Gość: renia
IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr
29.08.02, 13:53
Wczoraj w nocy na Canal+żółty był program tylko dla dorosłych, reportaz z
targów erotycznych, które odbyły się w Warszawie. Osobiście nie korzystałabym
z oferty, ale nie to mnie bulwersuje. Szczerze mówiąc wcale nie szokuje mnie,
ze takie targi są organizowane, seks, akcesoria seksualne, zawsze byly
towarem i normalna sprawa, że istnieją takie imprezy. Nie mam zastrzeżeń.
Natomiast jedną z atrakcji tychże targów byly mistrzostwa w pobijaniu
seksualnego rekordu świata. Czy wiecie co to takiego? Otóz kilka zawodniczek
daje cialo jak największej liczbie samców. Wygrywa ta, która najdluzej sie
nie podda, no i zaliczy największą ilośc penisów. Rok temu mistrzynią taką
zostala Polka, Kasia Laska, jesli dobrze pamiętam nazwisko (może pseudo) W
ciągu czterech godzin 'przyjęla' ponad stu facetów. Tegoroczna rekordzistka
pobila ten rekord w rywalizacji z Angielką i Brazylijką. Wszystkie
zawodniczki były bardzo zdeterminowane by wygrać, żadna nie chciała się
poddać i dlatego rywalizacja trwała 10 godzin, a rekordzistka, piekna
dziewczyna o dzwiecznym imieniu Klaudia 'przyjęła' 646 (słownie; szesciuset
czterdziestu sześciu) mężczyżn (nazwijmy ich tak , trudno). O ile cały
program nie był jakąs chorą ściemą to moje refleksje są trudne do
wyartykułowania. Nie oburza mnie kurestwo, nie dziwi, wszystko jest dla
ludzi, kazdy ma jakieś problemy itd, nie oceniam. Natomiast bicie takich
rekordów to przecież nie kurestwo, to coś, na co nie potrafię znależć
okreslenia, pomijam jakiekolwiek normy moralne, czy dane człowiekowi od
natury poczucie jakichs granic normalności, czy własnej godności. Do czego
jeszcze zdolna jest ludzka wyobraznia? Co jeszcze człowiek potrafi wymyślić?
Jak to możlliwe, że relacja z takich zawodów, bez zadnego komentarza, bez
zadnego kodowania, jest puszczana w ogólnodostępnej telewizji polskiej?
Komercyjnej, to fakt, ale jednak ogolnodostępnej, satelitarnej, program był
niezakodowany i w Stanach czy Australii była wtedy zupełnie inna godzina niż
w Polsce, czy Grecji. Jak można legalnie organizować takie imprezy? Mnie
osobiście nie miesci się to w głowie. Dziewczyna pokazuje póżniej puchar i
koronę ktorą zdobyła i mówi, ze spełniło się jej marzenie z dzieciństwa. Co
na to jej rodzice? Gdyby moja córka została taką rekordzistka, to
autentycznie, to chyba jedyny powód dla którego bym to zrobiła, powiesiłabym
się z rozpaczy. Serio. Piszę o tym, bo bulwersujecie sie konkursem piekności
dla dziewczynek, tak mi się jakoś skojarzyło......