matrek
02.08.02, 09:44
Dziś w nocy, wyszedłem na balkon zapalić sobie na wolnym rześkim powietrzu i
po chwili, do moich uszu zaczęła dobiegac muzyka seksu od sąsiadów. Na tyle
glośna, że nie dało się nie słyszeć. Po chwili wyszedem z balkonu i przez -
oczywicie - otwarte okna, w dalszym ciągu dobiagal do moich uszu koncert.
Po jakimś czasie, kiedy było już cicho, ponownie wyszedlem na balkon i sam
nie wiedziałem, czy to ja jestem taki naładowany seksem, czy to urok tej
letniej nocy :)