Dodaj do ulubionych

(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)!?

27.09.02, 10:57
pacjent zyje. mimo podlaczenia do pradu o napieciu wyzszym od bezpiecznego.
co za odpornosc. pozazdroscic i pogratulowac.
co niniejszym czynie.

witam bagiennie poznym rankiem i wczesnym przedpoludniem.
Obserwuj wątek
    • aise_ Re: (b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b) 27.09.02, 11:00
      na pewno żyje?
      sprawdziłas puls?
      jak nie to trzeba reanimować, nigdy pono nie jest za późno na ratunek...

      witam kwiku:-))
      • ydorius Właśnie... 27.09.02, 11:03

        Aise ma rację...
        Bo jak coś nie tak, to mogę zrobić masaż serca...

        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Plumtree's Potted Meat?
        Incomplete.
        • aise_ ototo! 27.09.02, 11:07
          Ydorius jest specjalistą od robienia masaży serca
          (przynajmniej tak się chwali)
          i twierdzi, że niejeden żywot uratował...
          :-)))

          to co? pacjent żyje czy nie?
          sprawdź ygreku z łaski swojej...


          • ydorius Re: ototo! 27.09.02, 11:17

            Żyje.
            Ale to facet.
            Facetom nie robię masażu serca.

            :-)

            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
            • aise_ Re: ototo! 27.09.02, 11:20
              no ygreku wstydź się!
              co z Ciebie za sanitariusz?

              no dobra, to ja mu zrobię
              pokaz odbędzie za chwilę (kwik zbieraj pieniądze za wejściówki)

              za efekty nie ręczę
              • ydorius Re: ototo! 27.09.02, 11:21

                fajna rzecz... "za efekty nie ręczę" - jak powiedział saper rozbrajając bombę...

                .y.

                P.S. Wstydzę się.

                ----------------------------------
                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                Incomplete.
                • aise_ Re: ototo! 27.09.02, 11:25
                  bo reprezentuję Bagienną Firmę Reanimacyjną z b.o.o. (z bardzo ograniczoną
                  odpowiedzialnoscią)
                  mam to na piśmie.
                  nie ręczę za nic (poza tym, ze po pokazie reanimacji ulatniam się wraz z kasą)
                  • ydorius Re: ototo! 27.09.02, 11:28

                    Szkoda, że nie Bagienną Firmę Animacyjną.
                    Mogłabyś kręcić Disneya.
                    I ulatniać sie z kasą.

                    .y.

                    ----------------------------------
                    What is home without Plumtree's Potted Meat?
                    Incomplete.
                    • aise_ Re: ototo! 27.09.02, 11:32
                      nie, bo to trzeba inwestycje jakies robić
                      ja wole bezpiecznie, żadnych nakładów finansowych
                      tylko ręce, które leczą:-)
                      a jak nie wyleczą to pacjent i tak nic nie powie...
                      proste i genialne...
                      • ydorius Re: ototo! 27.09.02, 11:35

                        poza tym, nawet jak okaże się, że pacjent się wybrał w podróż za jeden uśmiech,
                        to możan powiedzieć, że na tym miała polegać terapia, o tu na dole strony,
                        małym drukiem...

                        A z tym brakiem nakładów finansowych to dobra koncepcja. Jakby wszyscy tak
                        robili, to w ogóle pozbylibyśmy się pecunia, co czasem bardzo olet.

                        .y.

                        ----------------------------------
                        What is home without Plumtree's Potted Meat?
                        Incomplete.
                        • aise_ Re: ototo! 27.09.02, 11:43
                          tę klauzule umieszczam zawsze (na odwrocie i zapisaną tzw. atramentem
                          sympatycznym)

                          nienienie, jesli chodzi o kasę - jestem nieugięta, za zabieg reanimacji płaci
                          się PRZED zabiegiem i tylko w gotówce. Nie ma gupich.
                          • ydorius Re: ototo! 27.09.02, 11:56

                            Tak tak, Aise...
                            Być może jest to związane z tym, ze żeby Ci zapłacić z dołu, to człowiek
                            musiałby położyć się na podłodze... Hmmm... Ciekawe co mi zrobisz..?

                            :-P

                            .y.

                            ----------------------------------
                            What is home without Plumtree's Potted Meat?
                            Incomplete.
                            • aise_ Re: ototo! 27.09.02, 11:59
                              zrobię Ci reanimację po prostu
                              gratis
                              :-)
                              (zawsze jeszcze zostaje Gibonni - masz wybór)
                              • ydorius Re: ototo! 27.09.02, 12:04

                                "z własnej i nieprzymuszonej woli został szpiegiem. Alternatywą było udanie się
                                z własnej i nieprzymuszonej woli do jamy ze skorpionami", co?

                                :-))

                                Swoją drogą odnalazłem bardzo ładny cytat.
                                Krasnolud mówi: "myślisz, że jak ktoś jest pionowo upośledzony to od razu można
                                się z niego nabijać?"

                                Sevres mnie nie pomieści.

                                .y.

                                ----------------------------------
                                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                Incomplete.
                                • aise_ Re: ototo! 27.09.02, 12:10
                                  sam tego chciales wszak i zapytywaleś drwiąco
                                  cytuję: "ciekawe co mi zrobisz"...
                                  no to powiedzialam

                                  a teraz jeszcze dorzucasz jakies krasnoludzkie cytaty...

                                  ok - masz trzecią alternatywę - z własnej i nieprzymuszonej woli zjesz kabaczka
                                  faszerowanego cukinią..

                                  masz skierowanie do Sevres. nie mozesz tak się tutaj marnować...:-)))
                                  • ydorius Re: ototo! 27.09.02, 12:17

                                    Kabaczek faszerowany cukinią?
                                    Toż to szczyt perwersji z akcentem na szczyt...

                                    A co, może cytacik nie zasmakował..? :-))))

                                    .y.

                                    ----------------------------------
                                    What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                    Incomplete.
                                    • aise_ Re: ototo! 27.09.02, 12:21
                                      no to odwrotnie: cukinia faszerowana kabaczkiem:-)))
                                      nie mów, że nie masz wyboru. Niektórzy mieli gorzej z pewnością...

                                      no wybieraj, wybieraj...

                                      a cytacik przepiękny:-)))
                                      • ydorius Re: ototo! 27.09.02, 12:29

                                        kiedyś Weird Al Yankovic przerobił jedną z piosnek Michaela "Białasa" Jacksona
                                        i nadał jej tytuł: "Eat it".

                                        ...just eat it...

                                        Coż. Z bólem lecz z męstwem.
                                        Podejmuję rękawicę.

                                        .y.

                                        ----------------------------------
                                        What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                        Incomplete.
                                        • aise_ Re: ototo! 27.09.02, 12:57
                                          niezmiernie dzielny jesteś...

                                          a który wariant wybrałeś?
                                          muszę się przygotować...
              • kwik Re: ototo! 27.09.02, 11:23
                moge za ciebie poreczyc:)


                nie chca dawac kasy. przydalyby sie jakies posilki...


                moze obiad?
        • kwik Re: Właśnie... 27.09.02, 11:08
          no tak. zapomnialam. zywego trzeba reanimowac. ale ja gupia jestem.....
          bierzcie sie do roboty, ino migiem
          :)
      • Gość: Vika Re: (b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b)(b) IP: *.ewave.at 27.09.02, 11:05
        aise_ napisała:

        > na pewno żyje?
        > sprawdziłas puls?
        > jak nie to trzeba reanimować, nigdy pono nie jest za późno na ratunek...
        >
        > witam kwiku:-))
        czesc!Ciekawe kogo ona tym pradem czestuje!Kwik ile ty placisz miesiecznie
        elektrowni?:-)
        • ydorius Kwikowy prąd. 27.09.02, 11:08

          Ona podłącza się na dziko na klatce schodowej, a czasem w pociągu.

          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • kwik Re: Kwikowy prąd. 27.09.02, 11:10
            hehehhe. to nie tak.
            elektrownie nosze zawsze przy sobie. tak na wszelki sluczaj.
            • ydorius No tak, zapomniałem. 27.09.02, 11:13

              Oprócz elektrowni Kwik nosi także przy sobie coś na kształt zimnej fuzji (a
              przynajmniej strzelby) i perpetuum mobile w postaci żeleźniaka, którego się nie
              da zatrzymać (bo nie da się go również z miejsca ruszyć).

              W drugiej kieszeni trzyma białego karła, który wróży z fusów herbatki z koki...

              czy czegoś nie przeoczyłem?

              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
              • aise_ przeoczyłeś 27.09.02, 11:16
                tonę podręczników z serii "nauka w weekend" (strzelania, wróżenia z fusów,
                dowodzenia odddziałem żołenierzy) i instrukcję obsługi białego karła.
                • ydorius ale to ma... 27.09.02, 11:19

                  w swej torebce wielkości kilka centymetrów na kilka centymetrów...
                  podobnie jak składany helikopter.

                  .y.

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • kwik zapomniales o najwazniejszym 27.09.02, 11:20
                    jednorazowe chusteczki do nosa
                    oraz klucze. do domu.
                    • ydorius Re: zapomniales o najwazniejszym 27.09.02, 11:22

                      no i o tym, że w kieszeni u Kwika siedzi cała wierchuszka tego zdeprawowanego
                      miasta...
                      Między chusteczkami i kluczami do domu.

                      .y.

                      ----------------------------------
                      What is home without Plumtree's Potted Meat?
                      Incomplete.
                      • aise_ a zaglądałeś do jej pudelka papierosów? 27.09.02, 11:27
                        tam się dopiero mieści....
                        • ydorius ja sięgam gdzie wzrok nie sięga... 27.09.02, 11:30

                          dlatego jestem taki niebezpieczny :-))

                          a w paczce papierosów obecnie ma zamontowaną malutką kamerę i czujnik ruchu.
                          Kwik, wiemy gdzie jesteś i żaden odkurzacz Cię nie uchroni!

                          .y.

                          ----------------------------------
                          What is home without Plumtree's Potted Meat?
                          Incomplete.
                          • kwik drodzy moi mylicie sie 27.09.02, 11:34
                            nie ma nie tu wcale!
                            • ydorius nie, to ty się mylisz... 27.09.02, 11:38

                              w końcu Masmix has you.

                              A poza tym, jak Cie nie ma, to jak piszesz?

                              .y.

                              ----------------------------------
                              What is home without Plumtree's Potted Meat?
                              Incomplete.
                              • kwik nie nie nie 27.09.02, 11:40
                                Extra Roślinne has me, not Masmix.

                                przeciez ja pisze tylko wtedy, gdy mnie nie ma. ydorius, przeciez to oczywiste.
                                • ydorius nauczyłem się... 27.09.02, 11:44

                                  wątpić w rzeczy oczywiste i wierzyć w niemożliwe.
                                  poza tym, jakoś nie pisze się na teorię o pisaniu.

                                  Wyjrzyj za okno.
                                  Widzisz kogoś na sąsiednim dachu..?
                                  Nie..?
                                  No właśnie, to nasz człowiek.

                                  A Ekstra Roślinne jest skończone.
                                  Trust me. Trust no one. Trust naftowy.

                                  .y.

                                  ----------------------------------
                                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                  Incomplete.
                                  • kwik ale to jeszcze nie 27.09.02, 11:48
                                    koniec nauki.
                                    dopiero skonczyles gimnazjum.
                                    przed toba technikum profilowane, studia, doktorat i habilitacja.

                                    wtedy dopiero mozesz wyjrzec przed okno, patrzac wprost na szyb naftowy.
                                    i zobaczysz to, czego nie widac. okiem nieuzbrojonym.

                                    ps. promocja noktowizorow. tylko 250 pln.
                                    • ydorius heh, Kwik... 27.09.02, 11:54

                                      Ja okiem nieuzbrojonym to nawet pantofelki czasem widuję... Na wystawach... I
                                      eugleny zielone... Na przykład za ladą w sklepie...

                                      Formalne wykształcenie sucks.
                                      Zazwyczaj po dostaniu się na odpowiednio wysoki stopień czowiek szybko
                                      potrzebuje rehabilitacji, bo ma pylicę płuc w płucach od książek...

                                      Noktowizory, noktowizory...
                                      Nie wiem co to takiego...

                                      :-)

                                      .y.

                                      ----------------------------------
                                      What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                      Incomplete.
                          • aise_ łamiesz czego rozum nie złamie? 27.09.02, 11:37
                            kwik jest wszędzie, nie tylko w odkurzaczu (chociaż w odkurzaczu też jest)...

                            • ydorius noo... obecnie trochę 27.09.02, 11:40

                              podduszam centaury...

                              poza tym badam, kto dziecku w kolebcce łeb urwał chytrze...

                              i takie tam...

                              gry i zabawy ruchowe...

                              a co do Kwika: nie może być tak, ze ten, co się nie myli się myli, prawda?

                              .y.

                              ----------------------------------
                              What is home without Plumtree's Potted Meat?
                              Incomplete.
                              • aise_ pytanie brzmi w rzeczywistości 27.09.02, 11:45
                                CZYM urwał łeb Hydrze?
                                odpowiedź prawidłowa brzmi: dzieckiem w kolebce..

                                centaury najlepsze są trochę podduszone w sosie słodko-kwaśnym
                                mniam
                                • ydorius Re: pytanie brzmi w rzeczywistości 27.09.02, 11:49

                                  tak tak...
                                  byłem kiedyś na fantastycznej proszonej kolacji i były tam właśnie tak
                                  przygotowane centaury... Jak dziś pamiętam, gdy do koleżanki siedzącej obok
                                  (swoją drogą, szkoda, że nie wymagała reanimacji) rzekłem: "młodości, czy
                                  możesz podać mi skrzydła, tam są na półmisku, bardziej w lewo, o właśnie..."

                                  .y.

                                  ----------------------------------
                                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                  Incomplete.
                                  • aise_ ja nie chce psuć efektu Ydoriusie 27.09.02, 11:55
                                    rozumiem wszystko, proszona kolacja, nadzieja na reanimację...
                                    ale widziałeś kiedyś centaura ze skrzydełkami?
                                    ona Ci podała pegaza w sosie słodko-kwaśnym...
                                    cholera!
                                    pegazy sa prawnie chronione przez cały rok!
                                    jak wydry

                                    przykro mi, pożarłeś pegaza...
                                    • ydorius Re: ja nie chce psuć efektu Ydoriusie 27.09.02, 11:59

                                      wiem co pożarłem.
                                      to był kurczak. a centaur był wieprzowiną. a młodość była trzecia.

                                      ale liczą się wspomnienia, Aise. Wspomnienia.

                                      :-))

                                      .y.

                                      ----------------------------------
                                      What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                      Incomplete.
                                      • Gość: Vika Re: ja nie chce psuć efektu Ydoriusie IP: *.ewave.at 27.09.02, 12:06
                                        ydorius napisał:

                                        >
                                        > wiem co pożarłem.
                                        > to był kurczak. a centaur był wieprzowiną. a młodość była trzecia.
                                        >
                                        > ale liczą się wspomnienia, Aise. Wspomnienia.
                                        >
                                        > :-))
                                        >
                                        > .y.
                                        >
                                        > ----------------------------------
                                        > What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                        > Incomplete.
                                        Nie znacie sie!Najleprze sa cynaderki w cukrze,nadziewane ananasem i
                                        margaryna.Centuriona a nie zadnego centaura.A pegazy to tylko z marchewka na
                                        gesto i z zielonym groszkiem.o tego majonez:-)Ja sie znam to wiem lepiej.NO!
                                      • aise_ Re: ja nie chce psuć efektu Ydoriusie 27.09.02, 12:14
                                        NIGDY nie wiesz co pożarłeś, jeśli sam tego nie przygotowałeś! hahahaha!
                                        (śmiech złowieszczy i grzmiący)

                                        Gildia Skrytobójców działa...

                                        p.s. dotarłam do Gildii Klownów. Piękne...:-))))
                                        • ydorius Re: ja nie chce psuć efektu Ydoriusie 27.09.02, 12:18

                                          ... a nawet wtedy nie wiesz, czy ktoś dowcipny nie podmienił np. mąki na
                                          kokainę...
                                          ...a to dwa zupełnie różne ciasta wychodzą...

                                          .y.

                                          ----------------------------------
                                          What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                          Incomplete.
                                          • aise_ Re: ja nie chce psuć efektu Ydoriusie 27.09.02, 12:26
                                            to prawda
                                            dwa zupelnie różne ciasta

                                            to drugie jest weselsze troche:-)
                                            • ydorius Re: ja nie chce psuć efektu Ydoriusie 27.09.02, 12:28

                                              to chyba zależy od porcji :-)))

                                              "gdy się człowiek ciastem opycha to się diabeł cieszy" - jak mówi przysłowie
                                              ukute przez Zbigniewa Niejadka.

                                              .y.

                                              ----------------------------------
                                              What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                              Incomplete.
                                              • aise_ Re: ja nie chce psuć efektu Ydoriusie 27.09.02, 12:59
                                                od porcji też

                                                p.s. czy zauważyłeś, że zdominowaliśmy wątek? Nikt z nami nie chce gadac...
                                                • ydorius Re: ja nie chce psuć efektu Ydoriusie 27.09.02, 13:04

                                                  Oj, a już myślałem, ze się przeloguję na swoje tajne konto, żeby sprawić
                                                  wrażenie ruchu w interesie...

                                                  :-)))

                                                  Nie wiem, którą opcją wybrałem.
                                                  Chyba jednak jamę ze skorpionami :-)))

                                                  .y.

                                                  ----------------------------------
                                                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                                  Incomplete.
                                                  • aise_ Re: ja nie chce psuć efektu Ydoriusie 27.09.02, 13:09
                                                    bardzo dobry wybór
                                                    po jamie ze skorpionami bedziesz się znacznie lepiej czuł, niż po mojej
                                                    reanimacji (o kabaczku nie wspominam przez przyzwoitość):-))

                                                    zaloguj się
                                                    zrób wrażenie ruchu
                                                    bo zastój tu jakiś panuje i tylko my sie panoszymy


                                                  • ydorius Re: ja nie chce psuć efektu Ydoriusie 27.09.02, 13:12

                                                    dobre, dobre...
                                                    chciałabyś poznać moje tajne konto, przejrzałem Cię (haha!).
                                                    Nic z tego.
                                                    Popanoszymy się trochę.

                                                    i tak nas zawsze wszędzie pełno.
                                                    Jak tego szkodnika od kasztanowców.

                                                    .y.

                                                    ----------------------------------
                                                    What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                                    Incomplete.
                                                  • kwik skomplementuje was wobec tego 27.09.02, 13:21
                                                    jacy skromni............



                                                    :)))))
                                                  • aise_ Re: ja nie chce psuć efektu Ydoriusie 27.09.02, 13:21
                                                    szkodnik od kasztanowców?
                                                    przy nas szkodnik od kasztanowcow to jest najpożyteczniejsza z dżdżownic i
                                                    łagodny jak baranek...

                                                    my jesteśmy jak...
                                                    eee...
                                                    tornado?
                                                    tajfun?
                                                    tsunami?
                                                    El Nino?
                                                    sama nie wiem...
                                                    w każdym razie jesteśmy czymś straszliwym
                                                  • ydorius odpowiedzi. 27.09.02, 13:23

                                                    jesteśmy...
                                                    ydorius i aise...

                                                    nie znam nic straszniejszego...

                                                    (to a propos również skromności, Kwik :-)))

                                                    .y.

                                                    ----------------------------------
                                                    What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                                    Incomplete.
                                                  • aise_ nie pozostanę dłużna 27.09.02, 13:25
                                                    jesteśmy straszliwi
                                                    Ydorius i Aise

                                                    ale Kwik też jest groźna niebywale
                                                    o jej skromnosci już nie wspominając
                                                  • kwik ach tak 27.09.02, 13:32
                                                    macie mi cos do zarzucenia?

                                                    :)))))
                                                  • aise_ absolutely not 27.09.02, 13:36
                                                    zły to ptak co własne bagno kala czy jakoś tak
                                                    nie mamy Ci nic do zarzucenia
                                                    jesteś groźna i skromna
                                                    czego chcieć więcej?
                                                    :-)))
                                                  • ydorius absolutely knot 27.09.02, 13:39

                                                    Kwiku...
                                                    Nie jesteśmy dilerami wbrew pozorom...
                                                    Jak chcesz coś zarzucić, to na własną odpowiedzialność. I sumptem. Też własnym.
                                                    Co najwyżej Cię później od reanimujemy. A w najgorszym razie wyanimujemy.

                                                    .y.

                                                    ----------------------------------
                                                    What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                                    Incomplete.
                                                  • kwik Re: absolutely knot 27.09.02, 13:42
                                                    skoro nie dilerami to pewnie wedkarzami.
                                                    biora?
                                                    :)))))
                                                  • aise_ Re: absolutely knot 27.09.02, 13:43
                                                    same małe płotki
                                                    żadnych grubych ryb

                                                    :-)
                                                  • kwik Re: absolutely knot 27.09.02, 13:47
                                                    zmienic przynete

                                                    :))
                                                  • aise_ Re: absolutely knot 27.09.02, 13:49
                                                    kogo rzucic na przynętę?
                                                    masz jakieś typy?
                                                    :-)

                                                  • kwik Re: absolutely knot 27.09.02, 13:52
                                                    tylko spod ciemnej gwiazdy
                                                    nie nadaja sie

                                                    :))
    • pajdeczka Re: (c)(d)(e)(f)(g)(h)(i)(j)(k)(l)(ł)(m) itd. 27.09.02, 11:02
      • Gość: Vika Re: (c)(d)(e)(f)(g)(h)(i)(j)(k)(l)(ł)(m) itd. IP: *.ewave.at 27.09.02, 11:22
        I malego fizyczka atomowego i ksiazke Miodowego"Zrob to sam-instrukcja obslugi
        zardzewialym gwozdziem"
        Sama jej grzebalam w kieszeniach to wiem.Nie ma tylko gwozdzia.Ja tez nie mam
        bo bym jej pozyczyla.Jak bym miala:-)))
        • kwik Re: (c)(d)(e)(f)(g)(h)(i)(j)(k)(l)(ł)(m) itd. 27.09.02, 11:26
          gwozdzie pozyczam od pivobeli. dobry z niej chlop:)
          • Gość: Vika Re: (c)(d)(e)(f)(g)(h)(i)(j)(k)(l)(ł)(m) itd. IP: *.ewave.at 27.09.02, 11:31
            O ho!To juz zakrawa na romans.Na kilometr mi tu romansem
            pachnie.Ladnie ,ladnie...A ten Pivobela to jest fajna mezczyzna?
            • kwik Re: (c)(d)(e)(f)(g)(h)(i)(j)(k)(l)(ł)(m) itd. 27.09.02, 11:35
              jeszcze jak! mezczyzna pelna geba:)
              • Gość: Vika Re: (c)(d)(e)(f)(g)(h)(i)(j)(k)(l)(ł)(m) itd. IP: *.ewave.at 27.09.02, 11:45
                Acha!To bardzo dobrze.I mowisz,ze zardzewiale gwozdzie ma?No to juz jest ideal:-
                )
                • kwik Re: (c)(d)(e)(f)(g)(h)(i)(j)(k)(l)(ł)(m) itd. 27.09.02, 12:02
                  ideal kobiety, oczywiscie.
                  :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka