Dodaj do ulubionych

gra wstepna

18.07.05, 14:22
Jestem z moim chlopakiem od trzech miesiecy, kochamy sie ze soba od 3
tygodni, sam seks jest w miare udany, ale on NIE wie co to jest gra wstepna.
W jego przypadku gra wstepna ogranicza sie co najwyzej do pocalunku w usta
zaraz pozniej we mnie wchodzi!! Czesto jestem jeszcze sucha i z poczatku
sprawia mi to bol ...Podobnie bylo podczas rozdziewiczania mnie, prosilam aby
byl delikatny a on od razu sie na mnie polozyl i to zrobil :-/ nie wiem co z
tym zrobic, czy ktoras z Was ma podobny problem, co o tym myslicie ??
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: gra wstepna 18.07.05, 14:23
      >co o tym myslicie ??

      a co cię to obchodzi.
    • kohol Re: gra wstepna 18.07.05, 14:25
      Jejku, wiesz, daj nam jego maila albo numer telefonu, to mu powiemy, jak ma się
      zachowywać, skoro Ty nie umiesz....
      Ech...
    • mmagi Re: gra wstepna 18.07.05, 14:26
      a ile on ma lat?urwał sie z choinki czy jakas wiocha?
    • c.eastwood Re: gra wstepna 18.07.05, 14:27
      ugryź go w lewe jądro to przestanie..albo walnij młotkiem w łeb
    • edzia-fredzia musicie kupic japonskie kulki rozkoszy :) 18.07.05, 14:29

      • c.eastwood Re: musicie kupic japonskie kulki rozkoszy :) 18.07.05, 14:31
        i wsadzić w d...ę
        • edzia-fredzia Re: musicie kupic japonskie kulki rozkoszy :) 18.07.05, 14:31
          zeby grzechotały :P
    • starywyjadacz To on jakis dziwny bo ja... 18.07.05, 14:34
      To on jakis dziwny ze rezygnuje z gry wstepnej bo ja to bym tak nie mogl bez
      najpierw do tylka

      :)
      • downtown_train Re: To on jakis dziwny bo ja... 18.07.05, 14:35
        hehe bardzo smieszne, on ma 29 lat :-/
        • mmagi to wcale nie jest śmieszne:-)))))))))) 18.07.05, 14:37
          downtown_train napisała:

          > hehe bardzo smieszne, on ma 29 lat :-/

          jemu po prostu ru.chac sie chce i partnerke ma w du.pie:P
          • c.eastwood Re: to wcale nie jest śmieszne:-)))))))))) 18.07.05, 14:37
            a chciałby mieć japońskie kulki w d...e
            • mmagi Re: to wcale nie jest śmieszne:-)))))))))) 18.07.05, 14:38
              widze ze odmulasz mnie;-))))
              • c.eastwood Re: to wcale nie jest śmieszne:-)))))))))) 18.07.05, 14:39
                cicho, to nasz gra wstępna :)))
                • mmagi Re: to wcale nie jest śmieszne:-)))))))))) 18.07.05, 14:41
                  :O a to jeszcze troche musi potrwac bo bede za sucha;-)))))
                  • c.eastwood Re: to wcale nie jest śmieszne:-)))))))))) 18.07.05, 14:42
                    to wtedy ci (po)trę i się zapalisz ( do tego hm )
                    • mmagi Re: to wcale nie jest śmieszne:-)))))))))) 18.07.05, 14:44
                      az do czerwoności:-))
      • lena_zet Re: To on jakis dziwny bo ja... 18.07.05, 14:35
        starywyjadacz napisał:

        > To on jakis dziwny ze rezygnuje z gry wstepnej bo ja to bym tak nie mogl bez
        > najpierw do tylka

        a póxniej oral szybciutko? :)
        • downtown_train Re: To on jakis dziwny bo ja... 18.07.05, 14:41
          ale powiedzcie serio co o tym myslicie ?
          • c.eastwood Re: To on jakis dziwny bo ja... 18.07.05, 14:43
            serio mówimy ( czytaj i stosuj )
          • mmagi Re: To on jakis dziwny bo ja... 18.07.05, 14:43
            serio to ja Ci napisałam,przepraszam ze wulgarnie :-)
            po prostu dla niego wg mnie sex to znaczy wsadzic i juz.....zapytaj go dlaczego
            tak?zobaczysz co Ci odpowie i wtedy pogadaj z nim:-)
            moze jemu kobieta do tego słuzy a nie do kochania sie:-))
    • mmagi Re: gra wstepna 18.07.05, 14:47
      downtown_train napisała:

      > Jestem z moim chlopakiem od trzech miesiecy, kochamy sie ze soba od 3
      > tygodni, sam seks jest w miare udany, ale on NIE wie co to jest gra wstepna.
      > W jego przypadku gra wstepna ogranicza sie co najwyzej do pocalunku w usta
      > zaraz pozniej we mnie wchodzi!! Czesto jestem jeszcze sucha i z poczatku
      > sprawia mi to bol ...Podobnie bylo podczas rozdziewiczania mnie, prosilam aby
      > byl delikatny a on od razu sie na mnie polozyl i to zrobil :-/ nie wiem co z
      > tym zrobic, czy ktoras z Was ma podobny problem, co o tym myslicie ??

      mysle ze ten sex nie mozna nazywac udanym tylko dla tego ze masz orgazm,sex to
      wiecej niz wielkie O,jesli nawet nie umiła Cie delikatnie rozdziewiczyc to
      znaczy ze z niego du.pa nie kochanek:))
      z tego co napisałąś wychodzi ze mu dajesz du.py a nie to ze sie kochacie:-)
      wybacz:-))))
      • sagis Kto pyta nie błądzi. 18.07.05, 15:52
        Trochę ostro z tym dawaniem dupy, bo to on ją tutaj może oszukiwać.
        W końcu ma ona dopiero 18 lat, a on jest dość starym wyjadaczem i wiem, jak
        oszukać kobietę, aby dostać, to czego chce.
        Niestety to, jak mężczyzna podchodzi do kobiety w tej sferze, dużo mówi w ogóle
        o jego stosunku do niej:-(
    • sagis A, ile macie lat? 18.07.05, 14:51
      Nie dobrze, jak dzieci robią te sprawy, bo mogą z tego wyjść kolejne dzieci.
      • downtown_train Re: A, ile macie lat? 18.07.05, 14:58
        jakie dzieci, przepraszam bardzo powtarzam on ma 29, ja 18
        • sagis Re: A, ile macie lat? 18.07.05, 15:07
          To dla niego też jesteś pierwsza i jeszcze jakiś niedelikatny:-)
          Jest niedojrzały i myśli tylko o sobie i swojej przyjemności.
          Podpucha, albo zmień gościa.
    • matyldan Re: gra wstepna 18.07.05, 15:02
      Nałóż mnóstwo łaszków, w których są sznureckzi, guziczki, zameczki i nie pozwól
      się od razu rozebrać.
      Któregoś dnia jak zaczniecie się migdalić, powiedz, że masz okres, więc ze
      stosunku nici, ale możecie się popieścić (tylko nie daj się wrobić w robienie
      loda:P)
      Albo po prostu powiedz coś w rodzaju: wtedy kiedy tak długo mnie miziałeś
      przed, to nic mnie nie bolało. W ogóle co z durna sytuacja, że Ciebie boli, a
      on dalej swoje, no błagam, dziewczyno, przecież to chora sytuacja.
      • downtown_train Re: gra wstepna 18.07.05, 15:09
        dziekuje za powazne odpowiedzi
      • downtown_train Re: gra wstepna 18.07.05, 15:09
        musze cos z tym zrobic
        • mmagi Re: gra wstepna 18.07.05, 15:20
          i to szybko..bo to jest wg mnie brak poszanowania Ciebie i Twojego ciała z jego
          strony:-)
    • dr.tapczan brak gry wstepnej - okiem doktora 18.07.05, 15:19
      To powazny problem medyczny, ktory moze zwiastowac zaburzenia emocjonalne u
      partnera. Byc moze powodem takiego zachowania sa utrwalone w psychice,
      negatywne przezycia z dziecinstwa, w szczegolnosci zwiazane z postrzeganiem
      matki jako kobiety. Twoj partner najwyrazniej obawia sie kontaktu
      emocjonalnego, dotyku, strach ten zas moze w przyszlosci objawiac sie znacznie
      powazniejszymi "zaniedbaniami", jak chocby instrumentalnym traktowaniem Ciebie
      i brakiem poszanowania dla Twoich innych potrzeb.

      A tak poważnie, nie dziwiłbym się gdybyś to Ty miała 29 a on 18. W tej sytuacji
      to albo jest tak jak napisalem albo po prostu trafilas na kiepskiego kochanka,
      i jesli masz wieksze potrzeby, to uciekaj bo z tego pieca chleba nie bedzie -
      szkoda, zebys potem wypisywala na tym forum rozpaczliwe maile, ze pozostal Ci
      juz tylko prysznic albo sasiad.



      • downtown_train Re: brak gry wstepnej - okiem doktora 18.07.05, 15:24
        dzieki za wspracie, krzywdzi mnie takie zachowanie i wlasnie boje sie ze
        przenisie sie rozniez na inne dziedziny zycia :(
      • downtown_train Re: brak gry wstepnej - okiem doktora 18.07.05, 15:24
        dodam jeszcze ze jestem b artakcyjna dziewczyna i mam wiele propozycji :-/
        • mmagi Re: brak gry wstepnej - okiem doktora 18.07.05, 15:26
          z niego juz nie bedzie dobry,pamietajacy o kobiecie,namietny kochanek,nie łudz
          sie .Młoda jestes poszukaj sobie innego faceta:-)))
          • downtown_train Re: brak gry wstepnej - okiem doktora 18.07.05, 15:29
            echhhh, ale mnie dobiliscie ... :(
            • mmagi Re: brak gry wstepnej - okiem doktora 18.07.05, 15:36
              Ty masz 18 a my... a przynajmniej ja troszku wiecej i znam zycie:-))
              gdyby on miał 18 no to bym myslała ze sie nauczy ale 29 letni chłop to powinien
              wszystko robic śpiewajaco:-))))))))))
            • matyldan Re: brak gry wstepnej - okiem doktora 18.07.05, 15:44
              Bez przesady, że od razu zrywać. Jak byś się czuła, jakby z Tobą zerwał, bo w
              łóżku robiłaś coś nie tak - chyba wolałabyś, żeby Ci o tym powiedział
              wcześniej, żebyś mogła się zmienić, prawda? Dlatego poza tą jedną kwestią, jaką
              jest robienie swojego mimo tego, że czujesz ból (chore zachowanie, no chyba że
              jesteś taka mocna że zaciskasz zęby i nic po Tobie nie widać), to pomoże
              sugestia i rozmowa, a nie od razu odstawić go w kąt:/
              • mmagi dotarło ze on ma 29 lat:> 18.07.05, 15:51
                • matyldan Re: dotarło ze on ma 29 lat:> 18.07.05, 16:14
                  no to co, moze trafial ciagle na takie jak ja - ktore nie lubia dlugiej gry
                  wstepnej, tego migdalenia sie itd:P
        • dr.tapczan Re: brak gry wstepnej - okiem doktora 18.07.05, 15:29
          a czy ja takze moglbym cos zaproponowac ;) ?
          • mmagi no czekamy;-) 18.07.05, 15:36
            • downtown_train Re: no czekamy;-) 18.07.05, 15:39
              jasne czekam rowniez
              • dr.tapczan Re: no czekamy;-) 18.07.05, 15:49
                no to bysmy sobie dajmy na to....jahcik jakis wypozyczyli, sloneczko, opalanko,
                truskaweczki, moze banal ale by bylo jak na filmie, prosze Ciebie, szampanik,
                babelki, tak bysmy sie byczyli i te truskaweczki szampanem popijali,no i
                wiesz...wiaterek od morza...a tu by sie truskaweczka urwala, i wturlala pod
                staniczek, a to by sie troszke szapanik ulal...fajnie by bylo

                albo

                propozycja druga: wstepna gra w klasy (trening) a potem wlasciwe rozgrywki
                • dr.tapczan Re: no czekamy;-) 18.07.05, 15:51
                  oczywiscie jachcik, dzizzas moja ortografia lezy, zamist lezec na jachcie
                  lepiej wroce do szkoly
                • mmagi Re: no czekamy;-) 18.07.05, 15:52
                  przerabiane ale bez yachcika;-)))
    • goldenwomen upał ........ 18.07.05, 18:16
      mózgi sie od tego lasują :-)))))))))))))))))
    • sagis I dlatego faceci wolą dziewice,bo nie muszą starać 19.07.05, 08:53
      się. Taka nie ma porównania z innymi mężczyznami:-)))
      Na szczęście dziewczyna nie jest głupia, bo kto pyta nie błądzi.
    • mag.i Re: gra wstepna 19.07.05, 10:20
      downtown_train
      mam bardzo podobny problem. Mój mężczyzna z którym jestem 1,5 roku też na
      poczatku nie wiedział co to gra wstępna! i też mnie to irytowało, denerwowało i
      było przybijające. Mialam podobne wątpliwości, że "jeśli w łóżku tak, to może w
      inych kwestiach też??" ale pocieszę Cię, że jest zupełnie inaczej! A z gry
      wstępnej step by step udało mi się nauczyć sugestiami, rozmową i przede
      wszystkim SZCZEROŚCIĄ! Jeśli nie powiesz chłopakowi otwarcie co robi nie tak,
      on może myśleć, że robi wszystko w porządku! A czekanie aż się domyśli zupełnie
      nie ma sensu! Więc radzę spokojną rozmowę, delikatne sugestie a nie od razu
      rzucanie faceta, bo robi coś nie tak! Nie ma ideałów! Ważne, czy będzie słuchał
      tego co mówisz, wtedy najlepiej się przekonasz, czy mu zależy na tym, żeby Ci
      było dobrze! Powodzenia! :-)
      • sagis Tylko,że normalnie,jeśli facetowi zależy na kobiec 19.07.05, 10:32
        ie, to boi się, że może nie sprawdzić się i coś nie uda się. A, jeszcze
        dziewica:-)Mężczyźni są bardzo wrażliwi na tym punkcie.
        Widać z tego, że to stary wyjadacz, a nie jakiś świeżynek w tych sprawach.
        Ma już 29 lat i gdyby jemu zależało, aby jej było dobrze, to interesowałby się
        sam tym.
        Czy można zmienić egoistę i czy warto nawet próbować? Szkoda czasu.

        Tak szczerze. Ile mieliście lat, jak zaczynaliście i czy byłaś jego pierwszą
        dziewczyną? Ciekawe, czy też przyznał Ci się do tego:-)))Mógł pomyśleć, jak
        myślą mężczyźni rozmawiając między sobą, że lepiej mieć jakieś wcześniejsze
        doświadczenia, aby nie zostać wyśmianym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka