Dodaj do ulubionych

Dlaczego...

07.09.05, 02:24
kobiety zawsze marudza???I roba z igły widły?
Obserwuj wątek
    • kohol Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:25
      A dlaczego faceci zawsze zadają głupie pytania?
      :P
      • kasitza Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:33
        pewnie ma to zwiazek z deficytami u facetow.
    • mamba30 Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:34
      gdybyście mieli więcej oleju w głowie, więcej myśleli tą właściwą głową, to by
      nie było takich problemów. Dodam, że nie tyczy się to całej męskiej populacji,
      ale niektóre przypadki są wręcz kliniczne....
      • bolek_rz Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:36
        no prosze prosze... jakie ostre slowa :)





        "Przebaczenie jest najtrudniejszą miłością"
        • kohol Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:41
          No ostre, ale, Bolku, jak ktoś pyta, dlaczego zawsze coś jest jakieś, to to
          podstępne pytanie jest, no i wkurza. Nie ma nic takiego, że ludzie ZAWSZE. Bo
          jak odpowiesz - że wcale tak nie jest?
          Wrrr.
          • bolek_rz Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:45
            Masz racje Kohol, uogolnianie pod kazdą postacią jest złe. Nie mozna
            generalizowac slowami typu "zawsze" "kazdy" "wszyscy" itp :)
        • mamba30 Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:46
          bolek_rz napisał:

          > no prosze prosze... jakie ostre slowa :)
          > może i ostre, ale uwierz mi, w niektórych przypadkach słuszne... troszkę już
          sobie chodzę po tym łez padole:)) U Ciebie póki co, nie zaobserwowałam jakiś
          anomalii :))
          >
          >
          >
          >
          > "Przebaczenie jest najtrudniejszą miłością"
      • kakija Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:25
        Zgadzam się w całej rozciągłości
    • aguszak Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:41
      a cóż nam, kobietom, innego pozstało, kiedy do Was facetów nic normalnie nie
      dociera???
      ;P
    • pimpek_sadelko Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:43
      unionjack napisał:

      > kobiety zawsze marudza???I roba z igły widły?

      ale pieprzysz... ludzie, ktorzy maja tendencje do uogolnien sa hmmm... albo
      zrozpaczeni albo mali umyslowo. mam nadzieje, ze jestes "tylko" zrozpaczony i
      dojdziesz do siebie.
      • mamba30 Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:48
        sądząś po różnych postach wychodzących spod tego nick'u i kilku innych (tej
        samej osoby) większe prawdopodobieństwo jest choroby psychicznej
        • vandikia Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:52
          mambusia, myslalam, zes w podróży "po". Słonko nawet Ci zyczen nie zlozylam.
          Wszystkiego Najlepszego i dużo dużo atrakcyjnej miłości. Niech wiatr
          namiętności niesie Was na swoich skrzydłach przez całe życie ;))

          neistety nie dałam rady w Piątek, jedyne pocieszenie, że w weekend też bym nie
          dala, tak potwornie się czułam.
          • mamba30 Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:54
            dziękuję bardzo za życzenia, a co Ci jest, że się źle czujesz??
            • vandikia Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:56
              kolorowe dni, ale dawno tak nie miałam,

              mdłości i inne atrakcje,
              • mamba30 Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:57
                czyli jednak zaciążyłaś??? :)))))))))))))))))))))
                • vandikia Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:09
                  no nie wiem, boje sie troche, bo najpierw wolalabym rzucic palenie, ale
                  wszystko jest mozliwe ;)
                  • mamba30 Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:11
                    brykaj po test dziewczę i wracaj z cudowną nowina :)))
                    • aguszak Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:11
                      a po drodze wyrzuć ostatnią paczkę papierosów, bo dzidzia i tak się już
                      wystarczająco podrtuła :)
                      • vandikia Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:28
                        wiem, wiem i źle mi z tym, naprawdę.
                        • aguszak Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:30
                          ale ja serio piszę i nie wystarczy, żeby Ci było z tym źle, tylko musisz coś z
                          tym zrobić... nawet, jeżeli nie tym razem, to pomyśl o przyszłym razie, bo
                          chyba się starasz, tak?
                          buziak :-*
                          • vandikia Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:50
                            ja wiem, że serio piszesz, po prostu strasznie ciężko jest mi rzucić, wprost
                            niewyobrażalnie ciężko. Więc mówię to "wiem, wiem" bardziej z politowaniem dla
                            siebie ;)

                            i właśnie sobie przypomniała, że wczoraj w nocy powtarzałam sobie cuicho "jutro
                            nie zapalę" i rano zapomniałam, chyba sobie kartkę napiszę. A jak już dziś
                            zapaliłam kilka to będę palić do wieczora, tak niestety działa poranny
                            papieros, z którego najtrudniej jest mi zrezygnować.

                            Wszyscy podpowiadają mi mnóstwo pomysłów na rzucenie, ale nic nie działa. Nawet
                            jak mój mąz udaje małe dziecko i mówi: "jestem taki smutny, bo moja mamusia
                            pali i mnie truje".
                            • aguszak Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:54
                              trochę trudno wczuć się w sytuację nałogowca, kiedy się nigdy w życiu nie
                              paliło, ale nie chce mi się wierzyć, że jak cel jest wyższy, to nie można
                              czegoś zrobić. Po prostu solidnie i ostatecznie podejdź do sprawy. Wierzę, że
                              dasz radę, tylko serio się za to weź. Wszystkie sposoby zawiodą, jeżeli tak
                              naprawdę tego nie będziesz chciała.
                              Ściskam w pasie za powodzenie :)
                              • vandikia Re: Dlaczego... 07.09.05, 11:15
                                dziękuję ;)
                    • vandikia Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:28
                      tam test, naraie to i tak go nie mogę zrobić ;) przez o.
        • unionjack Re: Dlaczego... 07.09.05, 19:24
          Dlaczego Ty Mamba jestes Taka wredna czy to od urodzenia masz do cholery jasnej?????
    • vandikia Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:44
      bo lubia utrudniać facetom życie,

      usatysfakcjonowany?
      • c.eastwood Re: Dlaczego... 07.09.05, 09:55
        kobiety marudzą , bo nie mogą skupic sie na jednym i opowiadają wielowątkowo -
        jeśli atakuje cię za coś co akurat powiedziałeś , zapomnij :)
        chodzi o coś zupełnie innego
        takie pokretne są
        • pimpek_sadelko Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:01
          c.eastwood napisał:

          > kobiety marudzą , bo nie mogą skupic sie na jednym i opowiadają wielowątkowo -

          > jeśli atakuje cię za coś co akurat powiedziałeś , zapomnij :)
          > chodzi o coś zupełnie innego
          > takie pokretne są

          clint mozesz jasniej? pieknie motasz, ale wiesz... jak chcesz byc zrozumiany to
          sie postaraj:)
          • c.eastwood Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:11
            walnę kawe i wyjaśnię - dopiero do roboty przyszedłem
          • c.eastwood pimpek 07.09.05, 10:18
            z grubsza chodzi o to , że kobieta o czym innym myśli a o czym innym mówi
            czesto, że tak powiem bezwiednie
            facet sie wkurza
            coś burknie
            a ona marudzi :))))
        • omcrew Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:18
          o zgadzam sie z kolega :)))
          • c.eastwood czyl jednak nie bełkoczę pani pimpkowo 07.09.05, 10:20
            omcrew mnie zrozumiał
            • omcrew Re: czyl jednak nie bełkoczę pani pimpkowo 07.09.05, 10:22
              a dodam jeszcze... jesli ma o cos pretensje z ty jej przedstawisz oczywiste i
              niezbite dowody ze ona niema racji.... to bedzie chciala ci wmowic ze jej
              chodzilo o cos innego i ze i tak jestes kawal sk.....ela
              • c.eastwood Re: czyl jednak nie bełkoczę pani pimpkowo 07.09.05, 10:27
                zawsze tak jest - norma
                ewentualnie jak sie wkurzysz obrazi sie albo łezka poleci z żalu , za ma
                takiego ch..a zamiast faceta :)
    • omcrew bo maja za malo 07.09.05, 10:17
      prawdziwych klopotow
      • aguszak Re: bo maja za malo 07.09.05, 10:25
        ooo... teraz to przegłeś po całej linii. Jak chcesz wiedzieć kobiety sa w
        stanie więcej unieść na raz, niż ci się wydaje, to chłopy podchodzą do tylko
        jednego problemu dziennie, a to i tak jest rekord ;P
        • omcrew Re: bo maja za malo 07.09.05, 10:32
          wole sie skupic na jednym i zrobic to dobrze niz zajmowac sie wszystkim i nie
          zrobic niczego :D
          • aguszak Re: bo maja za malo 07.09.05, 10:37
            i czego się szczerzysz?? ;PPP
            myślisz, że my same prosimy się o poważne życiowe problemy?? a takich nam życie
            nie szczędzi...
            facet zawsze sądzi, że jakoś to będzie...
            • c.eastwood Re: bo maja za malo 07.09.05, 10:47
              i okazuje sie, że zwykle ma racje :)
              • aguszak Re: bo maja za malo 07.09.05, 10:51
                każda sprawa pozostawiona sama sobie będzie miała jakiś swój bieg, ale czasem
                trzeba na ten bieg wpłynąć, a to już nie rozwiąże się samo...
                • omcrew Re: bo maja za malo 07.09.05, 10:52
                  chcesz naruszac czasoprzestrzen??? nawet niewiesz jaki to moze miec wplyw na
                  ludzkosc :DD
                  • aguszak Re: bo maja za malo 07.09.05, 10:56
                    wyrwę z posad bryłę świata ;PPP ale tylko, jak będzie potrzeba, a nawet zrobię
                    wbrew odkryciu Kopernika: wstrzymam Ziemię, ruszę Słońce ;)))
                    • omcrew Re: bo maja za malo 07.09.05, 11:44
                      kobieta :)))
            • omcrew Re: bo maja za malo 07.09.05, 10:48
              bo trzeba optymistycznie podchodzic do zycia a nie ciagle widziec problemy :))
              • aguszak Re: bo maja za malo 07.09.05, 10:50
                na wszystko masz gotowe rozwiązania?? to byloby zbyt piekne...
                • omcrew Re: bo maja za malo 07.09.05, 10:51
                  jesli chcialas zapytac czy na wszystkie pytania znam odpowiedz...
                  nie nieznam wszystkich odpowiedzi znam wszystkie pytania :)))
                  • aguszak Re: bo maja za malo 07.09.05, 10:56
                    przechwalasz się niepotrzebnie ;)
                    • omcrew Re: bo maja za malo 07.09.05, 11:45
                      no tak niepotrzebnie.. przeciez to oczywiste :)
    • mmagi Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:26
      eee tam,głupoty gadasz jak mój pan i władca:-)))
    • trzydziecha1 Re: Dlaczego... 07.09.05, 10:52
      w moim zwiazku jest na odwrót.
      • unionjack Re: Dlaczego... 07.09.05, 18:45
        mamba to Ty chyba jestes chora psychicznie wiesz :)zastanow sie nad soba;)oj
        mamba Mamba:D
    • goldenwomen Re: Dlaczego... 07.09.05, 21:20
      chopy tez marudza :D ja szukam takiego co nie marudzi i nie znajduje. Fatum
      jakieś czy "cóś" ???????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka