negrinhe
17.06.05, 21:15
Jestem z moim chłopakiem od 4 lat. Między nami układa się dobrze. Wiążemy ze
sobą plany na przyszłość. Tylko jest coś co spędza mi sen z powiek...
mianowicie są to moi rodzice. Kompletnie go nie akceptują. Powód jest jeden
- jest mało przystojny. I to wszystko. Nie znają go, bo wcale nie chcą go
poznać. Nie przychodzi do mnie, bo po co oboje mamy czuć się źle. Nie mogę
znieść również bezustannych przykrych komentarzy. Nie wyprowadzę się, bo mam
22 lata, muszę przecież skończyć studia... On zna język angielski prawie jak
ojczysty, ja na tyle by sobie poradzić. Myślimy oboje o wyjeździe za granicę,
ale teraz to jest nie możliwe. Dopiero za jakieś 2 lata...
Co o tym sądzicie ?