Dodaj do ulubionych

Problem z kobieta

05.12.05, 12:56
Mam dosc mojej kobiety. Non stop siedzi w garach, w praniu, czyta babskie
pisma i oglada seriale. Malo tego, w kazda sobote gotuje rosol a na drugie
danie kotlet z cyca kurczaka plus tarte buraki. To jeszcze nie tragedia, w
kazda niedziele, zamiast wstac, wykapac sie, podac mi kawe do lozka i polozyc
sie kolo mnie, wstaje, ubiera poplamione szmaty na swoje dupsko i gotuje
pomidorowke z wczorajszego rosolu. Na drugie dostaje ziemniaki i wylowiona
kure ociekajaca tluszczem, bo ja smazy.
Chyba wyrzuce ja z domu, nie bede jadl jakiegos wstretnego, nafaszerowanego
hormonami ptaszyska!!!
Obserwuj wątek
    • maretina podpucha/nt 05.12.05, 12:57

      • mezczyzna.prawdziwy Re: podpucha/nt 05.12.05, 12:58
        Zadna podpucha, wiem ze i ty tak robisz!!!
        • maretina Re: podpucha/nt 05.12.05, 13:01
          mezczyzna.prawdziwy napisał:

          > Zadna podpucha, wiem ze i ty tak robisz!!!

          nie moj drogi. nie mam dosc "swojej kobiety" bo nie jestem lesba. mam meza:P
          :DDDDDDD
          • mezczyzna.prawdziwy Re: podpucha/nt 05.12.05, 13:03
            A maz jest zdany na chamskie zarcie ociekajace trzydniowym tluszczem,
            obrzydliwosc.
      • marzenia34 Re: podpucha.... hahahha 05.12.05, 14:33
        Napewno podpucha.... aludzie sie gotują...~! hahahah aż furka :)
      • carlabruni Re: podpucha/nt 05.12.05, 17:35
    • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 12:59
      Rzoumiem twoja frustrację. Czy możesz to samo wyartykułować swojej kobiecie?
      Tak po prostu i bez pretensji w głosie?
      • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:00
        Ty tez chodzisz w poplamionych ciuchach, mam w domu krysztalowa kule.
        • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:00
          jak wierzysz w kulę, to nie jesteś mężczyzną prawdziwym.
          • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:02
            Prawdziwy, znam takie jak ty. Znajda w lodowce ser splesnialy to zrobia
            salatke, zeby nie wyrzucic.
            • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:04
              czasami kupuję taki z pleśnią. Nawet drozej wychodzi niż bez.
              • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:05
                Nie mowie o takich tylko o resztkach, ktore wrzucasz do zarcia. Resztki miesa
                mielisz i robisz sznycle ohydne smierdzace, brrr.
                • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:07
                  Właściwie gdybym miała takiego faceta jak ty, też bym chciała go otruć.
                  • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:07
                    Ciebie to bym do domu nie wpuscil, nie musialbym wyrzucac.
                    • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:09
                      nie przestąpiłabym progu takiego wałacha ciamajdy, co nie umie wytłumaczyć
                      kobiecie o co mu chodzi i musi się wypłakać na forum Kobieta.
                      • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:10
                        Bo nie mialabys takiej mozliwosci garkotluku.
                        • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:11
                          Zwracaj sie do mnie: Moje Niespełnione Marzenie!
                          PS. Clintuś nie wkurzaj mnie wsioku ;PP
                          • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:13
                            Nie jestem zaden clintus babochlopie.
                            • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:15
                              hehe wybaczam ci, boś dawno nie widział prawdziwej, żywej kobiety z bliska ;PPP
                              • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:16
                                Widzialem prawdziwa nie jedna czego o tobie nie moge powiedziec. Zadna nie
                                narzekala.
                                • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:17
                                  Bo się bała coś powiedzeć żeby nie oberwać, damski boxerze!
                                  • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:17
                                    Nie bije kobiet jakbys nie wiedziala.
                                    • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:18
                                      A ja
                                      1. nieźle gotuję
                                      2. nie nosze szmat
                                      3. nie jestem garkotłukiem
                                      4. wygladam bardzo kobieco
                                      jakbyś nie wiedział.
                                      • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:20
                                        Nie jestes dla mnie symbolem kobiecosci, o nie.
                                        • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:21
                                          A skąd możesz dziecko wiedzieć?
                                          • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:23
                                            Co moge wiedziec a co nie? Nie jestes dla mnie symbolem kobiecosci, chyba nie
                                            musze sie toba podniecac? Chyba to nie obowiazek?
                                            • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:25
                                              Myślisz, że to frajda jak się tobą podnieca jakiś obleśny gostek? nie.
                                              nie możesz wiedzieć, bo mnie nie znasz ani nie widziałeś. Gdybyś mnie widział i
                                              znał i tak powiedział, wcale bym się nie obraziła, ale mnie nie znasz...
                                              • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:27
                                                Widzialem cie i w ogole mi sie nie podobasz.
                                                • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:28
                                                  OK. To teraz przyznaj się kim jesteś.
                                                  • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:30
                                                    Atrakcyjnym madrym facetem.
                                                  • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:31
                                                    skoro mnie widziałeś, musiałeś dostać ode mnie moje zdjecie, wiec nie badź
                                                    tchórzem i przyznaj sie.
                                                  • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:32
                                                    Nie chce mi sie, ty sie mna w kazdym razie zachwycalas.
                                                  • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:34
                                                    Tchórz ;PPP nie przypominam sobie. W każdym razie, od kiedy nauczyłes się jako
                                                    tako ortografii? ;PPPP
                                                  • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:35
                                                    A ty co? Jeszcze pare lat w stecz zwracalas sie do mezczyzn szles, weszles,
                                                    zrobiliby my i inne.
                                                  • trzydziecha1 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:36
                                                    Nudny jestes boski, nie chce mi się z tobą pisac.
                                                  • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:37
                                                    Z boskiego zawodowca to ty nadajesz, nie ja.
                                                  • agata206 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:50
                                                    daj sobie z nim spokoj, widzisz ze do niego nic nie trafia, taki egzemplarz...
                                                  • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:52
                                                    Trafia, trafia a jak ci sie nie podoba to omijaj moj watek szerokim lukiem!
                                    • marzenia34 Re: Problem z kobieta 05.12.05, 14:32
                                      Nie ... no zabawa przednia.... hahahah kobieta fleja... i mąż co krzyczy w
                                      necie o swoim ciężkim z Nią życiu.... cyrk...! ale przynajmniej nie nudne...
                                      P.S do autora.... warto zastanowić się.... taka mała refleksja nad sobą może?
                                      Pozdrawiam
    • pinup Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:06
      sam se ugotuj i jej jeszcze podaj. moze bedzie miala w koncu czas i sile zeby
      swoje szmaty wyprac :P
      • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:07
        Zaden problem dla mnie. Ja ja robie jedzenie to robie a nie jakies ochlapy
        obrzydliwe.
        • pinup Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:08
          uuuuuuuuu to zostaw tego kocmolucha :) albo zrób jej pranko:)
          • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:09
            Wyrzuce i zrobie to dzisiaj wieczorem, bo mam dosc.
            • pinup Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:10
              no to po problemie :)))))))
    • grogreg Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:09
      Ty masz problem?

      Rano sie budze, a tu mi moja kobieta stoliczek na lozeczko kladzie.
      A na stoliczku kawucha Machatto late, jajeczka 4 minutowe, toscik z ciemnego
      pieczywka, konfiturka z czernej porzeczki i rozyczka w malym wazoniku.
      A przeciez wie, ze mam alergie!
      • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:11
        Ty nie jestes mezczyzna, ja to widze w mojej szklanej kuli.
        • grogreg Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:22
          To ja se przetrzyj.
          • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:23
            Widze wyraznie a o czystosc dbam.
            • grogreg Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:28
              Slepys zes tak wielkiego atrybutu meskosci nie dojrzal.
              • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:31
                Podpielas sobie czlonka na pasku?
                • grogreg Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:37
                  A co? Chcesz pozyczyc?
                  • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:38
                    A po co?
                    • grogreg Re: Problem z kobieta 05.12.05, 14:20
                      Zebys pokazal kuli jako wzornik, bo w tym temacie jakas glupia jest.
    • edka-schizofredka wywal ją wywal ;))))))... 05.12.05, 13:24

      • domina19 Re: wywal ją wywal ;))))))... 05.12.05, 13:35
        wtedy nawet cycków kurzych nie dostanie:)))
        • edka-schizofredka <lol> :DDDDDDD... 05.12.05, 13:36

          • domina19 Re: <lol> :DDDDDDD... 05.12.05, 13:37
            ty sie edka nie ciesz tylko biegiem do domu ucz sie smazyc te cycki:))))))
            • edka-schizofredka Re: <lol> :DDDDDDD... 05.12.05, 13:41
              kiedy sie odchudzilam i mnie sie wklesły - nie ma co smazyc :(((((...
    • zuziczka Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:55
      kotlet z cyca kurczaka -hahahahah
      ubiera poplamione szmaty na swoje dupsko -hahaha
      mam nadzije że mój mąż nigdy na mnie tak nie spojrzy, Twoja kobieta ma
      żałosnego typa w domu...
      • mezczyzna.prawdziwy Re: Problem z kobieta 05.12.05, 13:57
        To ja mam garkotluka, ktorego musze dzis wyrzucic. Na szczescie sie spodziewa
        po wczorajszej rozmowie.
    • paparappa Re: Problem z kobieta 05.12.05, 14:08
      .. wyrzuć i to dzisiaj przyjacielu.. a fee.. nic nie warte takie babsko.. tylko
      człowiekowi świat przesłania.. wiecie czym.. trzymama kciuki.. wyrzuć !!!
    • vandikia trzeba znac swoje miejsce w szeregu 05.12.05, 14:12
      w niedziele maz wstaje 1 i robi mi kawe do lozka, a jak jest za malo mleczka
      lub cukru, to robi druga.
      • paparappa Re: trzeba znac swoje miejsce w szeregu 05.12.05, 14:17
        .. no .. i takie babeczki, ktore wiedza czego chcą sa ...palce lizac...
        pozdrawiam vandikia
        • vandikia thx, jak ktos wie czego chce, to polowa sukcesu. 05.12.05, 14:23

    • paparappa Re: Problem z kobieta 05.12.05, 14:32
      .. che che ;-))
      pozdrawiam..
    • c2h50h Re: Problem z kobieta 06.12.05, 11:50
      Masz racje, wyrzuc ja. Ja zrobilbym to samo na Twoim miejscu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka