Dodaj do ulubionych

dieta, ach dieta...:)

11.04.05, 15:07
Poszedłem coś spałaszować w firmowej stołówce. Jako, że pracuję w babińcu -
same kobitki wokół i wszystkie pltoą o ... dietach:)
Szczególnie mnie ubawiła jedna, mówiąca o diecie cud, dzięki której można
zrzucić 10 kg w 13 dni. Na nic zdało sie tłumaczenie, że aby zrzucić 1 kilo
trzeba spalić 7 tyś kalorii, co przy dziennym zapotrzebowaniu na energię... i
tak dalej.
Ani jedna nie wspomniała o aerobiku, czy innej formie aktywnosci ruchowej :)
tylko diety, głódówki, cuda na kiju....

co by jednak nie gadać - skoro kobitkom tylko dieta w głowie - znak to
niechybny, że wiosna pełną gębą niebawem nam rozkwitnie ;)
Obserwuj wątek
    • six_a Re: dieta, ach dieta...:) 11.04.05, 15:12
      po co komu dieta, jak można schaby bezkarnie wywalić i jest ok ;)
    • krzysiek_dwadziesciapare Re: dieta, ach dieta...:) 11.04.05, 15:20
      pracuję z taką "wyzwoloną" co wywala sadło na widok publiczny.
      Dlatego posiłki konsumuję w stołówce....
      • six_a Re: dieta, ach dieta...:) 11.04.05, 15:22
        a w stołówce same sadła dookoła, to ja bym jedno za to swojskie wolał...
    • emae To Cię pewnie nieźle podrywa ten babiniec... ;) 11.04.05, 17:30
      Tylko czekają, az im powiesz, że wcale nie musza się odchudzać ;))))
    • chicquita Re: dieta, ach dieta...:) 11.04.05, 17:53
      ojej, to druga /po maturach/ wada wiosny. wszyscy nudzą dietami. masakra po
      prostu. i niechby poprzestali jedynie na własnym jadłospisie, ale nie! czipsów
      przy nich zjeść nie mozna, zeby nie burkneli pod nosem czegoś o kaloriach.
      chleb to wróg numer jeden, nie mówiąc o cukrze. i w każdym temacie znajdzie się
      jakiś łącznik do wagi. witają się: cześć, wiesz, ze wczoraj zjadłam tylko pół
      marchewki? no, ale połknełam trochę pasty do zębów, jak myślisz, ile to kalorii?

      niestety, nieodłacznym skutkiem wiosny są wszechobecne diety, a te z kolei
      nierozerwalnie związane są z paplaniną. no ale przynajmniej zielono :)
    • krzysiek_dwadziesciapare Re: dieta, ach dieta...:) 12.04.05, 09:37
      nie tam, żebym na te ich diety narzekał - im zgrabniejsze są - tym przyjemniej
      mi sie pracuje :)
      taka tylko, luźna refleksja mnie naszła ;)
    • emae Hm 12.04.05, 19:23
      Lepiej na pracy się koncentruj, nie na zgrabnych ciałach babińca... ;)
    • marta.uparta Re: dieta, ach dieta...:) 12.04.05, 20:47
      jestes wuefista w podstawówce?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka