undyna
14.08.05, 21:48
, że przyszłam na dyżur kompletnie zaćpana, wszyscy na mnie patrzyli, a ja
nie mogłam się utrzymać na nogach, coś tam bełkotałam i takie trzeźwe myśli w
trakcie: "jak to możliwe przecież w życiu bym czegoś takiego nie zrobiła, co
we mnie wstąpiło???..." i na dodatek całkowicie wbrew w sobie ciągle
chodziłam do kibla się "doładować".?????