agick Re: pozdrowienia z łomianek 22.07.02, 15:19 pozdrowienia dla blacharza od szeFca z saskiej kępy - heeeeniek, jak tam się klepie...? u mnie stuka po staremu... szeFc kwik napisała: > konkretnie od blacharza. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
kwik jaki dzwon, jaki dzwon 22.07.02, 15:20 w zyciu nie mialam dzwona. ja???????????????? ps. zdobywam nowy fach :) Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 Re: jaki dzwon, jaki dzwon 22.07.02, 15:22 uważaj na tych chłopaków z warsztatu. a już na pewno nie daj się zabrać na żadne disco w łomiankach. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik jakie disco, jakie disco 22.07.02, 15:24 w zyciu nie bylam na disco. ja????????????????????? ps. niech chlopaki z warsztatu uwazaja na mnie :) --------------------------------------- jestem luuuuuzny luzny tak niby podrooooozny, niby niebieski ptak copyright: mieczyslaw szczesniak Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 dobra, dobra, 22.07.02, 15:34 ja koleżanki nie poznaję, cicha woda. na disco nie była. a kto został mistrzynią parkietu w konkursie "młode talenty'77" w klubie stodoła? Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re: dobra, dobra, 22.07.02, 15:38 muszek0 napisał: > ja koleżanki nie poznaję, cicha woda. na disco nie była. > a kto został mistrzynią parkietu w konkursie "młode talenty'77" w klubie > stodoła? > Odpowiedz Link Zgłoś
kwik jakie dobra, jakie dobra 22.07.02, 15:38 w kategorii: dzieci do lat 7? tak, to sie zgadza. a pozniej kariera, wizyty w zakladach pracy, gozdziki...eh, to byly czasy... --------------------------------------- jestem luuuuuzny luzny tak niby podrooooozny, niby niebieski ptak copyright: mieczyslaw szczesniak Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 leżakowałaś w przedszkolu? 22.07.02, 15:47 bo ja tak. i zostało mi to do dzisiaj. po przyjściu z pracy muszę sobie obowiązkowo poleżakować. Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 jakie leżakowałaś, jakie leżakowałaś 22.07.02, 15:53 wybacz, nie mogłem się powstrzymać i sam sobie odpowiedziałem Odpowiedz Link Zgłoś
kwik zygu, zygu, zmylka :))))))))))))))) (ntxt) 22.07.02, 15:56 muszek0 napisał: > wybacz, nie mogłem się powstrzymać i sam sobie odpowiedziałem > Odpowiedz Link Zgłoś
kwik pewnie 22.07.02, 15:54 nie bylo to moje ulubione zajecie. ale z wiekiem mi przeszlo. i jeszcze paskudna, zimna zupa dyniowa brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr --------------------------------------- jestem luuuuuzny luzny tak niby podrooooozny, niby niebieski ptak copyright: mieczyslaw szczesniak Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 Re: pewnie 22.07.02, 15:57 zupa dyniowa to pryszcz przy mojej fasolce szparagowej. takie jedzenie to masochizm w czystej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: pewnie 22.07.02, 16:00 mam jeszcze jedno przezycie traumatyczne z tego czasu. nauka jazdy na rowerze (wyzsza szkola jazdy: na dwoch (slownie:2) kolach. wyladowalam na scianie budynku. ale zyje jak widac. --------------------------------------- jestem luuuuuzny luzny tak niby podrooooozny, niby niebieski ptak copyright: mieczyslaw szczesniak Odpowiedz Link Zgłoś