listek_a 29.08.05, 08:28 Miałam piękny weekend.Czas dla siebie, nadrobienie zaleglości, miło spędzony czas... A teraz jestem znowu w ukochanej pracy i nic mi sie nie chce. Co robić?:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pimpek_sadelko Re: moja historia (smutna numer2) 29.08.05, 08:36 idz na urlop!:D Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: moja historia (smutna numer2) 29.08.05, 08:38 zostały mi 4 dni urlopu do konca roku, wiec moze jakies lewe zwolnienie tylko zostaje hehe Odpowiedz Link Zgłoś
krysica Re: moja historia (smutna numer2) 29.08.05, 08:41 łącze sie w cierpieniu....ja ma 5 dni do kończ roku.... Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: moja historia (smutna numer2) 29.08.05, 08:53 Myslalam ze tylko ja lubie sporty ekstremalne. Odpowiedz Link Zgłoś