Dodaj do ulubionych

starszy partner

28.10.05, 20:25
Szanowni forumowicze, mam do was pytanie co sadzicie o parach gdzie roznica
miedzy partnerami jest spora?? np. 10 - 20 lat??
Czy uwazacie czy miedzy ludzmi o tak roznym wieku moze nawiazac sie prawdziwe
uczucie czy laczy ich tylko wyrachowanie?? Czy uwazacie, ze istnieje
taka "zdrowa" roznica wieku miedzy kobieta a mezczyzna??
Obserwuj wątek
    • ipekakuana Re: starszy partner 28.10.05, 20:32
      jeśli facet jest przystojny, to może być prawdziwe uczucie
      ze strony młodszej kobiety,
      jeśli nie jest przystojny, to nie może...
    • vaporetto Re: starszy partner 28.10.05, 20:52
      Czemuż to, na Boga, wyrachowanie ??
      • chryzantema84 Re: starszy partner 28.10.05, 20:56
        Pytam bo wiem co powiedziano mojej kolezance kiedy powiedziala, ze jej facet
        jest od niej o 15 lat starszy... pierwsze pytania to byly: jaki ma samochod, a
        mieszkanie, a duzo ma kasy?
        Po prostu ciekawa jestem jak myslicie... czy to standardowe myslenie...
        • dr.rocco Polaczki to bardzo prymitywny narod.... 29.10.05, 13:15
          Polaczki to bardzo prymitywny narod..............
          normalnie sredniowiecze tu jeszcze mamy....
          • mateuszxyx Re: Polaczki to bardzo prymitywny narod.... 29.10.05, 14:03
            ...lecz swoje kompleksy gdzie indziej
        • vaporetto Re: starszy partner 29.10.05, 17:37
          Boze kochany, to może znajomych trzeba zmienić ?
    • avenarius1978 Re: starszy partner 29.10.05, 11:41
      Moim zdaniem dozwolone społecznie jest wiązanie się mężczyzny z kobietą młodszą
      o lat 10-20. Natomiast okropnie potępia się związki, w których sytuacja jest
      odwrotna, czyli facet jest młody, a kobieta dojrzała. Czy to nie jest chore?
      • ladyx Re: starszy partner 29.10.05, 11:48
        Mnie się wydaje, że w dzisiejszych czasach trudno o szczere uczucie przy 15
        letniej różnicy. Co innego kiedyś. Moja babcia była była młodsza od dziadka o
        17 lat i byli super małżeństwem, chociaż rodzina się go za karę wyrzekła.
        • avenarius1978 Re: starszy partner 29.10.05, 11:50
          Lady...udusiłbym Cię za takie podniesienie mnie na duchu :))
          • ladyx Re: starszy partner 29.10.05, 11:55
            Nie duś :-) Ja w przypływach optymizmu jeszcze wierzę w ludzi np. dzisiaj :P
            • ingwaz4 Re: starszy partner 29.10.05, 13:24
              Ej, MILOSC(prawdziwa) podobno jest slepa!!!
              I to dziala w obie strony. A prawda jest taka, ze od tysiacleci mlode pokolenia
              zmieniaja stereotypy spoleczne!!!
              To wyzwanie dla mlodych, aby taki problem jak ten, z tego i pokrewnych watkow
              przestal istniec.
            • hansii Re: starszy partner 29.10.05, 16:26
              Wiecej masz tych dni, kiedy wierzysz, jak dzis - czy odwrotnie?
    • mateuszxyx Re: starszy partner 29.10.05, 14:06
      ja bylem przez 4 lata z kobieta starsza o 10 lat (3 lata mieszkalismy razem +
      jej syn). rozstalismy sie ale nie z powodu roznicy wieku, nigdy nawet tej
      roznicy nie odczuwalismy. to zalezy jak ludzie sie dopasuja. wiek nie jest
      najwazniejszy
      • chryzantema84 Re: starszy partner 29.10.05, 14:57
        Mi osobiscie nigdy takie roznice wiekowe nie przeszkadzaly, na dodatek znam
        wiele doskonalych malzenstw pomimo duzej roznicy wieku, ale okazalo sie, ze
        wiele moich kolezanek ma przez to wiele problemow, glownie ze znajomymi a nie
        rodzina. Dla rodziny to tez jest jakies wrazenie, ze corka ustabilizuje sobie
        zycie ze starszym mezczyzna... a dla znajomych coz, liczy sie cos innego.

        Bardzo mi przykro z tego powodu, bo nie rozumiem, co ma do siebie bycie razem i
        wiek, owszem dziwne wydawac sie moze to, ze dziewczyna jest z mezczyna w wieku
        wlasnego ojca, ale nikt nigdy nie chce polsuchac tych kobiet dlaczego wlasnie
        starsi mezczyzni... Ja tez zdecydowanie wole mezczyzn o ok. 10 lat starszych
        niz ja, ale mnie tez nikt nie slucha...
        • mateuszxyx Re: starszy partner 29.10.05, 15:03
          nie ukladaj sobie zycia pod znajomych. ...sama badz dla siebie najwazniejsza a
          nie znajomi :)
        • mmagi na boga a co Cie znajomi obchodza,rany co za naród 29.10.05, 15:11

    • q18 Re: starszy partner 29.10.05, 15:21
      jestem zakochana w facecie 0 16 lat starszym - na samą myśl o Nim robi mi się
      gorąco, dla mnie różnica wieku jest nieistotna, liczą się uczucia
    • aniawe Re: starszy partner 29.10.05, 16:15
      Jestem w szczesliwym zwiazku z facetem 14 lat starszym.
      • mmagi Re: starszy partner 29.10.05, 16:16
        a ja z młodszym:P
        • avenarius1978 Re: starszy partner 29.10.05, 17:36
          A mnie z moją kobietą dzieli trochę lat...ale ja uparcie i wytrwale walczę o
          Nią. To chyba nie jest złe, prawda? Jej znajomi, choć nie wszyscy akceptują ten
          związek, a rodzin w to nie wtajemniczamy zbytnio. Owszem, wiedzą o tym, ale to
          podstawowy poziom wiedzy. Ach tak...przyznam się...młodszy jestem ja :))
          • mmagi Re: starszy partner 30.10.05, 13:20
            ja tez mam młodszego partnera:-)
    • merwinka straszny partner 29.10.05, 16:45
      mój jest o 6 lat starszy, ale to nie ma znacznia. i tak jest straszny.
      • gocha033 Re: straszny partner 29.10.05, 16:51
        To jak go wymienisz na mlodszy egzemplarz, bedziesz miala same zyski :)
        • ladyx Hansii 29.10.05, 17:44
          Więcej tych w których wierzę. Tylko nie pisz że jestem frajerką bo mi z tym
          dobrze.
          • ladyx Re: Hansii 29.10.05, 17:45
            Tzn. więcej dni takich jak dziś :p Chyba pora odkleić się od kompa :p
    • chryzantema84 Re: starszy partner 29.10.05, 18:11
      Ja nie chce ukladac swojego zycia pod znajomych, juz troszke wycierpialam w
      zwiazkach, wiec nigdy nie bede nawet myslec o tym, ze nie warto sie z kims
      wiazac bo znajomi uwazaja, ze ta osoba jest nie taka jak pasuje...
      Ale przeraza mnie ludzkie podejscie do takiej sprawy, jak czesto slysze
      dyskusje na przystanku, w autobusie czy w sklepie na temat tego, ze olaboga
      przeciez to jest nienormalne, zeby dziewczyna lat 20 byla 30 letnim facetem!!
      A ja mam ochote sie odwrocic i zapytac czemu nienormalne??! Nikomu nie dzieje
      sie przeciez krzywda...
    • ooo9 Re: starszy partner 29.10.05, 20:50
      Mam 20 lat a moj partner 34. Spotykam sie krok w krok z szalona nietolerancja
      otoczenia. Wiekszosc znajomych blizszych czy dalszych uwaza sie za osoby
      tolerancyjne ale wlaza butami w moje zycie i moje szczescie. Za plecami jestem
      glownym tematem rozmow, zadaja glupie i beszczelne pytania, probuja w
      prymitywny sposob na mnie wplynac. To nie kwestia zmianytowarzystwa bo tak jest
      na kazdym kroku. Nieustanna walka o nasz byt. Nie przejmuje sie niczym, ale
      powiedzcie mi czym jest tolerancja??? i kto jest tak wlasciwie tolerancyjny.
      Najlepsze stwierdzenie ktore padlo wg mnie to to ze w wieku 40 lat moj facet
      bedzie mial gorsza sperme i wyjatkowo trudnoo dziecko a poza tym dziecko bedzie
      mialo starsza lub stara 1 stron.....czy nie liczy sie jego szczescie??? Radze
      sobie. Milosc daje mi sile. Rodzicom powiem jak siewyprowadze. nie moge
      inaczej. uprzedzajac odpowiedzi- to nie chodzi o to ze robie cos zlego jak
      niektorzy do tego podchodza tylko o to ze moj dom to pieklo i nie chce miec
      jeszcze gorzej poniewaz wiem ze nie zaakceptuja mojego misia. Jak inne
      dziewczyny sobie radza??? jAK ZAARAGOWALI RODZICE??
    • aniawe Re: starszy partner 29.10.05, 23:05
      ooo9 nie przejmuj sie opinia innych ludzi. Miedzy mna a moim partnerem jest
      rowniez 14 lat. Uwazam,ze nie moglabym byc w szczesliwym zwiazku jak teraz.
      Jak dotad nie ma problemu z moimi czy jego znajomymi.Z rodzina tez nie.
    • rachela180 Re: starszy partner 30.10.05, 11:34
      16 lat różnicy. :D

      Z brakiem tolerancji właściwie spotkaliśmy sie tylko ze strony mojej rodziny :(
      smutne.
      Natomiast znajomi reagowali pozytywnie, ba, dzięki niektórym z nich w ogóle
      zaczęlismy sie spotykać ;) byc może pomógł nam fakt, że chłop juz sie spotykał
      wcześniej z moją rówieśnicą. Otoczenie sie przyzwycziło :D

      Dla prawdziwego uczucia nie ma granic wieku. Społeczne przyzwolenie na związki
      starszego z młodsza jest jednak większe niż starszej z młodszym. Przeciętnemu
      obywatelowi trudno zaakceptować to, co odmienne - związki z różnicą wieku, nie
      mówiąc o seksie starzych ludzi.

      A Amor-bożek dosięga bez względu na to, czy tego chcemy czy nie! :D
    • monika139 Re: starszy partner 30.10.05, 15:27
      Starszy facet, to bardzo nierozsadne. Glosuje za mlodszym o 10 lat
      (przynajmniej) Starszy facet jest nieadekwatny sexualnie dla normalnej kobiety.
      ;) Pozdr.
    • aniawe Re: starszy partner 30.10.05, 17:03
      Nie zgadzam sie z Toba.
      W poprzednim zwiazku moj partner byl 3 lata starszy ode mnie i nie byl w stanie
      robic tego co robi ten 14 lat starszy.Zalezy od temperamentu,mozliwosci a nie
      od wieku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka