkniety i nie chce ujawnic dlaczego 2. ma w nosie twoje zadowolenie
                3. sam nie wie dlaczego tak jak ludzie nie wiedza dlaczego nie lubia np.
                tortu makowego.

                Zeby to ustalic trzeba zapytac o:
                Jaki jest jego styl seksu? Szybkie pompki i chrapanko, czy nie?
                Czy interesuje go twoja satysfakcja? Co jest gotowy robic zebys byla
                zadowolona?
                Czy ma wymagania wobec ciebie? Jakie?
                • ivonkaa Re: Nie bo nie 15.03.05, 15:45
                  odpisałam na maila.
                  dziekuje za pomoc.
    • evidens Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 14:33
      ... zrób mu taką laske że zwariuje... ale, widocznie nie jestes w tym dobra
    • Gość: sas Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 14:51
      może go drapiesz zębami. Miałem dziewczynę która robiła wszystkie numery świata
      a głębokie gardło to jej drugie imię ale ja mam grubego i zawsze mnie drapała
      zębami. tyle ze w końcu nauczyła się to robić by było dobrze. Ach, mało już
      takich.
    • omcrew Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 15:42
      tylko glebokie gardlo
    • Gość: Gość2 Re: Konwalko!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 16:18
      Mo że mu czymś jedzie jakąś starą ryba i nie chce ci powiedziec ze nie bedzie
      wąchał tych przykrych zapachów.Każde tłumaczenie jest dobre.
    • Gość: MEN Re: Partner ma opory przed seksem oralnym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 16:22
      > Ale chciałabym, żeby miał do mnie zaufanie. On mi to robi fantastycznie - spraw
      > ia mi przyjemność pocierając język o łechtaczkę - często tak osiągam orgazm (du
      > żo częsciej niż podczas normalnej penetracji


      O Jezu zlituj sie jaka z ciebie musi byc rafinowana baba.Niech ten facet
      spieprza jak najdalej od takiego prymitywa
      • kklamerka Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 19:03
        Menie, co w tym jest prymitywnego???
        • wiki24 Re: Partner ma opory przed seksem oralnym 15.03.05, 19:05
          tez nie rozumiem
          MENie rozwiń myśl

          • Gość: Men Re: Partner stracił apetyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 21:44
            wiki24 napisała:

            > tez nie rozumiem
            > MENie rozwiń myśl


            Widocznie to dla ciebie za trudne żeby zrozumieć.Te typy tak mają.Ale żeby ci
            dać troszkę satysakcji to powiem ze to niezła podpucha.Jeśli się mylę to
            gratuluję seksu temu facetowi z taka co to obwieszcza na forum że ma
            tzw.kociokwik.To brzmi jak propozycja.Niech poda namiary to może znajdzie
            jakiegoś co to lubi jak mu ............Sama może mieć z tym problem bo musi być
            bardzo nieapetyczna.
            • wiki24 Re: Partner stracił apetyt 16.03.05, 00:03
              dziewczyna napisała:
              > Ale chciałabym, żeby miał do mnie zaufanie. On mi to robi fantastycznie -
              spraw
              > ia mi przyjemność pocierając język o łechtaczkę - często tak osiągam orgazm
              (du
              > żo częsciej niż podczas normalnej penetracji

              a Men na to :
              <O Jezu zlituj sie jaka z ciebie musi byc rafinowana baba.Niech ten facet
              spieprza jak najdalej od takiego prymitywa


              niestety dalej nie rozmuiem co w tym jest prymitywnego.Sprecyzuj wypowiedź

              > Widocznie to dla ciebie za trudne żeby zrozumieć.
              Nie sadze abys był inteligentniejszy ode mnie.Twój styl pisania mi to mówi


              > Ale żeby ci
              dać troszkę satysakcji to powiem ze to niezła podpucha.

              A co to dla mnie za satysfakcja niby?








            • kklamerka Re: Partner stracił apetyt 16.03.05, 06:43
              Nie sądzisz, że obrażasz Dziewczynę?
              Poza tym dalej Ciebie nie rozumiem.

              A Twoje życie seksualne jest udane i wszystko się w nim uadje jak byś chciał???
              • Gość: Men Re: Partner stracił apetyt wiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 10:50
                Bardzooooooooo udane a to dlatego ze mam przy sobie kobietę kora cos soba
                prezentuje a nie taki chłam .Gratuluję ci błysku i intelektu.
                • Gość: Men Re: Partner stracił apetyt wiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 11:07
                  A co do mojego stylu to próbuję propocjonalnie do twojego intelektu.
                • kklamerka Menie 16.03.05, 11:14
                  Menie, a gdyby Twoja Pani miała inne problemy (za mocno chrapiesz/ gryziesz paznokcie/ za mocno w nią wchodzisz/...) i nie miała odwagi powiedzieć Ci wprost, ale szukała porady gdzieś indziej, to też nazywałbyś ją "chłamem"???

                  I czy skoro Konwalka Ci niczym nie zawiniła - a tylko tym, że otwarcie mówi o seksie - to masz jakieś opory w mówieniu na ten temat? Nie musisz odpowiedzieć, ale radziłabym przemyśleć całą sprawę.

                  Pozdrawiam,
                  • Gość: Men Re:kklamerko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 11:21
                    Re: Partner ma opory przed seksem oralnym
                    Autor: lena_zet
                    Data: 15.03.2005 09:10

                    + dodaj do ulubionych wątków

                    skasujcie post

                    + odpowiedz
                    no, ale jak mam cipo móc?mam mu obciągnąć?



                    Droga kklamerko czy ty nie sądzisz ze takie rozmowy nie sa chłamem.I o tym mówie
                    a nie o samej treści autorki wątku.Prawdziwne damy!!!!!!
                    • kklamerka Re:kklamerko 16.03.05, 11:56
                      Tak, masz rację, na forum trzeba uważać na słowa, ludzie biorą czasami zbyt dosłownie, nie chcąc (???) zrozumieć kontekstu.

                      Pozdrawiam, klam :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja