Gość: siciliana IP: 212.106.6.* 27.08.02, 15:19 wyprawę Neapol-Kalabria-Sycylia, jezeli nie rzeczywistą to może chociaż wirtualną. Kto się pisze???? Ach ta Sycylia.........tęsknie........ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lastka Re: szukam chętnych na.. 27.08.02, 15:21 O, ja poproszę ale tylko na wirtualną bo w realu nie mam czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siciliana Dobra, to zaczynamy od Messyny...n/t IP: 212.106.6.* 27.08.02, 15:23 Odpowiedz Link Zgłoś
agick ja chętna... 27.08.02, 15:25 ja też tęsknię... kocham południe włoch - kalabrię, sycylię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siciliana Agick ruszamy na Sycylię!!!! IP: 212.106.6.* 27.08.02, 15:36 Nie byłam tam już 3 lata i umieram z tęsknoty :(((((( Mam ochotę rzucic wszystko i jak dawniej ruszyć na 3 miesiące na Sycylię A na poważnie :((( to myślę o takim 2 tygodniowym wypadzie z mężem pod koniec września i szukamy chętnych do samochodu :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agick siciliana.. IP: *.big.pl / 212.160.117.* 27.08.02, 17:08 nie mam urlopu ale bym pojechała....:(((( kocham włochy - a zwłaszcza południe.... byłaś może w rejonie lecce..? to jest pulia.. bosze... a sycylia jest wspaniała.... byłam agriczento.. (sorki za polską pisownie)i w syrakuzach...i w palermo.. kalabria jet cudna.. w ogóle włochy to piękny kraj - jak się kiedyś stąd wyniosę to właśnie tam....;) Odpowiedz Link Zgłoś
ludgar.kruger Re: szukam chętnych na.. 27.08.02, 16:53 byłem, dokładnie taka sama trasa, rok temu, ech...neapol, jak dotąd z sentymentem wspominam NAJLEPSZE espresso i cornetto rano, w barze, gdzieś na starym mieście-a jaka tam była urocza barissima...cudownie było; do baru przychodzili jeszcze lekarze z pobliskiego szpitala, najczęściej chirurdzy, więc w swoich seledynowych kitlach tworzyli dodatkowy klimacik...coż, zobaczyć neapol i umrzeć (lub pojechać dalej na scilię) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek Ech, Sycylia... 27.08.02, 19:15 Takie piekne miasteczko Noto niedaleko Syrakuz... cale z miodowego piaskowca... po poludniu w sloneczny dzien wyglada po prostu bajkowo... PS. A Cafe Wunderbar w Taorminie ktos zna? He he he, co za WLOSKA nazwa, czyz nie?:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
liloom Re: Ech, Sycylia... 27.08.02, 19:24 Do Sycylii nie dojechalam, ale moja pierwsza podroz do Wloch skonczyla sie wielka miloscia do tego kraju! Mamma mia, ja tym gdzies musialam mieszkac w poprzednim zyciu!;) Siciliana, sa jeszcze miejsca na Twojej wyprawie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siciliana miejsca są :)))))) IP: 212.106.6.* 28.08.02, 08:05 Ja najbardziej kocham Sycylię, bywałam tam dość często, dlatego teraz tak tęsknię. Z moich wypraw najbardziej zapamiętałam malutkie górskie miasteczko, gdzie zbłądziliśmy razem z kolegą (neapolitańczykiem zresztą :)))). Stałam się atrakcją miesiąca (zagraniczna turystka), wszyscy - dziadki siedzące na "rynku" i ich żony które powychodziły z mieszkań - jeden przez drugiego tłumaczyli nam jak wyjechać z miasta , super :))))))). Poza tym jest jeszcze Gioiosa Marea, gdzie w czasie siesty, jakies 3 lata temu nie było nikogo!!! na plaży i przed bieganiem nago powstrzymywała mnie tylko linia kolejowa, biegnąca nad plażą :))) Ach.....ta Sycylia.. Neapol jest tak specyficznym miastem, kto był tam przelotem - znienawidzi to miasto, kto był tam i mieszkał przynajmniej przez trzy tygodnie pokocha... pozdrowienia dla miłośników Sycylii i poł. Italii :)) Odpowiedz Link Zgłoś