Dodaj do ulubionych

związek z młodszą o 4 lata kobietą

08.10.05, 12:17
Witam co sądzicie o takim związku, konkretnie chodzi gdy ona ma 18 lat a on
22. W przypadku wieku około 30 to praktycznie różnica wieku zanika, ale około
20 już tak nie jest. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • juleczka4 Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 12:21
      Myślę , że nie jest źle! Taki związek powinien się udać :))
      Pozdrawiam :)
      • kasiamaj7810 Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 09.10.05, 11:35
        Ja miałam 18 a mój facet 22 i już 8 rok leci jak jestemy szczęsliwym
        małużeństem,i moje zdanie jest takie że to jest idealna rólżnica,choć jeśli
        chodzi o milość to ona niema myślę określonych granic.pozdrawiam.
    • kalaruszek Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 13:43
      a co powiesz o takim: ja 19 lat on 25. bo ja Ci powiem że nie zauważało się
      różnicy wieku.
    • diverse_women Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 15:44
      A co powiesz 17 i 20?
      Jakos daja sobie rade.
      Znam takich.
      I znam tez 15 i 19 :)
      I tez im jest dobrze :P
      • epox123 Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 15:48
        u mnie było : ja 24 on 22 :)
        • asiulka81 Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 15:50
          oooo, fajnie :)
          A nie przeszkadza Ci ze jest młodszy?
          • epox123 Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 15:54
            w niczy mi nie przeszkadza,jesteśmy już jakiś czas ze sobą i jest wszystko
            ok,ja już pisałam ja miałam wtedy 24 a on 22 od tego czasu minęło już ponad 4
            lata od ponad dwóch mieszkamy razem,wiek nie ma znaczenia przynajmniej dla
            mnie :)
    • kalaruszek Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 16:15
      znam też związek: ona 19, on 31. Są ze sobą już prawie 4 lata.
      • needy Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 16:41
        co powiesz 16 i 21, no teraz już 17 prawie 18 bo piekne dwa lata za niedługo :)
    • zuziczka Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 16:40
      mysle ze nie powinno być problemów, kobieta 18 letnia jest juz wystarczająco
      dojrzała do poważnego związku, mój przykład: ja -19 , on- 27
    • valentino_g a ja znam związek on 56 ona 26 08.10.05, 16:57
      on nadal żonaty, dwóch synów w wieku nowej wybranki. Poznali się gdy ona miała
      18 lat- przyszła na lekcje gry na fortepianie. Tak udanej pary szukać ze
      świeczką
      • juleczka4 Re: a ja znam związek on 56 ona 26 08.10.05, 17:13
        Nie sądzę ,żeby taki związek na dłuższą metę przetrwał !! wkońcu dopanie ich
        konflikt pokoleń , chyba , że dziadziuś lubi dyskoteki , koncerty i da rade
        seksić się 2 razy dziennie :))
        • valentino_g Re: a ja znam związek on 56 ona 26 08.10.05, 17:30
          z tym , ze on już trwa 8 lat. Nie wierzyłem jak usłyszałem o tym... dziewczyna
          musi być swiadoma tego, że dziadzio za kilka może kilkanaście lat kopnie w
          kalendarz i że najprawdopodobniej wtedy będzie jej już trudno kogoś
          znaleźc...ale kochają się strasznie, to widać.
          • asiulka81 do valentino_g 08.10.05, 17:35
            i jak tam randka z ta dziewczyna? Zadzwoniles?
            • valentino_g Re: do valentino_g 08.10.05, 17:44
              nie zadzwoniłem, stwierdziłem że sobie wmówiłem że muszę się z nią umówić-
              chyba standardowo, myślałem częścią mojego ciała poniżej pasa :) tak więc dałem
              sobie spokój i już zapomniałem


              a ty jak obstawiałaś ?? ze zadzwonie ??
              • asiulka81 Re: do valentino_g 08.10.05, 17:46
                myslalam ze zadzwonisz
                ale szkoda czas marnowac, poki jeszcze ładna pogoda fajnie byłoby kogos nowego
                zapoznac, takze szukaj innej, moze Ci sie jakas spodoba :)
                • valentino_g Re: do valentino_g 08.10.05, 17:52
                  asiulka81 napisała:

                  > myslalam ze zadzwonisz
                  > ale szkoda czas marnowac, poki jeszcze ładna pogoda fajnie byłoby kogos
                  nowego
                  > zapoznac, takze szukaj innej, moze Ci sie jakas spodoba :)


                  toteż ide dzisiaj do lasu i drewna ze soba nie zabieram :)

                  heh,, a ty jakie plany na wieczór ?? mam nadzieje ze nie to forum...bo ciągle
                  cie tu widać
                  • asiulka81 Re: do valentino_g 08.10.05, 18:01
                    widac bo siedze w domu, ale za dwa tygodnie prawdopodobnie stad znikne i to
                    raczej na dłuzszy czas, po prostu nie bedzie juz czasu na forum.

                    A dziejsze plany to nos w ksiazce, dobra spadam juz to pa pa :)
                    • valentino_g Re: do valentino_g 08.10.05, 18:04
                      no cześć :) ale z tymi porno filmami to mnie zaskoczyłaś, zeby niggdy nawet
                      sekundy, heh, niezle
                      • asiulka81 Re: do valentino_g 08.10.05, 18:10
                        panienka z dobrego domu jestem:)
                        • valentino_g Re: do valentino_g 08.10.05, 18:14
                          asiulka81 napisała:

                          > panienka z dobrego domu jestem:)


                          ale fajki się paliło 6 lat bez opamiętania ?? ....

                          dobra , też nie mam czasu bo muszę koszule ciścić :) na tych czarnych
                          badziewiach po każdym praniu same białe resztki zostają
                          • asiulka81 Re: do valentino_g 08.10.05, 21:08
                            valentino_g napisał:


                            > ale fajki się paliło 6 lat bez opamiętania ?? ....

                            A co maja papierosy do dobrego domu??? Nie widze zwiazku.

                            Poza tym moi rodzice do dzisiaj nie wiedza ze kiedykolwiek paliłam. Niezle sie
                            natrudziłam zeby to ukrywac, bo tata jest wielkim przeciwnikiem nikotyny. A
                            kopciłam od 15 r.ż. do 21 r.ż.

                      • asiulka81 pa pa, teraz znikam na serio :) 08.10.05, 18:11
    • ocean.niespokojny Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 18:44
      18 letnia kobieta??? 22 letni mężczyna hahahahahaha dziewczyna i chłopak raczej
      i to na równym poziomie zapewne
      • juleczka4 Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 18:57
        Oceanie od kiedy w takim razie dziewczyna staje się kobietą??
        • istna Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 19:01
          Nie wiem, ale ja się załamałam słysząc w radiu "bandyta napadł na dwie młode
          dziewczyny i 22-letnią kobietę" - sama miałam wtedy 25 lat i czułam się jak
          MŁODA DZIEWCZYNA!!! Zresztą nadal tak się czuję - czasami, jak mnie w krzyżu nie
          łupie:)
    • istna Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 19:02
      Moje zdanie jest takie, że musisz być cholernie szczęśliwym człowiekiem, skoro
      takie tylko masz problemy. Pozdrawiam i nie przejmuj się drobiazgami!
    • river.of.deceit Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 21:41
      Stary!jak najbardziej polecam!dziewczyna jest jeszcze troche surowa,masz szanse
      ja troche uksztaltowac.Pamietaj,ze z reguly dziewczyny szybciej dojrzewaja ofd
      nas,dla niej Jej szkolni koledzy to dzieciaki.Nie sluchaj jakichs bzdur,ze za
      mloda itd.Ja po pewnych doswiadczeniach sklaniam sie coraz bardziej do takiego
      wlasnie rozwiazania(jak u Ciebie).Jedna rada:najlepiej poznac dziewczyne w jej
      jak najmlodszym wieku!Powodzenia!
      • orbitbezcukru Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 08.10.05, 23:15
        Co masz dokładnie na myśli "ukształtować" ? :D
        • zgalazka Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 09.10.05, 11:12
          moi rodzice to właśnie taki związek z 4letnia różnicą bardzo udany i moj brat z
          bratową tez 4 lata. Mój tata zawsze mówi że żony można szukać albo sobie
          wychować oni poznali się jak mama miała 14 lat a tata 18 to wtedy 4 lata to
          przepaść potem to niema znaczenia
    • nikt_inny Re: związek z młodszą kobietą 09.10.05, 12:12
      O Boże!
      poradźcie, ja mam 20 lat ona jest 4 dni odemnie młodsza
      czy będziemy się zgadzać?
      czy możliwe jest żebyśmy się dopasowali
      wiem, odpowiecie że z biegiem lat ten dystans się wyrówna
      ale teraz nie mogę spać.. nie wiem jak poradzę sobie z tym problemem...
      przecież nie bedziemy mieli o czym ze sobą rozmawiać.. nawe się nie zgadzamy
      zodiakalnie.. co zrobić? pomóżcie!
      • istna Re: związek z młodszą kobietą 09.10.05, 12:16
        No stary, jeśli ona ma Wenus w domu Raka, to nic tylko się ciąć:)))
    • monica222 Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 10.10.05, 09:47
      ja mam 22 lata a moj ma 20 lat i jest nam cudownie:)jestesmy razem juz prawie
      15 miesiecy:)
    • trzydziecha1 Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 10.10.05, 09:49
      jak miałam 16 lat poznałam jednego 22 latka, który strasznie chciał budować ze
      mną "zwiazek", z tym ze dla mnie to było śmieszne, bo czułam sie jeszcze
      dzieciakiem. Jak widac, on nie miał z tym problemów.
    • kobieta_na_pasach bardziej mnie intryguje roznica miedzy 10.10.05, 10:07
      guma orbitbezcukru a guma orbizcukrem.
    • pink.girl Re: związek z młodszą o 4 lata kobietą 10.10.05, 11:16
      w przypadku 18 i 22 jest idealnie. Nie wiem o co pękasz??!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka