Dodaj do ulubionych

27-letni prawiczek?

06.08.05, 08:10
od jakiegos czasu spotykam sie z facetem...od kilku spotkan zaczelo sie robic
bardziej "erotycznie" i zaczelismy rozmawiac o seksie...i on mowi, ze jeszcze
nigdy go nie uprawial ....zatkalo mnie powiem szczerze.... zaznaczam, ze
jest calkiem przystojny, mily, inteligentny...
o czym moze swiadczyc to ze dojrzaly mezczyzna jest prawiczkiem? hmmm....o
odpowiedizalnosci czy o jakims problemie?
Obserwuj wątek
    • malawariatka1 Re: 27-letni prawiczek? 06.08.05, 08:13
      No nie wiem. Ale taki facet to chyba skarb:) Widać, że nie traktował kobiet jak
      przedmiotu seksualnego. I pewnie na seks liczy tylko z kobietąktórą kocha:)
    • fajnaret Re: 27-letni prawiczek? 06.08.05, 08:41
      I co w tym złego???? Ja uważam że jest to bardzo porzadny facet i zasługuje na
      cos porządnego. Taki człowiek według mnie to skarb a dziewczyna która zostanie
      jego stałą partnerka powinna być z niego dumna.
    • mamba30 Re: 27-letni prawiczek? 06.08.05, 08:52
      Bardzo dobrze znam takiego jednego mężczyznę, który został rozprawiczony w
      wieku 22 bodajże lat. Nie wynikało to z Jego ułomności, a z historii z
      młodzieńczych lat. Otóż w wieku 15 lat próbował się kochać z małolatą ( miała
      niecałe 14 lat i nie była cnotliwa, tylko puszczalska) i nic z tego nie
      wyszło. Laska była za młoda i on trż, żeby po nieudanym początku coś z tym
      zrobić. Chłopak się zraził do tych spraw, potem się już zajął tylko nauką.
      Średnia szkoła była o męskim profilu i studia też -Politechnika. Mało kobiet w
      otoczeniu, więc i mniej dokuczliwy problem. Dopiero potem poznał swoją przyszłą
      żonę, ale zanim doszło do zbliżenia też próbowali pół roku. Uraz psychiczny,
      który ma wpływ na erekcję. Teraz używa sobie ile tylko ma sił, dodam, że też
      jest nieziemsko przystojny. AAA i jeszcze jedno, rozwiódł się z żoną niestety
      (z jej winy) i miał po niej kilka innych partnerek, też nie mógł od razu
      współżyć, potrzebował czasu. Plus tego jest taki, że facet nie nadaje się na
      jednorazowe, przygodne znajomości, więc i kobieta może być spokojniejsza.
    • ella39 Re: 27-letni prawiczek? 06.08.05, 08:54
      To tylko pogratulować.Co z tego,że jest niedoświadczony,nauczysz go.Wiesz, że
      jesteś jego pierwszą. Jeśli do tej pory tego nie zrobił, to widzocznie czekał
      na kobietę, którą będzie kochał. Jak widać to Ty jesteś tą szczęściarą. Super.
      Pozdrawiam
      • telstar Re: 27-letni prawiczek? 06.08.05, 20:28
        a mi sie wydawalo ciagle ze kobiety chca doswiadczonych facetow w lozku a tu
        widze ze milo sie rozczarowalem ,achh te zycie....:)) a tak apropo mam 26 lat i
        tez tego nie robilem...........
        • matylda007 Re: 27-letni prawiczek? 06.08.05, 20:50
          będziesz mogła mu naprawdę zaufać......... taki facet to skarb
          • hepinka Re: 27-letni prawiczek? 06.08.05, 21:21
            nie podzielam waszego entuzjazmu
            taki facet musi mieć problem, i tyla!
            • akama2 Re: 27-letni prawiczek? 07.08.05, 10:26
              pojawil mi sie nagle wielki znak stop...nie wiem czemu , moze to ja jestem jakas
              nienormalna bo dziwi mnie to, ze w dzisiejszym swiecie moze sie trafic normalny
              facet, ktory z tym czeka...
    • pink.girl Re: 27-letni prawiczek? 07.08.05, 10:43
      To skarb. Widać, że czekał na tę jedyną a seks wiąże tylko z zakochaniem.
    • dull Re: 27-letni prawiczek? 07.08.05, 18:17
      wg mnie problem...i tyle mam do powiedzenia :)
      • omura Re: 27-letni prawiczek? 07.08.05, 19:15
        Witam. Nie wiem jak zostanę odebrany, ale moją pierwszą kobietą była moja żona
        (miałem wtedy 29 lat).Nie miałem problemów fizycznych i emocjonalnych, które
        uniemożliwiałby mi wcześniejszy kontakt z kobietą. Po prostu czekałem na tą
        którą pokocham. Choć raczej trudno mi się zgodzić z tym, że kobiety traktują
        takich facetów jak skarb. W moim przypadku na pewno tak nie było.
        Pozdrawiam!
      • muszalik20051973 Re: 27-letni prawiczek? 07.08.05, 20:35
        znalzal sie ekspert, wiesz koles sa rozna przypadki, moze nie spotkal kobiety
        swojego zycia. To clakiem fajne ze czekal tak dlugo
        • zdzichu-nr1 Skarb? Szczerze wątpię n/t 07.08.05, 20:37
        • nom73 Re: 27-letni prawiczek? 08.08.05, 12:44
          muszalik20051973 napisał:

          > znalzal sie ekspert, wiesz koles sa rozna przypadki, moze nie spotkal kobiety
          > swojego zycia. To clakiem fajne ze czekal tak dlugo

          eee tam czekał, po prostu nie miał wcześniej okazji. :-)
    • olinek1981 Re: 27-letni prawiczek? 08.08.05, 10:27
      wyszłam za mąż za faceta 30-letniego i jestem jego pierwszą!!!! Jest cudowny,
      zmysłowy i czuły itp. Całkiem normalny. W jego przypadku kwestia wychowania.
      Pozdrawiam
    • boski.zawodowiec miliony ludzi traca dziwictwo po 30tce 08.08.05, 10:29
      poprostu jednym wielki globalnym kąłmstwem jest to ze 80% 2o latków ma za soba
      kontakt seksualny.
      • kaczm77 Re: miliony ludzi traca dziwictwo po 30tce 08.08.05, 10:31
        z całą przykrością muszę stwierdzic ze masz 100% racji.

        Jedno wielkie medialne kłamstwo - bo mogą na tym zarobić, firmy, korporacje,
        media.

        na Moralności, Wierności, Miłości - zarobić nie moga..... wiec nie sprzedaje
        sie.

        pzdr.

        Rekinus
        <>^<
        www.religia.doc.pl
        <>^<
    • kaczm77 Re: 27-letni prawiczek? 08.08.05, 10:40
      Nie, to o niczym ZŁYM nie świadczy, jezeli o czyms swiadczy to o czymś DOBRYM.

      Nie stawiaj świata do góry nogami. To nastolatki rozdziewiczone zrobily ZLE, a
      nie dwódziestoparo-latek który czeka.

      Iz 5: 20 "Biada tym, którzy zło nazywają dobrem a dobro złem tylko ciemności
      w światłość zamieniają a światłość w ciemności, rozgoryczenie - w słodycz, a
      słodycz w rozgoryczenie."

      pozdrawiam.
      i doceń co Ci się trafiło.

      Rekinus
      <>^<
      www.religia.doc.pl
      <>^<
    • undyna Re: 27-letni prawiczek? 08.08.05, 11:49
      po pierwsze czy on jest spod znaku wodnika? najwięcej podstarzałych prawiczków
      znam spod znaku wodnika:), bliźniaki z kolei dość często twierdzą, że seks jest
      nudny, raki np. są b. wstydliwe...
      PS. półżartem, półserio:)
      • undyna Re: 27-letni prawiczek? 08.08.05, 11:50
        a ryby czekają z tym na tę jedną jedyną:)
        • orys100 Re: 27-letni prawiczek? 08.08.05, 17:16
          jestem rybką ... mylisz się :-)
    • mmagi Re: 27-letni prawiczek? 08.08.05, 11:50
      eeee tam ,głupoty ci gada:-)
    • upi Przyczyny 08.08.05, 13:25
      Zastanawiałem się nad tą sprawą długo i przyczyn takiego obrotu sprawy może być
      kilka:

      1. kłopoty zdrowotne.
      Być może ma pewną dolegliwość, z którą nie radzi sobie. Ta dolegliwość to...
      stulejka. Jest świadomy tego, ale jednocześnie ma obiekcje przed pójciem do
      urologa z tym problemem. W razie jak "wyciągniesz" od niego, że w tym leży
      problem, daj mu mój adres mailowy, wyleczę go z tych "obaw".

      2. kłopoty w swerze psychicznej.

      Być może (jak duża część facetów) uważa, że jego "przyjaciel" jest zbyt mały.
      Trudno było mu się odblokować, ale być może hormony wezmą górę i w końcu
      przełamie się. Za pierwszym razem taki strach towarzyszy chyba wszystkim
      facetom.

      Byc może również doświadczenia (negatywne) z wczesnej młodości blokują go od
      ładnych paru lat.

      3. wychowanie
      Tak, tak drogie Panie... wbrew temu co się dzieje na tym podłym świecie są
      jeszcze tacy faceci.
      Nie traktują kobiety jak pochwy, dbają również o potrzeby (także cielesne)
      kobiet.

      4. odpowiedzialność/strach

      Być może unikał do tej pory stosunków płciowych z powodu obaw związanych z:
      - możliwością zającia w ciążę,
      - obawiał się AIDS i innych chorób,
      - zmian związanych z w/w zdarzeniami.

      Jedno jest (raczej)pewne. Nie dopatrywałbym się jakiejś nienormalności w tym.
      Oczywiście nie znam całej sprawy i trudno mi się dokładnie na ten temat
      wypowiedzieć.

      Moja historia jest taka:
      rozprawiczony w wieku 24 lat. Przez żonę :-)) Z którą jestem do tej pory i mam
      nadzieje, że tak zostanie.
      Przyczyny?
      Kilka przyczyn nałożyło się na to:
      1. opisywana wyżej stulejka,
      2. wrodzona nieśmiałość (od dawna już wyleczona :-))),
      3. nie umiem i nie chcę najzwyczajnie w świecie przepraszam za
      wyrażenie "zaliczyć" kobietę i rozstać się.

      Takie jest moje zdanie ta ten temat.

      Pozdrawiam forumowiczki
    • jolka.l Re: 27-letni prawiczek? 08.08.05, 16:19
      TO SKARB!!!!!!!! dopisuje sie do wcześniejszych wypowiedzi, jeżeli teraz tego
      nie docenisz to może później
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka