Dodaj do ulubionych

Nie ma takiej godziny, do(b)ranoc.

04.07.02, 03:54
...

Po prostu juz jest szaro, a ja pracuje, by spac mogl ktos.
Videlce lataja, konie strzyga uszami, zebry dra pasy, sledzie slepia sie na
losie, dziobak tratuje klawiature. Ale to nie wszystko.

O tej godzinie zanikaja kolanka, wietrzeje absynt, agick przewraca oczami na
drugi bok, Kwik mruczy do poduszki, aise miauczy do papuzek, yd zrzuca skore, a
Buki lepi Balwana, ktory jest gejem umazanym czarnoziemem. Tylko Su nie spi.
(Ale nie pytajcie mnie czemu - chyba moczy Nessiego).

Jeszcze Bagno nie zginelo, Puki! My zyjemy!!!!!

(dialog narratora z alter ego - Pukim, takim głuchym elfem o szpiczastej
małżowinie)

Do zobaczenia o godzinie, ktora istnieje,
czyli na przyklad po 12.00


nazywam sie Nafłaje
łoooooooooooooooooo

a jak w piatek zobaczycie na miescie bezplatna gazete VIDE
to wezcie ja w dlonie

bo po to sie siedzi
i pisze by sie stalo i czytalo
:))))))))))))))))))))

pozdrowienia dla cioci Beatki z Pruszcza
i siódmej gwiazdy na lewo od Księżyca

Wasz Rasz.
Obserwuj wątek
    • Gość: rashomon sam se odpowiem IP: *.papagayo.com.pl 04.07.02, 07:02
      jeju

      idź spać saganek
      bo Ci jutro powieki zjadą na klatkę piersiową
      .
      • rashomon idę na Accept. do trukarni... 04.07.02, 09:10
        • bukowski27 jak juz bedziesz na accept... 04.07.02, 09:35
          ... to wez i pozdrow udo.
          • kwik Re: jak juz bedziesz na accept... 04.07.02, 09:39
            udo zaraz po kolanach.
            pozdrwiam
            :)
            • agick obudzona... 04.07.02, 09:51
              ale nie pobudzona...
              oczka się zamykają...
              Jak tam elfie z łapkami jak herbatniki..?
              • kwik Re: obudzona... 04.07.02, 09:52


                zaraz, zaraz, kto jest elfem? i gdzie sie podzialy herbatniki
                • agick Re: obudzona... 04.07.02, 09:57
                  elfem jest ten kto nie pasje z żadnej strony do ulicy marszałkowskiej ani żadnej
                  innej...
                  ten, kto w nocy nie śpi by spać mógł ktoś (ale to nie strażak)
                  a herbatniki zjadły nieludzie z herbatą..
                  • kwik Re: obudzona... 04.07.02, 10:06
                    wszystko jasne.

                    w takim razie schowam sie w kaluzy.

                    • agick Re: obudzona... 04.07.02, 10:13
                      tylko nie zmocz skarpetek...:)
                      • kwik Re: obudzona... 04.07.02, 10:17
                        agick napisał(a):

                        > tylko nie zmocz skarpetek...:)

                        jak sie schowac bez moczenia?
                        ps. skarpetki dzisiaj maja wolne
                        :))
                        • agick Re: obudzona... 04.07.02, 10:18
                          jak się spuścić żeby nie wpaść - myślał zając wisząc nad rzeką na gałęzi....:))
                          • rashomon Re: obudzony 04.07.02, 10:26
                            agick napisał(a):

                            > jak się spuścić żeby nie wpaść - myślał zając wisząc nad rzeką na gałęzi....:))

                            A ty zawsze o jednym

                            znaczy o zajęcach

                            ustalmy

                            herbatniki mam ja
                            a to jest mój onanistyczny wątek

                            bo nikt przez parę godzin nie chciał nic napisać
                            i nie obrażę się jeśli
                            prawda

                            ustukam jeno jenota z 30 śrutami
                            żadna porażka

                            jadę na akcept
                            pozdrawiam udo
                            (on śpiewał czy gitarzył czy co?_)

                            deszcze leje jak z kija od szczotki

                            Pan Bóg sika sobie...
                            (bo on w przeciwieństwie do niewiemkogo MA poczucie humoru
                            ;)))))))))))))))))))))

                            • kwik Re: obudzony 04.07.02, 10:34
                              > Pan Bóg sika sobie...
                              > (bo on w przeciwieństwie do niewiemkogo MA poczucie humoru
                              > ;)))))))))))))))))))))

                              a jak umre zobacze go smiejacego sie
                              ??
                              :)

                              • rashomon Re: obudzony 04.07.02, 10:38
                                kwik napisał(a):

                                > > Pan Bóg sika sobie...
                                > > (bo on w przeciwieństwie do niewiemkogo MA poczucie humoru
                                > > ;)))))))))))))))))))))
                                >
                                > a jak umre zobacze go smiejacego sie
                                > ??
                                > :)
                                >

                                to będziesz personal jesus
                                ;)

                                czyli nałożnica Pana...
                                • kwik Re: obudzony 04.07.02, 10:42
                                  > to będziesz personal jesus
                                  > ;)
                                  > czyli nałożnica Pana...
                                  czyli nał or newer
                                  to od nerwowosci pacjentow


                                  wentylator tez ma poczucie umoru
                                  na umór
                                  :)
                            • agick Re: obudzony 04.07.02, 10:38
                              ja cytuję a nie o jednym..
                              o jednym to nie powiem kto...:0-)

                              ja byłam bielanką - wianek do dziś został...
                              • rashomon Re: obudzony 04.07.02, 10:47
                                agick napisał(a):

                                > ja cytuję a nie o jednym..
                                > o jednym to nie powiem kto...:0-)
                                >
                                > ja byłam bielanką - wianek do dziś został...

                                Bielanka z Bielan
                                ja też cycuję (tfu) cytuję
                                i tylko z mądrych ksiąg

                                ps
                                Agi
                                a jakie masz garderobę
                                /........?
                                :)


                                zaraz wracam

                                nie zmykajcie gołąbeczki z mojego trójkącika.......
                                • agick Re: obudzony 04.07.02, 11:09
                                  > Bielanka z Bielan
                                  prażanak z pragi...


                                  > ja też cycuję (tfu) cytuję
                                  cycem bądź cyceronem zostaniesz...:)
                                  > ps
                                  > Agi
                                  > a jakie masz garderobę
                                  > /........?

                                  dziś, teraz..?
                                  garnitur zębów i garnitur na sobie..
                                  zęby mam białe (dentysta jacek mnie wczoraj pochwalił)
                                  a garnitr mam czarny...

                                  dla kontrastu..:)


                                  > zaraz wracam
                                  wyszłam za mąż zaraz wracam...

                                  >
                                  > nie zmykajcie gołąbeczki z mojego trójkącika.......
                                  ależ skąd - figury geometryczne są seksi...


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka