Dodaj do ulubionych

Chłop mi się ostrzygł...

09.06.05, 18:31
Nie, żeby miał długie, normalne miał..
Dzwonię do niego i pytam, co tam u niego.
A on mi mówi, że zobaczę jutro... ;)

No i cały szkopuł w tym, że mi go obca babka strzygła ;))
Ja mu się popałętam po obcych salonach fryzjerskich ;)

Jestem kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boję ;)
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: Chłop mi się ostrzygł... 09.06.05, 21:47
      > No i cały szkopuł w tym, że mi go obca babka strzygła ;))

      a co będzie jak na stare lata prostata mu się powiększy i być może obca baba
      będzie mu w cycka zaglądać?
      • trzydziecha1 Re: Chłop mi się ostrzygł... 10.06.05, 08:47
        odniosłam wrazenie, ze miszelka jest fryzjerką .
        • trolica_a Re: Chłop mi się ostrzygł... 10.06.05, 09:04
          No to bylby juz problem .Strzyc sie w takiej sytuacji u obcej to troche dziwne.
        • miszelka1 Re: Chłop mi się ostrzygł... 10.06.05, 16:40
          A co do mojego zawodu, to fryzjerką nie jestem i bynajmniej nie zamierzam nią
          być ;) Tylko dlatego, ze w innym kierunku zupełnie mnie los rzucił..
          Ale strzyżenie chlopa, to musi być banalnie proste, prawda?
          No więc następnym razem, choćby nie wiem co, już ja mu te włoski ogolę, choćby
          do zera ;D
      • miszelka1 Re: Chłop mi się ostrzygł... 10.06.05, 16:36
        No przyznam szczerze, ze tak daleko w przyszłość to jeszcze nie wybiegałam.
        Ale dlaczego zaraz tak drastycznie, leno_zet?
        Oby do tej prostaty nie doszło.. Odpukać w niemalowane ;)
    • eszi a moj po fryzjerach nie lata 10.06.05, 09:26
      kupiłam mu maszynkę i sama go strzygę, choć za każdym razem poruszy mi nerw...
      ostatnio już nie chciałam go obciąć bo wiedziałam, że znowu będzie marudził -
      wiecie co zrobił : wziął maszynke, objechał nią jedną stronę za uchem i
      siedział spokojnie (skubaniec - wiedział że nie wypuszcze go tak z domu)
      • trzydziecha1 Re: a moj po fryzjerach nie lata 10.06.05, 09:28
        Moj na szczęście sam sie strzyże maszynką, ja musze mu tylko kark poprawić
        żyletką.
      • miszelka1 Re: a moj po fryzjerach nie lata 10.06.05, 16:42
        Hihi.. niezły numerant..
        A mój to jakoś nie wierzy zupelnie w moje zdolności fryzjerskie.
        I nie chce dać włosów w moje ręce :/
        Muszę jakoś podstępnie zadziałać ;)

        Może jak będzie spał? ;)
    • ticoqp przecież to tylko włosy na głowie? 10.06.05, 09:39
      jakby se jajka ogolił u innej to bym zrozumiał a tak prowokujesz bujke i tyle:)
      • miszelka1 Re: przecież to tylko włosy na głowie? 10.06.05, 16:45
        To znaczy cała sytuacja miała miejsce wczoraj i bynajmniej bujdą nie jest.
        Natomiast ton jak najbardziej żartobliwy ;)

        Boję się jadnak spotkania dzisiejszego (jak on wygląda?) ;)
        Istnieje ewentualność, ze będę musiała udawać, iż go nie znam ;)
        A spotkanie za godzinę ;D
    • xexu Re: Chłop mi się ostrzygł... 10.06.05, 18:59
      to lepiej ogol cycki zrobisz mu niespodzianke jakiej sie tez nie spodziewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka