dulce3 28.09.05, 13:51 strasznie zle sie dzis czuje i w ogole jakos smutno mi sie zrobilo :((( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
migdalek.niebieski Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 13:54 Jesteś piękna, młoda w facetach możesz wybierać, spełniasz się zawodowo i jeszcze wszystko przed Tobą. Mało?? Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 13:58 Migdałku nie poznaje Cie... Odpowiedz Link Zgłoś
migdalek.niebieski Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:00 Poczułam się olana. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:01 niepotrzebnie, wcale Cie nie olalem. Odpowiedz Link Zgłoś
migdalek.niebieski Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:02 No to ważne czy nieważne??? Odpowiedz Link Zgłoś
migdalek.niebieski Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:00 No i gadaj z taką;)) Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 13:58 Pomysl sobie ze jeszcze 2 dni pracy i weekend :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:16 Na razie to sobie myślę, że niektorzy nie odpisuja na moje maile :> Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:19 ze ja niby??? :)) hmmm czyzbym cos przeoczyl Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:26 hmmm.. nawet nie skomentowales mojego pierwszego artystycznego zdjecia :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:27 oj chyba bede musial sprawdzic poiczte jeszcze raz jak bede w domu.... Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:28 juz wczoraj po poludniu Ci wyslalam na @gazeta.pl :((( i czekałam czekalam i ... nie doczekalam sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:52 Na gazeta nie wysyłaj mi duzych fotek bo nie otworze ich. Wieksze maile tylko ma wp :) Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:54 wyslij mi prosze na @ jeszcze raz tamten adres, bo sciagnelam wszystkie tamte maile na program pocztowy w domku :((( Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 15:06 Dziękuję :) Wielka buźka:) przesylam jeszcze raz tego mailika. Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 13:58 przecież podobno tak słonecznie w krakowie na spacerek byś sobie poszła a skoroś tak piękna jak pisze migdałek to jeszcze innym przy okazji przyjemność zrobisz jak sobie popatrzą Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:00 ehhh... Migdalek jest po prostu bardzo mily, a na spacerek baaardzo chetnie ale w robocie jeszcze musze niestety posiedziec :((( Odpowiedz Link Zgłoś
migdalek.niebieski Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:01 Przypominam, że od dzisiaj tryskam szczerością. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:04 sorry ale to mi zakrawa na jakąś gierke, z tego co pamietam to zawsze byłaś szczera wiec nie rozumie skąd taka nadgorliwość nagle. A cha i odrózniajmy szczerość i otwartość od zarozumialości i bezczelności... Odpowiedz Link Zgłoś
migdalek.niebieski Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:07 No nie... nie chcę być bezczelna czy zarozumiała.. Poczytaj może wątek mosfeta ze wczoraj na mój temat, to będziesz wiedział skąd ta zmiana stylu, nie mylić z osobowością;)) Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:09 Przez jakiś watek i rozmowy o Tobie taka szczerość?? To bez sensu, badz sobą a nie zmieniasz sie pod wpływem wypowiedzi innych osób... Odpowiedz Link Zgłoś
migdalek.niebieski Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:12 Bo domyślam się że nie czytałeś poprzednich wątków w moim wykonaniu, szczególnie tego porno;)) Teraz ponoszę konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:15 To sie wyluzuj i olej to co inni sobie pisali, BADZ SOBĄ i nie staraj sie byc nadgorliwie szczera. Odpowiedz Link Zgłoś
migdalek.niebieski Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:15 Pewnie mi przejdzie tak jak bycie dominą;))) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 16:09 fajnie masz, każdy by chciał trysnąć Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:02 no to pewnie niedługo kończysz jeszcze cały dzień przed tobą na piękne doznania az taka ciężka ta twoja praca? Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:03 gdyby byla ciezka to nie siedzialabym calymi dniami na forum.... panie Boze daj kazdemu taka prace... przyznaje sie jestem wstretna maruda i egoistka, to wszystko przez bol glowy :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
migdalek.niebieski Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:04 Weź ibuprom. I ciesz się piękną środą;) Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:06 heh... moj luby wlasnie mi przyslal mailika :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
migdalek.niebieski Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:07 To umów sie z nim na mały seksik i humor na pewno Ci się poprawi;) Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:09 heh... nie bardzo bo on w Rzymie jest obecnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:09 i tutaj zdecydowanie popieram Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:08 to ty też z winem przesadziłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:10 hihihi, wczoraj tylko dwie butelki ale z trzema kumpelami, a glowka to mnie chyba od zmiany cisnienia boli... Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:15 to w tej butelce aż takie ciśnienie było:) a co do tego seksu to zawsze można zastosować jakieś półśrodki też bywa fajnie (chyba wiesz o co chodzi?) Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:17 heh... wiem, ale nie preferuje polsrodkow :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:21 ja z zasady też nie ale czasami pewne odstępstwa dobrze robią Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:22 czasem... to wstrzemiezliwosc dobrze robi :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:26 ale ja ci powiem jedną powszechnie znaną prawdęę życiową wszystkie drogi prowadzą do rzymu tak więc tylko idź przed siebie Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:31 heh :))) niedlugo wroci :))) taki juz nasz los ze jestesmy czesto w rozlotach... Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:33 ale napewno te powroty są piękniejsze niż groźba codziennej monotonii przy obcowaniu ze sobą cały czas Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:41 od dawna dżemik już przekonywał że w życiu piękne są tylko chwile więc trzeba ja łapać garściami a życie między tymi chwilami trzeba wypełnić oczekiwaniem na nie i sprawić żeby były jeszcze piękniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:51 więc zacznij się przygotowyać do tej swojej pięknej chwili bo nadchodzi a na tego "kaca" proponuję zimny prysznic Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 14:01 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=29669800&a=29673933 i wszystko jasne! Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach jestes meteopata 28.09.05, 14:02 dzisiaj jest w Polsce zmiana pogody i stad takie samopoczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: jestes meteopata 28.09.05, 14:04 straaaasznie boli mnie glowa... masz racje to moze byc cisnienie... Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach zapowiadaja burze 28.09.05, 14:13 dulce3 napisała: > straaaasznie boli mnie glowa... masz racje to moze byc cisnienie... Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 14:18 no to ja to zrobie :))) <glask glask> Odpowiedz Link Zgłoś
elutka_111 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 14:56 No dziewczyny co się dzieje? Kawke sobie strzelcie, spoglądnijcie za okna . ziemia jest? Jest, czyli bomba atomowa nie wybuchla ...; słońce świeci? TAK! Czyli zima jeszcze daleko:) Epidemia podłego nastroju czy co??? Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:00 nawet i ja zaliczam lekką irytację... ale co tam! marudzić nie będę :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
elutka_111 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:04 No!! Przynajmniej jdna co nie marudzi:) Ile juz bylo watków w ciągu 4 dni, że ktoś jest zły, albo smutny i potrzebuje pocieszenia, bo ja chyba nie nalicze, a na dodatek wszytskie sie ze sobą mieszają, tak że ja juz nie weim kto jest smutny bo ma pracy dużo, a kto jest smutny bo nie ma jej wcale ... Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:07 dokładnie... było tego na tyle dużo, że nie mam zamiaru dokładać swoich problemów, bo w sumie co to kogo obchodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
elutka_111 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:09 Obchodzi obchodzi, ale zamiast "Niech mnie ktoś pocieszy" można nadać chociaż inny tytuł, bo na posty tego typu chyba wchodzą sami znajmomi, co widać w dialogach, i kończy się nie na pocieszaniu ale na normalnej rozmowie, którą można prowadzić na gg. Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:10 ehhh dziewczyny nie jedzcie juz tak po mnie.. moja wina wiecej takiego postu nie napisze :( Odpowiedz Link Zgłoś
elutka_111 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:12 Nie jade po Tobie:) Ale ani nie napisałaś czemu jest Ci źle (i jak tu pocieszać) a pozatym nie lepiej dopisywać się do wątków juz istniejących i wspierać wzajemnie??? Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:13 ehhh nie wiem... moze i masz racje... Odpowiedz Link Zgłoś
elutka_111 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:15 No więc ... co Cię wprowadziło w taki nastrój?? Samo ciśnienie? Czy cos jeszcze?? Bo jak nie znam przyczyny to nie mogę pisieszać:) Załóżmy, że ja napisze "Nie martw się, koch Cię" a Ty mi na to "Ale mnie głowa boli" :)) I jak tu się dogadać? Więc słucham:)) Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:17 heh.. po pierwsze naprawde boli mnie dzis wszystko i jade na nurofenia, a poza tym moj luby polecial do Rzymu tuz po tym jak sie zeszlismy i zostalam tu sama. Teraz siedze w pracy a za chwile wroce do pustego mieszkania, :((( Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:26 czuje sie olana :( Odpowiedz Link Zgłoś
elutka_111 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:37 Nie czuj sę :) już Ci pisze. Na jak długo poleciał do Rzymu?? Może Ci coś fajnego przywieźie, w każdym razie moszesz mieć na to nadzieje, a nie mam, bo mój chłop do wojska jedzie i jedyne co mi przyśle to zaproszenie na przysięgę i też mam doła z tego powodu:) Mie martw się wiem też, że jedna z forumowiczek może zostanie sama w Polsce - trzymajmy się razem:))) Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:40 Hmmm... w ogole nie wiem co będzie, bo byc moze bede musiala przemeblowac cale swoje zycie zeby moc z nim byc... On tam raczej zostanie, bo ma bardzo dobra prace :( wciaz jestesmy w rozlotach... i jeszcze mam wyrzuty sumienia, bo bardzo narozrabialam jak byl teraz w Polsce:( Odpowiedz Link Zgłoś
elutka_111 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:49 Oj :( no to kiepsko jak narozrabiałaś ... hulaj dusza piekła nie ma?? Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:51 heh.. zerwalam nasze zareczyny:( Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:52 pozniej pojechalam w gory i on do mnie przyjechal i postanowilismy sprobowac jeszcze raz.. ale wiesz... smutno mi teraz :( Odpowiedz Link Zgłoś
elutka_111 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:56 Matkokochanaijedyna ... dlaczego zerwałaś zaręczyny?? Zrobił Ci cos czy tak sobie ... Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:59 aj bo mialam kryzys, straszny kryzys.. wszystko mnie w nim denerwowalo i doszlam do wniosku ze to nie to :( glupia jestem i tyle, no ale teraz juz chyba jest wszystko w porzadku tylko ja mam kaca moralnego :( Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 16:07 moim zdaniem teraz to już nie masz co się zadręczać... grunt, że w porę zrozumiałaś Swój błąd i już jest ok :)))) a czas kiedy go nie ma wykorzystaj na ułożenie sobie wszystkiego w główce, żebyś już nie miała niepotrzebnych dylematów :))) Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:15 ja też nie pojechałam... ale również nie widzę sensu w prośbie o pocieszanie skoro nikt nie wie o co dokładnie chodzi :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:13 co racja to racja :)) ja zazwyczaj usiłuję poradzić sobie z problemem sama, no chyba że ciekawi mnie zdanie innych to wtedy zakładam post na konkretny temat :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:15 a ja mialam ochote pogadac z tymi, ktorzy mnie tutaj troche lepiej znaja i szczerze mowiac liczylam na to ze wejda i nie zawiedli, wiec tak naprawde to nie zaluje i nawet sie ciesze ze zalozylam ten watek :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
elutka_111 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:17 W takim razie nie lepiej wymienić się numerami gg? Odpowiedz Link Zgłoś
elutka_111 Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:16 Babo ... mamy coś z siebie :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
baba_krk Re: ja Cie nie pociesze bo sama tego potzrebuje 28.09.05, 15:57 najwidoczniej :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
bebe20051 Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 15:03 dulce3 napisała: > strasznie zle sie dzis czuje i w ogole jakos smutno mi sie zrobilo :((( Głowa do góry wszystko będzie OK!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aaa_tam Re: Niech mnie ktoś pocieszy.. 28.09.05, 15:25 nienawidze swojej pracy jesli to Ciebie pocieszy Odpowiedz Link Zgłoś