Dodaj do ulubionych

obwozne sado- maso

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 19:24
Obwoźne sado-maso

Czujni jak czujniki cenzorzy katoliccy zakazują telewizjom pokazywania tortur
i okrucieństwa. Nawet wobec kotków i ptaszków, które przecież na to
zasługują. Ta zgraja moralistów mniema, że telewizor stwarza zachętę do tych
rozrywek przez samo pokazanie np. kolesia, który wyrywa włosy koleżance i
skrzydełka muszce, czy chłopa, który batoży konia i kochankę. Bo sadyzm to
smaczna pokusa dla katolickiego ludu. Nim zapadnie noc, a z nią wolność
ekranowa, nadaje się więc filmy o czułej hodowli kretynów – czyli stworów
dobrych i wrażliwych. Lub pielęgnacji mamuś kitujących na raka. Tak męczący
dobór repertuaru wynika z nauk papieża, który zachwala miłość do drugiego
człowieka. Oczywiście, z wyjątkiem miłości pozamałżeńskiej.

Dziadunio Karol Wojtyła nałogowo spala mnóstwo benzyny lotniczej, żeby w
różnych krajach mamrotać o miłości bliźniego, demonstrować zaś miłość własną.
Zaspokajają ją hołdy milionów już teraz pochlebczo wyolbrzymianych przez
polską prasę.

Witając sędziwego bożka wciąż gdzieś jacyś żółci i śniadzi klaszczą, skaczą,
tańczą w telewizorze. Wkrótce jednak ekrany TV zajmą zbliżenia polskich
dziewic zalanych łzami szczęścia poniżej blond grzywek.

Tłumy katolickich klakierów nie słuchają, co ich idol szemrze. Nie przejmują
się pomysłem miłości bliźniego, zachętami do okazywania dobroci i
współczucia. Gdyby bowiem było inaczej, to zamiast zbierać się na placach,
robić aplauz gwiazdorowi J.P. 2, podnosić mu samopoczucie i adrenalinę,
podpisaliby jak świat długi i szeroki list otwarty do papieża przepojony
chrześcijańskim miłosierdziem:

"Kochany staruszku! Połóż się do łóżka. Przykryj kołderką. Poczytaj sobie
Katarzynę Grocholę albo jakiś lekki kryminał. Poćpaj kawiorku, pocmoktaj
melbę, mniam, mniam. Puść se na wideo "Dzień świra" – uśmiejesz się zacnie.
Podłub sobie w nosie albo między palcami u nóg, co tam lubisz. Trochę
drzemki, potem kaku. Nie rób z siebie widowiska zgrozy. Trochę miłosierdzia
dla osoby ludzkiej nazwiskiem Wojtyła. I dla ubogich narodów wydających
straszną forsę na seanse dręczenia papieża-starca. Przejazd papamobile jest
dla finansów państwa jak powódź, trzęsienie ziemi, wojna lokalna, nalot
szarańczy lub US Force.

Wyrzuć te starcze środki dopingowe, którymi Cię szpikują jak byczków
hodowanych na olimpiadę, żebyś mógł przez godzinę ruszać nogą i mniej trząść
ręką. Trują Cię przecież okrutnie i jesteś po tym podwójny
kapeć. Nie rób widowiska z ludzkiej agonii, powściągnij więc chętkę, żeby
paść na stanowisku. Choruj z godnością, gasnący starcze, albo kończ waść,
wstydu oszczędź.

Seriale telewizyjne typu horror robi się dziś używając robotów, tricków,
elektroniki, skanerów i kaskaderów. Żeby zmontować spektakl grozy, nie trzeba
męczeństwa gwiazdora, udręki jego dworu, reżyserów i widzów. Karolu Wojtyło!
Twój anioł stróż w poczuciu bezradności już dawno w łeb sobie palnął".

Znęcanie się papieża nad sobą i nad wrażliwszą częścią publiczności TV – tą
chrześcijańską, naginaną do współczuwania – nazywane bywa bohaterstwem Jana
Pawła. Jednakże każde bohaterstwo stanowi łamanie praw człowieka wobec siebie
samego. Ktokolwiek zaś znęca się nad sobą, tym łatwiej uczyni to innym.

Starczy upór papieża w zadawaniu sobie udręki i czynieniu z niej widowiska
pokazuje wyznawcom oraz niepodległym magii gapiom, że człowiek żyjący
publicznie zatraca instynkt samozachowawczy i ludzkie wobec siebie odruchy.
Ambicje władcze stają się jego najsilniejszą skłonnością.
Polityk za każdą cenę udaje wigor, żeby nie zdradzić słabości, więc nie
stracić władzy. Breżniew Watykanu jako magik duchowy ma jednak wpływ na ludzi
biorący się z ich wiary w różne świętości. Krzepić ją może mit, obraz na
telebimie, znak umowny, np. kukła, czarny kamień, dwa patyki na krzyż,
strumień światła. Dla wzbudzania metafizycznych emocji nie trzeba żywego
trupa obwozić po świecie, wlec po ulicach i stadionach. Chyba że ktoś pragnie
wzniecać kult masochizmu i sadyzmu, znęcania się nad sobą i fanatyzmu.

Czyż więc wodza chrześcijan nie można potraktować po chrześcijańsku i zamiast
dostarczać podniet
jego próżności w postaci milionów wyznawców i tuzinów kłaniających się
prezydentów, jakże po ludzku
podać mu do łóżka nocniczek na Jego Świątobliwą kupkę?


Obserwuj wątek
    • klmz Re: obwozne sado- maso 23.08.02, 19:35
      znowu udajesz, ze to wymysliles
      a to kopia:
      www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=719
      • Gość: mario2 Re: obwozne sado- maso IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 20:10
        gowno udaje!

        czy ja mowie, ze to moje teksty?


        Puknij sie w ta pusta pale.


        To temat do dyskusji pastuchu!
        • Gość: pif-paf ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 23:32
          Gość portalu: mario2 napisał(a):

          > gowno udaje!
          >
          > czy ja mowie, ze to moje teksty?

          Gówno nie udaje...
        • Gość: renata Re: obwozne sado- maso IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 24.08.02, 06:45
          Gość portalu: mario2 napisał(a):

          > gowno udaje!
          >
          > czy ja mowie, ze to moje teksty?


          Nie mówisz, ale sygnujesz je swoim podpisem, nie podając żródła.W ten sposób
          sugerujesz ze to jednak Twoje teksty i wiesz dobrze ze to nie jest w porzadku,
          skoro w momencie, gdy ktoś zwraca Ci uwage reagujesz w następujący sposób:

          > Puknij sie w ta pusta pale.
          > To temat do dyskusji pastuchu!

          Kto to pisał na jakimś innym wątku i papieżu, ze jak brakuje argumentów, to
          obrzuca drugiego inwektywami?

          Poza tym nie ściemniaj, ze oczekujesz dyskusji,to nie temat do dyskusji, tylko
          w Twoim żałosnym stylu kolejna prowokacja, a to jednak duza różnica. Żałosnym,
          bo człowiek z odrobiną poczucia pewnych wartości nie obraża notorycznie uczuć
          (choćby religijnych) tysięcy innych osób. Poza tym, wybacz, ale Papież jest
          autorytetem uznanym i szanowanym przez miliony ludzi na całym świecie, więc
          Twój głos tutaj jest po prostu śmieszny i nie zmienia niczyjego spojrzenia na
          Papieża, lecz utwierdza wszystkich myślących użytkowinków tego forum w
          przekonaniu, ze jesteś biednym człowiekiem, mówiąc oględnie.....


          Nawiasem mówiąc gratuluje smaku w doborze prasy

          r
          • messja Re: obwozne sado- maso 25.08.02, 13:30
            dobrze powiedziane:)




            Gość portalu: renata napisał(a):

            > Gość portalu: mario2 napisał(a):
            >
            > > gowno udaje!
            > >
            > > czy ja mowie, ze to moje teksty?
            >
            >
            > Nie mówisz, ale sygnujesz je swoim podpisem, nie podając żródła.W ten sposób
            > sugerujesz ze to jednak Twoje teksty i wiesz dobrze ze to nie jest w
            porzadku,
            > skoro w momencie, gdy ktoś zwraca Ci uwage reagujesz w następujący sposób:
            >
            > > Puknij sie w ta pusta pale.
            > > To temat do dyskusji pastuchu!
            >
            > Kto to pisał na jakimś innym wątku i papieżu, ze jak brakuje argumentów, to
            > obrzuca drugiego inwektywami?
            >
            > Poza tym nie ściemniaj, ze oczekujesz dyskusji,to nie temat do dyskusji,
            tylko
            > w Twoim żałosnym stylu kolejna prowokacja, a to jednak duza różnica.
            Żałosnym,
            > bo człowiek z odrobiną poczucia pewnych wartości nie obraża notorycznie uczuć
            > (choćby religijnych) tysięcy innych osób. Poza tym, wybacz, ale Papież jest
            > autorytetem uznanym i szanowanym przez miliony ludzi na całym świecie, więc
            > Twój głos tutaj jest po prostu śmieszny i nie zmienia niczyjego spojrzenia na
            > Papieża, lecz utwierdza wszystkich myślących użytkowinków tego forum w
            > przekonaniu, ze jesteś biednym człowiekiem, mówiąc oględnie.....
            >
            >
            > Nawiasem mówiąc gratuluje smaku w doborze prasy
            >
            > r
          • pastwa !!!!!!!!!!!!!!!!! Renato !!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.08.02, 14:41
            Gość portalu: renata napisała:

            > mario2 napisał:

            > > gowno udaje!
            > >
            > > czy ja mowie, ze to moje teksty?


            > Nie mówisz, ale sygnujesz je swoim podpisem, nie podając żródła.W ten sposób
            > sugerujesz ze to jednak Twoje teksty i wiesz dobrze ze to nie jest w porzadku,

            Kiedy to samo zauważyłem w postępowaniu Papieża ( co teraz wytykasz Mario Ty i
            inni, mogę podac linka jak chcesz ) jakoś nikt nie odpowiedział, łącznie z Tobą
            Renato, ciekawe czemu u jednych jest to złe i zaplanowane, a u innych wzniosłe
            i szlachetne ?

            > Poza tym, wybacz, ale Papież jest autorytetem uznanym i szanowanym przez
            > miliony ludzi na całym świecie....

            Prosze szczerze, w czym to Papież jest autorytetem i dlaczego, odpowiedź
            powinna być to prosta dla Ciebie, a ja podejdę do niej z szacunkiem obiecuję ?


            Ps.Musiałem sie podlizać Mario, ale on zapewne zrobiłby to duzo lepiej niż ja,
            ale co mi tam.


            Szanowny Mario,to byłem ja Jarząbek ;o)
            • Gość: renata Re: !!!!!!!!!!!!!!!!! Renato !!!!!!!!!!!!! IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 25.08.02, 20:54
              pastwa napisał:

              > Gość portalu: renata napisała:
              >
              > > mario2 napisał:
              >
              > > > gowno udaje!
              > > >
              > > > czy ja mowie, ze to moje teksty?
              >
              >
              > > Nie mówisz, ale sygnujesz je swoim podpisem, nie podając żródła.W ten spos
              > ób
              > > sugerujesz ze to jednak Twoje teksty i wiesz dobrze ze to nie jest w porza
              > dku,
              >
              > Kiedy to samo zauważyłem w postępowaniu Papieża ( co teraz wytykasz Mario Ty
              i
              > inni, mogę podac linka jak chcesz ) jakoś nikt nie odpowiedział, łącznie z
              Tobą
              >
              > Renato, ciekawe czemu u jednych jest to złe i zaplanowane, a u innych
              wzniosłe
              > i szlachetne ?
              >
              > > Poza tym, wybacz, ale Papież jest autorytetem uznanym i szanowanym przez
              > > miliony ludzi na całym świecie....
              >
              > Prosze szczerze, w czym to Papież jest autorytetem i dlaczego, odpowiedź
              > powinna być to prosta dla Ciebie, a ja podejdę do niej z szacunkiem obiecuję ?
              >
              >
              > Ps.Musiałem sie podlizać Mario, ale on zapewne zrobiłby to duzo lepiej niż
              ja,
              > ale co mi tam.
              >
              >
              > Szanowny Mario,to byłem ja Jarząbek ;o)





              Witaj Pastwa, sorry że dopiero teraz, ale wczesniej nie zauwazylam Twojego
              pytania. Chętnie odpowiem. Otóż w tylu zagadnieniach, w ilu dla Ciebie
              autorytetem jest Mario2, a dla Maria Urban, dla milionów ludzi na całym świecie
              autorytetem jest Papież. Zrozumiano?

              Podawanie linka sobie daruj.


              P.S. Czy Kazek Liżewski z naszej klasy (ksywa Lizio), który zawsze siedział w
              pierwszej ławce, biegał do sekretariatu po dziennik i podawał profesorom kredę
              tudzież mazał tablicę na kazdej przerwie, a na maturze podkablował Romka, że
              zwala, przez co ten oblał matmę, to NAPRAWDE TY??!!!!! Kurna, miło Cie spotkać
              po latach, jak życie, opowiadaj :))))))
              • pastwa Re: !!!!!!!!!!!!!!!!! Renato !!!!!!!!!!!!! 26.08.02, 00:40
                Gość portalu: renata napisała:


                > Witaj Pastwa, sorry że dopiero teraz, ale wczesniej nie zauwazylam Twojego
                > pytania. Chętnie odpowiem. Otóż w tylu zagadnieniach, w ilu dla Ciebie
                > autorytetem jest Mario2, a dla Maria Urban, dla milionów ludzi na całym
                >świecie autorytetem jest Papież. Zrozumiano?


                No to sie wyrolowałaś droga Renato, bowiem wynika z powyzszego, ze dla Ciebie
                Papież nie jest w niczym autorytetem, a może pytanie bylo zbyt wymagajace ?

                > P.S. Czy Kazek Liżewski z naszej klasy (ksywa Lizio), który zawsze siedział w
                > pierwszej ławce, biegał do sekretariatu po dziennik i podawał profesorom
                >kredę tudzież mazał tablicę na kazdej przerwie, a na maturze podkablował
                >Romka, że zwala, przez co ten oblał matmę, to NAPRAWDE TY??!!!!! Kurna, miło
                >Cie spotkać po latach, jak życie, opowiadaj :))))))

                Ten sam, zawsze bylismy najlepszymi przyjaciolmi, co ja nie polizalem,to
                lizalaś Ty ;o)
                • Gość: renata Re: !!!!!!!!!!!!!!!!! Renato !!!!!!!!!!!!! IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 26.08.02, 06:15
                  pastwa napisał:

                  > Gość portalu: renata napisała:
                  >
                  >
                  > > P.S. Czy Kazek Liżewski z naszej klasy (ksywa Lizio), który zawsze siedzia
                  > ł w
                  > > pierwszej ławce, biegał do sekretariatu po dziennik i podawał profesorom
                  > >kredę tudzież mazał tablicę na kazdej przerwie, a na maturze podkablował
                  > >Romka, że zwala, przez co ten oblał matmę, to NAPRAWDE TY??!!!!! Kurna, mił
                  > o
                  > >Cie spotkać po latach, jak życie, opowiadaj :))))))
                  >
                  > Ten sam, zawsze bylismy najlepszymi przyjaciolmi, co ja nie polizalem,to
                  > lizalaś Ty ;o)


                  Pastwa, nigdy nie byliśmy przyjaciółmi, z kimś mnie mylisz.

                  • pastwa Re: !!!!!!!!!!!!!!!!! Renato !!!!!!!!!!!!! 26.08.02, 08:33
                    Gość portalu: renata napisała:

                    > Pastwa, nigdy nie byliśmy przyjaciółmi, z kimś mnie mylisz.

                    No tak, podobnie ja Ty mnie mylisz z Kazkiem Liżewskim.
                    • Gość: renia Re: !!!!!!!!!!!!!!!!! Pastwo !!!!!!!!!!!!! IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 26.08.02, 10:49
                      pastwa napisał:

                      > Gość portalu: renata napisała:
                      >
                      > > Pastwa, nigdy nie byliśmy przyjaciółmi, z kimś mnie mylisz.
                      >
                      > No tak, podobnie ja Ty mnie mylisz z Kazkiem Liżewskim.


                      Kazek, za szkolnych czasów byłeś nie mniejszym lizusem niż teraz. Ale
                      przynajmniej rozdwojenia jażni nie wykazywałes. Raz potwierdzasz moje
                      przypuszczenie (w przypływie tej prawidłowej świadomości? ), teraz mówisz, ze
                      sam siebie mylisz z Kazkiem L. Facet, pogorszyło Ci się od matury widzę,
                      przykro mi.
                      • pastwa Re: !!!!!!!!!!!!!!!!! Reniu !!!!!!!!!!!!! 26.08.02, 11:07
                        Gość portalu: renia napisała:

                        > pastwa napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: renata napisała:
                        > >
                        > > > Pastwa, nigdy nie byliśmy przyjaciółmi, z kimś mnie mylisz.
                        > >
                        > > No tak, podobnie ja Ty mnie mylisz z Kazkiem Liżewskim.


                        > Kazek, za szkolnych czasów byłeś nie mniejszym lizusem niż teraz. Ale
                        > przynajmniej rozdwojenia jażni nie wykazywałes. Raz potwierdzasz moje
                        > przypuszczenie (w przypływie tej prawidłowej świadomości? ), teraz mówisz, ze
                        > sam siebie mylisz z Kazkiem L. Facet, pogorszyło Ci się od matury widzę,
                        > przykro mi.

                        Uwielbiam sie podlizywac, podliże sie zatem i Tobie, masz racje mam rozdwojenie
                        jaźni gdy z Toba rozmawiam,ale cały czas żyłem w przeswiadczeniu ze jestes moja
                        przyjaciółka,bo komu innemu byłoby przykro teraz.Z tego tez powodu nie
                        doniosłem na Ciebie na maturze, no i zdałas ja, bo zdałas prawda ?

                        Ps. Nie ja siebie myle z Kazkiem,lecz wyglada ze Ty, skoro przyjaciółka mą
                        okazujesz sie nie byc, wiec moze rzeczywiscie jam nie ten sam Kazek Lizewski, o
                        którym myslisz.

                        Lizu liz
                        ;o)
                        • Gość: renia Re: !!!!!!!!!!!!!!!!! Kazek !!!!!!!!!!!!! IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 26.08.02, 11:39
                          Na maturze nie mógłbyś na mnie donieśc bo po prostu nie ściągalam, podobnie
                          zresztą jak Ty, z tym że ja miałam na maturze srednią 4.9, a Ty o ile dobrze
                          pamiętam, 2,0 czy jakoś tak... nieważne, ważne, że jesteś i nadal wierzysz w
                          moc lizania. Nie pozdrawiam,r
                          • pastwa Re: !!!!!!!!!!!!!!!!! Reniu !!!!!!!!!!!!! 26.08.02, 11:47
                            Gość portalu: renia napisała:

                            > Na maturze nie mógłbyś na mnie donieśc bo po prostu nie ściągalam, podobnie
                            > zresztą jak Ty, z tym że ja miałam na maturze srednią 4.9, a Ty o ile dobrze
                            > pamiętam, 2,0 czy jakoś tak... nieważne, ważne, że jesteś i nadal wierzysz w
                            > moc lizania. Nie pozdrawiam,r

                            To cos tu nie gra,moze rzczywiscie Ty to nie ta Renia, a ja to nie ten Kazek, o
                            których myslimy, bo cos kiepsko musialbym sie podlizywac, badź wcale, skoro
                            dali mi według Ciebie 2.0 , natomiast Ty musiałabyś byc straszna lizuska( tzn.
                            miła osóbka) otrzymujac 4.9.



                            • Gość: renia Re: !!!!!!!!!!!!!!!!! Reniu !!!!!!!!!!!!! IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 26.08.02, 11:56
                              Kazek, to było tak. 4.9 mialam z przedmiotów zdawanych na maturze, czyli tych,
                              które zawsze lubilam. Nie mowie o świadectwie dojrzałości, na którym było
                              całkiem przeciętnie, na tyle bym bez klopotów dostala sie na germanistykę nba
                              WSP. Co do Ciebie, to z nikim Cie nie mylę. Mature oblaleś, bo w naszej szkole
                              nauczyciele byli świadomi i oceniali wiedze, a nie lizusostwo, o czym jak widzę
                              do dzisiaj sie nie przekonałeś... Wiesz, lepiej niż te szkolne wspomnienia
                              wychodzi Ci jednak bicie czołem przed Twoim idolem Mario2. Do wniosków i tak
                              nie potrafisz dochodzić, więc konczymy te pogawędkę po latach, ok?
                              • pastwa Re: !!!!!!!!!!!!!!!!! Reniu !!!!!!!!!!!!! 26.08.02, 12:05
                                Gość portalu: renia napisał(a):

                                > Kazek, to było tak. 4.9 mialam z przedmiotów zdawanych na maturze, czyli
                                tych,
                                > które zawsze lubilam. Nie mowie o świadectwie dojrzałości, na którym było
                                > całkiem przeciętnie, na tyle bym bez klopotów dostala sie na germanistykę nba
                                > WSP. Co do Ciebie, to z nikim Cie nie mylę. Mature oblaleś, bo w naszej
                                >szkole nauczyciele byli świadomi i oceniali wiedze, a nie lizusostwo, o czym
                                >jak widzę do dzisiaj sie nie przekonałeś... Wiesz, lepiej niż te szkolne
                                >wspomnienia wychodzi Ci jednak bicie czołem przed Twoim idolem Mario2. Do
                                >wniosków i tak nie potrafisz dochodzić, więc konczymy te pogawędkę po latach,
                                >ok?

                                Reniu sympatyczna , ja nie jestem z az takiej starej szkoły jak Ty, u mnie
                                ocena 2.0 była ocena pozytywną, sama widzisz, ze cos tu nie gra, natomiast
                                zgadzam sie, ze jestes przecietnie dojrzała, na co masz nawet swiadectwo( Twoje
                                słowa).

                                Rozumiem, ze ta rozmowa nie sprawia Ci przyjemnosci,zatem zastosuje sie do
                                Twojej prosby, poniewaz ja musze byc dla innych miły i jak to lizus, przyznaje
                                Ci racje, choc twierdzisz ze nie warto, ale trudno,przynajmniej jestem szczery,
                                profesionalny lizus.

                                Twoj Kazio( chyba)
                                ;o)
                                • Gość: renia Re: !!!!!!!!!!!!!!!!! Kazek !!!!!!!!!!!!! IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 26.08.02, 12:09
                                  Masz racje, żeby oblać trzeba było mieć jedynke, fakt, ty przepełzłeś na
                                  mierniaku, sorry za nieścisłośc.
                                  • pastwa Re: !!!!!!!!!!!!!!!!! Kazek !!!!!!!!!!!!! 26.08.02, 12:16
                                    Gość portalu: renia napisała:

                                    > Masz racje, żeby oblać trzeba było mieć jedynke, fakt, ty przepełzłeś na
                                    > mierniaku, sorry za nieścisłośc.


                                    W koncu nie oceny, ale wiedza sie liczy prawda Reniu ?

                                    ;o)


        • Gość: ewa Re: obwozne sado- maso IP: *.solutions.net.pl / *.jasna.tarnow.pl 24.08.02, 20:48
          tylko tworki lub kobierzyn i to w kaftanie dla autora tekstu
      • pastwa Re: obwozne sado- maso 23.08.02, 22:37
        Muszę przyznać, że jak na Urbana umysł, ten artykuł jest napisany bez polotu,
        strasznie nudnawo i zbyt prymitywnie jak na potencjał drzemiący w poruszonym
        zagadnieniu. Natomiast oceniajac ogólnie tego dziennikarza trzeba przyznac, że
        Urban zrobił dla Polaków więcej dobrego od Papieża.


        Pastwa
        • Gość: J.S. Re: obwozne sado- maso IP: *.hemocleanse.com 23.08.02, 23:03
          Czytaj od pewnego czasu twoje wypowiedzi na roznych watkach cos wydawalo mi sie
          nie tak. Jakas zagmatwana gonitwa mysli, zawile interpretacje, malo konkretow.
          Dziekuje wiec za powyzszy post, wszystko stalo sie jasne. Przyznaj sie tylko,
          sam to wymysliles czy to rowniez cytat, ktorymi tak chetnie bez podania zrodel
          posuguje sie twoj serdeczny kolega.
          J.S.
          • pastwa Nieskomplikowana odpowiedź dla J.S 23.08.02, 23:40
            Gość portalu: J.S. napisał(a):

            > Czytam od pewnego czasu twoje wypowiedzi na roznych watkach cos wydawalo mi
            >sie nie tak. Jakas zagmatwana gonitwa mysli, zawile interpretacje, malo
            >konkretow.

            Jakbyś przeczytałe powyższe odpowiedzi nie miałabyś wątpliwości skąd ten tekst,
            a ze moje wypowiedzi sa dla Ciebie zawiłe i niejasne, co ja na to poradzę.

            > Dziekuje wiec za powyzszy post, wszystko stalo sie jasne. Przyznaj sie tylko,
            > sam to wymysliles czy to rowniez cytat, ktorymi tak chetnie bez podania
            >zrodel posuguje sie twoj serdeczny kolega.

            Jesli Twoje rozumowanie jest równie wysokich lotów jak powyższy zarzut, jasnym
            mi się jawi, ze masz problemy ze zrozumieniem prostych rzeczy.

            Po pierwsze, gdybym sam to wymyslił, to nie krytykowałbym tego i co logiczne(
            przynajmniej dla mnie)i to ja bym to zamieścił, a nie ktoś inny, zagmatwanie
            piszę, czy jasno ?

            Tak tylko spytam:

            - jakież to niezwykłe konkrety zawierał Twój post do mnie ?

            - i co stało się dla Ciebie wreszcie jasne, poniewaz ja tutaj nic nie
            wyjaśniałem odnośnie mych pozostałych wypowiedzi, ciekawe kto ma zagmatwane
            rozumowanie więc ?

            Pastwa
            • Gość: crimen Re: Nieskomplikowana odpowiedź dla J.S IP: *.smlw.pl 24.08.02, 00:56
              J.S. jest w stałej pogoni za swoim intelektem po całym portalu Gazety.Jak dotąd
              nie nawiązał z nim nawet kontaktu wzrokowego:)))
              • Gość: J.S. Do Pastwy i Crimena IP: *.tnt1.lafayette.in.da.uu.net 24.08.02, 06:27
                Pastwa,
                Badz obiektywny i krytyczny.
                Przez wiele roznych watkow upierales sie ze ze przez oczernianie kogos nikt
                inny nie moze czuc sie dotkniety bo nie powinien zmienic zdania o szkalowanej
                osobie. Oczywiscie nikt rozsadny nie zmieni zdania na podstawie tak bzdurnych
                insynuacji, niemniej moze czuc sie mocno dotkniety. Jesli tego nie rozumiesz to
                zapisz sie na maly kurs logiki.
                Crimen,
                Zastanow sie co piszesz. Jesli przygotujesz sie do dyskusji mozemy porozmawiac.
                J.S.
                • Gość: mario2 Re: Do Pastwy i Crimena IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.08.02, 08:09
                  Nie sadze, by jakakolwiek dyskusja z nawiedzonym doktrynerem miala sens. Grales
                  kiedys jajkowata pileczka w ping-ponga? Tak wlasnie wyglada "dyskusja" z toba.
                  Nie sprawia to przyjemnosci, ani nie jest pouczajace.
                • Gość: crimen Re: Do Pastwy i Crimena IP: *.smlw.pl 24.08.02, 10:02
                  Ja ewentualnie mogę się przygotować, tylko czy ty dogonisz swój intelekt?
                  Zniewolony umysł ortodoksyjnego katola może rozważać jedynie ile diabłów mieści
                  się na główce szpilki.Nie mam ochoty przekonywać cię że ziemia nie jest płaska.
                  • Gość: mario2 Re: Do Pastwy i Crimena IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.08.02, 11:16
                    Gość portalu: crimen napisał(a):

                    > Ja ewentualnie mogę się przygotować, tylko czy ty dogonisz swój intelekt?

                    >*** poscig za cieniem? Wieczna gonitwa? Praca Syzyfa?

                    Nie badz sadysta! :o)
                    • Gość: crimen Re: Do Pastwy i Crimena IP: *.smlw.pl 24.08.02, 16:57
                      Maryś, nie ruszałbym tego skondensowanego intelektu, ale to on wciął się w mój
                      wątek nieproszony.Dlatego chciałem zobaczyć jakie to epokowe mądrości ma do
                      przekazania.Widzę jednak że starannie ukrywa przed światem swoje fundamentalne
                      przemyślenia.Z korzyścią dla świata, oczywiście:)))
                • pastwa Re: Do J.S 24.08.02, 11:18
                  Gość portalu: J.S. napisał(a):

                  > Pastwa,
                  > Badz obiektywny i krytyczny.
                  > Przez wiele roznych watkow upierales sie ze ze przez oczernianie kogos nikt
                  > inny nie moze czuc sie dotkniety bo nie powinien zmienic zdania o szkalowanej
                  > osobie. Oczywiscie nikt rozsadny nie zmieni zdania na podstawie tak bzdurnych
                  > insynuacji, niemniej moze czuc sie mocno dotkniety.

                  Zatem będę obiektywnie krytyczny, podtrzymuje to co napisałem, natomiast to, ze
                  ktoś się czuje dotkniety okresleniem Papieza "Kremówką" jest irracjonalne i
                  wynika z potrzeby bycia dotykananym, macanym i gwałconym.
                  Równie dobrze mógłby czuć sie dotknięty Papież tym, ze liczni
                  tutaj "zaatakowali" Jego bliźniego, czyli Mario2, bo przecież Papiez kocha
                  wszystkich, zarówno katolików jak i niekatolików, a tych ostatnich najbardziej,
                  zgodnie z tym co Jezus głosił.

                  Tyle tylko, ze wczesniej Mario powinien czuć się strasznie dotknięty i
                  skrzywdzony , a po nim zapewne to spływa, nie sądzę też aby Papiez, był tak
                  małostkowy i zakochany w sobie, by czuć się dotkniętym okresleniem "Kremówka"
                  czy "Lolek", skoro nawet o wiele prośći ludzie, jak ja, by się tym nie przejęli.

                  >Jesli tego nie rozumiesz >to zapisz sie na maly kurs logiki.

                  To musi rzeczywiscie być mały kurs, a może kurs małej logiki to jest.
                  • Gość: mario2 Re: Do J.S IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.08.02, 14:43
                    pastwa napisał:

                    > To musi rzeczywiscie być mały kurs, a może kurs małej logiki to jest.

                    *** optuje za malpia logika adwersarza :o)
                    • Gość: ksionc Re: Do J.S IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.02, 17:27
                      Czytałem felieton red.nacz.NIE.Jest świetny.Nic dodac ,nic ująć.
                      • Gość: mario2 Re: Do J.S IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 08:50
                        oj dodac to byloby jeszcze co, ale po co serwowac wszystko od razu.

                        Tak se mysle, coby nam papa zyl jeszcze ze 100 wiosenek, bo wyobraz sobie, ze
                        odwali kite; przeciez wtedy zostanie wprowadzona w Polsce prohibicja na okres
                        zaloby, a wiec jaki rok. Do tego zakatuja nas nieustajacym serialem o
                        martyrologii, swietojebliwosci i wielkosci Wielkiej Kremowki. Do tego
                        transmitowac beda na zywo proces z jego beatyfikacji i kanonizacji ( a to moze
                        potrwac). Nie wspominajac juz o tych tysiacach nowych pomnikow, plyt
                        upamietniajacych itp.

                        Papo zyj nam jak najdluzej nie skazuj nas na wieksze meki niz podczas twojej
                        wycieczki!
                        • Gość: crimen Re: Do J.S IP: *.smlw.pl 25.08.02, 11:37
                          Maryś, Twoja wizja jest bardzo optymistyczna.
                          Gdyby po naszym Lolu(oby żył wiecznie) nastał czarny Papa, nasi Purpuraci
                          zrywają z Watykanem, bo nie będzie czarny pluł nam w twarz.Powstaje jedyny
                          Prawdziwy Kościół Katolicki i mauzoleum Lola w Licheniu.Zaczynamy wojnę z całym
                          światem o wprowadzenie w życie jedynie słusznych nauk Lola.Obowiązkowa
                          lustracja i weryfikacja pod kątem znajomości katechez Polaka Tysiąclecia,
                          szczególnie tych ostatnich najbardziej przemyślanych,z okresu gdy nasz wielki
                          rodak żyje we własnym wyalienowanym świecie.
                          Poprawiona Konstytucja zapewnia przywódczą rolę Lidze Rodzin Polskich.
                          I najgorsze oczywiście na koniec.J.S. zostaje cenzorem obyczajowym:)))
                      • Gość: féline Re: Do J.S IP: 4.1R6D* / *.dial.proxad.net 25.08.02, 09:02
                        Ja rowniez sadze, ze wreszcie ktos odwazyl sie powiedziec to, co mysli i co ja
                        tez mysle! Oczywiscie "padlo" na Urbana, bo ktoz inny w "papolandii" odwazyl by
                        sie byc takim "obrazoburca"???????????????????????????????????????????????????
                        Gdyby bliski mi, ukochany czlowiek (rodzony Ojciec, calkiem NIE swiety( ale i
                        swiety zarazem, ze mnie znosil z pogoda ducha)probowal sie w porownywalny
                        sposob "eksploatowac" z rodzicielskiej milosci do mnie powiedzialabym mu to
                        samo, co w swoim artykule napisal JU i wszelkimi sposobami naklonila go do
                        pozostania w domu, odpoczynku i dbania o to, co jeszcze ze zdrowia mu
                        pozostalo.No, ale lud - obojetne czy ma czy nie ma "panem" zada
                        jeszcze "circenses".
    • Gość: renata PROŚBA DO PASTWY IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 25.08.02, 12:50
      Pastwa, piszesz:'Natomiast oceniajac ogólnie tego dziennikarza trzeba przyznac,
      że Urban zrobił dla Polaków więcej dobrego od Papieża.'

      Jak na razie jest to dla mnie stwierdzenie bez pokrycia, wiec jesli mozesz
      rozwiń tę górnolotną myśl, podaj jakieś konkretne przykłady tego co zrobił dla
      Polaków Urban i tego co zrobił Papież, a następnie wykaż jaką miarą zmierzyłeś,
      ze ci wyszło na plus dla Urbana. Wówczas będzie można odbierać tego typu
      stwierdzenia poważnie, a nie jak pustosłowie mające na celu podlizanie się
      Mariowi. Pozdrawiam,r




      • Gość: mario2 Re: PROŚBA DO PASTWY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 13:05
        Reniu, wpatruj sie w Papa-ndreu, a od Polski z daleka, bo nie rozumiesz nic i
        nic nie wskazuje na to, ze zrozumiesz...
        • messja Re: PROŚBA DO PASTWY 25.08.02, 13:41
          Gość portalu: mario2 napisał(a):

          > Reniu, wpatruj sie w Papa-ndreu, a od Polski z daleka, bo nie rozumiesz nic i
          > nic nie wskazuje na to, ze zrozumiesz...

          mario, natomiast jest tak niezaprzeczlnie madry, ze potrafi wszystko ci
          wyjasnic:)
          • Gość: m Re: PROŚBA DO PASTWY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 13:59
            Twojej madrosci juz nic nie przebije!
            A co masz do powiedzenia w temacie?
            Jak zwykle nic?

            Buhahahahahahahahaha!
            • messja Re: PROŚBA DO PASTWY 25.08.02, 14:10
              Gość portalu: m napisał(a):

              > Twojej madrosci juz nic nie przebije!
              > A co masz do powiedzenia w temacie?
              > Jak zwykle nic?
              >
              > Buhahahahahahahahaha!

              w jakim temacie? ze chcialo ci sie przepisywac glupi tekst urbana i jeszcze
              udawac, ze to twoj...
              no dobrze powiem: zalosne:))))
              • Gość: mario2 Re: PROŚBA DO PASTWY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 17:49
                buhahahahaha
                czy bycie smieszna, lub zalosna to twoj jedyny talent?
        • Gość: renia Re: PROŚBA DO PASTWY IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 25.08.02, 13:44
          Gość portalu: mario2 napisał(a):

          > Reniu, wpatruj sie w Papa-ndreu, a od Polski z daleka, bo nie rozumiesz nic i
          > nic nie wskazuje na to, ze zrozumiesz...


          Mario, może nie wyręczaj Pastwy w odpowiedzi na moje pytanie, bo do Ciebie
          skierowałam w tym wątku inny post i jakoś nie raczyłeś odpowiedzieć, więc może
          zrób właśnie to, zamiast grać tu taniego histerycznego adwokata. Co do tego w
          co mam sie wpatrywać to wybacz sama bede decydować, również nie życzę sobie
          tekstów w stylu od Polski z daleka, mozesz mi powiedziec zebym trzymała sie od
          twojego samochadu z daleka czy od twoich wątków nawet. Ale póki co Polska nie
          jest Twoją własnościa a ja mam wciąż wszystkie prawa obywatelskie w tym kraju
          więc zmilcz pyszałku. Nie pozdrawiam, tym razem, bo znowu zaczynam Cie nie
          trawic...
          • Gość: mario2 Re: PROŚBA DO PASTWY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 14:02
            Pastwa adwokata nie potrzebuje, przynajmniej przy takim adwersarzu jak ty!

            Mozesz sobie zyczyc i nie zyczyc. Prawda jest taka, ze jestes daleko i twoje
            spojrzenie jest skrzywione; przez odleglosc i przez Kosciol, do ktorego biegasz
            jak kot z pecherzem!

            A komu i na co odpowiadam, to wylacznie moja sprawa. Zrozumiano?
            • messja Re: PROŚBA DO PASTWY 25.08.02, 14:08
              Gość portalu: mario2 napisał(a):

              > Pastwa adwokata nie potrzebuje, przynajmniej przy takim adwersarzu jak ty!
              >
              > Mozesz sobie zyczyc i nie zyczyc. Prawda jest taka, ze jestes daleko i twoje
              > spojrzenie jest skrzywione; przez odleglosc i przez Kosciol, do ktorego
              biegasz
              >
              > jak kot z pecherzem!
              >
              > A komu i na co odpowiadam, to wylacznie moja sprawa. Zrozumiano?

              ja zrozumialam, ze cie zatkalo... i nie dziwie sie:)
            • Gość: renata Re: PROŚBA DO PASTWY IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 25.08.02, 15:22
              Gość portalu: mario2 napisał(a):

              > Pastwa adwokata nie potrzebuje, przynajmniej przy takim adwersarzu jak ty!
              >
              > Mozesz sobie zyczyc i nie zyczyc. Prawda jest taka, ze jestes daleko i twoje
              > spojrzenie jest skrzywione; przez odleglosc i przez Kosciol, do ktorego
              biegasz
              >
              > jak kot z pecherzem!
              >
              > A komu i na co odpowiadam, to wylacznie moja sprawa. Zrozumiano?



              Powiedziałabym tak: Już ten Pastwa bardziej wart odrobiny szacunku niż Ty,
              (przynajmniej jakies opracowanie przeczytał i przynajmniej nie sugeruje, ze to,
              co ściągnął to jego autorstwa). Zrozumiano buraku z Burakowa Dolnego pod
              Buraczaną Ciasną? .... No cóż, prawdopodobnie nie zrozumiano, bo niby
              czym.......
              • Gość: mario2 Re: PROŚBA DO PASTWY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 17:52
                wiesz co - zajmuj ty sie opracowaniami z zakresu prasowania rekawow. To ci
                przynajmniej wychodzilo i bylo widac ze wiesz o czym mowisz. Im bardziej
                zlozony, lub skomplikowany temat, tym bardziej przegrzewaja sie twoje nieliczne
                synapsy. Wyluzuj, bo kilka synaps moze sie jeszcze przydac bys nie latala po
                podworzu, nie gdakala i nie srala..
                • Gość: renata Re: PROŚBA DO PASTWY IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 25.08.02, 18:31
                  Gość portalu: mario2 napisał(a):

                  > wiesz co - zajmuj ty sie opracowaniami z zakresu prasowania rekawow. To ci
                  > przynajmniej wychodzilo i bylo widac ze wiesz o czym mowisz. Im bardziej
                  > zlozony, lub skomplikowany temat, tym bardziej przegrzewaja sie twoje
                  nieliczne
                  >
                  > synapsy. Wyluzuj, bo kilka synaps moze sie jeszcze przydac bys nie latala po
                  > podworzu, nie gdakala i nie srala..

                  Juz Ci mówiłam, ze sama decyduję o tym na co patrze i czym się zajmuję i twoje
                  rady wiszą mi jak klio kitu u sufitu buraku z Burakowa. Idz pchać sznurek, to z
                  kolei Tobie najlepiej wychodzi. I tym radosnym akcentem koncze te pogawedke z
                  Tobą bo nie mam ochoty za daleko się zapędzić i powiedzieć czegos równie
                  głupiego i obrżliwego jak Ty to masz w zwyczaju (i za chwile chlapniesz - by
                  wszystkich o tymże zwyczaju przekonać). Co do złożoności tematu, który
                  narzuciłeś w niniejszym wątku - zmilczę, wszak ogarnąć nie potrafię.
                  Zrozumiano? (a jeśli tak to czym?)
                  • Gość: mario2 Re: PROŚBA DO PASTWY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 18:40
                    Gość portalu: renata napisał(a):

                    > Zrozumiano? (a jeśli tak to czym?)

                    *** no na pewno nie tym, czym ty myslisz :o)
      • pastwa Re: PROŚBA DO PASTWY 25.08.02, 14:10
        Och to wręcz banalnie proste.
        Idąc kolejno i bardzo nawet pobieżnie po pozytywnej dla Polski działalności
        Urbana.
        Że sobie pozwolę zacytować fragment jakiegoś opracowanie, by mnie potem nie
        zjedzono jak Mario.


        "JERZY URBAN - MÓZG REFORMATORÓW"


        "W polowie lat 80-tych rowniez komunisci w Polsce dostrzegli koniecznosc zmian
        politycznych. Na poczatku 1986 r.powstal zespol trzech zlozony z gen.Wladyslawa
        Pozogi - I zastepcy ministra Kiszczaka, bedacego szefem wywiadu i kontrwywiadu
        MSW, Stanislawa Cioska - sekretarza KC oraz Jerzego Urbana - pelniacego wtedy
        funkcje rzecznika rzadu.
        W latach 1986-89 zespol ten przygowal dla Jaruzelskiego kilka tajnych raportow,
        analizujacych sytuacje w kraju, przedstawiano rowniez propozycje dzialan. Gen.
        Pozoga w rozmowie z Henrykiem Piecuchem wspomina: Zbieralismy cala wiedze
        gromadzona przez moja sluzbe.
        Na poczatku 1986 r. wystapili z propozycja przeprowadzenia amnestii:
        Zakladalismy, ze zniesienie kategorii wiezniow politycznych (bylo ich wowczas
        11) po pierwsze - bezposrednio oslabi opozycje, ktorej glownym haslem bylo
        domaganie sie wolnosci dla uwiezionych, a po drugie - ulatwi stosunki z
        Zachodem, zniesienie restrykcji i znormalizowanie stosunkow gospodarczych -
        wspomina Urban - Chodzilo o rezygnacje w ogole z wiezienia jako instrumentu
        walki politycznej.
        Autorzy uznali dotychczasowe dzialania za niewystarczajace: Wewnetrzne
        posuniecia polityczne nie amortyzuja nastrojow, niewiele pomagaja w poprawie
        reputacji wladz. Oddzialuja one na waskie kregi tzw. umiarkowanej opozycji oraz
        sluza poprawie obrazu Polski na Zachodzie. Maja wiec znaczenie wspomagajace,
        ale drugorzedne.
        Jednak zespol trzech nie domagal sie zaostrzenia polityki, wprost przeciwnie
        uznali, ze tylko liberalizacja systemu moze uratowac Jaruzelskiego.
        Proponowali, aby stanal na czele protestu i ostro(!) skrytykowal(!)
        dotychczasowe reformy. Jednoczesnie zespol ten uznal koniecznosc
        przeprowadzenia smialych reform gospodarczych, proponowal m.in. odrzucenie
        kontroli plac i cen, wprowadzenie wymienialnej zlotowki i wolnego, prywtnego
        importu bezclowego na srodki produkcji, liberalizacje przepisow przy zakladaniu
        spolek joint ventures, korzystna dla zachodniego kapitalu.

        Autorzy postulowali takze zmiane stosunku do opozycji: Warto tez zarzucic
        dotychczasowa ostroznosc polityczna, lek przed ludzmi z dawnej "S",
        poszukiwania osob politycznie dyspozycyjnych. Doswiadczenie wskazuje, ze
        wczorajszy przeciwnik wciagniety w obreb wladzy, raczej staje sie szczegolnie
        gorliwym sojusznikiem, niz utajonym wrogiem.

        Nalezalo tez zrewidowac negatywny stosunek wladzy do Walesy, usankcjonowac jego
        status jako "szefa opozycji konstruktywnej", proponujac mu np. udzial w Radzie
        Konsultacyjnej.

        Mieczyslaw Rakowski przyznal, ze we wszystkich reformatorskich poczynianiach
        szczegolnie pozytywna role w latach 80-tych odgrywal Jerzy Urban. Byl
        niestrudzony w przedstawianiu Jaruzelskiemu co rusz nowych propozycji,
        wzbogacajacych reformatorski nurt w naszej polityce.

        Pozoga twierdzi wrecz, ze Urban byl prawdziwym mozgiem zespolu.

        Sam Urban wspomina o pracy zespolu trzech: Niewatpliwie przygotowywalismy grunt
        pod to, co pozniej sie zdarzylo w tej Magdalence”


        W LATACH 90 I OBECNIE :


        Wystarczy wspomnieć, że gazeta Urbana, wręcz w każdym tytule obnaża minimum
        kilka konkretnych (!) nieprawidłowości, bądź afer w działaniu naszego państwa,
        Koscioła oraz jego wpływowych person. Uwzględniając czas działania i liczbę
        wydań w roku, mamy ich co najmniej kilka tysięcy ( daruj więc ze nie będę
        grzebał po archiwum NIE i tworzył pełnej listy), gdzie wszystko jest podane jak
        na tacy, tylko sie zabrać do roboty, naturalnie przez naszych prokuratorów.

        To jednak jeszcze nie wszystko, bowiem samą działalnością i dociekliwością,
        wiele afer i przewałek zostało stłumionych w zarodku. Trudno nie docenić jego
        roli, jesli nawet swej własnej partii, która kieruje ( i kierowała) obecnie
        naszym krajem, wytyka wszelkie bzdurne działania, w przeciwieństwie do szefa
        firmy Kościołem zwanej.

        Dzięki Urbanowi w dużej mierze, ludzie nie zostali zduszeni i ogłupieni
        kompletnie przez absurdalne i nieludzkie pomysły (i nie mówię tu wcale o
        myślach głoszonych przez Jezusa, te bowiem zostału jużm dawno zbagatelizowane
        przez Kościół jako niewygodne w osiąganiu zysków)oforsowane przez Kościół( całą
        listę mogę podać, ale to raczej oczywiste, jakie one są).

        A ze ma Urban poparcie widać chociazby po liczbie czytelników szacowanych w
        milionach( tydzień w tydzień, rok w rok, a nie tylko raz w roku przez 2-3
        dni). Prosze znajdź jakąkolwiek gazetę katolicką, która miałaby, choć 10 %
        procent tego, co NIE Urbana, dziwne to, ale nie znajdziesz takowej.

        Mógłbym tu pisac tak do rana, ale może wystarczy, lepiej powiedz co takiego( w
        wymiernym wymiarze) zawdzięczamy Papiezowi, bo nawet do tak bardzo przełomowego
        wydarzenia jak Okrągły Stół, gdyby nie chęci( przez Urbana w dużej mierze
        podsycane) do spolegliwości ze strony ekipy rządzącej nie musiałby wcale dojść.

        Pastwa

        • spinelli Re: PROŚBA DO PASTWY 26.08.02, 00:50
          >>A ze ma Urban poparcie widać chociazby po liczbie czytelników szacowanych w
          milionach<<

          A Jerry Springer ma najwyzsza ogladalnosc w USA
          • pastwa Re: PROŚBA DO PASTWY 26.08.02, 00:54
            spinelli napisała:


            > A Jerry Springer ma najwyzsza ogladalnosc w USA

            A czy widzowie chca placic za dzialalnosc bezposrednio panu Springerowi, jak to
            jest przy kupnie NIE, bo tu tkwi zasadnicza różnica,bo "darmowe" zawsze ma
            wielu chetnych ?
    • spinelli Re: obwozne sado- maso 26.08.02, 00:59
      Obawiam sie ze placa, wykupujac platne kanaly.
      Wiesz, kiedys lubilam i cenilam Urbana, ale po prostu obrzydl my za te
      wszystkie "chuje, pizdy, pierdolenia... (sorry)"
      To sa takie chwyty dla maluczkich i raza mnie szczegolnie u czlowieka, ktorego
      (cytuje siebie) lubilam i cenilam
      • pastwa Re: obwozne sado- maso 26.08.02, 01:04
        spinelli napisała:

        > Obawiam sie ze placa, wykupujac platne kanaly.

        No tak,ale płatny kanal to nie tylko Springer.

        > Wiesz, kiedys lubilam i cenilam Urbana, ale po prostu obrzydl my za te
        > wszystkie "chuje, pizdy, pierdolenia... (sorry)"

        Tu się zgadzam,stad moj krytyczny stosunek do jego wielu artykulow,ktore mozna
        bylo napisac mniej prymitywnie.

        > To sa takie chwyty dla maluczkich i raza mnie szczegolnie u czlowieka,
        >ktorego (cytuje siebie) lubilam i cenilam

        To,ze go bronie nie znaczy ze kocham,ale staram sie przynajmniej rozumowo dojsc
        dlaczego mam tak i tak odnosnie danej osoby i nie wazne co "autorytety" mowia.
    • nieshka u. w sadzie za artykul? 26.08.02, 08:19
      oto wiadomosc podana przez dzisiejszy dziennik internetowy pap:

      > List otwarty z wnioskiem o wszczęcie z urzędu postępowania
      > wyjaśniającego w sprawie publikacji tygodnika "Nie" wysłała do ministra
      > sprawiedliwości-prokuratora generalnego redakcja tygodnika "Nasza
      > Polska".
      > Wg autorów listu przekazanego PAP w niedzielę, artykuł Jerzego Urbana
      > "Obwoźne sado-maso", narusza konstytucyjną zasadę godności człowieka
      > oraz wolności sumienia i religii, a także akty prawne niższej rangi,
      > chroniące uczucia religijne; ponadto znieważa papieża, głowę państwa
      > watykańskiego.
      > PiS zapowiada skierowanie sprawy do prokuratury.

      czy urban przekroczyl granice? jesli przekroczyl, to jakie i kto je w kraju
      wyznacza?:))
      pzdr
      • Gość: mario2 Re: u. w sadzie za artykul? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 08:40
        to przeciez jasne kto w kraju uzurpuje sobie prawo do wyznaczania granic! To
        czarna cholota probuje wszystkim narzucic swoje poglady i spojrzenia.

        Jakos dziwnie spokojny jestem o wynik kolejnej batalii Urbana w sadzie. Znowu
        jakas mendoweszka chce zablysnac probujac populistycznie "dowalic" Urbanowi!
        • nieshka Re: u. w sadzie za artykul? 26.08.02, 09:35
          ok, ale skoro wg ciebie urban i tak wygra w sadzie, albo nawet sprawa padnie na
          poziomie dochodzenia prokuratorskiego, to jednak system prawny jest "normalny"-
          nie rzadzi nim dana opcja swiatopogladowa.
          i jeszcze jedno: co powiesz na temat reakcji borowskiego na artykul- te proby
          wykrecenia sie: nie podobalo mi sie, ale oficjalnie nie potepie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka