matrek
24.09.02, 23:09
Są takie wątki na forum, jak "Czy mężczyźni wolą dziewice" (trzysta ileś
postów), czy "Najpiękniejszy polak i polka" (sto siedemdziesiąt ileś postów),
które ze względu na tę ilość postów właśnie, są nie do czytania. Jak obiąć te
stosy wynurzeń ? Nie da się tego czytać.
Proponuję swego rodzaju umowę społeczną: nie ciągnijmy wątków ponad -
powiedzmy - 100 postów. W chwili przekroczenia tej liczby, zakładalibyśmy po
prostu nowy wątek. Co Wy na to ?
Pozdrawiam wszystkich nocnych marków ;))