beata223
19.06.05, 12:35
mam 23 lata i nie mam obecnire faceta ,rok temu spotykalam sie z takim i jka
przyszedl maly kryzysik to uciekl i juz wiecej nie zadzwonil ,nie zapytal
nawet po kolezensku jak sie czuje.gdzie te chlopy?W pubie nikt nie podejdzie.
zastanawiam sie nad biurem matrymonialnym.nie jestem brzydka ani
gruba.kolezanki i rodzina przy byle klotni wypomonaja mi ze nie mam
faceta.Nie chce mi sie zyc.