Dodaj do ulubionych

napaleniec

21.11.05, 20:54
Rozmowy nic nie dają. Wkurza mnie że często dobiera się do mnie, mimo że nie
mam ochoty ani żadnej przyjemności, albo że nie mogłam bo nie lubię
podczas "najazdu czerwonoskórych indian"... Nudne spotkania przy filmach na
DVD zawsze kończą się sexem... mam go dosyć, takie to żałosne.
Powiesz nie, to obrażony na cały śiwat..ciekawe co zrobi za tydzień...kiedy
będę miała wypalaną nadżerkę i dalsze leczenie bedzie trwało ok 6
tygodni ...hahaha
Obserwuj wątek
    • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 21:54
      Super gość. Zastanawiałaś się może dlaczego z Tobą jest??
      • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 21:59
        migdalek.niebieski napisała:

        > Super gość.

        znaczy ta nadżerka?:))
        • tygrysio_misio Re: napaleniec 21.11.05, 22:00
          nadżerka to była by gościówa chyba:))
          • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 22:00
            a, nie wiedziałem,głupio mi teraz:(
        • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 22:00
          :)) znaczy ten palant;))))
          • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 22:01
            już napisałem że mi głupio z tej pomylki:(
            • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 22:02
              Myślałam, że to zart a nie pomyłka;)))
              • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 22:03
                jestem na polibudzie,a nie na akademi medycznej
                jeszcze raz przepraszam:(
                • tygrysio_misio Re: napaleniec 21.11.05, 22:03
                  ja jestem na polibudzie a mimo to znam sie na gosciówach:))

                  ale każdemu sie zdaża:))
                  • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 22:18
                    tak,ale jakoś nierozmawiam z koleżankami o ich dolegliwośćiach
                    • tygrysio_misio Re: napaleniec 21.11.05, 22:19
                      no to mnie uspokoiłeś bo juz sie bałam:))
                • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 22:05
                  No przestań!!!! nikt nie zauważył żadnej pomyłki!!! "gościówa" może być gościem
                  przecież;)) koniec tematu;)) co u Ciebie???
                  • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 22:19
                    nawet fajny dzionek byl,tylko sie mało pouczyłem a jutro mam zbuja
                    • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 22:21
                      To wynocha do książek;))))
                      • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 22:23
                        za chwile siadam:(

                        a u Cibie jak?
                        • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 22:26
                          A ja w pracy byłam;)))) pożyczyłam psa i teraz go karmię a jutro idę na obronę
                          pracy doktorskiej do której miałam przyjemność wykonać kilka badań;)))
                          • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 22:29
                            jak pożyczyłąś psa?

                            jutro idę na obronę
                            > pracy doktorskiej do której miałam przyjemność wykonać kilka badań;)))

                            ponoć na tej obronie można zapytac o wszystko,chodzi o osoby obserwujące?
                            • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 22:37
                              No pożyczyłam zwyczajnie. Teraz śpi;)))) oddam za tydzień;))

                              to prawda, można zapytać o wszystko i może to zrobić każdy;)))
                              • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 22:39

                                > No pożyczyłam zwyczajnie. Teraz śpi;)))) oddam za tydzień;))

                                nie wierze
                                • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 22:44
                                  Dlaczego?? no pożyczyłam od znajomych z sąsiedniego bloku, przyprowadzili mi go
                                  2 godziny temu. Nazywa się maksiu, jest rudym kundlem i jest bardzo mądry;)))
                                  ja go znam już prawie trzy lata i czasem go pożyczam;)) co prawda nie za bardzo
                                  on chce się ze mną bawić, bo traktuje mnie jako najniższą postać w swojej
                                  hierarchii, więc go przekupuje jedzeniem i jakoś jest;))
                                  • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 22:46
                                    to jest zwieżę nie zabawka, ma swoje zwyczaje

                                    nie pojmuje
                                    • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 22:49
                                      Ale ja się nim nie bawię. Gdzie jest powiedziane że pies może przebywać tylko w
                                      jednym mieszkaniu przez całe życie, bo inaczej to jest zabawką???? ma u mnie
                                      swój koszyczek, kocyk, miseczki, normalnie je, chodzimy na spacery, naprawdę
                                      nie wygląda na smutnego, po prostu ma wakacje
                                      • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 22:52
                                        ale pana możę mieć jednego

                                        dobra,jest tam u was snieg?bo mi za oknem sypie i bede rano musial oodśnieżać:(
                                        • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 22:57
                                          Ja mu nie zmieniłam pana. On to doskonale rozumie. Widuje mnie prawie
                                          codziennie, nie jestem dla niego obca.
                                          Snieg nie pada.
                                          • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 23:00
                                            Snieg nie pada.
                                            fajnie wam:)

                                            nie przecze że pies Ciebie zna, ja bym tak nie postąpił ale to tylko ja, każdy
                                            robi jak uważa:)
                                            • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 23:01
                                              Gadasz tak bo masz psa swojego.
                                              • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 23:04
                                                nie gniewaj sie, nie chcaiłem Ciebie urażić:(
                                                • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 23:16
                                                  Nie gniewam się. Nie rozumiesz po prostu idei pożyczania psa;)))) wiem że to
                                                  niezbyt tradycyjne, ale zrobiłam wszystko żeby było mu dobrze i wygląda na
                                                  zadowolonego. A jak jest naprawdę to niestety jescze mi nie powiedział:(
                                                  • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 23:18
                                                    A jak jest naprawdę to niestety jescze mi nie powiedział:(

                                                    niedługo wigilja:)
                                                  • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 23:21
                                                    Pewnie mi wygarnie;)) Spi, je, macha ogonem, nie piszczy, włazi mi na kolana-
                                                    gdyby tak nie robił to na pewno nie odważyłabym się go pożyczyć.
                                                  • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 23:24
                                                    dobrze wieże:)
                                                    niepopieram ale to jest moje zdanie

                                                    to z czego ta praca doktoracka?co robiłas za badania?
                                                  • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 23:27
                                                    Z raka sutka, robiłam immunohistochemię do tego. Ale tylko część, bo u nas
                                                    rzadko się zdarzają sutki.
                                                  • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 23:29
                                                    kurcze przykra sprawa:(
                                                  • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 23:34
                                                    No. Ale ciekawa.
                                                  • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 23:35
                                                    jesli pomaga rozwiązać problem to jak najbardziej
                                                  • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 23:37
                                                    Ciekawość zawsze pomaga;)))) a tak poważnie, to jezeli nikt nie badałby
                                                    istniejących raków to nadal byśmy się leczyli metodami ze średniowiecza.
                                                  • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 23:40
                                                    niestety ciągle przegrywamy:(
                                                  • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 23:46
                                                    Nie zawsze;)))
                                                  • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 23:47
                                                    no tak,ale za żadko:(
                                                  • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 23:52
                                                    Miałeś się uczyć Gresie;))) chyba spać idziemy, co???
                                                  • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 23:55
                                                    chyba tak:)
                                                  • migdalek.niebieski Re: napaleniec 21.11.05, 23:57
                                                    Jak ja teraz usnę..;)
                                                  • gres81 Re: napaleniec 21.11.05, 23:59
                                                    a czemu nie możęsz spać,pisałaś że pies ma koszyk?
                                                  • migdalek.niebieski Re: napaleniec 22.11.05, 00:02
                                                    ;))))))) bo ma i już śpi;))) ale tak się rozmarzyłam na temat lekkiej
                                                    dominacji;)))))
                                                  • gres81 Re: napaleniec 22.11.05, 00:08
                                                    to żaden problem,poszukaj w necie śa takie mile opowiadania:))
                                                  • migdalek.niebieski Re: napaleniec 22.11.05, 00:11
                                                    A Ty skąd wiesz??;))))
                                                  • gres81 Re: napaleniec 22.11.05, 00:12
                                                    wiem bo czytam jak mam zły humor:)
                                                  • migdalek.niebieski Re: napaleniec 22.11.05, 00:14
                                                    Ja nie mam złego...;)))
                                                  • gres81 Re: napaleniec 22.11.05, 00:14
                                                    miłych snów:))
    • bleman Re: napaleniec 21.11.05, 22:04
      Dziwie sie facetowo...po cholere sie z toba zadaje...
      Ewentualnie...chlop sie nie stara/nie umie...musisz mu pomoc...moze wtedy ebdzie
      to dla ciebie bardziej przyjemne
    • koaa Re: napaleniec 21.11.05, 22:53
      mysle ze wiele kobiet zazdrosci ci takiego ruchacza
    • kotek_sru Re: chcesz mieć spokój to 22.11.05, 00:21
      sobie zaszyj :)
    • thebitch Re: napaleniec 22.11.05, 14:26
      Dla ciebie 6 tygodni bez seksiku to no problem to facet ktory probuje szczescia
      raz w tygodniu to meczacy zboczeniec. To nie "zalosne" tylko temperament.

      ja to bym byla zaniepokojona gdyby moj nie dobieral sie tylko wolal nudny film
      po tygodniu bezemnie.
      • thebitch Re: napaleniec 22.11.05, 14:28
        wersja druga to ze to jakis palant ktory mysli tylko o sobie i z takim to i mnie
        by sie nie chcialo nawet raz na rok. z takim to tylko do wymiany.
    • guciua Re: napaleniec 22.11.05, 14:28
      To niedopasowanie pod względem temperamentu seksualnego. Ani ty nie jesteś temu
      winna ani on. A niestety obydwoje się męczycie.
      Szkoda, że nie poszukałaś kogoś kto woli raz na miesiąc.
    • sagis Dowiesz się dużo o nim.Albo,jeśli tylko chodzi mu 23.11.05, 08:55
      o seks, to pójdzie do innej.
      Dobrze obserwuj go i jeśli dalej będzie takim egoistą, to daj sobie z nim spokój.
      Niech idzie i zaspokaja się z takimi, jak kilka postów wyżej wpisali się.
      Widać, że są niedopieszczeni, a babki zarosły pajęczyną:-))))
      Każdy ma jeszcze inne potrzeby. Tylko tym brakuje pewnie, aby ktoś ich dobrze....
    • tracja4 Re: napaleniec 23.11.05, 09:33
      Bo za każdym razem mu się udaje, mam rację? Może on myśli, że to tylko takie
      podchody z Twojej strony, skoro potem w końcu ulegasz.
      Potem nagle mówisz ostro NIE i facet nie wie o co Ci w ogóle chodzi.
      Zrób sobie kiedyś z niegfo niewolnika, niech spełnia wszystkie Twoje
      zachcianki, seks Ci się spodoba, zasmakujesz w nim i problem zniknie:)
    • lady284 Re: napaleniec 23.11.05, 09:58
      modlisshka napisała:

      > Powiesz nie, to obrażony na cały śiwat..


      No nieźle, współczuję... czyli dlatego żeby nie był obrażony to się oddajesz?
      Hah niezła jesteś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka