Dodaj do ulubionych

Właśnie mi powiedział...

20.05.05, 18:53
...To, ze gotujesz, sprzątasz i pierzesz nie czyni cie jakąś boginia, o która
by się wszyscy pozabijali" Koniec cytatu. To była riposta na moje że jakos
mnie tak ostatnio zaniedbał w związku z tym źle sie czuję w związku.
Jestesmy z sobą 7 lat. Mieszkamy ze soba od trzech. ja uprawiam wolny zawód i
pracuje w domu. Zarabiamy tyle samo, ale z racji tego, że ja pracuję wdomu
wykonuję też te wszytskie uperdliwe domowe czynnosci. O. I tak dzis
usłyszałam. Fajnie? To zaczynamy weekend. Musiałam się wygadać
Obserwuj wątek
    • ml_500 Re: Właśnie mi powiedział... 20.05.05, 18:58
      przykre.
      ja siedze na forum kobieta od lat i dzieki temu mam swiadomosc czego kobiety
      nie chca za nic uslyszec. trzymam sie tego i dzieki temu mam szacunek dla moich
      kobiet i dla samego siebie
    • yoma Re: Właśnie mi powiedział... 20.05.05, 19:01
      No i, niestety, dobrze powiedział. Sprzątanie i pranie psuje ręce, a opary
      kuchenne cerę.
      • mermaid28 Re: Właśnie mi powiedział... 20.05.05, 19:03
        A Tobie kto prasuje i gotuje? Mamusia?
        • yoma Re: Właśnie mi powiedział... 20.05.05, 19:20
          Sama se, jak przychodzi taka chwila.

          Wiem, że ci przykro, ale samaś się wkopała. Niestety.
        • chicaelectronica Re: Właśnie mi powiedział... 20.05.05, 21:14
          no więc... ja polecam kuracje minimum 3 tygodniową:
          -sprzątanie TYLKO po sobie
          - gotowanie dla siebie (wzglednie zarcie na miescie)
          - zajmowanie się sobą (kosmetyczka? Maseczka? Manicure? Zakupy? Piwo z
          kolezanka?
          - dbanie o siebie nawet w domu
          I szybko obczai ze jestes boginia
          I niech cie za to przeprosi palant jeden, po paru latach im odwala, ja jestem w
          związku od prawie 10 lat a dzis zobaczyłam w jego kompie zdjecia "kolezanek"...
          których ja oczywiscie nie znam...
          • pimpek_sadelko Re: Właśnie mi powiedział... 20.05.05, 21:52
            chicaelectronica napisała:

            > no więc... ja polecam kuracje minimum 3 tygodniową:
            i co z tych 3 tygodni?
            w moim domu maz tak samo wykonuje wszystkie upierdliwe czynnosci jak ja.to
            normalne, ze kazdy po swojej dupie sprzata.to normalne, ze jesli jestem
            padnieta lub zle sie czuje stery przejmuje maz , a gdy maz ma ciezki dzien to
            ja kieruje calym majdanem.
            natomiast nie ma u nas sytuacji takich, ze ja latam ze sciera a maz lezy i
            cwiczy kciuk na pilocie. jesli ja sprzatam on gotuje i robi zakupy. nigdy w
            domu nie mylam jeszcze kabiny prysznicowej i paru innych rzeczy, ktore sam z
            siebie robi moj maz. jesli cos zmieniac to na stale. zadna laska przy sobie
            pare rzeczy zrobic!
            • ml_500 Re: Właśnie mi powiedział... 20.05.05, 22:03
              ja tez. ten typ tak ma. nie znioslbym tuacji w ktorej moja kobita pucuje okna a
              ja leze na kanapie. dom to nasza twierdza i twierdzy bronimy razem:))
              • pimpek_sadelko Re: Właśnie mi powiedział... 20.05.05, 22:05
                ml_500 napisał:

                > ja tez. ten typ tak ma. nie znioslbym tuacji w ktorej moja kobita pucuje okna
                a
                >
                > ja leze na kanapie. dom to nasza twierdza i twierdzy bronimy razem:))

                no wlasnie:)
                moj maz takie zachowanie wyniosl ze swojego rodzinnego domu.
                we wrzesniu urodze syna. zamierzam go podobnie wychowac, nie chce zeby byl kara
                dla jakiejs kobiety:)
                • ml_500 Re: Właśnie mi powiedział... 20.05.05, 22:07
                  niech bedzie zdrowym pomocnym madrym i jurnym samcem. nic mu wiecej nie trzeba:)
                  • pimpek_sadelko Re: Właśnie mi powiedział... 20.05.05, 22:08
                    ml_500 napisał:

                    > niech bedzie zdrowym pomocnym madrym i jurnym samcem. nic mu wiecej nie
                    trzeba:
                    > )
                    wymieniles komplet zalet niezbednych kazdemu facetowi:)))))))))
              • tomamisia Re: Właśnie mi powiedział... 20.05.05, 22:08
                ml_500 napisał:

                > ja tez. ten typ tak ma. nie znioslbym tuacji w ktorej moja kobita pucuje okna
                a
                >
                > ja leze na kanapie. dom to nasza twierdza i twierdzy bronimy razem:))
                Człowieku gdzieś ty się uchował?!Ja nie mogę się doprosić o sklejenie szuflady
                tak ok.2 tygodni.I jeszcze parę innych rzeczy by się znalazło
                • alpepe Re: Właśnie mi powiedział... 21.05.05, 12:02
                  ja nie mogę się doprosić o sklejenie krzesła od 2 lat, bo mój musi mieć wenę, a
                  ją ma tylko do pracy zawodowej.
          • beata34 Re: Właśnie mi powiedział... 20.05.05, 23:00
            Genialna recepta. Właśnie to samo chciałam napisać. Tak trzymaj!
          • beata34 Plus wiecej 20.05.05, 23:02
            Ze szczególnym naciskiem na: zajęcie się sobą. Nowa fryzura, solarium, a może
            angielski z jakims przystojnym nativ speakerem? Albo pogaduchy z psiapsiółkami -
            na co masz akurat ochot, bez tłumaczenia się, gdzie byłaś i po co. Masz
            wychodne, mężuś zajmuje się dziećmi i domem.
            • citrus1 Re: Plus wiecej 21.05.05, 00:55
              Tylko, ze to nie jest mezus. To jest wolny zwiazek.
    • dopracowanywkazdymcalu A ty wiesz dobrze w czym tkwi problem 21.05.05, 08:15
      Poprostu sie roztylas (i postawie na to stowe).
      A najlepsze ze sama tego nie zauwazasz, albo nie chcesz zauwazac lub co gorsza
      przyjmujesz to za naturalno bo przeciez taka jest kolej rzeczy.

      Poczytaj watki rozne facetow. Wielu z niech nie wie jak powiedziec to swojej
      kobicie (boja sie czy co?) Tylko laza sflustrowani i cos czasem ewentualnie
      napomkna w zawoalowanej formie tak jak np to.

      A ty powinnas to docenic. Facet miedzy wierszami ale wyraznie mowi czego
      oczekuje wiec powinnas cos zrobic zanim bedzie za pozno.
      • madziapoznan Re: A ty wiesz dobrze w czym tkwi problem 21.05.05, 11:57
        dopracowany, myślałeś ty kiedyś o implancie mózgu????
        no bzdety jakich mało.
        my mamy mieć wyrzuty sumienia z powodu ciała (za dużo, za mało) a wy co??
        biedni i pokrywdzeni kiedy babka wam powie, że ciency w łózku jesteście, albo
        że fiutka małego. hehehehhehehehe świetne!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka