oralbee
30.08.05, 17:52
Kilka ladnych miesiecy temu poznalem kobiete.Pomimo smalenia cholewek z jej
strony olalem sprawe,bo przecie ja moge wszystko i lepsza sie trafi!(jest
starsza o 4lata)-i tak zwialem...
Dzis moja chcica siegnela zenitu i zdecydowalem sie,ze ja odwiedze!
Nawet sie ucieszyla na moj widok (nawet bardzo) i ja tez!Gadka-szmatka i co
sie okazalo?-ma faceta:(
Byla u niej znajoma (wolna i chetna) ale znow zaczynam marudzic!!!
Zadowolilem sie kompementami i pojechalem do domu:(
Piz..a jestem a nie chlop:(
Lecze sie teraz browarem:(
Mozecie mnie atakowac;)
i nika zmienie,bo ten jest ochydny.