bad.girl
02.06.05, 19:00
Nie znamy sie dlugo, 2 tygodnie. Mamy za soba zaledwie kilka spotkan..Lubie
go, on mnie chyba tez, chcemy kontynuowac i zobaczyc co z tego bedzie :)
We wtorek jednak poszlam na impreze do kolezanki. Tam poznalam chlopaka z
ktorym dobrze mi sie rozmawialo, potem tanczylo.. Zaczal robic gesty tak zeby
mnie pocalowac, dlugo sie 'migalam', w koncu ulegalam.. Calowalismy sie dlugo
i bardzo namietnie..Bylo przyjemnie, nawet sama siebie nie poznalam..Teraz
ogromny zal i kac moralny.. Nie powiedzialam oczywiscie o tym 'mojemu'
chlopakowi, ale trudno bylo mi spojrzec mu w oczy.. Czy ja go zdradzilam??
Czy po tak krotkim okresie spotykania mozna mowic o zdradzie?