Dodaj do ulubionych

to nie jest fair

IP: *.bredband.skanova.com 07.10.02, 13:17
Ciao!Mam 28 lat,jestem od 4 lat mezatka.Moj maz jest odemnie starszy o 16
lat.Jest nam ze soba bardzo dobrze, oprocz ......Bardzo chcialabym mniec
dziecko.Mamy dobra sytuacje finansowa,wiec nie wiem dlaczego ciagle mam
czekac .I tu jest wlasnie problem .Mariusz nie chce dziecka,bo juz ma.Zostal
ojcem ,jak twierdzi wbrew wlasnej woli.Nie chce robic nic bez jego
zgody.Uwazam,ze skoro to dotyczy nas obojga,to i chciec tego musimy
oboje. Ale ciagle czekam na zmiane jego decyzji i nic. On zawsze
powtarza ,ze juz ma dziecko.Ale ja nie!!!Nie chce czekac tak w
nieskonczonosc,az w koncu nie bede mogla mniec dzieci.Rozmawialismy tysiace
razy na ten temat,prosilam .plakalam, aon pozostaje nieugiety.Mowi,ze
gdybysmy wpadli,no to trudno,ale przeciez jem hormony.Nie chce wbrew jego
woli przestac jesc hormonow,bo to nie jest fair,ale czy jest fair "ja juz mam
dziecko".Pasujemy do siebie i jest nam b. dobrze, ale ten problem coraz
bardziej nas dzieli.Nie wyobrazam sobie zycia bez dziecka,gdybym byla chora
albo bezplodna musialabym to sobie wytlumaczyc,ale tak to nie moge!Prosze
doradzcie mi cos!!!!
Obserwuj wątek
    • anula73 Re: to nie jest fair 07.10.02, 13:26
      tak w kwestii formalnej - nie mogliscie o tym pogadac przed slubem?..
      ale skoro on jest nie fair to moze Ty tez badz?
      • Gość: benita Re: to nie jest fair IP: *.bredband.skanova.com 07.10.02, 13:33
        Wczesniej nie rozmawialismy o tym ,gdyz jak sie poznalismy mialam 21
        lat.Jeszcze sie uczylam,potem wyjechalam do niego do Szwecji, slub itd.To
        przyszlo potem,a pozatym uwazalam, ze to jest normalne ,ze zakladajac rodzine
        trzeba sie spodziewac,ze wczesniej,czy pozniej pojawia sie dzieci.Moze zle
        rozumowalam,nie wiem.
        • anula73 Re: to nie jest fair 07.10.02, 13:41
          Gość portalu: benita napisał(a):

          > Wczesniej nie rozmawialismy o tym ,gdyz jak sie poznalismy mialam 21
          > lat.Jeszcze sie uczylam,potem wyjechalam do niego do Szwecji, slub itd.To
          > przyszlo potem,a pozatym uwazalam, ze to jest normalne ,ze zakladajac rodzine
          > trzeba sie spodziewac,ze wczesniej,czy pozniej pojawia sie dzieci.Moze zle
          > rozumowalam,nie wiem.

          wiec mu to powiedz.
          na spokojnie.
          powiedz ze tego OCZEKUJESZ od malzenstwa.
          ze Twoje uczucia tez sa wazne.
          Ty nie masz dzieci - a marzysz o nich.
          niech on tez zrobi cos dla Ciebie.
          • Gość: J.S. Re: to nie jest fair IP: *.hemocleanse.com 07.10.02, 17:57
            Niestety zdarzaja sie takie sytuacje. Moze jest wam super dobrze, ale nie
            ma "tam" naprawde wielkiej milosci, przynajmniej z jego strony. Moze jeszcze
            przyjdzie. Nie znam sytuacji finansowej, moze ma zobowiazania do dziecka
            (dzieci?) i jego zdaniem nie stac was na powiekszenie rodziny. Poruszam ten
            aspekt bo z reguly mezczyzna jest bardziej "analityczny" a kobieta w myslenie
            wlacza rowniez serce. Poza tym silny z natury instynkt macierzynstwa jest
            domena nieznana mezczyznie przez to czesto ignorowana. Moze stac sie dobrym w
            teorii tylko jesli bedziesz z nim dyskutowac i podsuniesz literature.
            Na dzien dzisiejszy powiedzialbym ze jest egoista, nie chce zrozumiec twoich
            pragnien, ktore powinny w sposob naturalny byc i jego pragnieniami. Dwoje
            kochajacych sie ludzi bez potomstwa jest zawsze zwiazkiem uposledzonym. Chce
            byc dobrze zrozumiany, nie mieszam w ta wypowiedz zadnych tez religijnych.
            Jestem pewny, jesli go nie przekonasz przyjdzie czas ze bedzie bardzo zalowal,
            byc moze za pozno. Wiec przekonaj go nie tylko dla siebie ale takze dla niego.
            Powodzenia,
            J.S. (jot-es)
    • Gość: elka Re: to nie jest fair IP: *.bredband.skanova.com 08.10.02, 09:20
      Nie zawsze warto byc fair wobec facetow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka