anyaw73
02.04.05, 00:02
A wiec wydawalo by sie ze kobieta w mojim wieku nie powinna miec juz takich
rozterek a jednak. Chodzi o to ze od jakiegos czasu uczeszczam dosc
regularanie po poranna kawe do takiego barku iiiiii jest tam mlody
przystojny mezczyzna, ktory wpadl mi w oko i ja mu chyba tez. No wlasnie jak
tu rozpoznac czy jego usmiech,krotkie rozmowy ostatnio nawet kaplementy to
poprostu nie zwykla uprzejmosc? Wydaje mi sie ze nie, bo wymienilismy kilka
razy dluzsze spojrzenia ale........... nic sie dalej niedzieje :(
a ja poprostu umieram aby on zaprosil mnie na randke. Jakies sugestje?