Dodaj do ulubionych

Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie

30.03.05, 18:40
Od dawna robil podchody, ale dzisiaj postawil sprawe jasno. Zwalnia sie
stanowisko dyrektora do spraw marketingu i mam go dostac jak sie mu oddam.
Mialoby to by byc na imprezie firmowej w ten weekend. Bije sie z myslami czy
to zrobic. Mysle, ze sowite wynagrodzenie zrekompensuje mi ewentualne wyrzuty
sumienia, ale problem w tym, ze szef do oblesny grubas i jeszcze nigdy nie
robilam tego z kimas takim (to raczej ja wybieralam partnerow) i nie wiem czy
moglabym przemoc obrzydzenie. Druga sprawa, to czy jak zrobie to raz, to nie
bedzie mnie ciagle nagabywal. Jak myslicie? Zrobic to? Zaznaczam, ze awans
oznacza 100 podwyzke zarobkow, wiec gra jest warta swieczki.
Obserwuj wątek
    • tomasdyg sen dobry dla zdrowia, pracuj nad polszczyzną ;-)) 30.03.05, 18:46
    • spaldi Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 18:50
      nie obrażając nikogo: często spotykam w marketingu takie głupie pindy jak Ty.
      Tylko tak robicie karierę, bo inaczej nie potraficie.

      I co, myślisz, że nikt się nie dowie?
      • clementina.z.anina Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 18:59
        spaldi napisała:

        > nie obrażając nikogo: często spotykam w marketingu takie głupie pindy jak Ty.
        > Tylko tak robicie karierę, bo inaczej nie potraficie.
        >
        > I co, myślisz, że nikt się nie dowie?

        Wypraszam sobie glupi pasztecie.
        Pracuje w tej branzy prawie 10 lat i zasluguje na to stanowisko. Teraz zostalam
        doceniona. Moze nie do konca tak jak chcialam, ale zycie ma sie tylko jedno i
        trzeba chwytac okazje.

        • spaldi Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 19:02
          pewnie, ja pasztet, ale nie łaże do łóżka obleśnemu grubasowi, ale Ty piękna tak:)
          • clementina.z.anina Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 19:04
            spaldi napisała:

            > pewnie, ja pasztet, ale nie łaże do łóżka obleśnemu grubasowi, ale Ty piękna ta
            > k:)

            A moze mi sie podoba?
          • nimfunia Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 23:47
            hmmm mam dla ciebie propozycje... idz na kurwe!!! nawet nie wiesz ile one
            zarabiaja a jak panom jeszcze zasiwcisz swoim umyslem to ooohhohohohoooo
            bedziesz bogata jak cholera powodzenia buahahah
    • landrynka8 Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 18:50
      I my mamy w to uwierzyć? ha.ha,ha
      • clementina.z.anina Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 18:57
        landrynka8 napisała:

        > I my mamy w to uwierzyć? ha.ha,ha

        Zazdrosc to straszna rzecz.
        Tobie pewnie tego nie zaoferowal nawet stroz nocny.
        • landrynka8 Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 19:01
          Po co ta agresja? Myślisz że w taki sposób zachowują się inteligentne pełne
          klasy, kobiecości i uroku -Prezeski ds.marketingu? Jeszcze dużo musisz się
          uczyć...
          • clementina.z.anina Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 19:02
            landrynka8 napisała:

            > Po co ta agresja? Myślisz że w taki sposób zachowują się inteligentne pełne
            > klasy, kobiecości i uroku -Prezeski ds.marketingu? Jeszcze dużo musisz się
            > uczyć...

            Nie pouczaj mnie.
            Do czego ty doszlas w zyciu? Do prania mezowi skarpetek?
          • nimfunia Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 23:50
            a czego niby mamy ci zazdroscic....??? hmmm nie no wiesz ja zawsze marzylam o
            tym by oblesny facet zaproponowal mi lozko za kase mrrrrr:) a tak wogole to
            zaloze sie ze sie z nim przespisz potem jeszcze raz i jeszcze raz a potem cie
            zwolni:)zycze ci tego z calego serca:)
        • tonya4 Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 19:01
          Po 10 latach pracy TAK zostalas doceniona?No to gratuluje!!!
        • landrynka8 Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 19:03
          Ja znam inne Prezeski, o odmiennym poziomie od Twojego.
    • vandikia Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 19:07
      Gołym okiem widac, że to prowokacja. Po prostu nie wierzę, że kobieta może być
      aż tak głupia.
      Po pierwsze: skoro szczycisz się tym, że możesz objąć stanowisko przez
      wskoczenie do wyra to współczuję
      Po drugie: grubas cie wykorzysta i wezmie sobie wyksztalcona osobę, ktora się
      nie puszcza
      Po trzecie: dlatego wlasnie panie menagerki ze stazem wiekowym sa tak zajadle w
      stosunku do mlodych osob (obojetna plec)
      Po czwarte: twoj sposob wyrazania sie na tym forum mozna skomentowac tylko w
      jeden sposob: słoma ci z butów wyłazi (osobiscie nic do mieszkancow wsi nie mam)

      Idz lepiej do psychoanalityka, bo to obok puszczania się podobno modne jest
      w "wyższych" sferach.
      • clementina.z.anina Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 19:16

        Odpowiadasz na :

        vandikia napisała:

        > Gołym okiem widac, że to prowokacja. Po prostu nie wierzę, że kobieta może być
        > aż tak głupia.
        > Po pierwsze: skoro szczycisz się tym, że możesz objąć stanowisko przez
        > wskoczenie do wyra to współczuję
        > Po drugie: grubas cie wykorzysta i wezmie sobie wyksztalcona osobę, ktora się
        > nie puszcza
        > Po trzecie: dlatego wlasnie panie menagerki ze stazem wiekowym sa tak zajadle w
        >
        > stosunku do mlodych osob (obojetna plec)
        > Po czwarte: twoj sposob wyrazania sie na tym forum mozna skomentowac tylko w
        > jeden sposob: słoma ci z butów wyłazi (osobiscie nic do mieszkancow wsi nie mam
        > )
        >
        > Idz lepiej do psychoanalityka, bo to obok puszczania się podobno modne jest
        > w "wyższych" sferach.

        Moze ty jestes glupia. Ja jestem tylko pragmatyczna i wiem, ze taka okazja moze
        sie juz nie powtorzyc. Dlatego mam dylemat. Chce przede wszystkim byc w porzadku
        wobec mojego chlopaka i to najbardziej mnie powstrzymuje przed zrobieniem tego
        kroku. Dobrze wiem jak kobiety dochodza do wysokich stanowisk i nie musisz mnie
        pouczac. Jak juz bede na tym stanowisku to pewnie sama bede go bronic jak lwica,
        ale nie ma w tym nic dziwnego. Zreszta sama mi przyznalas racje, ze tak sie
        dzisiaj robi kariere. Powiedz lepiej co ty bys zrobila na moim miejscu zamiast
        moralizowac.
        • landrynka8 Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 19:20
          denna jesteś a raczej bezdenna...
        • lisette Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 19:26
          Wypozycz sobie " Niemoralna propozycje" z Redfordem i Demi Moore, a bedziesz
          znala odpowiedz czy warto.
          Oblesny grubas bedzie chcial wiecej i jeszcze moze cie szantazowac, ze jak nie
          dostanie, to ..... (tu cala gama mozliwosci). Potem opowie kolegom i inne
          oblesne grubasy beda cie nagabywac, bo sie rozejdzie ze " ta" dyrektor to "
          daje". I wszyscy beda wiedziec, dlaczego zostalas pania dyrektor. Bo " dalas".
          Myslisz, ze mozesz liczyc na dyskrecje grubasa?? Bedzie cie mial w garsci. Jak
          chcesz lykac te zabe to sobie lykaj.
          Jak sie raz wejdzie w bloto to trudno sie z tego wydostac.
          Wez, daj sobie spokoj, nie doceniono cie. Smutne.
          • landrynka8 Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 19:41
            No Redford to miał klasę. A na końcu filmu okazało sie jeszcze że jest
            szlachetny.
            • lisette Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 19:58
              No wlasnie, oblesny grubas to nie Redford. Klasy tez pewnie nie ma i nie
              oferuje miliona dolarow.
              Wez ty olej grubasa, poki czas, bo ci narobi kaszany w firmie.
              • landrynka8 Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 20:16
                Przecież to jest prowokacja.
        • tout-petit-fille Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 08:47
          pusta z ciebie idiotka-inaczej nie da rady cie skomentowac. Argumentow na twoja
          glupote nie trzeba podawac bo kazdy je widzi- procz ciebie.
        • kingakunowska Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 23:44
          Oj, naiwna kobieto ... przespisz sie z nim, a stanowiska nie dostaniesz ... i
          tak to sie skonczy. Jak mozesz wierzyc w takie obietnice i klamstwa grubymi
          nicmi szyte?
        • nimfunia Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 23:53
          wooow to jeszcze masz faceta??!!!! boze biedny chlpak tam mu wspolczuje ale z
          ciebie glupia sz....ata
    • lidia_g Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 21:00
      clementina.z.anina napisał:

      > Od dawna robil podchody, ale dzisiaj postawil sprawe jasno. Zwalnia sie
      > stanowisko dyrektora do spraw marketingu i mam go dostac jak sie mu oddam.
      > Mialoby to by byc na imprezie firmowej w ten weekend. Bije sie z myslami czy
      > to zrobic. Mysle, ze sowite wynagrodzenie zrekompensuje mi ewentualne wyrzuty
      > sumienia, ale problem w tym, ze szef do oblesny grubas i jeszcze nigdy nie
      > robilam tego z kimas takim (to raczej ja wybieralam partnerow) i nie wiem czy
      > moglabym przemoc obrzydzenie. Druga sprawa, to czy jak zrobie to raz, to nie
      > bedzie mnie ciagle nagabywal. Jak myslicie? Zrobic to? Zaznaczam, ze awans
      > oznacza 100 podwyzke zarobkow, wiec gra jest warta swieczki.
      HI!!!!!
      Kochana no pewnie ze sie przespij, po co w ogole pytasz?przeciesz to
      normalne,tylko miej n niego jakiegos haka w razie czego....zeby potem cie
      nie zrobil w konia,a najlepiej to zrob tak zeby sie zakochal...oczywiscie
      w miare mozliwosci,postaraj sie jednak bo warto, i nie przejmuj sie
      wrednymi babami na forum kazda by to zrobila jak moglaby, a facetow szlag
      trafia bo oni niestety nie moga,kazdy ma asa w rekawie, kobiety sex, a
      faceci znajomosci.to normalne w tym siwecie.
      Nie zrob tego bledu co ja kiedys powiedzialam nie,i wylecialam z firmy.
      Nie badz glupia.trzymaj sie cieplo.








      • ewcialinka Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 21:19

        A JAKĄ MASZ PEWNOŚĆ ŻE AWANSUJESZ, PRZELECI CIE I AWANSU NIE ZOBACZYSZ,BIEDNY
        JEST TEN TWÓJ FACET. JEDNA AKA JUŻ PISAŁA ŻEBYŚ NIE BYŁA GŁU[IA BO ONA NIE DAŁA
        I WYLECIAŁA, TO WY CHYBA ZBYT DOBRYMI PRACOWNIKAMI NIE JESTEŚCIE SKORO TYLKO ZA
        DUPE MOŻECIE AWANSOWAĆ
        • owca nie krzycz tak 30.03.05, 21:28

          już późno i dzieci śpią ;-)

          (pisanie caps lockiem - krzyk)
    • squirrel9 Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 21:31
      Nigdy bym tak nie zrobiła, to obrażałoby poczucie moich zawodowych umiejętności
      i dokonań (celowo pomijam poczucie własnej godności). W moich własnych oczach
      umniejszyłoby moją zawodową wartość .
      Może zrób to i opisz czy się opłacało. Jak się czułaś, czy warto było.
    • mijaczek Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 21:40
      No skoro gra warta swieczki, to... ten tego ten... no... wlasnie.
    • hey.babe Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 23:11
      kurde pytasz sie o rade czy opinie i jak ktos sie wypowie to od razu
      krytykujesz. i po 10latach cie docenili? haha no smieszna chyba jestes. i w
      ogole o czym ty myslisz zeby puszczac sie jak dziwka bo beda pieniadze. na
      jednym razie to sie nie skonczy
      • aaliyah20 Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 30.03.05, 23:43
        >na jednym razie to sie nie skonczy

        Dokładnie!! A tak swoją drogą to jest do prawdy zabawne - po to kończyłaś
        szkołe, żeby w taki sposób, jak to określiłaś, ciebie doceniono? Dla mnie to
        zwykłe kur***two. Wybacz, ale dupcia za przyszły pieniądz? Kobieto i jeszcze
        bulwersujesz się, bo ktoś źle o tobie napisał. Ja bym w ogóle się nie
        zastanawiała nad czymś takim, skoro ty to już zrobiłaś to nie najlepiej o tobie
        świadczy i tyle.
    • luiza-w-ogrodzie Zrob to i opisz tutaj jak bylo czy dostalas awans 31.03.05, 04:30
      Zrob to i opisz tutaj jak bylo czy dostalas awans.
      A my sobie poczytamy. ;oD

      Pozdrawiam - pracownica dzialu marketingu
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
    • listek_a Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 07:46
      Boze co za babol
    • reniatoja Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 08:32
      Problem wg mnie w tym, ze przespanie sie z szefem nie gwarantuje Ci niczego,
      mimo, ze on obiecuje. Może cie po prostu wykorzystac, a i tak dyrektorem bedzie
      ktos inny. Tego sie nie boisz? Moze takich jak Ty jest kilka w firmie, ktorym
      to zaproponowal i wybierze ta, ktora no nie wiem, lepiej caluje? Po prostu
      ryzykowna gra. No i jeszcze zastanow sie, czy sama sobie bedziesz mogla
      spojrzec w oczy, czy nie bedziesz miala do siebie zalu o to. I rób co ci serce
      dyktuje, nie przejmuj sie oburzeniem przenajswietszym innych, dlatego, ze to
      Twoja sprawa, a nie ich. Świętym ciotkom tu krzyczącym przeciwko Tobie nie
      przybedzie ani nie ubedzie od tego, jaka decyzje podejmmiesz, a Tobie moze
      przybyc, albo ubyc, dlatego wykalkuluj dobrze i nie zrob sobie krzywdy!

    • horpyna78 Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 09:00
      Jesteś bardzo agresywna i raczej widać że podjęłaś już decyzje, ale piszesz, że
      chcesz rady - ja nie przespałabym się z szefem żeby dostać awans.Straciłabym
      szacunek do siebie, a to dla mnie jest najważniejsze.
    • margie Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 09:33
      piekna prowokacja:)))
    • krzysiek_dwadziesciapare Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 09:47
      ". Jak juz bede na tym stanowisku to pewnie sama bede go bronic jak lwica,"
      do momentu az przyjdzie ładniejsza, zgrabniejsza i lepiej robiąca laskę od ciebie.
      To ma naprawde BARDZO krótkie nogi.
      Zastanów sie nad tym

      I proszę, nie wyzłośliwiaj się - ja swoją pozycję zawodową [ a zarabiam tyle,
      by nie przejmować się wydatkami ] zawdzięczam ciężkiej orce i nieustannemu
      podnoszeniu kwalifikacji.

      pomyśl o swoim facecie - jak mu w oczy spojrzysz? jak on na ciebie spojrzy gdy
      sie gowie, że robiłaś laskę szefowi? prawdopodobne, że będą to ostatnie słowa,
      które ze sobą zamienicie...

      Nie mnie cię oceniać - bo cie nie znam - ale zastanów sie nad konekswencjami,
      Na chłodno rozważ możliwe scenariusze - bo jak raz przekroczysz ta granicę -
      to różnie może sie to skończyć
      • diablo1987 Marzenia............. 31.03.05, 11:56
        Z upływem lat uroda przemija i takie propozycje;-)))

        Które są dziwne dowolny cel np na panienki.
        Czyli te 4k pln netto to jakies 20 godzin miesiecznie na seks.
        Co wcale nie jest rekordem w przypadku np Prezesa jakies SA to juz mln wydatki
        w skali rocznej.

    • mmagi Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 11:59
      chyba sama sobie odpowiedziałaś:-)))
    • monika_04 Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 12:06
      A co jak ty rozsuniesz przed nim nogi a on cię kiwnie? Bo zadnej gwarancji nie
      masz niestety.
      Ps: Osobiście wolałabym się pociąć niż przespać z kimś kogo nie kocham i kto
      nawet mi się nie podoba.
    • kobieta_na_pasach to ja juz powinnam dawno 31.03.05, 12:12
      siedziec na jego fotelu i byc mezem jego zony!
    • wojciechandrzej Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 12:12
      A może powinnaś pomyśleć o zmianie zawodu? Napewno czujesz się speŁniona w tym
      co robisz? Nie zamierzam oceniać Cie, bo różnymi motywami kierują się ludzie w
      życiu, ale.... Czy zabiŁabyś np. dla kariery? Jeżeli rzeczywiscie czujesz się
      taka dobra (a wynika to z twoich postów) i nie realizujesz sie zawodowo bądź
      zawodowo i ekonomicznie, to dlaczego nie znajdziesz sobie po prostu innej
      pracy? Może jednak nie czujesz się dobra jak twierdzisz?

      Jeszcze jedno; rzeczy powinno nazywać sie po imieniu, dyrektor to dyrektor,
      Prezes to prezes, dziwka to dziwka, kot to kot. Mam wrażenie, że nie jesteś
      zbyt bystra i nie zauważyŁaś, że twój szef nie szuka dyrektora, tylko... A
      cechą tego starego zawodu, jest duża rotacja klientów... Więc nie licz na
      specjalną lojalność szefa w tym zakresie. Wkrótce będzie potrzebowaŁ
      nowego "dyrektora"...
      Pozdrawiam.
    • kwik Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 12:47
      mysle, ze historia sie rozwinie i zagraniczny zwierzchnik twojego szefa
      zaproponuje ci wspolna zabawe na najblizszym szkoleniu w centrali.
      w nagrode: stanowisko grubego (a przyrost pensji pewnie 400%) :P

      koniecznie daj znac, jak poszlo.
      • amor_latino Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 01.04.05, 11:25
        ale ma sie przespac z grubym przed wyplynieciem na wody miedzynarodowe czy nie?
    • clementina.z.anina Od jutra jestem dyrektorem. I co malkontenci? 31.03.05, 15:26
      A jeszcze tego nie zrobilam, tylko obiecalam szefowi, ze zrobimy to w sobote.
      W kazdym razie jutro przychodze do pracy jako dyrektor.
      A zaraz biegne odebrac samochod. No to zostawiam was szczekajace zazdrosne kundelki.
      • lena_zet Re: Od jutra jestem dyrektorem. I co malkontenci? 31.03.05, 15:27
        clementina.z.anina napisał:

        > A jeszcze tego nie zrobilam, tylko obiecalam szefowi, ze zrobimy to w sobote.
        > W kazdym razie jutro przychodze do pracy jako dyrektor.
        > A zaraz biegne odebrac samochod. No to zostawiam was szczekajace zazdrosne
        kund
        > elki.

        Ok, tylko żebyś za tydzień pracy przez forum nie szukała...
      • wojciechandrzej Re: Od jutra jestem dyrektorem. I co malkontenci? 31.03.05, 22:37
        Gratulacje! ciężko zapracowalaś na ten awans.
      • lidia_g Re: Od jutra jestem dyrektorem. I co malkontenci? 01.04.05, 11:07
        hej!!!!!brawo kobieto!tak trzymac,teraz uwazaj tylko na szefa jakiegos haka
        asa w rekawie przydalo by cie sie miec,poszantarzowac go w razie czego, aco do
        kolezanek lub twojego faceta to wypieraj sie w zywe oczy,zrob z ludzi wariatow
        i wypieraj sie.Moj brat mi kiedys
        powiedzial oj Lidka Lidka facet nie ma skrupulow zeby przyprawic rogi!!!
        a wy wredne babska zakompleksione wariatki, jak moecie byc takie wrednei
        zazdrosne!!!! jak czytam wasze posty to normalnie szlag mnie trafia
        zamiast sie wspierac, zlinczowalybyscie ja!!!!takie jak wy to chyba
        zeczywiscie gary i dom bo do niczego sie ni nadajecie!!!
    • magdzik-m Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 18:28
      Tak mi się przypomniało :) Pracowałam w firmie, gdzie nowa pracownica działu
      marketingu zatańczyła parę razy z panem prezesem na imprezie integracyjnej.
      Wpadła panu prezesowi w oko :)) W poniedziałek po imprezie zwoliła ją z pracy
      pani prezes.
    • mari_paz Re: jak to zrobisz to wywali Cie z roboty przy 31.03.05, 18:29
      najbliższej okazji, jak tylko zorientuje się,że wokoło cos o tym wiedzą Ci, co
      nie powinni. U nas w firmie tak było, jeden z dyrektorków zaczął cos krecic z
      pracownica i co........wyleciała z roboty jak dowiedział sie o tym dyrektor
      generalny.
    • conveyor Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 18:38
      Przeciez to niejaki boski.zawodowiec, a mial odejsc heheh
    • drak62 Re: Szef obiecal mi awans jak sie z nim przespie 31.03.05, 18:40
      Prymitywna prowokacja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka