marta_szczecin
13.06.05, 09:47
mam problem, choc nie wiem czy jest nim naprawde, czy to tylko jakies moje
chore urojenie. mianowicie chcialabym rozpoczac wspolzycie ze swoim
chlopakiem, kochamy sie i jestem na to gotowa, ale... no wlasnie ale. moze to
sie wydac smieszne ale nie moge zlokalizowac wejscia do swojej pochwy. wiele
razy probowalam juz uzywac tamponow, ale nie moge ich umiescic, dgyz bardzo
to boli. bylam rozluzniona i uwazam, ze nie powinno byc z tym problemu, a
jednek...
jestem tak zdesperowana, ze nawet obserwowalam swoje miejsca intymne.
chcialabym wiedziec czy to jest normalne i poprostu mam jakies podswiadome
zahamowania? prosze nie radzic mi, zebym poszla do ginekologa, bo tego nigdy
w zyciu nie zrobie. chcialabym wiedziec poprostu czy takie cos jest mozliwe i
ewentualnie prosze o jakies razy.
z gory serdecznie dziekuje