margie 26.04.05, 11:15 ile frajdy moga dac gry i zabawy towarzyskie z naszego wieku dziecego:)) wczoraj spedzilam wieczor grajac w bierki i chinczyka:0 usmialam sie i ubawilam , bylo super:))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasitza Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 11:18 bierki po pijaku sa zabawne zwlaszcza. a pamietarz gre flirt towarzyski? Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 11:20 pamietam:)) na gre po pijaku mam twistera:)) to dopiero bedzie zabawa:))) Tyle, ze ja z tytulu diety nie pije. Chwilowo, mam nadzieje:)) Odpowiedz Link Zgłoś
speedymika Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 11:23 wlasnie mialam pisac o twisterze,niezla zabawa ;) z Mama cielam ostro w tysiaca,chinczyka i w kosci... Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 11:25 w monopol tez dobrze pograc albo w makao (rozbierane heh) Odpowiedz Link Zgłoś
speedymika Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 11:29 w swinie ;) kiedys mieszkalam w "komunie" studenckiej. gralismy co wieczor w karty,gra nazywa sie pi.zda. dziwnym trafem za kazdym razem to miano przypadalo w udziale koledze,ktory oficjalnie przyznawal sie do innej orientacji seksualnej. Odpowiedz Link Zgłoś
kasitza Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 11:37 w butelke!!!!to<byla gra! czlowiek zdobywal partnerow, tracil ich.ach ta pozna podstawowka! Odpowiedz Link Zgłoś
kasitza Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 11:35 rozbierane makao! to jest mysl! musze chlopa namowic! Odpowiedz Link Zgłoś
kasitza Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 11:34 ja cale wakacje z moja przyjaciolka spedzalam na makao i tysiasu na zmiane. Odpowiedz Link Zgłoś
kasitza Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 11:33 ja tez bardzo malo pije, bo jestem na diecie. pozwalam sobie na piwo ze sprajtem - mieszanka niedietetyczna, ale za to zawartosc alkoholu nie jest duza- a to dobrze, bo tak malo jem ze jednym piwem duzym bym sie juz upila. a jak jestem ubzdryngolona to chwytam sie pizzy, kebabu, hamburgera i frytek. i kolo sie zamyka. Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 11:47 ja jak pije, to nie jem. Za to nastepnego dnia...... wolu z kopytami.... A w rozbierane makao, to chetnie, tylko ja w to nie umiem grac:) wlasnie dzisiaj chyba chlopu zaproponuje randke rozbierana z gra w cos:)) bedzie zabawa:)) ( kurde, styl racheli mi sie udziela:) Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 11:53 jak to nie umiesz? 2- dwie czesci garderoby, 3-trzy, król....nie powiem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
speedymika Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 11:56 od takiej gry to jedna znajoma w ciaze zaszla... Odpowiedz Link Zgłoś
kasitza Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 12:03 to üproste: w makao chodzi o to, by pozbyc sie wszystkich kart jak najpredzej. jak sie ma jedna ostatnia karte mowi sie makao, jak sie zapomni, a przeciwnik cie przylapie, musisz ciagnac 5 kart z kupki. zaczyna sie od rozdankia po piec kart dla kazdego, na srodek kladzie sie jeszcze jedna karte, ktora jest odkryta, wazne, zeby to nie byla karta waleczna. a karty waleczne to: asy - kladac asa mozesz zmienic kolor, np. na 9 karo kladziesz asa karo i mowisz zmieniam na pik, jak ci pasuje z twoich kart. dwojki i trojki - na dwujke klaDZIESZ albo inna dwujke jak masz, albo trojke do koloru, podobniez na trojke. ostatnia osoba, ktora nie ma ani 2 ani 3 bierze tyle kart ile oczek z dwujek i trojek padle, np. 2 dwojki i jedna trojka= 7 kart z kupki. 4 - nastepna osoba czeka jedna runde, chyba ze sama ma 4. ostatnie osoba ktora nie ma 4 czeka tyle kolejek ile polozonych zostalo na raz czworek. walet - rzadasz jakies karty, np. chcesz sie pozbyc szostki, to mowisz rzadam szostki, jak przeciwnik nie ma, to ciagnie jedna karte z kupki, a ty wykladasz swoja szostke. dama - na dame mozesz wszystko polozyc, nie do koloru, a dame na prawie wszystko, oprocz kart walecznych. krol pik i krol serce - jesli masz krola serce i go polozysz na stosik, to nastepna osoba albo musi krolem pikiem odpowiedziec (wtedy ty bierzesz 10 kart - krol pik dziala wstecz, krol kier zawsze w przod. mozna tez zaczac od krola pika - jak wiele osob gra, to osoba za toba musi odpowiedziec krolem kier albo wziac piec kart) albo bierze piec kart. generalnie zrzuca sie karfty po jednej, do koloru lub figury, np. na siodemke trefl, albo trefla albo inna siodemke. jak sie ma np. dwie piatki, to mozna je polozyc naraz, albo sekwensami rosnacymi, tj. np masz karo szostke, karo siodemke i karo osemke, to mohesz, jesli pasuje do karty na szczycie stosu, polozyc wszystkie trzy na raz w tej kolejnosci. najlepsza jest zabawa z dwoma taliami, bo wtedy rozdaje sie po 10 kart i sa po dwa krole kier i pik i w ogole jest zamieszanie. Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 12:13 a ja myslalam ze margie nie wie jak sie rozbierac:))))))) --- "Mania tam już pewno podoiła" Odpowiedz Link Zgłoś
kasitza Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 12:29 nie no, to to mi nawet przez mysl nie przeszlo Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 13:50 Rozbierac sie to umiem od dziecinstwa:) dawniej mi szlo opornie (pierszy raz rozebralam sie w wieku 23 lat- publicznie znaczy sie przed 2 osoba:)) a w makao w zyciu nie gralam, a juz rozbierane to wogole:) Kiedys gralam w rozbieranego pokera, ale pzregralam, bo bylam na bance i reszta oszukiwala:)) Jak ktos pzregral to musial w samych majtkach poleciec na ulice w Zakopanem i zaspiewac voyage, voyage:)) Latalam 3 razy, na szczescie byla juz 3 w nocy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 14:09 Rozrywkowa kobieta z Ciebie? Chyba nie fałszowałas?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
miawalles Re: odkrylam na nowo 26.04.05, 11:26 o własnie!!! w bierki tez bym sobie pograła:) Odpowiedz Link Zgłoś