Dodaj do ulubionych

Pomożcie, plis....

22.09.05, 12:35
mam prosbe, chodzi mi o mojego faceta...rowno miesiac temu mielismy najwiekszy
kryzys w naszym 15-miesiecznym zwiazku...dlugo by wopowiadac, ale ogolnie
rzecz biarac, nie gaalismyz e soba przez 3 tygodnie, to byl najgorszy okres z
moim zyciu, nie wiedzialam co sie dzieje, ale w pewnym momencie bylo dl amnie
oczywsite ze on przestal mnie kochac...:( zerwalam z nim, po 2 dniach
oddalismy sobie rzeczy...myslalsm ze to juz koniec i czeka mnie zaloba po
zwiazku,a le tego asmego wiezoru zadzwonili zaczelismy wreszcie gadac,
powiedzial ze sie pogubil i ze dopieo jak mnie stracil uzmyslowil sobie jak
jestm dla niego wazna i ze mnie kocha i ze zachowal sie jak ostatni debil..nie
potrafilabym nie dac mu drugiej szansy (mimo tego jak bardzo mnie zranil, nie
potrafilam przestac go kochac) i znow jestesmy razem, jest cudownie, choc jest
we mnie blizna po TAMTYM...mam pytanie do Was: jak traktowac go zeby bylo
miedzy nami dobrze? byc bardziej niedostepna? nie nocowac u niego? (nocowalam
u niego 1 raz w tygodniu) prosze o szybka odpowiedz..
Obserwuj wątek
    • zaq26 Re: Pomożcie, plis.... 22.09.05, 12:38
      a nie możesz tak samo jak dotychczas?
    • viola2 Re: Pomożcie, plis.... 22.09.05, 12:38
      nie wiem co to to TAMTO, ale jak zdrada, to ja nie wybaczylabym wiec nie
      odpowiem a jesli cos innego, co sie nie kwalifikuje pod zdrade, to spoko. Byle
      sie nie powtarzalo. Mysle ze nic na sile, jak chcesz nocowac to nocuj a jak
      nie, to nie zmuszaj sie bo on chce. POstepuj tak jak dyktuje Ci serduszko:)
      powodzenia
    • hugolinka Re: Pomożcie, plis.... 22.09.05, 12:39
      chyba wystarczy, że bedziesz szczera i powiesz mu to co napisałaś teraz nam:)
      Faceci często doceniaja kobiete, gdy ja straca
    • listek_a Re: Pomożcie, plis.... 22.09.05, 12:43
      a nie wiesz czy wziac pizame ze mamy szybko odpowiedziec?
    • kobieta_na_pasach traktuj go jak swojego psa btxt 22.09.05, 13:16
    • lolitka251 Re: Pomożcie, plis.... 22.09.05, 13:27
      Jakty sobie to wyobrazasz??Reszte zycia spedzisz obrazona i bedziesz mu
      demonstrowac ze kiedys tam przedy trzema laty to sie poklociliscie i
      ble,ble,ble...Jezeli zdecydowalas sie do niego wrocic to zachowuj sie tak jak
      zawsze.Jezeli nie potrafisz mu wybaczyc to po co wogole wracalas.Zycze
      powodzenia
    • bolek_rz Re: Pomożcie, plis.... 22.09.05, 13:31
      uwielbiam takie problemy i pytania :)))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka