Dodaj do ulubionych

(b) bagno w ogóle, Kwik w szczególe...

06.09.02, 09:43

Żadna pobudka.
Chciałem powiedzieć, że ja się powoli budzę z letargu. Ciekawym, czy Wy też?

Kwik: ja Ciebie też. :-)))

.y.

----------------------------------
What is home without Plumtree's Potted Meat?
Incomplete.
Obserwuj wątek
    • xeptrek Re: (b) bagno w ogóle, Kwik w szczególe... 06.09.02, 10:05
      z letargu mówisz?
      oooo jak Ci dobrze
      • Gość: agick Re: (b) bagno w ogóle, Kwik w szczególe... IP: *.big.pl / 212.160.117.* 06.09.02, 11:14
        bądźmy szczerzy - bagno podeschło troszku.... bagienniacy albo na emigracji
        albo po krzaczorach siedzą..

        wróci jeszcze czas pisania Teatrzyku Bagno...?
        • ydorius Re: (b) bagno w ogóle, Kwik w szczególe... 06.09.02, 11:19

          Nie. Nie wrócą.
          Mam nadzieję.

          Gdyż, również mam nadzieję, uda nam się zrobić coś nowego. Świeżego. Bez
          zbędnych sentymentów.

          A może tylko mi się zdaje.

          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • bukowski27 mi to si ewydaje ze skonczyl sie pewien etap.. 06.09.02, 11:26
            pytanie tylko czy chlopcy zostali oddzieleni od mezczyzn... czy wyciagniemy
            wnioski z nauk plynace??? czas spojrzec w przyszlosc i zadac sobi epytanie:
            dokad zmierzasz bagnie? czy haslo: dom dla kazdego w bagnie jest
            wystarczajace??? przeciez slowa piosenki mowia: i co tu robic? wystarczy tylko
            chciec. i co tu robic? wystarczy pomysl miec... wiec albo nam sie nie chce albo
            nie mamy pomyslu (wiecie ze po albo nie stawiamy przecinka???)... nawet kaska w
            hondurasie...
            • agick a mnie tam żal... 06.09.02, 11:41
              tego naszego radosnego tworzenia, które było....
              ygrek, po Twoich słowach czuję, że bagnu potrzebny jest lifting.

              co za czasy.....
              a piwnica pod baranami od lat nie zmienia charkteru.... a my..?

              jejku jej..
              • bukowski27 zmienmy wszyscy nicki i odszukajmy sie na forum 06.09.02, 11:47
                od nowa... a potem sie upijmy... co wy na ten pomysl???
                • xeptrek Re: zmienmy wszyscy nicki i odszukajmy sie na for 06.09.02, 11:49
                  niezły, ale jak wyglądałoby trafienie?
              • xeptrek Re: a mnie tam żal... 06.09.02, 11:48
                aaa bo to chyba nie da sie tak troche o niczym zbyt długo ględzić
                czasem trafił sie jakiś błysk formy
                a tak to ciasteczko, hamaczek
                liczba pomysłów jest ograniczona
              • ydorius ależ ja wcale... 06.09.02, 11:48

                nie sądzę, że koniec naszego radosnego tworzenia!
                Myślę, że jesteśmy na tyle kreatywni (noo... przynajmniej ja jestem :-))) I
                skromny też jestem. Nad wyraz. Ale nie powiem nad który), że będziemy w stanie
                się odbić (czy może raczej, w tym przypadku, sięgnąć dna).

                Będzie dobrze.

                .y.

                ----------------------------------
                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                Incomplete.
                • agick ygreku.. 06.09.02, 11:52
                  Twoje słowa, to jak miód na moją duszę...
                  ale skoro jeszcze jest wiara w naszą kreatywność to nie jest źle..
                  trzeba tylko grupę od nowa zwołać, zebrać, poszerzyć, odmłodzić..

                  bosze - ależ patriotyzm.
                • Gość: Vika Re: ależ ja wcale... IP: *.ewave.at 06.09.02, 11:58
                  ydorius napisał:

                  >
                  > nie sądzę, że koniec naszego radosnego tworzenia!
                  > Myślę, że jesteśmy na tyle kreatywni (noo... przynajmniej ja jestem :-))) I
                  > skromny też jestem. Nad wyraz. Ale nie powiem nad który), że będziemy w
                  stanie
                  > się odbić (czy może raczej, w tym przypadku, sięgnąć dna).
                  >
                  > Będzie dobrze.
                  >
                  > .y.
                  >
                  > ----------------------------------
                  > What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  > Incomplete.

                  jestem zbulwersowana waszym marazmem!!!!!!!!kaca macie czyco?!Mowie przeciez,
                  ze publika czeka a oni siedza po szyje w borowinie i udaja, ze to im
                  wystarczy,ze bagno im zastapi!!!!
                  Widze, ze tu musze za sciere zlapac i ich przebiezmowac, Jakem ciotka Vika ,juz
                  ja ich naucze ,leni patentowanych.Polotu brakuje....No,Qzwa nac z korzeniem
                  zgnilym,ja wam pokaze!!!!!!!!wena tworcza chlodzi sie w wodzie pod
                  krzakiem,tam,tym na lewo...90% ksiezycowa.Rabnac po jednym i do roboty!!!!!No!
                  >:-(
                  • Gość: Vika Uwaga:TELEGRAM DO BAGIENNIKOW Z BAGNA!!!!!!! IP: *.ewave.at 06.09.02, 12:15
                    POJECHALAM NA WAKACJE/STOP/WROCE JAK SIE URLOP SKONCZY/STOP/NIE OBIJAC SIE BEZE
                    MNIE/STOP/DOWODZENIE POWIERZAM BUKOSIOWI/STOP/KAPITAN KWIK/STOP/
                    z upowaznienia Kapitana KWIKA telegram nadala ciotka Vika na podstawie
                    przesylki prywatnej.


                    No i co Wy na to podciepy leniwe???????Do bazgrania nowych tekstow sie brac
                    alllle juz!!!!!!!!!!

                    • agick yyyyy.... 06.09.02, 12:18
                      nowe teksty...yyy..eeee...ten tego tam.... o w mordę...

                      (myślę...właśnie, proszę mnie nie poganiać)...


                      nic nie wymyśliłam...
                      a to wszystko dlatego, że nie miałam urlopu.
                    • wasia wątpliwy telegram... 06.09.02, 12:26
                      Te Vika, dowodzenie jednostką przechodzi na mnie, adiutanta i zastępcę kapitana
                      Kwika. Nie cwaniakuj. Jak chcesz, żeby cię Bukoś za kolanko złapał, to po
                      prostu poproś, on jest łatwy, nie trzeba nad nim długo pracować ;)))

                      pzdr, wasia (p.o. kapitana)


                      Gość portalu: Vika napisał(a):

                      > POJECHALAM NA WAKACJE/STOP/WROCE JAK SIE URLOP SKONCZY/STOP/NIE OBIJAC SIE
                      BEZE
                      >
                      > MNIE/STOP/DOWODZENIE POWIERZAM BUKOSIOWI/STOP/KAPITAN KWIK/STOP/
                      > z upowaznienia Kapitana KWIKA telegram nadala ciotka Vika na podstawie
                      > przesylki prywatnej.
                      >
                      >
                      > No i co Wy na to podciepy leniwe???????Do bazgrania nowych tekstow sie brac
                      > alllle juz!!!!!!!!!!
                      >
                      • Gość: Vika Re: wątpliwy telegram... IP: *.ewave.at 06.09.02, 12:38
                        wasia napisała:

                        > Te Vika, dowodzenie jednostką przechodzi na mnie, adiutanta i zastępcę
                        kapitana
                        >
                        > Kwika. Nie cwaniakuj. Jak chcesz, żeby cię Bukoś za kolanko złapał, to po
                        > prostu poproś, on jest łatwy, nie trzeba nad nim długo pracować ;)))
                        >
                        > pzdr, wasia (p.o. kapitana)
                        >
                        >
                        > Gość portalu: Vika napisał(a):
                        >
                        > > POJECHALAM NA WAKACJE/STOP/WROCE JAK SIE URLOP SKONCZY/STOP/NIE OBIJAC SIE
                        >
                        > BEZE
                        > >
                        > > MNIE/STOP/DOWODZENIE POWIERZAM BUKOSIOWI/STOP/KAPITAN KWIK/STOP/
                        > > z upowaznienia Kapitana KWIKA telegram nadala ciotka Vika na podstawie
                        > > przesylki prywatnej.
                        > >
                        > >
                        > > No i co Wy na to podciepy leniwe???????Do bazgrania nowych tekstow sie bra
                        > c
                        > > alllle juz!!!!!!!!!!
                        > >
                        >
                        >
                        >
                      • ydorius Re: wątpliwy telegram... 06.09.02, 12:43

                        Właśnie. Pod nieobecność Kwika rządzą Ci, którzy potrafią powiedzieć czyim
                        mężem był Thingol... co nie Waś?

                        .y.

                        ----------------------------------
                        What is home without Plumtree's Potted Meat?
                        Incomplete.
                        • Gość: Vika Re: wątpliwy telegram... IP: *.ewave.at 06.09.02, 12:51
                          ydorius napisał:

                          >
                          > Właśnie. Pod nieobecność Kwika rządzą Ci, którzy potrafią powiedzieć czyim
                          > mężem był Thingol... co nie Waś?
                          >
                          > .y.
                          >
                          > ----------------------------------
                          > What is home without Plumtree's Potted Meat?
                          > Incomplete.


                          eeeeee,ten tego.....nooooo...bylllllll...mezeeeeeeem...tej...nooo...
                          E tam.Musze przeczytac jeszcze raz "Wladce pierscieni"...zrobie kariere w
                          swerach rzadzacych!Ambitna jestem,nie?!
                          • bukowski27 a co to mi tu za schizma???? 06.09.02, 13:44
                            telkegram jest? jest... napisane jak byk: BUKOWSKI? napisane... wy wasia
                            uwazajcie boi my jestesmy w nato... a poza tem jako p.o. komendanta obozu - ps.
                            kwik, zarzadzam chleba i igrzyska dl awszystkich... dla chlopow gole baby, dla
                            bab gole chlopy... bawmy sie, pijmy i bratajmy dopkoi kwik nie wroci... niech
                            ktos zaintonuje piesn... hm.. hm... lalalalalalala...
                            • ydorius Re: a co to mi tu za schizma???? 06.09.02, 13:51

                              Jaka schizma? Jaka schizma?
                              Za dużo się Toola słuchało, czy co..?
                              Ustaw się w kolejce, to może trochę też porządzisz pod nieobecność Kwika...
                              (choć muszę przyznać, że Twe postulaty jakoś dziwnie do mnie trafiają... Chcesz
                              trochę zielonej trucizny na procentach?)

                              .y.

                              ----------------------------------
                              What is home without Plumtree's Potted Meat?
                              Incomplete.
                              • bukowski27 y. jeszcze nie wypiles??? jasne... dawaj... 06.09.02, 13:54
                                a potem poriwemy kilka ksiezniczek i zgwalcime pare owiec... jak szalec to
                                szalec...
                                • ydorius trzymałem na jakąś okazję... 06.09.02, 14:03

                                  co tak będe do lustra pijał?
                                  Dobra buki, zajmij się tymi owcami. Ja biorę na siebie księżniczki, trudno.

                                  .y.

                                  ----------------------------------
                                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                  Incomplete.
                                  • bukowski27 hm.. owce mowisz moge se wziac... 06.09.02, 14:19
                                    hmmm.. hmmm... no tak sobi emysle, ze chyba ci zabiore cala butelke... hmmm...
                                    hmmm...
                            • wasia nie chcemy heteroseks. tyranii Bukosia ;P n/txt 06.09.02, 13:56
                              • bukowski27 dobra dobra waska... dla ciebie przygotowalem 06.09.02, 13:58
                                specjalny pokoj rozkoszy z hiszpanska dziewica posrodku... wiec nie mow ze na
                                mnie nie zaglosujesz...
                                • wasia a jak dla ciebie przygotuję... 06.09.02, 14:12
                                  bukowski27 napisał:

                                  specjalny pokój tortur z żelazną dziewicą w środku, to się poddasz? ;))

                                  Buki, tak po prawdzie, to nie masz ze mną szans, nikt nie robi spankju tak jak
                                  ja ;P

                                  pzdr, w.
                                  • bukowski27 nikt... nikt... czekaj az powiesz dzien dobry 06.09.02, 14:17

                        • wasia ydorius, bracie ;D 06.09.02, 13:54
                          Oczywiście :)) poza tym ja jestem w stałym kontakcie duchowym, i nie tylko, z
                          kapitanem. Poza tym już raz przejęłam dowodzenie bagienną jednostką pod
                          nieobecność kapitana, który zresztą był bardzo zadowolony z manewrów, które
                          poprowadziłam czy sekty, której założenie zainicjowałam.

                          Y. - zawsze uwielbiałam Thingola :) A żoną jego jest oczywiście Melian :))
                          (btw. teraz mam obsesję ma punkcje Maeglina, nie wiem dlaczego ;)))

                          pzdr, wasia (p.o. kapitana)

                          ydorius napisał:

                          >
                          > Właśnie. Pod nieobecność Kwika rządzą Ci, którzy potrafią powiedzieć czyim
                          > mężem był Thingol... co nie Waś?
                          >
                          > .y.
                          >
                          > ----------------------------------
                          > What is home without Plumtree's Potted Meat?
                          > Incomplete.
                          • ydorius waś, droga siostrzyczko!! 06.09.02, 14:02

                            Maeglin...
                            Nigdy nie potrafiłem się należycie wczuć w jego tragiczny los... Może dlatego,
                            że został tak przez Tolkiena przyszykowany..? Zawsze mi było żal Huora, czy
                            nieszczęsnego Turambara... Ale Maeglin był zawsze zdrajcą... Może teraz, gdybym
                            się wczytał ponownie..?

                            Waś, nie ma co gadać, rządzimy.
                            Może wydamy jakiegoś dekreta, co?

                            Tylko komu go wydamy, skoro władza to my..? Może wydamy go opozycji..?

                            .y.

                            ----------------------------------
                            What is home without Plumtree's Potted Meat?
                            Incomplete.
                            • wasia internujemy opozycję :)) 06.09.02, 14:18
                              Moja fascynacja Maeglinem wzięła się bardziej z 'fanfiction' osadzonych z
                              świecie Tolkienowskim i z nim właśnie w roli głównej, a szczególnie genialnych
                              opowiadań niejakiej Tyellas. Chyba już kiedyś pisałam coś o tym: trudna
                              tematyka - kazirodztwo, przemoc... nie wiem jak to się stało, ale zawsze
                              lubiłam takie rzeczy - zgubny wpływ przeczytania dzieł de Sade'a w zbyt młodym
                              wieku ;))

                              A Bukosiowi się nie damy... tylko nie daj mu się dziewicami przekupić...

                              pzdr, w.

                              ydorius napisał:

                              >
                              > Maeglin...
                              > Nigdy nie potrafiłem się należycie wczuć w jego tragiczny los... Może
                              dlatego,
                              > że został tak przez Tolkiena przyszykowany..? Zawsze mi było żal Huora, czy
                              > nieszczęsnego Turambara... Ale Maeglin był zawsze zdrajcą... Może teraz,
                              gdybym
                              >
                              > się wczytał ponownie..?
                              >
                              > Waś, nie ma co gadać, rządzimy.
                              > Może wydamy jakiegoś dekreta, co?
                              >
                              > Tylko komu go wydamy, skoro władza to my..? Może wydamy go opozycji..?
                              >
                              > .y.
                              >
                              > ----------------------------------
                              > What is home without Plumtree's Potted Meat?
                              > Incomplete.
                              • ydorius i zrobimy amnestię... hehe... 06.09.02, 14:25

                                najlepiej gdzieś daleko... heheehe...

                                Taaak.
                                Kazirodztwo, przemoc...
                                To może my rzeczywiście mieliśmy wspólne dzeciństwo (nie wysnuwaj zbyt
                                pochopnych wniosków z tym kazirodztwem...)

                                Wspominałaś kilkakrotnie o opowiadaniach.
                                Jakoś nie jestem przekonany.
                                Tolkien to Tolkien...

                                .y.

                                ----------------------------------
                                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                Incomplete.
                                • wasia opowiadania... 06.09.02, 14:39
                                  Tolkien to oczywiście mistrz. Ale czytałam sporo naprawdę dobrze napisanych
                                  rzeczy na www.fanfiction.net (angielski, oczywiście). I polecam to opowiadanie:
                                  www.ansereg.com/bright_and_dark.htm jedno z niewielu całkowicie
                                  heteroseksualnych opowiadań, które czytałam, i które mi się podobały...

                                  pzdr, w.

                                  (a po amnestii znowu zaostrzenie kursu ;)))
                                  • ydorius Re: opowiadania... 06.09.02, 14:42

                                    Heteroseksualne, które się podobało?
                                    Bez bondingu? Rape'u? I seksu z nieletnimi?
                                    Chyba trochę zmyślasz... :-))))

                                    A po co zaostrzenie kursu?
                                    Robimy amnestię gdzieś daleko. Potem wystarczy tylko uszczelnić granice i się
                                    okrutnie cieszyć (chyba sam siebie nie poznaję... eeee...)

                                    .y.

                                    ----------------------------------
                                    What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                    Incomplete.
    • pumex1 Re: 06.09.02, 12:23
      • xeptrek Re: 06.09.02, 12:24
        co chciałeś wyrazić?
        • Gość: Vika Xeptrus... i Reszta(cicho!wydzieram sie szeptem).. IP: *.ewave.at 06.09.02, 12:35
          xeptrek napisał:

          > co chciałeś wyrazić?
          >
          • ydorius Re: Xeptrus... i Reszta(cicho!wydzieram sie szept 06.09.02, 12:44

            Pumex jest swój chłop.
            I proszę Pumexa nie ruszać za bardzo.

            nie ma nad głową, bo ma w głowie. Czy to wystarczy?

            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
            • Gość: Vika Re: Xeptrus... i Reszta(cicho!wydzieram sie szept IP: *.ewave.at 06.09.02, 12:47
              ydorius napisał:

              >
              > Pumex jest swój chłop.
              > I proszę Pumexa nie ruszać za bardzo.
              >
              > nie ma nad głową, bo ma w głowie. Czy to wystarczy?
              >
              > .y.
              >
              > ----------------------------------
              > What is home without Plumtree's Potted Meat?
              > Incomplete.

              Leeeee...a ja myslalam,ze juz bedzie afera(chociaz taka malutka aferka, noooo).
              Ale wujek Stalin Jozio mawial,ze nawet swoim ufac nie mozna!(mam nadzieje,ze
              jeszcze bedzie aferka)
              • pumex1 Re: ekhe, ekhe... 06.09.02, 13:03
                Poprzedni post zeżarło (może słusznie?)
                Swojego bagna nie ma, fakt.
                Tym chętniej zagląda :))
                Afer nie znosi.
                Pozdrawia serdecznie.

                Pumex


                Dzięki ydoriusie :))
                (a za tego chłopa, to się jeszcze policzymy)
                :))))

                wciąż Pumex
                • ydorius Re: ekhe, ekhe... 06.09.02, 13:08

                  wiem, że się policzymy. Na razie zbieram punkty, by je później wymienić na
                  łagodniejszy wymiar kary (widzisz jaki jestem miły i bezinteresowny? - tu
                  błyszczący uśmiech, w którym rzuca się w oczy brak jedynki i złota dolna
                  trójka :-))))

                  .y.

                  P.S. A to przypadkiem nie chodziło o muła..? Ja jusz nic nie kumam...

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • Gość: Vika No dobra skarb panstwa bagiennego biore na siebie. IP: *.ewave.at 06.09.02, 14:17
                    Ostatecznie ktos musi tym szmalem zarzadzac,ktory sciagamy z ludnosci
                    okolicznej malorolno-spozywczej-nie?A poza tym mam ambicje sila pomocnicza
                    organow rzadzacych!Co ty Bukos na to?!Ostatecznie moglam sfalszowac telegram a
                    nie zrobilam tego...poza tym kaska cie nie pilnuje to mnie trzymajza kolanko!
    • kwik mam was 06.09.02, 14:23
      co tu sie dzieje???
      ydorius: co to znaczy: kwik: costam costam??????????

      jestem wszedzie:))))
      • ydorius Re: mam was 06.09.02, 14:27

        Hehehee...
        he...
        gulp...

        Niech żyje wielki hegemon..?

        .y.

        P.S. Pozdrowienia z wiecznego niebytu odwzajemniam tylko, bo co? :-)))

        ----------------------------------
        What is home without Plumtree's Potted Meat?
        Incomplete.
        • kwik Re: mam was 06.09.02, 14:28
          > P.S. Pozdrowienia z wiecznego niebytu odwzajemniam tylko, bo co? :-)))

          ja jeszcze w nim tkwie:)))))
      • wasia kwiś strikes back ;D 06.09.02, 14:30
        Kwiś, gdzie twój urlop? gdzie łąki zielone i morze czerwone? gdzie miasto
        osnute kłębami dymu? (nie, czekaj, to było... na urlopie smogu niet, zaczynamy
        od nowa...)

        Kwiś, co ty tu robisz?? No i dlaczego Vika dostaje jakieś lipne depesze, a ja,
        którą sama wczoraj jeszcze od depeszy wyzywałaś, nie dostaję nic?

        pzdr, w. (adiutant)
        • kwik Re: kwiś strikes back ;D 06.09.02, 14:37
          urlop sie rozwija w niepomyslnym kierunku.

          depesze sa wszedzie, jak widzisz:)))))
          • wasia ale kto będzie p.o. kapitana?? 06.09.02, 14:40
            kwik napisała:

            > urlop sie rozwija w niepomyslnym kierunku.
            >
            > depesze sa wszedzie, jak widzisz:)))))
            >
            • kwik Re: ale kto będzie p.o. kapitana?? 06.09.02, 14:43
              zdaje dystynkcje, rzadzcie sie sami:)))
              wroce calkiem odmieniona/-y :)))
    • Gość: kasiulek POZDRAWIAM Z HONDURASU:))) n/txt IP: 195.145.215.* 06.09.02, 14:59

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka