Dodaj do ulubionych

Impreza integracyjna

IP: 213.216.82.* 12.09.02, 19:26
Żnów mam imprezę integracyjną w pracy! Co rok nam takie coś organizują.I
naciskaja, że mamy być w komplecie. Jedzonko zawsze jest ok ale te tańce ...
Jako,że impreza tylko dla pracowników /bez osób towarzyszących/ skazana
jestem na ... no właśnie. Nie mam ochoty tańczyć z pocącym się kadrowym lub
19-letnim praktykantem z mojego działu. W zeszłym roku bawiłam się prawie
wyłącznie z szefem innego działu z którym się lubimy i przyjaźnimy i poszły
plotki ...Cholera by te imprezy wzięła. Jak jest u Was ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Marucha Re: Impreza integracyjna IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.02, 19:33
      Wykrec sie jakos,szkoda sie meczyc.Ja tak robie a na pytania odpowiadam po
      prostu,ze nie przyjde bo nie chce was po pracy ogladac.Wyobraz sobie,ze choc to
      prawda nikt mi nie wierzy i mysla,ze zartuje.
      • ellen Re: Impreza integracyjna 12.09.02, 19:45
        u nas integruje się wyłącznie szefostwo
        reszta won do domu

        i dobrze
    • deotyma23 Re: Impreza integracyjna 12.09.02, 20:00
      a u mnie w zeszłym roku była taka imprezka wyjazdowa.
      Z pracy wyjechaliśmy o 14 a przyjechaliśmy w niedzielę po 17.
      Było SUPER!!!!
      U mie w pracy więcej bab niż facetów więc tańce były taki więcej dysko.
      Na drugi dzień wieczorem ognisko i tańce i śpiewy przy ognisku do białego
      rana. Okazało się że ludzie mają wiele talentów- o których by ich człek nie
      podejrzewał. Szkoda że w tym roku już bez takiej fajnej imprezki :((((
      Pozdr.
    • Gość: Lena Re: Impreza integracyjna IP: 213.216.82.* 12.09.02, 20:28
      Jak mamy szkolenia z większego rejonu to wtedy przyjemnie jest poznać ludzi z
      którymi współpracuje się telefonicznie. Kilkudniowe wyjazdy zwykle rozpoczynają
      się imprezą/ w Ustroniu góralską/ i jest fajnie. Ale pracownicy którzy znają
      się na codzień na imprezie zwykle mówią o pracy. Stosunki są fajne ale żeby od
      razu z kolegami musieć tańczyć !Pracuję w bardzo męskim gronie i to może też
      nie jest bez znaczenia.
      • paw_dady Re: Impreza integracyjna 12.09.02, 20:43
        Gość portalu: Lena napisał(a):
        > razu z kolegami musieć tańczyć !Pracuję w bardzo męskim
        gronie i to może też
        > nie jest bez znaczenia.


        pewno jak nie masz meza to hulaj dusza
        • Gość: Lena Re: Impreza integracyjna IP: 213.216.82.* 12.09.02, 20:53
          Niestety, mam. I - cholera - jakieś niełamliwe w tej materii zasady.
          • paw_dady Re: Impreza integracyjna 12.09.02, 20:59
            Gość portalu: Lena napisał(a):

            > Niestety, mam. I - cholera - jakieś niełamliwe w tej
            materii zasady.

            a imprezy nie mozesz olac? ja tak zawsze robilem. noi
            utrzymalem malzenstwo...
            • Gość: Lena Re: Impreza integracyjna IP: 213.216.82.* 12.09.02, 21:10
              Wierszyków nie mówię, więc obeszłoby się beze mnie ale prezes zawsze naciska i
              trochę oczekuje entuzjazmu.A prezes jest ok.
              • paw_dady Re: Impreza integracyjna 12.09.02, 21:19
                Gość portalu: Lena napisał(a):

                > Wierszyków nie mówię, więc obeszłoby się beze mnie ale
                prezes zawsze naciska i
                > trochę oczekuje entuzjazmu.A prezes jest ok.

                aaah ten czar prezesa...
    • pamela_anderson Re: Impreza integracyjna 13.09.02, 08:17
      Gość portalu: Lena napisał(a):

      > Żnów mam imprezę integracyjną w pracy! Co rok nam takie coś organizują.I
      > naciskaja, że mamy być w komplecie. Jedzonko zawsze jest ok ale te tańce ...
      > Jako,że impreza tylko dla pracowników /bez osób towarzyszących/ skazana
      > jestem na ... no właśnie. Nie mam ochoty tańczyć z pocącym się kadrowym lub
      > 19-letnim praktykantem z mojego działu. W zeszłym roku bawiłam się prawie
      > wyłącznie z szefem innego działu z którym się lubimy i przyjaźnimy i poszły
      > plotki ...Cholera by te imprezy wzięła. Jak jest u Was ?

      A ja w ubiegłym roku bawiłam się z naszymi pracownikami , którzy ciężko pracują
      fizycznie. Wolałam ich towarzystwo od nadąsanych panienek z biura i kierowników
      różnej maści. Może trochę wyluzuj?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka