Dodaj do ulubionych

Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2

22.08.02, 09:18
Nie ma sensu odpowiadać na jego posty, bo prędzej, czy
później i tak was obrzuci inwektywami. Taki człowiek
jest po prostu niereformowalny...
Obserwuj wątek
    • Gość: siciliana Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 IP: 212.106.6.* 22.08.02, 09:20
      Ale mozna sie z niego nieźle pośmiac, on obrzuca inwektywami kiedy się go
      bardzo zdenerwuje :)))))))))
      pozdrówka
      • Gość: mario2 Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 09:26
        od lutego 2001 ptasie mozdzki nawoluja do nieodpisywania mi. No coz moje watki
        maja zawsze cos ok. 100 wpisow.
        Wiec wasz glos, to glos nawojujacego na pustyni...

        P.S. Zaproponujcie moze jakis temat w stylu golenia cipek czy podobny. To
        bedzie na waszym poziomie i w koncu zroumiecie co sie do was pisze.
        • Gość: siciliana Wszedzie mario2 IP: 212.106.6.* 22.08.02, 09:30
          "hope in the hopeless world"
          • Gość: mario2 Re: Wszedzie mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 09:32
            es gibt nichts duemmeres als eine dumme Frau.
            • Gość: siciliana Re: Wszedzie mario2 IP: 212.106.6.* 22.08.02, 09:34
              no i do tego poliglota
              fiu fiu
        • poison1 Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 22.08.02, 09:44
          Gość portalu: mario2 napisał(a):

          > od lutego 2001 ptasie mozdzki nawoluja do nieodpisywania mi. No coz moje
          watki
          > maja zawsze cos ok. 100 wpisow.
          > Wiec wasz glos, to glos nawojujacego na pustyni...
          >
          > P.S. Zaproponujcie moze jakis temat w stylu golenia cipek czy podobny. To
          > bedzie na waszym poziomie i w koncu zroumiecie co sie do was pisze.


          Sądzisz, że o popularności świadczy ilość wpisów na wątku? Owszem, pod
          warunkiem, że są do głosy w dyskusji, a nie inwektywy w stosunku do autora
          wątku. Pomyśl o tym.
          • Gość: mario2 Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 09:46
            Nie sadzisz, ze te inwektywy swiadcza o adwersarzach?
            Pomysl o tym :o)
            • poison1 Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 22.08.02, 10:29
              Gość portalu: mario2 napisał(a):

              > Nie sadzisz, ze te inwektywy swiadcza o adwersarzach?
              > Pomysl o tym :o)

              Nie ma skutku bez przyczyny. Nie sądzisz?
              • Gość: mario2 Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 10:32
                owszem, ale jak wiesz, ja pierwszy zazwyczaj nie atakuje at personam, a o
                poziomie adwersarzy swiadczy to, ze juz drugi post na watku jest zazwyczaj
                agresywny. Zobacz watek "kobiety i kosciol"

                Nie zgadzac sie z czyms tez trzeba potrafic, czyz nie? czyz nie tego
                nauczylismy sie w twoim poprzednim wcieleniu? :o)
                • poison1 Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 22.08.02, 10:42
                  Gość portalu: mario2 napisał(a):

                  > owszem, ale jak wiesz, ja pierwszy zazwyczaj nie atakuje at personam, a o
                  > poziomie adwersarzy swiadczy to, ze juz drugi post na watku jest zazwyczaj
                  > agresywny. Zobacz watek "kobiety i kosciol"
                  >
                  > Nie zgadzac sie z czyms tez trzeba potrafic, czyz nie? czyz nie tego
                  > nauczylismy sie w twoim poprzednim wcieleniu? :o)


                  Nie wiem, bo jestem tu za krótko, a może inaczej - sporadycznie. Akurat jestem
                  na urlopie to sobie piszę częściej. Kiedyś czytałam Twoje wątki i tyle. Wolę
                  nie wdawać się w szczegóły, bo statnie zdanie i tak należałoby do ciebie.
                  Ps. Czy was porąbało z tym wcieleniem? Następna osoba, która mi coś imputuje.
                  Tu naprawdę jest co najmniej dziwnie.
                  • Gość: mario2 Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 10:47
                    :o))

                    Nie zawsze mam ostatnie zdanie...
            • messja Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 25.08.02, 13:48
              Gość portalu: mario2 napisał(a):

              > Nie sadzisz, ze te inwektywy swiadcza o adwersarzach?
              > Pomysl o tym :o)

              kiedy o tym mysle, to dochodze do wniosku, ze strasznie sie marys nie
              lubisz:))))))))))))))))))
              (tyle rzucanych inwektyw i tylko po to, by psuc sobie wizerunek:)
              • Gość: mario2 Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 13:58
                jak widze takie jak ty, to mi sie rzygac chce. I to nie z przejedzenia!
                • messja Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 25.08.02, 13:59
                  Gość portalu: mario2 napisał(a):

                  > jak widze takie jak ty, to mi sie rzygac chce. I to nie z przejedzenia!

                  marys, nie odpowiem ci... nie umiem rozmawiac na twoim poziomie:))))
                  • Gość: m Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 18:21
                    kiedys dorosniesz, nie martw sie!
                  • messja Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 26.08.02, 18:39
                    moze niezbyt precyzyjnie sie wyrazilam: nie chce umiec...
                    nie warto schodzic tak nisko:)
      • messja Re: Ludzie, nie zniżajcie się do poziomu mario2 25.08.02, 13:45
        Gość portalu: siciliana napisał(a):

        > Ale mozna sie z niego nieźle pośmiac, on obrzuca inwektywami kiedy się go
        > bardzo zdenerwuje :)))))))))
        > pozdrówka

        to tez prawda:)
    • agniecha27 Re: Ludzie, nie zachowujcie się jak histerycy n/tx 22.08.02, 09:41

      • niedzwiedziczka Zapraszam do wątku Link dla m2, jak 22.08.02, 09:44
        facet się ze wszytkich wysmiewa, to z niego też można.
        Tyle, że my mamy poczucie humoru, a nie mięcho do obrzucania.
        • Gość: mario2 Re: Zapraszam do wątku Link dla m2, jak IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 09:45
          echo w twojej czaszce nazywasz poczuciem humoru?
          • Gość: siciliana m2, jesteś coraz lepszy IP: 212.106.6.* 22.08.02, 09:46
            tak trzymać!!!!
        • Gość: siciliana popieram popieram :))))))) nt IP: 212.106.6.* 22.08.02, 09:45
      • Gość: siciliana Czy to był post do m2?? IP: 212.106.6.* 22.08.02, 09:44
        Bo on zaczyna sie tak zachowywac, i przy okazji jest sie z czego pośmiac
        buahahahaha
        • niedzwiedziczka Grunt to autoironia, czego m2 życzę! ntxt 22.08.02, 09:46
      • kropel Re: Sygnaturki 25.08.02, 11:30


        ---
        Łączę się zatem z Twoją sygnaturką

        Kroplówka
    • pastwa Niedzwiedziczko mylisz sie co do Mario2 22.08.02, 11:59
      niedzwiedziczka napisała:

      > Nie ma sensu odpowiadać na jego posty, bo prędzej, czy
      > później i tak was obrzuci inwektywami. Taki człowiek
      > jest po prostu niereformowalny...

      Otóz postanowiłem kiedys sprawdzic zachowanie Mario2 w zalezności od zachowania
      rozmówcy. I wnioski moje sa takie, kiedy byłem wobec niego złośliwy i
      generalnie kawał chuja, to i on nie mniejszym był kawałem tej częsci ciała.

      Natomiast później postanowiłem wymienic z nim kilka mysli w sposób nieobraźliwy
      i on odwzajemnił sie w 100% tym samym, zatem wszystko zalezy od Was i Waszego
      nastawienia.

      Wynika zatem ,ze wiekszość przeciwników Mario2 nie potrafi kulturalnie
      rozmawiac i myslec, ot co. A ja nie lubie jak sie mnie traktuje jak idiote, co
      Ty własnie czynisz niedźwiedziczko serwując mi rady z kim i czy, jest sens
      rozmawiac. Jesli to forum rzeczywiscie nie mysli, to doradzj mu dalej.

      Pastwa


      • niedzwiedziczka Właśnie wysłałam mu treściwego posta w wątku 22.08.02, 12:06
        Kościół, a kobieta, więc będę chyba miała szansę się
        przekonać, czy masz rację. A nawet, jeśli tak, to niezbyt
        dobrze świadczy o nim odpowiadanie chamskimi tekstami na
        uwagi innych. Nigdy mu nie ubliżyłam, byłam tylko
        ironiczna w stosunku do jego osoby. A w ogóle to nigdy
        nie lubiłam ludzi używających słów powszechnie uznawanych
        za obelżywe.
        • pastwa Re: Właśnie wysłałam mu treściwego posta w wątku 22.08.02, 12:33
          niedzwiedziczka napisała:

          > Kościół, a kobieta, więc będę chyba miała szansę się
          > przekonać, czy masz rację. A nawet, jeśli tak, to niezbyt
          > dobrze świadczy o nim odpowiadanie chamskimi tekstami na
          > uwagi innych. Nigdy mu nie ubliżyłam, byłam tylko
          > ironiczna w stosunku do jego osoby. A w ogóle to nigdy
          > nie lubiłam ludzi używających słów powszechnie uznawanych
          > za obelżywe.

          Powinnas skorygowac na ; "chamskimi tekstami na chamskie teksty". Z ta ironia
          to jest tak, ze kazdy ja inaczej rozumuje, moze i on tez jest tylko wyłacznie
          ironiczny wobec Ciebie ?

          A ja mysle, ze lepsza sensowna riposta zwierajaca nawet "chuje" i "kurwy" od
          nieszczerej "kulturalnej" odpowiedzi pozbawionej sensownych kontrargumentów,
          bowiem chamskim mozna byc i bez przekleństw, a takze odwrotnie.
          • niedzwiedziczka Jakoś nie mogę się doczekać reakcji mario 22.08.02, 12:43
            na sensowną odpowiedz na jego post. Może on odpowiada
            tylko na chamskie posty?
            Co do wątku kobieta, a kościół, to główny tekst, oprócz
            komentarzy nie wygląda mi na autorstwo mario2. Chciałabym
            się przekonać, czy rzeczywiście potrafi konstruktywnie
            dyskutować. Miałam już sposobność starcia z nim w wątku
            bodjże jakiego jesteś wyznania, czy coś podobnego. Wtedy
            właśnie stwierdziłam, że mario wyznaje zasdę: kto nie z
            nami,ten przeciwko nam. Dlatego śmieszą mnie jego zarzuty
            o braku tolerancji u katolików, ponieważ u niego takowej
            nie zauważyłam. A my, katole, mamy takie powiedzenie: kto
            jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem. Ja
            pierwsza kamieniem w stronę mario nie rzucałam.
            • pastwa Re: Jakoś nie mogę się doczekać reakcji mario 22.08.02, 12:54
              Brak odpowiedzi nie powiniem byc chyba zarzutem, ja tez swego czasu Ci
              odpowiedziałem i sie nie doczekałem odpowiedzi, ale nie uwazam ze to zle z
              Twojej strony, wolna wola,nic na siłe.

              Mysle , ze on bardziej wytyka u katolików to ich wywyzszanie sie nad
              niekatolików, choc podstaw ku temu moralnych nie maja, oczywiscie uogolniam.


              Pozdr.


              • pleple Re: Jakoś nie mogę się doczekać reakcji mario 22.08.02, 13:00
                pastwa napisał:
                >
                > Mysle , ze on bardziej wytyka u katolików to ich wywyzszanie sie nad
                > niekatolików, choc podstaw ku temu moralnych nie maja, oczywiscie uogolniam.
                >


                mnie natomiast najbardziej brzydzi jak ktoś szczyci się! tym ,że nie jest
                katolikiem - choć podstaw moralnych do osądzania innych nie ma
              • niedzwiedziczka Re: Jakoś nie mogę się doczekać reakcji mario 22.08.02, 13:03
                pastwa napisał:

                > Brak odpowiedzi nie powiniem byc chyba zarzutem, ja tez
                swego czasu Ci
                > odpowiedziałem i sie nie doczekałem odpowiedzi, ale nie
                uwazam ze to zle z
                > Twojej strony, wolna wola,nic na siłe.
                Jeśli Ci nie odpowiedziałam, to albo uznałam twoją rację,
                albo po prostu zniknęłam z forum.
                >
                > Mysle , ze on bardziej wytyka u katolików to ich
                wywyzszanie sie nad
                > niekatolików, choc podstaw ku temu moralnych nie maja,
                oczywiscie uogolniam.
                >
                Oczywiście, że to uogólnienie, bo ja toleruję poglądy
                innych.
                Nie rozumiem agresji mario przeciwko katolikom. Facet na
                siłę próbuje udowodnić, że wszyscy są zakłamani. Na pewno
                jest bardzo dużo takich. Po za tym wszyscy jesteśmy
                ludźmi i mamy swoje słabości. Sęk w tym, żeby sonbie z
                nich zdawać sprawę i próbować kontrolować.
                • Gość: mario2 Re: Jakoś nie mogę się doczekać reakcji mario IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 13:05
                  niedzwiedziczka napisała:

                  > Nie rozumiem agresji mario przeciwko katolikom. Facet na
                  > siłę próbuje udowodnić, że wszyscy są zakłamani. Na pewno
                  > jest bardzo dużo takich. Po za tym wszyscy jesteśmy
                  > ludźmi i mamy swoje słabości. Sęk w tym, żeby sonbie z
                  > nich zdawać sprawę i próbować kontrolować.


                  **** a ktory z katoli przyzna sie do tego ze jest zaklamany? Ze opiera sie na
                  biblii, ktora notabene z aramejskim oryginalem ma tyle wspolnego, co ja z papa?
                  • liloom mario spojrz na to od innej strony ... 22.08.02, 13:12
                    mario, a kiedy powstal pierwowzor? przeciez troche lat minelo, ludzie to
                    przepisuja, interpretuja, przeinaczaja, a zachowuja sie jeszcze inaczej...
                    czy nie powinienes byc pelen podziwu dla tych pierwszych (i na jaka skale!)
                    dzialan marketingowych? wyobraz sobie ILE by to kosztowalo w dzisiejszych
                    czasach!
                  • agenor Wszechwiedzący mario2 23.08.02, 00:55
                    Gość portalu: mario2 napisał(a):

                    > **** a ktory z katoli przyzna sie do tego ze jest zaklamany? Ze opiera sie na
                    > biblii, ktora notabene z aramejskim oryginalem ma tyle wspolnego, co ja z
                    papa?

                    Księgi Starego Testamentu zostały napisane w językach hebrajskim, aramejskim i
                    grece hellenistycznej. Księgi Nowego Testamentu napisano po grecku i aramejsku.
                    Biblię znamy jednak wyłącznie z przekładów na język grecki, ponieważ wszystkie
                    oryginalne teksty zaginęły. Nikt z nas nie może więc porównać znanej nam Biblii
                    z oryginałami zawartych w niej ksiąg. Oczywiście z wyjątkiem wszechwiedzącego i
                    niezakłamanego mario2, który dokonał takiego porównania. Jaka szkoda, że wobec
                    jego znanego nastawienia do religii nie możemy liczyć na podzielenie się tą
                    wiedzą w zakresie szerszym niż tu na forum!
                    • Gość: mario2 Re: Wszechwiedzący mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 08:41
                      Trampku przepocony, a o czym ja pisalem?
                      Stul morde i nie popisuj sie, bo nie mam ochoty po raz dziesiaty tlumaczyc
                      tego samego!
                      • agenor Re: Wszechwiedzący mario2 23.08.02, 11:00
                        Gość portalu: mario2 napisał(a):

                        > Trampku przepocony, a o czym ja pisalem?
                        > Stul morde i nie popisuj sie, bo nie mam ochoty po raz dziesiaty tlumaczyc
                        > tego samego!

                        Oto przykład reakcji mario2 na pozbawione inwektyw wytknięcie mu popełnienia
                        błędu. A napisał, że Biblia z aramejskim oryginałem ma tyle wspólnego, co on z
                        papieżem (lub ojcem). Twierdzenie takie byłoby zasadne tylko wtedy, gdyby
                        przedtem porównał znaną nam dziś Biblię z tymże oryginałem. Niestety, nie mógł
                        tego zrobić, bo oryginał nie zachował się.
                        • Gość: mario2 Re: Wszechwiedzący mario2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 11:38
                          Dupku zoledny poczytaj inne watki, gdzie wyluszczylem historie Biblii, a nie
                          wpierdalaj sie w srodek dyskusji!
                          • agenor Re: Wszechwiedzący mario2 26.08.02, 19:01
                            Gość portalu: mario2 napisał(a):

                            > Dupku zoledny poczytaj inne watki, gdzie wyluszczylem historie Biblii, a nie
                            > wpierdalaj sie w srodek dyskusji!

                            Kolejny przykład reakcji, świadczący o poziomie...
                      • messja do pastwy 25.08.02, 13:58
                        Gość portalu: mario2 napisał(a):

                        > Trampku przepocony, a o czym ja pisalem?
                        > Stul morde i nie popisuj sie, bo nie mam ochoty po raz dziesiaty tlumaczyc
                        > tego samego!

                        ... jak by ktos nie zauwarzyl, to typowy przyklad argunetacji i prowadzenia
                        dyskusji, przez marysia, kiedy mu ktos pokaze, ze nie ma racji:)

                        to o czym z nim mozna kulturalnie porozmawiac? chyba nie o religi:))))

                        • Gość: mario2 Re: do pastwy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 14:04
                          Ty masz cos o kulturze do powiedzenia?

                          buhahahahahahaha!

                          P.S. nie mam zamiaru drugi raz przeprowadzac przewodu dowodowego! Bo glaby jak
                          ty nie zrozumieja, albo powiedza za sie powtarzam!

                          • messja Re: do pastwy 25.08.02, 14:12
                            Gość portalu: mario2 napisał(a):

                            > Ty masz cos o kulturze do powiedzenia?
                            >
                            > buhahahahahahaha!
                            >
                            > P.S. nie mam zamiaru drugi raz przeprowadzac przewodu dowodowego! Bo glaby
                            jak
                            > ty nie zrozumieja, albo powiedza za sie powtarzam!


                            nie pamietam pierwszego "przewodu dowodowego", a inwektywami twoim sie nie
                            przejmuje, swiadcza, tylko o tym, ze jeste poirytowany:))))
                            >
                            • Gość: mario2 Re: do pastwy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 17:56
                              jestem niezle ubawiony a nie poirytowany. Czytanie wynurzen polkretynkow zawsze
                              mnie bawilo. Pisz wiecej, a zasluzysz na order usmiechu!

                              A jak nie wiesz i nie pamietasz, to nie pchaj brudnych paluchow tam gdzie cie o
                              to nie prosza.
                              • messja Re: do pastwy 26.08.02, 18:38
                                czego to niby nie wiem i nie pamietam marys?
                                p.s.
                                tylko sie nie denerwuj, zlosc pieknosci szkodzi:)))
      • liloom Re: Niedzwiedziczko mylisz sie co do Mario2 22.08.02, 12:07
        Ja uwazam dokladnie to co Pastwa. MOGE ???? hehe:)))
      • pleple Re: Niedzwiedziczko mylisz sie co do Mario2 22.08.02, 13:13
        pastwa napisał:

        > Otóz postanowiłem kiedys sprawdzic zachowanie Mario2 w zalezności od
        zachowania> rozmówcy. I wnioski moje sa takie, kiedy byłem wobec niego złośliwy
        i > generalnie kawał chuja, to i on nie mniejszym był kawałem tej częsci ciała.

        ```czyli na nic wieki osiągnięć w tworzeniu człowieczeństwa - wracamy do jaskiń
        i zasady "oko za oko..." :))

        > Natomiast później postanowiłem wymienic z nim kilka mysli w sposób
        nieobraźliwy> i on odwzajemnił sie w 100% tym samym, zatem wszystko zalezy od
        Was i Waszego > nastawienia.

        ```i błogosławieni miłosierni albowiem oni miłosierdzia dostąpią /tzn.
        kulturalnej odpowiedzi/ :)))) , lubisz szantaże?


        > Wynika zatem ,ze wiekszość przeciwników Mario2 nie potrafi kulturalnie
        > rozmawiac i myslec, ot co. A ja nie lubie jak sie mnie traktuje jak idiote,

        ``` czy Historia na pewno jest nauczycielką ? :))
        • pastwa Re: pleple 22.08.02, 13:54
          pleple napisał:

          > pastwa napisał:

          > ```czyli na nic wieki osiągnięć w tworzeniu człowieczeństwa - wracamy do
          >jaskiń i zasady "oko za oko..." :))

          Oj mysmy nawet do tej zasady jeszcze nie doszli, wiec nie ma sie do czego
          wracać.


          > ```i błogosławieni miłosierni albowiem oni miłosierdzia dostąpią /tzn.
          > kulturalnej odpowiedzi/ :)))) , lubisz szantaże?


          Lubie sie dzieki własnemu umysłowi dowiedziec jaka jest prawda, miast gonic
          bezmyslnie za tlumem.

          > ``` czy Historia na pewno jest nauczycielką ? :))

          Lepsza niz histeria ;))
          • pleple Re: pleple 22.08.02, 14:11
            pastwa napisał:

            > pleple napisał:
            >
            > > pastwa napisał:
            >
            > > ```czyli na nic wieki osiągnięć w tworzeniu człowieczeństwa - wracamy do
            > >jaskiń i zasady "oko za oko..." :))
            >
            > Oj mysmy nawet do tej zasady jeszcze nie doszli, wiec nie ma sie do czego
            > wracać.

            AHA! DOPIERO DOJDZIECIE DO TEJ ZASADY? :))
            >
            >
            > > ```i błogosławieni miłosierni albowiem oni miłosierdzia dostąpią /tzn.
            > > kulturalnej odpowiedzi/ :)))) , lubisz szantaże?

            > Lubie sie dzieki własnemu umysłowi dowiedziec jaka jest prawda, miast gonic
            > bezmyslnie za tlumem.

            EEEE... A O KTÓRYM TŁUMIE MÓWISZ? ZWOLENNIKÓW CZY PRZECIWNIKÓW ?
            A "PRAWDA" JAK WIESZ ZAZWYCZAJ TKWI POŚRODKU

            >
            > > ``` czy Historia na pewno jest nauczycielką ? :))
            > Lepsza niz histeria ;))

            NO WŁAŚNIE- DLACZEGO WIĘC NIKT JEJ NIE SŁUCHA?
            • pastwa Re: pleple 22.08.02, 14:34
              pleple napisał:

              > AHA! DOPIERO DOJDZIECIE DO TEJ ZASADY? :))

              Mam rozumiec, ze Ty nalezysz do tych co już ją przeszli ?

              > EEEE... A O KTÓRYM TŁUMIE MÓWISZ? ZWOLENNIKÓW CZY PRZECIWNIKÓW ?
              > A "PRAWDA" JAK WIESZ ZAZWYCZAJ TKWI POŚRODKU

              Mówie o tłumie przeciwników,a ja własnie by znaleźć srodek tej prawdy pobyłem
              przez chwile "w skórze" zarówno jednych jak i drugich.

              > > > ``` czy Historia na pewno jest nauczycielką ? :))
              > > Lepsza niz histeria ;))
              >
              > NO WŁAŚNIE- DLACZEGO WIĘC NIKT JEJ NIE SŁUCHA?

              To juz nie do mnie pytanie ;o)
              • pleple Re: pleple 22.08.02, 15:11
                pastwa napisał:


                > Mam rozumiec, ze Ty nalezysz do tych co już ją przeszli ?

                NO I ŹLE ROZUMIESZ :)) ALE NAPATRZYŁAM SIĘ JUŻ DOSYĆ BY PEWNE TYPY OSOB. OMIJAĆ
                Z DALEKA , NA JEDNO ŻYCIE WYSTARCZY :)))


                > Mówie o tłumie przeciwników,a ja własnie by znaleźć srodek tej prawdy pobyłem
                > przez chwile "w skórze" zarówno jednych jak i drugich.

                NO I KOMU PRZYZNAŁEŚ PRAWO DO DEPRECJONOWANIA WARTOŚCI DRUGIEJ STRONY?


                > To juz nie do mnie pytanie ;o)

                TY UMYWASZ RĘCE?

                • Gość: liloom Re: pleple/ input do zdania pastwy/do maria IP: *.11.vie.surfer.at 22.08.02, 16:37
                  Sluchaj pleple, czytalam juz Twoje lepsze wypowiedzi.
                  Ja tez lubie wyrobic sobie zdanie sama, a nie sluchac masy, ktora bywa rozna:)
                  Jestem generalnie przeciwko agresji i staram sie nie odpowiadac chamstwem na
                  chamstwo, ale czasem "nie wytrzymam". Zakladam, ze jesli czlowiek jest
                  agresywny lub wydaje sie niemily, to moze sa tego jakies przyczyny, ktorych nie
                  znam i probuje podejsc "lagodnie".
                  Rozmawialam wiec zawsze normalnie z Mario i nigdy nie zostalam zaatakowana.
                  (z innymi mimo wysilkow nie udalo sie, ale nie musi sie zawsze udawac).
                  Co wiecej, przejrzalam rozne watki i wydaje mi sie, ze jego reakcje sa zwykle
                  KONTRREAKCJA. O tym chcial Ci powiedziec Pastwa. Ludzie atakuja Mario
                  bezposrednio jakby teksty, ktore publikuje byly jego slowami, a on forwarduje
                  je z prasy, sieci, czy skad tam. Nota bene zaskakuje mnie skad on te teksty
                  wylawia, ale niektorzy tlumacze robia czesto prasowke, moze stad (?)
                  A propos prasy Mario, przegapiles swietny artykul o globalizacji w Wysokich
                  Obcasach, ale moze nie czytujesz "babskiej" prasy (?)
                  Ale dziwie sie ze ten artykul przeszedl tu bez echa.



                  • pleple Re: pleple/ input do zdania pastwy/do maria 23.08.02, 14:33
                    Gość: liloom 22-08-2002 16:37 odpowiedz na list

                    Sluchaj pleple, czytalam juz Twoje lepsze ypowiedzi.


                    ````upssss .....no i wydało się ze małam migrene :))) jeszcze mi nie
                    przeszła ;)

                    Ja tez lubie wyrobic sobie zdanie sama, a nie
                    sluchac masy, ktora bywa rozna:) Jestem generalnie przeciwko agresji i staram
                    sie nie odpowiadac chamstwem na chamstwo, ale czasem "nie wytrzymam".
                    Zakladam, ze jesli czlowiek jest agresywny lub wydaje sie niemily, to moze sa
                    tego jakies przyczyny, ktorych ne znam i probuje podejsc "lagodnie".


                    ````można dyskutowac nie epitetujac, , nie zakladajac na wstepie ponizania i
                    wysmiania innych itd. itp. itd. papiez nie bylby potrzebny dla
                    moralizowania ,.. historie stare jak swiat ;)) ale to najwyrazniej
                    przeraxliwie nudne jeśli by nie było na kim „wieszac psow” , sztucznie
                    nakrecanych afer itd. ;))
                    ....a tłumacząc zło „przyczynowo” dojdę do tego , że „przecież ja miałam
                    trudne dzieciństwo więc wolno mi to sobie teraz bezkarnie odreagowywać na
                    innych” ;))) , zaraz pojde zwyzywam sąsiadkę –cos mi się w koncu od zycia
                    należy ;))
                    /kpię oczywiście ;) – wolnosc bez odpowiedzialnosci jest absurdem/


                    Rozmawialam wiec zawsze normalnie z Mario i nigdy
                    nie zostalam zaatakowana.(z innymi mimo wysilkow nie udalo sie, ale nie musi
                    sie zawsze udawac).


                    ```` co wiecej nawet na Twoje wprost do niego skierowane posty na temat- nie
                    uzyskalas odpowiedzi ; )


                    Co wiecej, przejrzalam rozne watki i wydaje mi sie,
                    ze jego reakcje sa zwykle KONTRREAKCJA.

                    ````no wlasnie ; ))) na to odpowiada od razu , chetnie i z upodobaniem ;))


                    O tym chcial Ci powiedziec Pastwa. Ludzie atakuja Mario
                    bezposrednio jakby teksty, ktore publikuje byly jego
                    slowami, a on forwarduje je z prasy, sieci, czy skad tam. Nota bene zaskakuje
                    mnie skad on te teksty wylawia, ale niektorzy tlumacze robia czesto prasowke,
                    moze stad (?)


                    ```` to dosyć popularna prasa ;))
                    wyobraz sobie , ze ten sam tekst zostalby wklejony to ze znakiem cytatu – czyz
                    wtedy reakcja nie bylaby zupelnie inna?

                    jeśli rozmyslnie pomijana jest forma ”cytuję i komętuję” to należy zalozyc ,
                    że wyraza sie wlasne mysli „ubrane w ładniejszą formę literacka” - tylko
                    jeszcze trzeba umiec je obronic na niewiele nizszym poziomie – a to już sztuka
                    wyzszego rzedu : )

                    „świat teatrem, gra wszystko, aktorowie wszędzie, kto nie gra, może patrzeć,
                    ale płacić będzie.” Minasowicz;)

                    ps. swiat podobno potrzebuje ‘chleba ,pracy i ..igrzysk’ to ostatnie
                    przeraxliwie topornie w lepperowskim stylu ale M2 tu zapewnia ;))) można było
                    przewidziec na 100% ze pojawi się tu po papieskiej wizycie z antykatolickimi
                    haslami i jaki będzie rozwoj tzw. ”dyskusji” – schemat , czytanie w kolko
                    tego samego naprawde potrafi znudzic

                    - i w koncu obciaze go kosztami testow ciazowych za te poranne mdlosci w czasie
                    przegladania forum ;))

                • pastwa Re: pleple 22.08.02, 17:09
                  pleple napisał:

                  > pastwa napisał:
                  >
                  >
                  > > Mam rozumiec, ze Ty nalezysz do tych co już ją przeszli ?
                  >
                  > NO I ŹLE ROZUMIESZ :)) ALE NAPATRZYŁAM SIĘ JUŻ DOSYĆ BY PEWNE TYPY OSOB.
                  >OMIJAĆ Z DALEKA , NA JEDNO ŻYCIE WYSTARCZY :)))

                  Ja tylko pytałem czy tak mam to rozumiec, a nie ze tak to rozumiem, gwoli
                  ścisłości. Jednak albo jesteś juz za tym etapem, albo jeszcze przed
                  nim ,inaczej być nie może, nawet jesli umywasz ręce od odpowiedzi, kosmitka nie
                  jestes.



                  > > Mówie o tłumie przeciwników,a ja własnie by znaleźć srodek tej prawdy poby
                  > łem przez chwile "w skórze" zarówno jednych jak i drugich.


                  > NO I KOMU PRZYZNAŁEŚ PRAWO DO DEPRECJONOWANIA WARTOŚCI DRUGIEJ STRONY?

                  Źle postawione pytanie,bowiem nikomu takiego prawa przyznać nie mogłem,gdyż nie
                  jestem władny.

                  > > To juz nie do mnie pytanie ;o)


                  > TY UMYWASZ RĘCE?

                  Zwyczajnie nie odpowiadam za innych ludzi, tak samo jak nie robię tego za
                  Ciebie, chyba ze tego wymagasz, ale potem nie miej pretensji, jesli odpowiedź
                  nie będzie po Twojej mysli, proste.
                  • pleple Re: pleple 23.08.02, 14:20
                    pastwa 22-08-2002 17:09 odpna list

                    Ja tylko pytałem czy tak mam to rozumiec, a nie ze tak to rozumiem, gwoli
                    ścisłości. Jednak albo jesteś juz za tym etapem,
                    albo jeszcze przed nim ,inaczej być nie może, nawet jesli umywasz ręce od
                    odpowiedzi, kosmitka nie
                    jestes.

                    ````sugerujesz , że każdy bezwarunkowo podlega i stosuje się do
                    samonapedzajacego kola nienawisci , „oko za oko”, nie powie „stop”
                    lub „wybaczam ci” /pomijam swiatowa wymowe przepraszania za Jedwabne/ ?
                    mmm....swiat już by nie istnial....i to forum tez nie ;)
                    /hmmm...abstrahując .. :)) ostatnio usłyszałam , że na pewno jestem
                    kosmitką;)) trafiłeś ;))/



                    Źle postawione pytanie,bowiem nikomu takiego prawa
                    przyznać nie mogłem,gdyż nie jestem władny.


                    ````co do samookreslenia się w konkretnej sprawie zawsze jestes wladny ;) –
                    mimo nie ustanowi to prawa /w koncu podobno nie karze się nikogo za jego
                    mysli ;) /
                    nie chodzi o nawracanie czy reformowanie innych , choc w tym miejscu „własne
                    zdanie” często jest tak odbierane , na opinie w sporej czesci zarabia się
                    samemu reszta to pochodna z audacter calumniare, semper aliquid haeret ;)



                    Zwyczajnie nie odpowiadam za innych ludzi, tak samo jak nie robię tego za
                    Ciebie, chyba ze tego wymagasz, ale potem nie miej
                    pretensji, jesli odpowiedź
                    nie będzie po Twojej mysli, proste.

                    ````no i racja , każdy sam wie co jest dla niego najlepsze – co nie znaczy , ze
                    w szerszym kontekscie ma sie nie reagowac na to co się wokół dzieje ,
                    podniecanie się prowokacjami na poziomie rzucania kamieni w okna dozorcy przez
                    grupke kurwujacych gowniarzy jest bardziej żalosne niż zabawne , może sa tacy
                    którzy lubia takie rozrywki –ja niekoniecznie .

                    nie licze na odpowiedzi „po mojej mysli” ;) – wrecz przeciwnie ;) , raczej
                    licze na przeciwstawienstwo, inteligętną złośliwość , kąsliwe i zabawne
                    kometarze, nowe punkty widzenia , intelektualna rozrywke, myslenie
                    abstrakcyjne, erystykę , fikcje literackoforumową , normalna rozmowe itd..
                    pelnie smaku oparow absurdu – i wierz mi , że można to robic bez grama błota i
                    zagrywek na niskich instynktach , zachowac szacunek dla przeciwnika w
                    pogladach i dobrze się przy tym bawić nie tylko samemu –ale wspólnie po obu
                    stronach .
                    No dobra , wiem jestem idealistka i za dużo wymagam. ;)))



                    • pastwa Re: pleple 23.08.02, 19:08
                      pleple napisała:

                      > ````sugerujesz , że każdy bezwarunkowo podlega i stosuje się do
                      > samonapedzajacego kola nienawisci , „oko za oko”, nie powie „;stop”
                      >lub „wybaczam ci” /pomijam swiatowa wymowe przepraszania za Jedwabne/ ?
                      > mmm....swiat już by nie istnial....i to forum tez nie ;)

                      Skoro sobie już życzysz abym odpowiadał i reagował w szerszym
                      kontekscie, więc odpowiem następujaco i w miarę precyzyjnie, jeśli tak lubisz.
                      Postępując według zasady „oko za oko” wcale nie uruchamiamy jeszcze
                      samonapędzającego się koła nienawisci, ponieważ po każdym pełnym cyklu „oko za
                      oko” strona inicjująca musiałaby chcieć przeciwnikowi kolejne oko odebrać, a to
                      już coś więcej niż tylko „oko za oko”.
                      Wręcz śmiem twierdzić, że człowiek potrafi jakoś zatrzymać swą wrogość właśnie
                      dzięki stosowaniu się do tej zasady przez przeciwnika,gdyż uświadamia sobie, że
                      nic nie pozostaje bez reakcji, więc może nie warto tak dalej postępować i jest
                      powód, by nastąpiło zawieszenie broni.

                      A wojny były od zamierzchłych już czasów i trwają do dzisiaj, mimo to świat
                      nadal istnieje.
                      Gdyby wszyscy stosowali się ściśle do zasady „oko za oko...” wówczas nie byłoby
                      większości wojen, bowiem za zabicie przywódcy danego kraju odpowiadano by
                      również zabójstwem przywódcy przeciwnika, bądź samego mordercy zamiast atakować
                      całe państwo.

                      Zasada ta może mieć tez jeszcze bardziej pozytywny wydźwięk, kiedy w zamian za
                      dobroć odpłacamy dobrocią, uważam więc, że sukcesem już byłoby gdyby choć tę
                      zasadę świat stosował.
                      *****************************************************************************


                      > ````co do samookreslenia się w konkretnej sprawie zawsze jestes wladny ;)
                      >mimo że nie ustanowi to prawa /w koncu podobno nie karze się nikogo za
                      >jego mysli ;) / nie chodzi o nawracanie czy reformowanie innych , choc w
                      >tym miejscu „własne zdanie” często jest tak odbierane , na opinie w sporej
                      >czesci zarabia się samemu reszta to pochodna z audacter calumniare, semper
                      >aliquid haeret ;)


                      Tyle akurat zrobiłem moja droga, gdyż moje określenie się w tej sprawie
                      polegało właśnie na nie przyznawaniu komukolwiek „takiego” prawa( według mnie
                      była to jedna z 3 możliwych opcji do wyboru, Ty uważasz pewnie ze tylko 2
                      istniały, stad tak napisałaś do mnie), i do tego władny naturalnie byłem, co i
                      zrobiłem.

                      ******************************************************************************

                      > ````no i racja , każdy sam wie co jest dla niego najlepsze – co nie znacz
                      > y , ze w szerszym kontekscie ma sie nie reagowac na to co się wokół dzieje ,
                      > podniecanie się prowokacjami na poziomie rzucania kamieni w okna dozorcy
                      >przez grupke kurwujacych gowniarzy jest bardziej żalosne niż zabawne , może
                      >sa tacy którzy lubia takie rozrywki –ja niekoniecznie .


                      To nie tyle rzucanie kamieniami, co raczej puszczanie latawców z karykaturami
                      dozorcy, i nie widzę sensu występować przeciw czemuś co nie czyni komuś
                      krzywdy, a zarazem nie leży w moim kręgu zainteresowań. Podobnie nie krytykuje
                      danego śpiewaka z powodu takiego, że inny bardziej mi się podoba, no chyba, że
                      tamten narzucałby mi się wokalnie wbrew mojej woli.

                      *****************************************************************************

                      > nie licze na odpowiedzi „po mojej mysli” ;) – wrecz przeciw
                      > nie ;) , raczej licze na przeciwstawienstwo, inteligętną złośliwość ,
                      > kąsliwe i zabawne kometarze, nowe punkty widzenia , intelektualna rozrywke,
                      > myslenie abstrakcyjne, erystykę , fikcje literackoforumową , normalna
                      > rozmowe itd..
                      > pelnie smaku oparow absurdu – i wierz mi , że można to robic bez grama błota
                      > i zagrywek na niskich instynktach , zachowac szacunek dla przeciwnika w
                      > pogladach i dobrze się przy tym bawić nie tylko samemu –ale wspólnie po obu
                      > stronach .
                      > No dobra , wiem jestem idealistka i za dużo wymagam. ;)))

                      To jak już mam się tak czepiać, to proszę. Otóż uważam ze Twoje zyczenia są
                      sprzeczne z sobą,ponieważ dopiero NIE spełnienie Twych oczekiwań odnośnie stylu
                      mej odpowiedzi spowoduje, ze będzie to odpowiedź "nie po Twojej myśli" i
                      odwrotnie, widzisz sama ze nie da się powiązać wszystkiego co zawarłaś w tym
                      powyzszym tekście. Zgadzam sie więc z stwierdzeniem, ze jestes idealistka i
                      zbyt dużo wymagasz, sam juz nie wiem jak odpowiedziałem wobec powyższego ;o)))


                      Ps1. Mozemy rozwinąć rzeczywiście dyskusje na dowolny temat(y).

                      Ps.2 Czy Ty też uważasz, ze "obraźliwe" słowa pod adresem Twojego idola mogą
                      obrazić Twe uczucia ( o co spierałem się z Sycilianą uważając to za
                      nielogiczność)

                      Pozdrawiam

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka