Dodaj do ulubionych

Jestem zrozpaczona.....

24.09.05, 22:29
Nie wiem co mam zrobić..., nigdy nie byłam w takiej sytuacji... Mężczyzna,
którego uważam za ideał, przystojny, inteligentny, szlachetny.. wyjeżdża!!!!
co gorsze na drugi koniec Polski..:( co mam zrobić??? on jest bardzo uparty..
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:30
      na stale??
      • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:30
        Na ok 5 lat... zwariował, nooo!!!!!!!!!
        • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:32
          ja też sobie nie wyobrażam jak on może wyjechać wiedząc że cieszy się takim
          względami u tak cudownej kobiety
    • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:31
      myślę że warto walczyć o niego jedź z nim jak możesz bo skoro jest taki jak
      piszesz to już możesz takiego nie spotkać
      • tygrysio_misio Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:33
        sprawdz@@
        • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:43
          wybacz może jestem głupi ale i tak nie wiem jak tam wejść
          • tygrysio_misio Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:47
            musisz pewnie jescze chwile odczekac bo zwykle to trwa z godzine...a potem to
            juz tylko wchodzisz jak do zwyklego forum

            ja Ci jakies moze z 45 min temu wpisalam....to niedlugo wejdziesz
      • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:35
        Nie mogę z nim jechać:( za dużo rzeczy mnie tu trzyma, nie mogę ich przerwać bo
        nie poradzę sobie zaczynając wszystko od początku w nowym mieście:( i bardzo
        ciężko mi z tym że on nie chce zostać tu.. gdybym coś dla niego znaczyła to by
        został.
        • baba_krk e tam, gadanie... do odważnych świat należy :DD 24.09.05, 22:38
          bierz przykład ze mnie... ja rzucam wszystko w cholerę i jadę znacznie dalej
          niż na drugi koniec Polski...
          • migdalek.niebieski Re: e tam, gadanie... do odważnych świat należy : 24.09.05, 22:40
            Wiem, czytałam;))) ale przeraża mnie ten ogrom niewiadomych.. a przede
            wszystkim to że gdyby on mnie chciał to by został.. więc chyba nie ma sensu
            żebym z nim jechała..???
            • baba_krk Re: e tam, gadanie... do odważnych świat należy : 24.09.05, 22:44
              a wiesz jak mnie przeraża???!!!! i jeszcze do tego obcy język 24/7... no ale
              cóż - muszę się sama przekonać jak to będzie :)))
              i zapamiętaj moje motto "jest ryzyko, jest zabawa" :DDDDDD

              przyznaj się bez bicia kto Ci tak zawrócił w głowie??? pan Dyskopata??? :))))
              • migdalek.niebieski Re: e tam, gadanie... do odważnych świat należy : 24.09.05, 22:47
                Oj, Baba;))) możesz w policji pracować;)) bo oni przy Tobie to piliki;)
                • baba_krk Re: e tam, gadanie... do odważnych świat należy : 24.09.05, 22:51
                  aleś mi z tą policją przygadała :PPP ja akurat wkrótce w straży pożarnej
                  karierę zaczynam :DDDD

                  a z drugiej strony to widząc Twoje pogawędki z D i S.E. skąd mam wiedzieć,
                  ktory na serio, a który dla jaj :PPPPP
                  • migdalek.niebieski Re: e tam, gadanie... do odważnych świat należy : 24.09.05, 22:53
                    Widzisz jak trafiłam;))) mundurowa jesteś;))))))) pewnie wszystkich pogawędek
                    nie widziałaś, bo na pewno byś wiedzała;)))
                    • baba_krk Re: e tam, gadanie... do odważnych świat należy : 24.09.05, 22:55
                      jaka tam mundurowa, seksowną garsoneczkę muszę sobie sprawić :PPP
                      jak walnęłam gafę to idę spać ze wstydu!!! tak więc napisz szybko literkę tu
                      albo na @ :)))
                    • baba_krk masz wiadomość :)))) nt. 24.09.05, 23:06
        • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:41
          a ja popieram babę krk na pewno wiele dla niego znaczysz ale może ten jego
          wyjazd jest jedyną szansą na jakąkolwiek przyszłość
          • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:43
            A skąd on może wiedzieć że tam będzie mu lepiej??? i że dzieki temu czeka go
            lepsza pszyszłość???
            • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:46
              ja nie wiem tak się tylko zastanawiam co mogłoby go skłonić do takiej decyzji to
              pewnie jakiś desperat
              • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:48
                To jak ja mam mu to wybić z głowy?????????????!!!!!!!!!!!!!!
                • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:55
                  myślę że facetowi trudno cokolwiek wybić z głowy ale naprawdę nie jestem w
                  stanie w to uwierzyć że nie zostałby gdyby mógł
                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:56
                    Wczoraj sam mi powiedział, że chcieć to znaczy móc.. więc ja wierzę że
                    może!!;)))
                    • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:00
                      on to pewnie przywiązany do romantycznych ideii ale ty to chyba raczej twardo
                      stąpasz po ziemi
                      • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:02
                        No właśnie!!! i dlatego go nie puszczę;)
                        • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:05
                          skoro piszesz że na 5 lat wyjeżdża to pewnie jakieś studia albo kontrakt więc
                          myślisz że on niewykształcony znalazłby pracę w ogarniętym bezrobociem szczecinie
                          • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:07
                            W szczecinie też jest politologia i niech mi tu nie ściemnia o braku
                            wykształcenia.
                            • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:09
                              a może w szczecinie nie miał żadnych szans się dostać może LO olewał i miał
                              słabą średnią która z góry skazywała go na niepowodzenie
                              • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:11
                                Tak??? i na uj go z otwartymi rękami wzieli????to może mnie też wezmą to pojadę
                                z nim;)))
                                • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:13
                                  na ujocie podobno sprawdza się wiedzę nie oceny
                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:15
                                    Egzamin???
                                    • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:17
                                      jakieś testy są
                                  • baba_krk że się wtrące... 24.09.05, 23:16
                                    na ujocie jest niefajnie...
                                    • dyskopata Re: że się wtrące... 24.09.05, 23:19
                                      oj chyba przesadzasz ja bym chciał tam trafić a skąd takie złe wrażenia
                                      • baba_krk Re: że się wtrące... 24.09.05, 23:23
                                        oj ja też od dziecka marzyłam o studiowaniu na UJ bo to taka renomowana
                                        uczelnia, wspaniała kadra itp.
                                        niestety w praktyce okazało się, że jednak nie jest tak cudownie (chodzi mi o
                                        poziom), co stwierdziło 3/4 mojego roku...
                                        dlatego zmieniam uczelnię, zmieniam kraj :)))))))))
                                        • dyskopata Re: że się wtrące... 24.09.05, 23:24
                                          ja kraju bym nigdy nie zmienił
                                        • migdalek.niebieski Re: że się wtrące... 24.09.05, 23:24
                                          Sio stąd!!!!!!!! jeszcze wyjazdy do innych krajów będzie tu reklamowała!!!!
                                          mało mi jednego..
                                          • baba_krk Re: że się wtrące... 24.09.05, 23:26
                                            e tam, niczego nie reklamuję!!! tylko próbuję przestrzec przed idealizowaniem
                                            tej uczelni :PPP, bo potem to tylko rozczarowanie większe...
                                            • dyskopata Re: że się wtrące... 24.09.05, 23:32
                                              ja jej nigdy nie idealizowałem ale chyba o samym krakowie to masz pozytywne zdanie
                                              • baba_krk Re: że się wtrące... 25.09.05, 04:46
                                                a ja właśnie idealizowałam i to był błąd :PP
                                                o Krakowie mam bardzo dobre zdanie...
                                                ... ale są już miejsca, o których mam lepsze :)))))))))
    • mmagi Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:32
      połoz sie na tory:P
      • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:36
        To już rozważałam.. wierz mi..:(
        • mmagi Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:40
          eee tam a pom co???takieg kwiatu to pól śowiatu....................uwierz mi:P
          • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:41
            Łatwo Ci mówić.. on naprawdę jest wyjątkowy...
            • mmagi Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:46
              jes of kors...........kazdy był wyjatkowy:P
          • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:43
            tutaj popieram już kolejną panią na pewno jest wielu wartościowszych i bardziej
            wyjątkowych
            • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:44
              Tak??? może w loko mam się rozejrzeć???
              • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:48
                loko to bym odradzał ale w szpitalu na pewno masz kontakt z wieloma ludźmi
                • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:49
                  ;)))))))))tak... szczególnie w zakładzie patomorfologii;)))))))))))))))to mnie
                  rozbawiłeś;)))))))))))))))))))))))))))))))
                  • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:54
                    wybacz ale warunki pracy w patomorfologii kompletnie przekraczają moją wyobraźnie
                    • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:55
                      ;)))))))))))))a nie domyślasz się???no wczoraj rozmawialiśmy przecież;))
                      • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:57
                        ja w szpitalu byłem tylko 2 razy i jednego to z naturalnych względów nie
                        pamiętam czyli jedynymi organizmami żywymi z którymi przebywasz to tkanki
                        • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:02
                          Właśnie żart polega na tym, że nawet one nie są żywe;))))))))))))))))))))
                          • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:12
                            to w takim razie może idealizujesz tego swojego wyjątka bo większość czasu
                            spędzasz sama a on po prostu okazal się miły a ty w nim widzisz bóg wie co
                            • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:14
                              Pracuję trzy razy w tygodniu, po ok 3-4 godziny. Chyba że mam ochotę się
                              pobawić dłużej. Więc zonk.
                              • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:18
                                to dobrze że się nie przepracowujesz
                                • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:21
                                  zresztą tak myślałem że tak jest bo wtedy pewnie twoja uroda by ucierpiała a ty
                                  raczej kwitniesz
                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:23
                                    No uroczy jesteś;)) uroda i tak cierpi od oparów formaliny i ksylenu ale cieszę
                                    się że tego nie widać;))))
                                • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:21
                                  Nie wymądrzaj się!!!! lepiej mi radź co mam zrobić żeby został..
                                  • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:25
                                    ja bym raczej bardzo chciałbym ciebie przekonać żebyś z nim pojechała
                                    • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:27
                                      na pam mnie nie wzieli to na uj na pewno nie wezmą:(( i co ja tam bym robiła???
                                      • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:31
                                        w krakowie też pewnie są szpitale pomijając fakt że pracę barmanki kelnerki
                                        sekretarki znalazłabyś od ręki a to takie piękne miasto jest aha i jeszcze
                                        sprawdź czy znacząco nie odbiega on od twego ideału (że przypomnę 30 lat
                                        rozbudowane uda)
                                        • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:35
                                          ;)))) uda mogą urosnąć;))) i na pewno się zestarzeje;))) tylko jakby mu na mnie
                                          zależało, na pewno by się przeniósł po pierwszym semestrze... jego mama by się
                                          cieszyła i jeszcze parę osób...
                                          • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:39
                                            mogą być też inne powody jego decyzji np. to że w jego domu ciężko jest
                                            wytrzymać nawet człowiekowi o silnej psychice może ten jego dom jest nie do
                                            przyjęcia dla jego wyobrażeń o rodzinie a nie ma żadnego wpływu na to co się w
                                            nim dzieje
                                            • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:41
                                              Wiem, ale może zamieszkać osobno... już duży jest w końcu.. na pewno dałoby
                                              radę coś wymyślić
                                              • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:44
                                                ale czy byłby się w stanie utrzymać?
                                                • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:48
                                                  A jak zamierza się utrzymać w krakowie????? ekonomistką nie jestem, ale od razu
                                                  Ci powiem że jak zostanie to jeszcze na tym zaoszczędzi
                                                  • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:52
                                                    myślę że utrzymywanie przez mamuśkę(wiedząc jak ona ciężko pracuje) jest dla
                                                    niego bardzo trudnym problemem moralnym i pewnie zamierza za wszelką cenę
                                                    znaleźć tam jakąś pracę i na pewno nie mógłby się wyprowadzić tylko dla swojego
                                                    kaprysu
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:53
                                                    Kotek, widzę że tu trzeba pogadać na maila
                                                  • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:57
                                                    kurde znowu na dole wyszło
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:58
                                                    sprawdź @

                                                    Follow the white rabbit.
                                                  • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:05
                                                    odpisałem a tak zmieniając temat to właśnie wygrałem 50 zł szkoda że nie parę
                                                    godzin wcześniej
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:08
                                                    ;)))) a jak wygrałeś??? nie martw się zdążysz je wydać:))))
                                                  • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:11
                                                    zakłady bukmacherskie na nadmiar nigdy nie narzekam
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:15
                                                    ;))jak większość;)) szczęście masz młody;))) dobrze robisz wyjeżdżając, pochwal
                                                    mnie choć troszkę za ładne pożegnanie... zrobiła Ci kiedyś kobieta taką scenę
                                                    na forum ogólnopolskim???:)))
                                                  • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:18
                                                    to już mnie chcesz żegnać... nie nigdy nie miałem takiej przyjemności było
                                                    bardzo piękne ale jednak miałem rację z tym żeby nie patrzeć na twoje zdjęcie
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:20
                                                    W sumie to Cię do tego zmusiłam;)))) naprawdę jesteś uroczy.. cholera czemu
                                                    jestem taka stara,noooo!!!!!!!!!:(
                                                  • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:26
                                                    ale przynajmniej jestem jedynym który dostał twoje zdęcie a tego nie chciał:)
                                                    to ja się zbyt późno urodziłem
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:31
                                                    To żeś mi teraz powiedział, że nie chciałeś..;))) mówi się trudno;))) ciesz się
                                                    ze Ci aktów nie wysłałam;))) mam już nauczkę więc możesz czuć się spokojny;)))
                                                    z tym urodzeniem to co by nie mówić i tak jesteś w lepszej sytuacji;)))
                                                  • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:40
                                                    ale gdyby się uprzeć jestem tylko 2 lata młodszy
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:43
                                                    Wiem, bo już policzyłam;)) rozumiem, że ma mnie to pocieszyć że wcale taka
                                                    stara nie jestem???;))
                                                  • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:46
                                                    nie to dla mnie pocieszenie że może za 2 lata będę miał chociaż część tych zalet
                                                    co ty (chociaż tej najpoważniejszej nigdy nie uda mi się osiągnąć)
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:49
                                                    A jaka to ta najpoważniejsza???
                                                  • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:55
                                                    kobiecość (jesteś taką jej kwintesencją) chyba pora już kończyć bo mamy jeszcze
                                                    tydzień i nie będziemy mieli o czym rozmawiać chociaż ja o twoich wdziękach
                                                    mógłbym godzinami rozprawiać życzę ci aby sen który ci się przyśni się spełnił
                                                    (a będzie on piękny)
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:58
                                                    Mogłam się nie przyznawać do wieku..:((( jakbyś mnie jeszcze głaskał, to
                                                    dzisiaj przyjęłabym oświadczyny;))) dobrej nocki
    • node Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:43
      Spotkasz jeszcze dziesieciu nie gorszych... puscic wolno!
      • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:46
        ;) to żeś mi doradził;))) ja cały czas spotykam;))) ale z natury jestem mono a
        on był pierwszy
        • node Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:48
          Pierwszego trzeba sie pozbyc... zdecydowanie!
          • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:49
            Dlaczego?????
            • node Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:52
              Bo to zazwyczaj bylo mlodziencze zauroczenie... z wiekiem co innego ceni sie u
              partnerow....

              Ok, przyznam sie ze pierwsza moja prawdziwa dziewczyna jest i bedzie absolutnie
              numero uno... zadna nie bedzie miala takiej pozycji w moim zyciu jak ona.
              • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:54
                U mnie w realu to akurat odwrotnie;)))
                • node Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:57
                  Zacznij pisac pamietnik na forum... LOL
                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:01
                    Raczej wolę nie brać przykładu z koleżanki;)))
                    • node Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:02
                      Dlaczego, takie pamietniki sa ciekawe.
                      • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:05
                        Ogólnie to ja pamiętniki bardzo lubię. Ale trzeba mieć choć minimum
                        samokrytyki, poczucia humoru i przede wszystkim trzeba mieć coś ciekawego do
                        powiedzenia. Ja oczywiście mam;) ale wolę to robić w inny sposób;))
                        • node Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:07
                          Ok, i tak wiem ze to nie twoj styl.

                          Pa pa ja spadam
                          • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:10
                            Nie skleiłam..
                            • node Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:36
                              Po prostu wydaje mi sie ze pisanie publicznych pamietnikow to nie twoj styl.

                              Jestes bardzo skryta i niesmiala, nie masz stylu exhibicjonistki, raczej
                              obserwatorki.
                              • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:39
                                :) rozwalasz mnie czasami;) dziękuję za wyjaśnienia.
                                Ja na początku byłam pewna na 99% że nero jest facetem i próbowałam ją
                                podpuszczać żeby się zdradziła. Dlatego jak zobaczyłam dzisiaj waszą rozmowę...
                                • node Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:42
                                  Czym cie ~rozwalilem~?

                                  A propos nero... zminilas zdanie? Dlaczego sadzilas ze jest facetem?
                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:46
                                    Wiesz czym;) W koncu rozmawiałam z Tobą tylko parę razy;)
                                    Niekoniecznie zmieniłam zdanie. Ona jest zbyt wulgarna jak na dziewczynę i
                                    podoba jej się o takich obrzydliwościach pisać. Żadka to cecha u kobiet. I w
                                    specyficzny sposób to robi.. sporo w niej niekobiecości takiej rażącej, nawet
                                    jak pisze o różowych sweterkach
                                    • node Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:57
                                      Nie zgodze sie z wulgarnoscia. Zdarza sie u kobiet, a nero gra sporcmenke, to
                                      mozliwe.

                                      Wlasnie, robi to w specyficzny.. meski.. sposob. To nie jest autoerotyzm
                                      kobiety. Moja uwage zwrocila dziwna fascynacja ubiorem... i poszukiwanie uwagi
                                      kobiet.
                                      • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:01
                                        Ale ona jest w tej wulgarności jak chora psychicznie, nie wiem czy wiesz o czym
                                        mówię, widziałeś kiedyś taką osobę?? ciężko mi to wytłumaczyć, nie wiem czy
                                        czytujesz jej posty od dawna??? w skrócie ma mentalność faceta
                                        • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:07
                                          Nie nie czytuje jej postow, ogolnie niewiele postow czytuje. Osadzilem ja po
                                          dzisiejszych wpisach i tytulach poprzednich watkow. Do tego jest prymitywna..
                                          samo kibicowanie druzynie pilkarskiej o tym swiadczy.



                                          • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:12
                                            To bardzo szybko Ci się to udało;))) zerknij na nią czasem jeśli nie przeszła
                                            ci na to do końca ochota... podsumowując ma zaburzenia, a ja lubię wszelkie
                                            patologie;))
                                            co u Ciebie nowego???
                                            • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:17
                                              Ja tez lubie patologie... armia12 jest chyba najbardziej widocznym.... ale
                                              zarazem najbardziej typowym i nudnym. Jak zgaduzjesz, co to za typ?

                                              Wczoraj poszedlem do baru sie rozerwac i to byla dobra decyzja. Poznalem
                                              fajnego Holendra, dawno tak sie nie ubawilem. Ogolnie, jak kiedykolwiek
                                              bedziesz szukala meza za granica, plecam Holendrow.
                                              • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:23
                                                Nałogowy masturbator, zanik uczuć wyższych
                                                Mam zamiar wyjść za polaka;))) ale dzięki za pamięć;))) wymęczyłeś mnie wczoraj
                                                • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:25
                                                  Masturbator to malo... ma wiekszy problem. Moze zniknie mu z wiekiem, bo
                                                  oceniam go na 15. Potrzebuje uwagi i ewidentnie nie jest w stanie zwrocic jej
                                                  na siebie w bardziej normalny, pozytywny sposob.

                                                  Czym cie wymeczylem wczoraj?
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:28
                                                    Też oceniałam że jest nastolatkiem. O ile większy problem???

                                                    Za szybko stawiałeś diagnozy i nie miałam szans się bronić;)))
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:33
                                                    Ma problem z poczuciem wartosci. Obciaganie i spermy to klasyka, ale jest jeden
                                                    szczegolny temat.. ze noc jest jego... chce byc wladca nocy...

                                                    Mozesz bronic sie teraz. Zdradze ci, ze to jedna z moich skutecznych metod...
                                                    zmeczyc kobiete nieistotnymi dykusjami i nagle wydobyc to, czego nie chciala
                                                    wczesniej dac... LOL

                                                    A moze i ja dostane twoje zdjecie?
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:38
                                                    No masz rację z tą nocą.. i zazwyczaj operje zwrotami z kilku słów i robi dużo
                                                    błędów, taki niezrównoważony
                                                    Dobra metoda. Co ci wczoraj wypaplalam???
                                                    A nie lepiej jak mnie nie widzisz???
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:44
                                                    Nic szczegolnego nie wypaplalas.

                                                    Mam juz wyobrazenie ciebie, moze byc bledne. Bylem ciekaw czy zgadlem. Mozliwe
                                                    ze robie projekcje, mysle ze nie jestes szczupla, ale nie otyla. Raczej niska.
                                                    Ty zdecyduj czy chcesz wyslac zdjecie. Dla mnie to czysta ciekawosc czy dobrze
                                                    sobie ciebie wyobrazam. Moge zyc bez odpowiedzi na to pytanie.

                                                    A jak ty sobie mnie wyobrazasz?



                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:48
                                                    No trafiłeś;))) jak mi powiesz jeszcze pare rzeczy to ci wyslę;)

                                                    Że masz delikatne rysy twarzy, nie nosisz żadnej brody, masz ok 170, sczupły, i
                                                    ciemne blond włosy nie za krótkie

                                                    na pewno coś wypaplałam, powiedz..;)))
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:52
                                                    Nie bee oszukiwal.. wiem ze jestes blondynka z duzym biustem... LOL... Reszta
                                                    to moje domysly. Mysle ze masz sympatyczna twarz, ale nie masz duzych okraglych
                                                    oczu.

                                                    Polowicznie trafiles. Jestem wyzszy... i...



                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:56
                                                    Skąd wiesz??? może to tylko puste gadki na forum???
                                                    Jesteś wyższy i co się jeszcze nie zgadza??? kolor włosów czy brak zarostu???
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 00:58
                                                    Nie, nie sa puste gadki na forum. Malo kiedy kobiety klamia odnosnie ich
                                                    wygladu, bardziej juz zatajaja pewne fakty.. LOL

                                                    Brak zarostu...
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:00
                                                    Masz brodę??? a okulary??
                                                    A o ile się pomyliłam ze wzrostem???
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:07
                                                    Nie mam okularow, mam brode. Nieduzo, ale troche.



                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:08
                                                    A lubisz brązowy??
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:09
                                                    Wole czarny lub bialy... ale tak naprawde nie robi roznicy.
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:11
                                                    Widziałeś te 12suczek które odpowiadają siurom???o co chodzi???
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:13
                                                    Widzialem, nie wiem to nie ja. Moze armia12 ma tak przemozna potrzebe uwagi, ze
                                                    w momencie gdy nie otrzymuje jej sam sobie odpowieada... LOL

                                                    Mysle ze masz 160 wzrostu....
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:15
                                                    Brawo;) zawsze tyle podaję, ale mam 159. A Ty?
                                                    myślisz że on tu występuje pod innymi nickami??
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:17
                                                    178

                                                    Nie, on jest zbyt niedojrzaly zeby brac udzial w dyskusjach... nawet tych
                                                    glupawych.
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:20
                                                    No traf coś jeszcze...;))) jak Ty to robisz???
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:21
                                                    krotkie wlosy.
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:27
                                                    Kiedyś tak;)))miały ok 1,5 cm;))) ale już wyrosłam;)))
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:29
                                                    Myslalem raczej o okolo 10cm.

                                                    Domyslam sie ze nie sprawdzalas poczty ostatnio.
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:31
                                                    ;) Ty nie sprawdzałeś;))
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:35
                                                    LOL

                                                    Prawie tak sobie ciebie wyobrazalem!!! Nawet nie mam o czym napisac w czym sie
                                                    bardzo mylilem...
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:37
                                                    A ja zaskoczona jestem!!!! myślałam, że jesteś starszy!!!!i że włosy masz
                                                    krótsze, dokad one są???
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:40
                                                    Mam zwiazane w krotki kucyk. Mam przeciez 30... wiedzialas o tym
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:45
                                                    No ale wyglądasz na 25-6!!!!!! sprawiasz wrażenie bardzo surowego, krytycznego
                                                    i czasem bezlitosnego, potrafisz pisać obiema rękami???
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:48
                                                    Nie, jestem zwykly, praworeczny.

                                                    Duzo sie usmiecham, tylko zawodowo jestem taki jak opisujesz. Chyba raczej nie
                                                    trafilas z opisem.
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:51
                                                    Raczej bardzo;)) A dlaczego Ty trafiłeś???
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:56
                                                    Styl matrix girl... moze wiecej przypadek, ze jestes podobna do mojej
                                                    kolezanki, ktora uzylem jako jako wzor.

                                                    Zdradze jeszcze jeden sekret... jezeli kobieta pisze ze ma duzy biust, znaczy
                                                    ze nie jest zbyt chuda. LOL
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:58
                                                    Bardzo sucho się ze mną obszedłeś.
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 02:05
                                                    Ale szczerze, sama zadalas pytanie. Zdecydowalem nie oklamywac ciebie.
                                                    Pomylilem sie, wydawalo sie ze jestes na tyle swiadoma swojej atrakcyjnosci, ze
                                                    nie bedzie to stanowilo problemu. Z twoja uroda, oczekiwalem ze jestes
                                                    pewniejsza siebie.
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 02:10
                                                    Napisałeś mi dzisiaj że jestem skryta i nieśmiała.. a teraz że spodziewałeś się
                                                    że jestem pewniejsza siebie..???? nie nadążam za Tobą czasem...
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 02:15
                                                    Tak, zrozumialem blad jak mi odpisalas. Zmeczony jestesm. Dzisiaj ty mnie masz.

                                                    Masz duzo nizsza samoocene, niz wskazywalaby na to twoja uroda. Do tego jestes
                                                    bardzo blyskotliwa, wiec na zdrowa logike powinnas byc bardzo pewna siebie, bo
                                                    zdajesz sobie sprawe ze swoich zalet. Oczywiscie, samoocena a sie w praktyce
                                                    nijak do rzeczywistosci, o czym zapomnialem na moment. Moj blad.




                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 02:18
                                                    Ale czemu uważasz że mam niską samoocenę???aż tak ze mną źle??????
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 02:24
                                                    Nie, absolutnie nie az TAK zle, ale czasami mozna to wyczuc. W drobnych
                                                    rzeczach.

                                                    Do tego to moze moje obciazenie, przywyklem do bezczelnie pewnych siebie
                                                    kobiet. Np. Moja Pani bezpardonowo dokucza facetom swoja pewnoscia siebie.
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 02:29
                                                    No to dobrze wyczułeś;))) i mam jeszcze taką zasadę, że jak się czegoś nie ma
                                                    to zawsze można poudawać..;)) tutaj chyba nikt nie myśli że nie jestem pewna
                                                    siebie, no i oczywiście nie tylko tutaj;))))
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 02:30
                                                    Ok, tyle na dzisiaj, ja zamykam kram.
                                                    Planuje zniknac na nastepne dni... wiec do zobaczenia literek za jakis czas
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 02:32
                                                    Więc udanego zniknięcia życzę;)) i rychłego powrotu;))
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:38
                                                    Ale matrix girl do ciebie bardzo pasuje.

                                                    Dopiero zobaczylem, jak dzisiaj zostalas skomplementowana w sasiedniej
                                                    dyskusji.
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:42
                                                    Myślałam, że jak mnie zobaczysz to powiesz, że nie pasuje...
                                                    Ja go też komplementowałam, więc to wcale nie tak za darmo;)))
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:44
                                                    Ale ty otrzymalas bardzo komplementy.

                                                    Wyslalem drugie, w koncu wyslalas mi dwa, moje bylo w pewnym sensie niepelne...
                                                    LOL
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:47
                                                    Bardzo niepełne!!! ale nie chciałam już nic mówić..
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:48
                                                    Czy drugie jest uzupelniajace?
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:49
                                                    Myślałam, że mi oczy pokażesz...:((
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:52
                                                    Na specjalne zyczenie wysylam takie z oczami... bylem przemeczony wtedy...
                                                    zrobione w teatrze.
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:54
                                                    Dziękuję;) podsumowując to ja wogóle nic nie trafiłam:(
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:57
                                                    Czy wyobrazalas, ze mam siew wlosy? LOL
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:57
                                                    I czy jestes rozczarowana?
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 01:59
                                                    A Ty?
                                                  • node Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 02:06
                                                    Absolutnie nie jestem rozczarowany, nie mam powodu zeby byc.
                                                  • migdalek.niebieski Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 02:08
                                                    Ja oczywiście też nie mam;)))
    • nero_19 Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 22:57
      strasznie to smutne
    • nero_19 ja w sumie tez jestem zrozpaczona :( 24.09.05, 23:01
      o0
    • dyskopata Re: Jestem zrozpaczona..... 24.09.05, 23:56
      jeżeli chcesz coś wiedzieć to pytaj może będę mógł pomóc
    • widokzmarsa Re: Jestem zrozpaczona..... 25.09.05, 10:49
      Jak zobaczył co tu piszesz to uciekł jak najdalej. Chłopaki się cieszą, bo bowy
      wolny towar w mieście
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka