Dodaj do ulubionych

do matek forumowych

03.11.05, 10:31
wiecie co, wczoraj wyczułam córce z tyłu na szyi guzka wielkości czy ja wiem-
może takiego ziarnka małego groszku?w miejscu gdzie ma się taką "przerwę" tuż
pod czachą.Kurde, idę z nią do lekarza ale tak prowizorycznie pytam se tutaj
bo może to tylko jakaś chrząstka czy co?
Obserwuj wątek
    • mmagi której???:-) 03.11.05, 10:36

      • lena_zet Re: której???:-) 03.11.05, 10:37
        tej co mi z pochwy wyszła
        • mamba30 Re: której???:-) 03.11.05, 10:47
          Vandikia ma chyba coś podobnego, była u lekarza i kazali się nie martwić...
    • dulce3 Re: do matek forumowych 03.11.05, 10:36
      to jest taka chrzasta. Wiele osob ja ma choc nie wszyscy. Nie masz sie czym
      martwi. Ja tez mam taka kostke.
      • lena_zet Re: do matek forumowych 03.11.05, 10:37
        ale to się da ruszać i jest umiejscowione po lewej stronie tej "przerwy".Jestem
        przerażona :(
        • migdalek.niebieski Re: do matek forumowych 03.11.05, 10:39
          Pewnie to węzeł chłonny, nie martw się, wystarczy zachwianie odporności
          organizmu i one się powiększają
          • lena_zet Re: do matek forumowych 03.11.05, 10:51
            węzeł chłonny z tyłu głowy wielkości małego groszka? nie sądzę :(
            • migdalek.niebieski Re: do matek forumowych 03.11.05, 10:55
              Węzły chłonne są prawie wszędzie i charakteryzuje je to że są ruchome, możesz
              je tak jakby przesuwać pod skórą. Może to też być jakiś kaszak czy tłuszczak,
              ale wątpię stawiam na węzeł. Nie martw się, zobaczysz że lekarz powie że to nic
              groźnego
              • lena_zet Re: do matek forumowych 03.11.05, 10:57
                jezus maria, mam nadzieję :( ma na bieżąco wszystkie badania robione, jakby
                była ciężko chora to coś by chyba wyszło? :(
                • migdalek.niebieski Re: do matek forumowych 03.11.05, 10:59
                  Oczywiście, że by wyszło, na pewno dałoby o tym znać ob, morfologia.
        • dulce3 Re: do matek forumowych 03.11.05, 10:42
          ups. To chyba nie to, bo u mnie jest to kostka. Bardzo twarda :((( Idz z nia do
          lekarza. Nie ma co ryzykowac i czekac.
    • trzydziecha1 Re: do matek forumowych 03.11.05, 10:38
      Nie panikuj :))) oczywiście zbadaj co to, ale nie ma sensu panikować :)
      • fe_male Re: do matek forumowych 03.11.05, 10:49
        A ja myślę, że w takich okolicznościach trudno rozsądkowi na emocjami
        zapanować. Być może mój pogląd jest mało podtrzymujący na duchu, ale widzę
        tylko jedno rozwiązanie im szybciej się sprawa wyjaśni tym krócej się będziesz
        martwiła.
        Co nie przeszkadza mi wierzyć, że ten guziołek to na pewno jakaś
        niegroźna "popierdułka" :)
        Tak czy inaczej trzymaj się.
        • lena_zet Re: do matek forumowych 03.11.05, 10:52
          dziękuję, ogólnie jestem wariatka i zawsze panikuję.
          • trzydziecha1 Re: do matek forumowych 03.11.05, 10:53
            wiem, dlatego pisze żebyś nie panikowała :))
            • lena_zet Re: do matek forumowych 03.11.05, 10:57
              mówię ci trzydziecho, że mam siebie dosyć.
    • kobieta_na_pasach przeciez kazdy ma taki guzek 03.11.05, 11:18
      ludzie, nie panikujcie!
      • migdalek.niebieski Re: przeciez kazdy ma taki guzek 03.11.05, 11:20
        I ten Twój guzek się rusza pod skórą????
      • lena_zet Re: przeciez kazdy ma taki guzek 03.11.05, 11:22
        zbadałam siebie, koleżankę z pracy, męża, babcię i dziadka i nikt z nas nie ma
        (albo nie wyczułam?)
    • nisar Re: do matek forumowych 03.11.05, 15:44
      Pewnie że panikujesz, ale od tego jesteś matką. Matki są na innych prawach. Nie
      wypowiadam się na zasadniczy temat, bo g. się na tym znam, ale mam nadzieję że
      nic to nie jest. Trzymaj się i napisz po wizycie.
    • karolina33331 Do Leny 03.11.05, 18:11
      Lena jak tam już wróciłaś od lekarza i po strachu?
      • konopielka80 Re: Do Leny 03.11.05, 20:13
        Mam coś podobnego , ale jest to umiejscowione na owłosionej skórze głowy. Twarde, przesuwa się trochę pod palcami. Jest to tłuszczak. Nie wymaga leczenia, trzeba go polubic;-)
      • lena_zet Re: Do Leny 03.11.05, 21:25
        nie kochana, nie byłam dzisiaj.W przyszły czwartek córka ma szzepienie
        przeciwko grypie więc zapytam również o to.Nie chcę jej bardziej stresować i
        tak chodzi cała roztrzęsiona przeze mnie i cały czas sobie w głowie
        grzebie .Popłakała się jak usłyszała, że idziemy do lekarza, tak więc może
        jakoś przeżyjemy ten tydzień i zrobimy za jednym zamachem?sama nie wiem
        • mmagi jesli nie masz pewnosci co to jest to moze nie pow 03.11.05, 21:27
          innas jej szczepic?moze przed pokaz to pielegniarce:-)
          • lena_zet Re: jesli nie masz pewnosci co to jest to moze ni 03.11.05, 21:49
            co mi po pielęgniarce? a nic.Jak pójdziemy do lekarza "na szczepienie" to przed
            powiem żeby to zobaczyła.Ida nie chce słyszeć o macaniu szyi, a na szczepienie
            czeka więc może to sposób żeby bezboleśnie zrobić badanie?
            • mmagi Re: jesli nie masz pewnosci co to jest to moze ni 03.11.05, 21:52
              napisałam o strzykawie bo myslalam ze juz u lekarza byłas,a musisz ja szczepić?
              • lena_zet Re: jesli nie masz pewnosci co to jest to moze ni 03.11.05, 21:56
                nie, nie byłam, ona jest naprawdę przerażona i wolę ten tydzień przeczekać niż
                dwa razy ją stresować.A co do szcepienia na grypę to szczepię ją od wielu lat,
                od września wiem, że 10-tego listopada szczepienie przeciwko grypie ma
                mieć....boję się
                • mmagi Re: jesli nie masz pewnosci co to jest to moze ni 03.11.05, 21:57
                  ale czego sie boisz???
                  czesto choruje??
                  • lena_zet Re: jesli nie masz pewnosci co to jest to moze ni 03.11.05, 22:03
                    często choruje, średnio raz w miesiącu.Wiecznie na środkach uodparniających,
                    wiecznie na antybiotykach.Pierdnie głośniej i już wypisują antybiotyki.Teraz
                    też chora była to ją potrzymałam pierwszy raz w domu (na własną
                    odpowiedzialność), pilnowałam, żeby w dupę ciepło miała, dawałam dużo witaminy
                    C, flegaminę i krople do nosa.I o dziwo jej przeszło.Co to za metody leczenia
                    tylko antybiotykami?Nie rozumiem.A bać mmagi to boję się, bo pryszcza na jej
                    plecach zauważę i mi słabo.Moja choroba psychiczna powoli jej się udziela,
                    widzę to jak zaczyna się bać np.wbitej drzazgi.
                    • mmagi Re: jesli nie masz pewnosci co to jest to moze ni 03.11.05, 22:09
                      lena_zet napisała:

                      > często choruje, średnio raz w miesiącu.Wiecznie na środkach uodparniających,
                      > wiecznie na antybiotykach.Pierdnie głośniej i już wypisują antybiotyki.Teraz
                      > też chora była to ją potrzymałam pierwszy raz w domu (na własną
                      > odpowiedzialność), pilnowałam, żeby w dupę ciepło miała, dawałam dużo
                      witaminy
                      > C, flegaminę i krople do nosa.I o dziwo jej przeszło.Co to za metody leczenia
                      > tylko antybiotykami?Nie rozumiem.A bać mmagi to boję się, bo pryszcza na jej
                      > plecach zauważę i mi słabo.Moja choroba psychiczna powoli jej się udziela,
                      > widzę to jak zaczyna się bać np.wbitej drzazgi.

                      :O jaka znowu Twoja choroba???
                      no to staraj sie przy niej opanowywac i nie wpadac w histerię,bo bedzie
                      trzesącym sie nad soba bzdzilkiem;-)))
                      piszesz ze ja od kliku lat szczepisz a ona i tak choruje to ja bym jej nie
                      szczepiła,bo i po co?czy ona po tej szczepionce wytrzyma zimę bez chorób???
                      wiesz lekarze sa rózni,mam taka znajomą co juz naprawde w ostatecznej
                      ostatecznoci wypisuje sasiadki dzieciakom antybiotyki,czasem uwazam ze przegina
                      ale stara sie leczyc bez anty:-)),sa tacy co leca po najmniejszej lini oporu i
                      wala w dzieci,z moja córka tez tak było:-)
                      • lena_zet Re: jesli nie masz pewnosci co to jest to moze ni 03.11.05, 22:11
                        staram się powstrzymywać, kochana mmagi, ale to jest silniejsze ode
                        mnie.Jedynie chłop mnie sprowadza na ziemię... a jak ty sobie radziłaś z
                        chorobami cróki?też tak często łapała infekcje?
                        • mmagi Re: jesli nie masz pewnosci co to jest to moze ni 03.11.05, 22:18
                          lena_zet napisała:

                          > staram się powstrzymywać, kochana mmagi, ale to jest silniejsze ode
                          > mnie.Jedynie chłop mnie sprowadza na ziemię... a jak ty sobie radziłaś z
                          > chorobami cróki?też tak często łapała infekcje?


                          jak zaczeła chodzic do przedszkola to dośc czesto chorowała,szczególnie
                          uszy,oskrzela,ale wiesz ja wychowana na pencylinie/czeste bronchity
                          astmatyczne/ to jakos nie umiałam ja leczyc po domowemu i tez brała sporo
                          antybiotyków:(((
                          Kiedys były takie tabletki uodparniajace ,moze teraz tez sa....to był esberitox
                          a drugie Limphozil/chyba dobrze napisałam:O?/,spróbuj jej podawac
                          Oscillococilium/??????????jakos tak/,ponoc to jest dośc dobra szcepionka
                          homeopatyczna:-)),jak ostatnio byłam chora lekarz mi to zalecił,ale to tez
                          mozna brac profilaktycznie:-))
    • reniatoja Re: do matek forumowych 03.11.05, 22:21
      Lena, przytulam Cie wirtualnie, bo potrafie sobie wyobrazić jak się czujesz.
      Kurka wodna, sprobuj sie nie martwic. Masz duzo czekania na ten czwartek. Mam
      nadzieje, ze jutro juz bedziesz spokojniejsza. Pozdrawiam i jestem pewna, ze
      wszystko bedzie i jest dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka