trzydziecha1 14.06.05, 15:27 wpatruje się w was facet w windzie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mmagi Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:28 nic,bo nie używam wind... jakos tak sie składa:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:31 dla sportu chodzisz po schodach? Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:33 jakos tak sie ostatnio dzieje ze nie wchodze za wysoko:-) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:32 hehehe, ja do dzisiaj też tak miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:33 do dzisiaj? czyli jakie alternatywne rozwiązanie wymyśliłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:34 Ano spojrzałam mu się w oczy z wyrazem twarzy pt. "co sie gapisz" i przestał ;DDDDDD Ludzie, dorosłam :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:35 ja to mam tak, z ezazwyczaj jadę w tej windzie ze psowiem, więc całą moją uwagę skupiam na psie, zresztą pasażerowie też na nim :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:29 trzydziecha1 napisała: > wpatruje się w was facet w windzie? > wysiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:32 a jak jedziecie z parteru na trzecie? Też zatrzymujesz windę? Odpowiedz Link Zgłoś
liwia_85 Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:30 Nie jezdze winda z obcym facetem.Niestety zdarzyla mi sie niemila przygoda kilka lat temu .Na szczescie nic mi nie zrobil , ale w tym wieku sam widok tego co robil mnie przestraszyl.Ooooo gdybym teraz na takiego trafila to by mu sie dostalo. Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:31 A w biurowcu też się nie dosiadasz? Odpowiedz Link Zgłoś
liwia_85 Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:33 Dosiadam sie , ale pod warunkiem , ze jest wiecej osob.Nie pozostane natomiast sam na sam z nieznajomym.Teraz to wiem , ze to choroba i , ze takie osoby sa w sumie niegrozne .Ale wtedy bylo to dla mnie obrzydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:35 Tj. masz uraz z dzieciństwa po spotkaniu z ekshibicjonista? Odpowiedz Link Zgłoś
liwia_85 Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:41 No niestety. Ale mieszkam na I pietrze , do biura wchodzi sie tylko z karta magnetyczna wiec obecnie nie mam wielkich mozliwosci spotkania kogos takiego.I ogolnie rzec biorac pilnuje sie .Zreszta oni glownie napastuje mlode dziewczynki .No dzis na mnie nie zrobilby pewnie takiego wrazenia .Ew.przypomnialabym sobie , ze zapomnialam kupic jajek :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:33 hehehe, dla Ciebie inna wersja pytania: co robisz,jak gapi sie na Ciebie kobieta? Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 15:41 Rany mmagi nie zawstydzaj go, bo będzie miał stresa podczas następnej przejażdźki windą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 15:46 Nigdy??????? ;PPPPP widac nie jechałeś z właściwa osobą ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 15:47 raz na schodach ruchomych tylko:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 15:48 staneło Ci na schodach???opowiedz koniecznie:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 15:50 a co tu opowiadać, prądu zabrakło i wszystko stanęło:) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 15:51 eee czuje sie zawiedziona,juz weszyłam jakas pikanteryjna opowiastkę:( Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 15:53 prąd właczyli czyli było z happy endem:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 15:50 Jak zjeżdzałeś w dół? od pedu powietrza się uniósł? Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 15:51 To stanął wbrew oporowi powietrza? Znaczy się, sprawny :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 15:52 ok, tylko pamietaj, ze to nie ja zacząłem:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 15:53 O stawaniu zaczęła mmagi :DDDDD ja tylko stanęłam w Twojej obronie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 16:01 ale ja moge stawac bez skojarzeń i bez konsekwencji! Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 16:04 Może bez konsekwencji, ale bez skojarzeń???? To nie Ty! Papa ide Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 16:06 ale jeszcze powiedz co zrobiłas jak sie na Ciebie gapił? Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 16:12 zupełnie inaczej potoczyłby sie ten post jakbys napisała to na wstepie:)))) ja bym mu nie wybaczył jakbym był bez majtek:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 16:16 no włąśnie zamiast napisac ze w windzie wywala cycki to sie głupio pyta,jednak stuka jej cos w głowie:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 16:18 moze i tak ale ugrzazł był w skórze;-))) ciekawe czy jej sutki staneły;-)))? Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 16:26 to trzeba bedzie założyc watek:-)) jakos dzis nie cieli,pewnie admin dzis dał nam fory albo nie lubi ornala;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 16:32 wczoraj jak przycieli to sie duzy spokój zrobił n ajakis czas i moze to jednak decyduje? Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: staje mu;-)))) 14.06.05, 16:36 i tak jest zalwe jakiegos tatałajstwa z obrośnieta pochwa:-)) do jutra:-) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: staje mu;-)))) 15.06.05, 08:40 No jak tam z nim było, to nie wiem, moze się gapił i śmiał w myślach? ;PPPP mi niec nie stanęło, na mnie działają tylko łaskotki i zimno ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: staje mu;-)))) 15.06.05, 08:38 eee tam mmagi cycki to o wiele za duzo jak na moje wypustki ;DDDDDDD Tyle że nie wiszą, wiec latem se pozwalam na chodzenie bez, a w biurze zakładam jeszcze żakiet, żeby obciachu nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: staje mu;-)))) 15.06.05, 09:46 nie przejmuj sie ja tez chodze bez stanika ile sie da,na szczescie sa w porzadku i nie mam sie czego wstydzic a letem to prawie wogóle..nienienienawidze tego chomonta!!!;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: staje mu;-)))) 15.06.05, 10:04 tez nie lubisz?;-) no ja tez,takie pierdniczone chomonto co ściska cycki,nosze go zoma bo cieplej;-)ale latem za żadne skarby :DDDDD a co Ciebie tez uciska;-))))))? Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: trzydziecha schudne ze śmiechu:))) 14.06.05, 15:36 Może otworze jakieś sanatorium SPA i bede kasę robić ta metodą? Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: trzydziecha schudne ze śmiechu:))) 14.06.05, 15:37 ja ide pierwsza:) ale nie zapomnij o wacikach;)) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: trzydziecha schudne ze śmiechu:))) 14.06.05, 15:39 Najważniejszy bedzie papier toaletowy w hurtowych ilościach, przyda się też do owijania cellulitu :DD Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: trzydziecha schudne ze śmiechu:))) 14.06.05, 15:46 bez przesady, nie ma go az tak wiele:) 2 tygodnie w dobrym SPA i jestem jak nowonarodzona. jeszcze korekta zgryzu i ideał:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: trzydziecha schudne ze śmiechu:))) 14.06.05, 15:51 To nie było konkretnie o Tobie, tylko tak ogólnie, że do terapii, bo trzeba będzie działac komppleksowo. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: trzydziecha schudne ze śmiechu:))) 14.06.05, 15:52 ja mówie o tym, co najważniejsze:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:35 to zależy jak fajna to sie usmiecham a jak nie fajna to dłubie w nosie:) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:37 też to podejrzewam- dlatego sciskam posladki:) Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:38 daj spokój - w nosie! Ja to w zębie dłubię Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:44 masz niezłe szpony jak próchnice dasz radę wydłubac? chyba ze dłubiesz dla szpanu:)? Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:46 wyciągam kawałki kiełbasy z przerw między zębami, a co? Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:48 musisz miec nieprzyjemny oddech po kiełbasie? nic, o i duże przerwy jak się kawałki kiełbasy mieszczą:) Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:50 ale jest plus, że jak zgłodnieję, to sobie mogę podjeść z zapasu :) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:53 wsadzisz tam kiełbase - dłużej poleży i bedzie sieższa:) Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:57 to powiedz mi co ja zrobię, jak wsiądzie facet do windy i się będzie na mnie gapił?! Co wydłubię, jak kiełbasa będzie w lodówce, hę?! Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:58 no napisąłem, ze próchnice np:) albo moze włos sobie wydłubiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 16:00 w złotych zębach to próchnica się nie robi, ale włos - ewentualnie - tylko i tak szkoda mi tej kiełbasy :( Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 16:01 patyna moze jakaś jak złoto oszukane? dodam, ze włos łonowy jak w kawale o dentyście:) Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 18:38 z Tobą to nie można poważnie porozmawiać! Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:37 A nie zastanawiasz się, ze np. masz lukier po ciastku na buźce albo umazałeś sie długopisem? Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:45 nic z tych rzeczy, może to samochwalstwo ale nie zdarza mi sie (rozporek tez zapinam:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:58 Nie wierze... musiałbys się oglądać w lusterku po zjedzeniu pączka. Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 16:00 wycieram usta - odruch bezwarunkowy Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:46 sobie oczywiście przecież mozna trafic jakiś brudny nochal to co bede ryzykował?:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:52 No przecież w dłubaniu chodzi o to, zeby coś wydłubac chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 15:59 ale nie musi to byc coś obrzydliwego z obcego nosa? Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 16:03 no nie, ale z własnego jest równie obrzydliwe chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 16:06 jak by było równie to jedna reka by sie dłubało w swoim a druga w obcym nie? Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: sciskam posladki:) 14.06.05, 16:08 No, żeby czasu nie marnowac i większe zyski miec z wydobycia ;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: normalnie stuka wam na głowe;-))))) 14.06.05, 15:55 Co nam stuka???? mi nie stuka, tylko szumi mi.... ale ja od wczoraj na dragach, to zrozumiałe. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: normalnie stuka wam na głowe;-))))) 14.06.05, 15:57 głupawka stuka:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:31 mowie do niego: nie molestuj mnie, zboczencu! hehehe... znaczy sie tak bym pewnie powiedziala zyjac w usa. a tak to sie po prostu usmiecham i jakos nagle mi sie przypomina, ze musze cos sprawdzic w komorce (ktora oczywiscie nie ma zasiegu w windzie)... Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:32 ostatnio wsiadłam do windy z telefonem bezprzewodowym przy uchu i jak kilka pięter nizej rozmowa się urwała, to się dopiero skapłam Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:33 To i tak duzy zasieg ma ten telefon :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka8 Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:33 to zalezy czy mi sie podoba, no i w jaki sposób to robi. Odpowiedz Link Zgłoś
oldbay Re: Co robicie jak 14.06.05, 15:58 Patrzę mu w oczy z wypisanym na czole pytaniem: o co chodzi? Głupia sytuacja rzeczywiście :) - oldbay Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka8 Re: Co robicie jak 14.06.05, 16:01 kobiety też potrafią sie tak przypatrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline a jak np. patrzy na ciebie i zazdrości? 14.06.05, 16:01 to co Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec wiesz w krakowie to my wind za wiele nie mamy. 14.06.05, 16:04 wiec nie zdarzyło mi sie jezdzić i zastanawiac nad tym ale gdyby tak było pomyślałbym ze gejo jakiś. Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: wiesz w krakowie to my wind za wiele nie mamy 14.06.05, 16:05 teraz jest mnie troche za dużo:))) ale jak dawniej baby gapily sie na mnie to wiedziałam ze zal im ściska:))) Odpowiedz Link Zgłoś
dobry_chlopak jak sie we mnie wpatruje to se myśle że pedałJakiś 14.06.05, 16:10 Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka8 Re: jak sie we mnie wpatruje to se myśle że pedał 14.06.05, 16:14 a jak dziewczyna? Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: jak sie we mnie wpatruje to se myśle że pedał 14.06.05, 17:56 To myślę że lesba albo chciałaby spróbować, jak to jest Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka8 Re: jak sie we mnie wpatruje to se myśle że pedał 14.06.05, 18:21 ja rozumiem ze nick Dobry chłopak- jest własnoscią chłopaka. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Co robicie jak 14.06.05, 19:05 Kiedys zrobilam takiemu zeza. Nastepnym razem patrzyl sie na czubki swoich butow:) Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Co robicie jak 14.06.05, 20:43 No tak, jak już miał zrobionego zeza to gdzie mógł biedak patrzeć Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Patrzę mrużąc wrednie oczy 15.06.05, 00:15 trzydziecha1 napisała: > wpatruje się w was facet w windzie? > jeszcze nie było takiego,co by nie zaprzestał gapienia Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Co robicie jak 15.06.05, 00:32 No to musisz byc niezla laska! Ja tez wpatruje sie w piekne kobiety! Jak kazdy facet jestem wzrokowcem, bardzo czulym na urode kobieca, ale tylko sie gapie i podziwiam i nic z tego nie wynika, potem np.wychdze z takiej windy i mówie sobie: ale byla to wspaniala laska! Kurde!!! Jaka szkoda, ze nie mialem okazji nigdy jej poznac, hehehehehe... Pisze powyzsze, dlatego ze nie kazde gapienie ma negatywny podtekst! Pzdr, Fuzzy Odpowiedz Link Zgłoś