Gość: Lena
IP: 213.216.82.*
10.10.02, 16:30
Co jakiś czas wyciągam ze skrzynki pocztowej listy - zawiadomienia o
wygranej.Zwykle 2-3 razy w roku. A teraz jakaś plaga ! Dzisiaj wyjęłam 2 ze
skrzynki. Normalnie drę i wyrzucam ale teraz otworzyłam,żeby zobaczyć przed
podarciem co mnie "ominęło". W jednym - tak pozapiswanym dziwnie,że
wnikliwie musiałam to czytać - "wygrałam" 37 500 zł mam im presłać 10
znaczków po 1,1 zł i przy odbiorze /nie wiem czego?/ zapłacić symboliczną
kwotę 69,90.
W drugim - jakiejś zdrapce "wygrałam" 20 800 tylko mam jak najszybciej
zadzwonić pod nr 701 ... /drobnym druczkiem 4pln/min+VAT/.
Czy ktoś się na to nabiera? Piszą w gazetach, mówią w TV. Przecież już chyba
tak naiwnych ludzi nie ma.