elodie27 30.10.05, 17:38 zerwalismy okolo 2 m-cy temu, ja jestem wciaz w nim zakochana...i jak go widze z inna kobieta to strasznie to przezywam. Kiedy mi to minie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ladyx Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 30.10.05, 17:41 Ja na początku czułam się ja zwierzę wypuszczone z klatki i cieszyłam się ,że zaczął zawracać d... innej. Dopiero potem buuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
elodie27 Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 30.10.05, 17:51 a po jakim czasie CI przeszlo? Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 30.10.05, 17:52 Jak się pocieszyłam. Nic tak nie leczy złamanego serca jak czułe męskie ramiona :p Odpowiedz Link Zgłoś
elodie27 Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 30.10.05, 17:56 tyle, ze nie potrafie zainteresowac sie innym facetem, bo mi sie wydaje, ze zaden nie zastapi mojego ex...ciekawa jestem kiedy mi to przejdzie, bo jak na razie to swiat mi sie zawalil. Duzo robie dla siebie, zapisalam sie na studia nowe, zmienilam kolor wlosow, wymieniam cala garderobe...aby czas mi sie wypelnil i abym nie myslala tak o tym...ale jak na razie bezskutecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 30.10.05, 18:00 Ja się nie próbowałam zainteresować. Sam się zjawił i przykleił. Co do zmiany włosów to popieram, ale wymiana CAŁEJ garderoby chyba kosztowana !!! Odpowiedz Link Zgłoś
cinnamon.girl Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 03.11.05, 19:04 spokojnie....zainteresujesz sie, a swiat sie odbuduje:) przerabialam to rok temu, teraz to nawet dziekuje B:)ogu ze tak sie stalo btw a ten Twoj ex to palant...szkoda lez Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 30.10.05, 17:57 takie rozwiązanie sugeruje, że albo masz niezwykle zdrową psychikę lub go nie kochałaś) Odpowiedz Link Zgłoś
elodie27 Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 30.10.05, 18:02 robie tak, bo chce sie otworzyc na nowe znajomosci, na nowe pasje...chce kogos poznac, ale jeszcze nie bede potrafila stworzyc zwiazku...bo nie umiem zapomniec o poprzednim :( czuje sie jak w klatce...raz jest dobrze i ciesze sie, ze jestem sama ale z drugiej strony ogromnie za nim tesknie... I stres zzera mnie od srodka... Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 30.10.05, 18:06 Podobno czas leczy wszystkie rany. Szkoda tylko że pozostawia blizny :( Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 30.10.05, 18:02 Jeśli to było do mnie to podobno mam zdrową psychikę. Choć ja się uaważam trochę za świra :))) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 30.10.05, 18:10 tak to było do ciebie, ladyx. Ludzie o silnej psychice(zdrowej a nie wariaci- twardziele) łatwiej przechodza rezstania i odejścia. nie oznacza to ze nie mogą być świrami, to myślę nawet trochę pomaga)) Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach a moze to nie milosc tylko urazona duma? 30.10.05, 18:07 zycze wiecej wiary siebie i godnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
marika_marika Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 30.10.05, 23:14 Kiedyś byłam w podobnej sytuacji przy czym rozstalismy się, bo doszliśmy do wniosku, że razem ciepełka domowego to my nie zbudujemy. Nie mogłam przeboleć, ale wiedziałam, że tak będzie lepiej. (kolosalna różnica charakterów, odmienne zainteresowania itd.) Chodziłam taka nieszczęśliwa do czasu, aż poznałam swojego przyszłego. Myślami jednak byłam przy tamtym, a ten był jak na lekarstwo. Dopiero po około pół roku zabujałam się w tym, którego poznałam. Odpowiedz Link Zgłoś
leina Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 30.10.05, 23:36 CZAS! Musisz to przecierpieć, przepłakać w poduszkę, przeczekać.. Może to potrwać długo, w zależności od tego jak głębokie jest Twoje uczucie do niego.. Aż przyjdzie taki czas, przyjdzie taka chwila w której myśl-wspomnienie tego co czujesz teraz wyda Ci się śmieszna! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
szajba666 Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 30.10.05, 23:41 Są dwa rozwiązania 1.laksiken-będziesz szczęśliwa kiedy zdążysz 2.ciasne buty-po ich zdjęcie błogość.istnieje możliwość połączenia tych możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
elodie27 Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 31.10.05, 09:04 dzieki - mam nadzieje ze uda mi sie przegnac ten stres... Odpowiedz Link Zgłoś
andzia353 Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 02.11.05, 10:28 droga elodie, doskonale Cie rozumiem, bo przerabiam dokładnie to samo co Ty, 2 m-ce temu zostawił mnie facet dla innej po prawie 4 letnim związku i tez nie moge sobie poradzić...bardzo za nim tęsknię i na razie nie potrafię otworzyć się na nowe znajomości Odpowiedz Link Zgłoś
andzia353 Re: on ma inna - jak sobie poradzic z zazdrością? 02.11.05, 10:34 a jeszcze wiesz co jest najgorsze - i czego nie mogę sobie wybić z głowy - to to że jeszcze bedzie chciał do mnie wrócić, choć na zdrowy rozsądek wiem że to niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
pinup daj se sianka 31.10.05, 09:02 on juz prowadza inna a ty po nim placzesz? myslisz o facecie ktory cie NIE CHCE?? po co?? kochaj i szanuj przede wszystkim SIEBIE. to sie na pewno oplaci :) Odpowiedz Link Zgłoś
rudawiedzma zalozmy klub :D 03.11.05, 20:37 ja mam to samo, zerwanie miesiac temu, po 3 latach. on ma inna, starsza o 4 lata i wygladajaca jak chlop :/ tez cierpie, chociaz moze babochlop jest mniej dolujacy niz sexy laska? nie wiem, w kazdym razie moja samoocena siegnela dna. w ramach odbicia sie od tego dna zapisalam sie na callanetics i pare innych rzeczy. ciagle o tym mysle i nikt inny mi sie nie podoba :((( nachodza mnie mysli o staropanienstwie :/ co robic?? Odpowiedz Link Zgłoś
andzia353 Re: zalozmy klub :D 04.11.05, 13:40 napisz do mnie na maila gazetowego andzia353@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
elodie27 Re: zalozmy klub :D 07.11.05, 14:17 mi tez sie nikt nie podoba...i najgorsze jest to, ze czuje sie tez nieatrakcyjnie, pomimo iz dbam o siebie. Ale wciaz mecze sie pytaniami czemu on woli ta ode mnie, w czym ona jest lepsza...jak sie spotykamy teraz to nie potrafimy sie rozstac, gadamy i smiejemy sie...ale coz z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
andzia353 Re: zalozmy klub :D 07.11.05, 14:28 a my wogóle nie mamy kontaktu ze sobą, poza wspólnymi znajomymi, którzy jak wiadomo, zawsze coś "uprzejmie" doniosą... Odpowiedz Link Zgłoś
runner38 Re: zalozmy klub :D 08.11.05, 16:04 Heh dziewczyny no macie klopot, ja jestem bardziej, rzeklbym poj...y 3 miechy temu zostawila mnie dziewczyna, do tej pory rozpaczam, nigdy w zyciu nie sadzilem, ze moze mi sie takie chore cus przytrafic, rozpaczac po odejsciu kogos, komu przez 7 lat zwiazku nie poswiecalo sie tyle czasu ile powinno, bo i tu RODZYNEK mam zone ciutke dluzej, a po rozstaniu mielismy 3 miechy tak zajepiste, ze zakochalimy sie w sobie od nowa, dziwne :( a zona coz, tez ja kocham, ma mnie na kazde zawolanie, wlasciwie powinienem ja zostawic, tyle, ze jest caly bagaz i pewne subtelnosci, jako, ze owa dziewczyna to siostra mojej zony :P wiedza o sobie, patrza jakby sie chcialy pozabijac, ale sie chyba kochaja, ja tu chyba najbardziej nie pasuje... ehh te komplikacje uczuciowe :) Odpowiedz Link Zgłoś