Dodaj do ulubionych

GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU

IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 24.08.02, 23:12
Oglądaliście koncetr w tv? A może ktoś jest w Operze Leśnej? Nie mam słów
uznania i podziwu dla faceta. Moja córka oglądała razem ze mną i na koniec
mówi: No to przewijaj kasetę i od początku oglądamy :))) Jutro, dzisiaj czas
na sen, ale wrazenia, nawet via tv naprawde mocne, zważywszy że ma problem ze
strunami głosowymi. Garou Garou Garou biiiiissss!!!

(ciekawe kiedy do tej naszej Grecji przyjedzie, juz pewnie predzej ja do
Kanady)
Obserwuj wątek
    • anula73 Re: GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU 26.08.02, 08:19
      Byl rewelacyjny!!!!!!!!!
      • agniecha27 Ja żałuję... 26.08.02, 11:47
        ... że nie oglądałam, ale tam gdzie byłam nie było telewizorka...
        Z drugiej strony wspaniale wypoczęłam...
        • lastka Re: cześć Aguś :))) 26.08.02, 11:58
          Nareszcie jakaś znajoma twarzyczka na tym forumie. Od rana nie mogę odnależć :(
          Zresztą nie tylko od rana już od jakiegoś czasu :(((
          • agniecha27 Re: cześć Lastuś :))) 26.08.02, 12:02
            Ja teraz mam trochę roboty, a poza tym próbuję się odzwyczajać, bo ja to chyba
            z tym netem w jakiś nałóg popadłam...
            Byłam koło Morąga w weekend (u znajomych, którzy tam są na wczasach) i powiem
            Ci, że naprawdę doceniłam ciche i piękne Bory Tucholskie. Ja bym na tych
            Mazurach dwóch dnie nie wytrzymała. Uciekłabym z dzikim krzykiem...
    • lastka Re: GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU 26.08.02, 11:59
      No tak a ja piętro wyżej znowu nie na temat, ale bardzo żałuję, że nie
      ogladałam a nie oglądałam bo grilowałam i piłam piwko do bardzo póżna...
      • Gość: renia Re: GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 26.08.02, 12:04
        A mój przyjaciel był w Operze Leśnej, i mówi, że to, co pokazali nam w tv to
        promil wrażeń jakie były na miejscu... A ja mu wierzę. Garou taki naturalny,
        bezposredni, z tym swoim głosem, powinien tylko w połowie koncertu wyjśc,
        przebrtać sie i wytrzec, bo pod koniec już lało się z niego jakby sam dla
        siebie był przysznicem, zeglażem, okrętem.... :)
    • amina Re: GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU 26.08.02, 16:19
      Ja oglądałam w TV i.... jestem pod nieustającym wrażeniem: głosu,
      temperamentu, naturalności, osobowości..............
      żeby tylko biznes go nie zepsuł:))))

      Super!!!!!!!
    • Gość: Malgosia Re: GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU IP: *.astercity.net 26.08.02, 16:28
      Mnie Garou zawascynował w momencie, kiedy poraz pierwszy usłyszałam w radiu
      jego przebój "Gitan" (Cygan). Pobiegłam od razu do EMPIKu kupić jego
      płytę "Seul". Na okładce zobaczyłam przemiłego, młodego faceta. Słuchając
      jego głosu mam na całym ciele takie mrowienie....
    • Gość: Ginny Re: GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU IP: *.net.bialystok.pl / 10.2.21.* 26.08.02, 19:19
      Jak już gdzieś pisałam- pod wpływem koncertu pierwszy raz w życiu kupie płytę.
      Facet był niesamowity, dołączam sie do tej sterty komplementów pod jego adresem.
    • Gość: Kasia_25 Re: GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU IP: *.internetia.opole.pl 27.08.02, 08:24
      Ja również jestem tego samego zdania. Garou to prawdziwa "perełka". Jego głos,
      sposób zachowania są cudowne. On cały również.
      Pozdrawiam
    • Gość: Detox Ile trzeba mieć lat by lubić Garou ? Naście ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 10:04
      Bo dla mnie to totalny gniot.
      Żadna gwiazda. To tylko nasi przedstawiają go jako gwiazdę i reklamują go.
      Nikt, nigdzie go nie chce, więc przyjechał do Polski.
      Dla prawdziwych wielkich gwiazd nasi jak zwykle nie mają kasy.
      Żenujące.
      • poison1 Re: Ile trzeba mieć lat by lubić Garou ? Naście ? 27.08.02, 10:08
        Gość portalu: Detox napisał(a):

        > Bo dla mnie to totalny gniot.
        > Żadna gwiazda. To tylko nasi przedstawiają go jako gwiazdę i reklamują go.
        > Nikt, nigdzie go nie chce, więc przyjechał do Polski.
        > Dla prawdziwych wielkich gwiazd nasi jak zwykle nie mają kasy.
        > Żenujące.


        Już "jedna prawdziwa" gwiazda nas nawiedziła, niejaka Whitney Huston. I co?
        Podobało ci się?
        • Gość: Detox Re: Ile trzeba mieć lat by lubić Garou ? Naście ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 10:17
          Daj spokój. Ten wyjec ?
          W.H. to totalna porażka.
          • poison1 Re: Ile trzeba mieć lat by lubić Garou ? Naście ? 27.08.02, 10:19
            Gość portalu: Detox napisał(a):

            > Daj spokój. Ten wyjec ?
            > W.H. to totalna porażka.


            No właśnie. Więc co , albo raczej kto, mógłby zaspokoić Twoje gusta i
            jednocześnie innych. Bo przecież nie będziesz siedział sam przez dwa dni na
            widowni.
          • Gość: Znawca tematu Re: Ile trzeba mieć lat by lubić Garou ? Naście ? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 14.10.02, 22:59
            Gość portalu: Detox napisał(a):

            > Daj spokój. Ten wyjec ?
            > W.H. to totalna porażka.

            Chyba musisz iść na płukanie uszu.
        • Gość: Znawca tematu Re: Ile trzeba mieć lat by lubić Garou ? Naście ? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 14.10.02, 23:03
          poison1 napisała:

          > > Żadna gwiazda. To tylko nasi przedstawiają go jako gwiazdę i reklamują go.
          > Już "jedna prawdziwa" gwiazda nas nawiedziła, niejaka Whitney Huston. I co?
          > Podobało ci się?
          >
      • Gość: renia Re: Ile trzeba mieć lat by lubić Garou ? Naście ? IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 27.08.02, 10:20
        Gość portalu: Detox napisał(a):


        Nie wiem, na pewno mozna sie poczuc jakby sie znowu mialo naście, sluchając
        go :)))


        > Bo dla mnie to totalny gniot.

        O gustach sie nie dyskutuje, masz prawo tak uwazac, choć ja osobiscie nie
        podzielam zdania


        > Żadna gwiazda.

        I to w nim jest najlepsze - nie jest gwiazdorem lądującym na scenie statkiem
        kosmicznym, zmieniającym stalowe ubranka po kazdej piosence i otoczonym setka
        tancereczek


        >To tylko nasi przedstawiają go jako gwiazdę i reklamują go.


        Nie tylko nasi


        > Nikt, nigdzie go nie chce, więc przyjechał do Polski

        Tu nie wiem, czy nigdzie, w Grecjigo w ogole nie znają, przyznaję. Ale czy to
        swiadczy żle o Garou czy o Grecji, tego nie jestem pewna.


        > Dla prawdziwych wielkich gwiazd nasi jak zwykle nie mają kasy.


        Ze nie mają kasy na gwiazdy typu Madonna czy Majkel Dżekson, to fakt. Dlatego
        faktem jest też, że z pewnościa dlatego G. przyjeżdża do Polski, bo jest z
        pewnością tańszy. Pytanie tylko co to jest prawdziwa wielka gwiazda....


        > Żenujące.

        Rozumiem Twoje zażenowanie. dybym tak jak Ty uważała G. za singerka na poziomie
        disco polo to też byłabym zażenowana. A tak to żałuję, ze mnei tam nie było. W
        każdym razie cieszę się, że wreszcie ktoś powiedział coś w innym tonie.
        Pozdrawiam, r
    • poison1 Re: GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU 27.08.02, 10:24
      Mnie osobiście nazwa Garou nic nie mówiła. Przełączyłam na festiwal pod koniec
      jego występu i usłyszałam i zobaczyłam ze zdumieniem faceta, którego chętnie
      słuchałam wcześniej w radio, ale z nikim nie kojarzyłam. Żałowałam potem, że
      włączyłam "jedynkę" tak późno. A zapewniam , że mam grubo ponad naście, a nawet
      dzieści, lat.
      • Gość: zocha Re: GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU IP: *.u.mcnet.pl 10.09.02, 16:04
        Ja byłam nastawiona do jego piosenek trochę negatywnie.....A znowu jakis Eros-
        włoski goguś.
        A tu okazało sie (po koncercie który ogladałam w telewizji), że chłopak potrafi
        zaśpiewać tak,że mnie zatkało. Jestem pod wrażeniem !!!!
        A to czy ktoś powszechnie odniósł sukces nie zawsze świadczy o tym, że jest
        naprawdę dobry:)))!!!!! A Garou mi się bardzo podoba i dla mnie jest moja
        prywatna gwiazdą!!!!!
        • melinek Re: GAROU... po mojemu GARNKU 15.10.02, 01:04
          Gość portalu: zocha napisał(a):

          > Jestem pod wrażeniem !!!!

          Też jestem, ale ZLYM.

          >A Garou mi się bardzo podoba i dla mnie jest moja prywatna gwiazdą!!!!!

          Dla mnie jest prywatna czarna dziurą.
          Po prostu mi sie nie podoba i nic na to nie poradze. Plyte mam i nie moge
          wytrzymac sluchania dlużej niż jedna piosenke.
          • Gość: 0194 Re: GAROU... po mojemu GARNKU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 01:14
            melinek napisał:
            > Dla mnie jest prywatna czarna dziurą.


            Oh, chyba założę wątek "ut pictura melinek"

            [żartuję!]
    • Gość: jarek Re: GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU GAROU IP: 217.153.46.* 10.09.02, 18:10
      Gość portalu: renia napisał(a):

      > Oglądaliście koncetr w tv?

      Slyszalem skrzeczenie tego pajaca z sasiedniego pokoju.
      Typ mi sie kojarzy z Enrike tyle ze wycelowany w inny
      (starszy) target.
      W skrocie: wielkie nic - ani to nie ma glosu Stinga ani
      ekspresji Kobaina ani umiejetnosci Santany.

      jarek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka