kasitza
26.04.05, 11:50
dzwonil do moich drzwi i twierdzil ze jest z telekomunikacji i chce cos tam
zmieniac i przestawac.
czy telekomunikacja dobrze sie czuje? przedpoludniem wypuszcza tajniakow na
miasto, zeby cos zmieniali, kiedy wszyscy normalni sa w pracy? a poza tym,
czy oni sadza, ze ja obcemu facetowi, ktory mowi ze jest z telekomunikacji
otworze drzwi? kazdy se tak moze powiedziec. a nawet nie musieliby wysylac
zawiadomienia tylko pchnac maila ze w porze takiej a takiej ktos bedzie
chodzil.
a jesli to byl bandyta, to czy on sie dobrze czuje, myslac, ze jak mi powie,
ze jest z telekomunikacji, to ja go wpuszcze do mieszkania?
ludzie zle sie czuja.
ide skroic sobie pomidora z bazylia.